Skocz do zawartości

J W

Uczestnik
  • Zawartość

    40
  • Dołączył

  • Ostatnio

O J W

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Łowicz

Ostatnio na profilu byli

401 wyświetleń profilu
  1. I tak oto niewinny @TomekN na odchodnym rzucił ostatnie ziarenko ku uciesze wszystkich dalekich od złotego środka 😁.
  2. Moja wiedza (tu mam na myśli teorię) w temacie jest taka, że źródło nie ma znaczenia, gdyż sygnał cyfrowy z definicji jest zero jedynkowy. Jest lub go nie ma. Łatwo o tym się przekonać degradując mechanicznie jakość jakiegoś kabla USB. Przy delikatnym uszkodzeniu (kabel data ledwie styka, np położony na pinie - nie lutowany) pojawi się wyraźny "nalot" trzasków w wyższym paśmie - jak na starej płycie analogowej. Można sobie zażartować, że dźwięk stanie się analogowy ;). Moje doświadczenie (czyli praktyka) w tym temacie jest takie, że jest różnica między transportami i inwestycja w nie, nie jest wyrzucaniem kasy w błoto. Żeby tak było, to oczywiście inwestycja powinna być robiona z sensem, który bym powiedział, wynika z reszty systemu. Nie napisałeś jednak jaki masz dac, jaki transport, jaki wzmacniacz. Na czym obecnie grasz? Co Cię interesuje jako przyszły transport? Jakie opcje rozpatrujesz? Prawda to jest. Może wszyscy o tym pamiętają i traktują to za oczywistą oczywistość ... :). Najpewniej jednak dobrze, że o tym przypominasz.
  3. Żaden mistrzu do odpowiedzi nie jest Ci potrzebny. Kup sobie po dwa metry takiego kabla, jaki sobie życzysz, podłącz i sprawdź. Wiem, że opierasz się na pięknym powiedzeniu: "Kto pyta nie błądzi", ale jest też inne, rzadziej wspominane: "Nie chcesz być oszukany, nie pytaj"😉 To źle właśnie. O tym jest wątek i dla tych, co piszą o swoim systemie. Nie mogąc wznieść się ponad osobiste wycieczki zakopujecie pożyteczny, fajny wątek. Nie wiem. To przypadek, czy wasza rola? Jesteście na forum długo, a nie podiedliscie umiejętności założenia wątku? Poproście kogoś, lub help poczytajcie. Zaproście się tam i dokazujcie. Proszę. Wystarczy żeby jedna strona wzniosła się ponad szambo i ferment zacznie opadać.
  4. Obserwuję sobie ten wątek bo był dla mnie ciekawy. Lubię pooglądać jak inni mają to swoje audio zrobione. Niestety przez Was chyba będzie trzeba zrezygnować, bo nawet spam z o2, wp i innych razem wziętych nie przebije ilości maili-powiadomień z głupotami, które tu wypisujecie nie na temat. Jest to brak poszanowania dla czasu innych użytkowników. Dodam tylko, że dziś są to 62 maile - system pokazała chyba 1 osoba.
  5. Wybrane utwory to podstawa. Jednak stwierdziłem, że jak gdzieś się wybieram to biorę ze sobą wszystko, co u mnie obecnie gra. Szukam kolumn to pakuje wzmacniacz, źródło, dac, kable i co tam jeszcze mam. Zdarzało mi się, że sklep mówi: "Spoko mamy taki wzmacniacz. Nie musi Pan nic zabierać". Jadę za 2 dni 140km, a pan: "Przykro mi. Sprzedał się wczoraj, ale mam model niżej. Prawie tak samo gra". Miałem też tak, że pojechałem na odsłuch kolumn ze swoim wzmacniaczem. Wszystko podłączane, przełączane, w końcu Pan zmienił też i wzmacniacz. 4h i też jakoś nic mi się nie podobało. Po powrocie do domu stwierdziłem, że to "moje wszystko" gra dużo lepiej niż to wszystko co słuchałem w sklepie. Tu przypuszczam poszło nie tak ze źródłem (nie każdy super hiper salon ma na uposażeniu Usbridge + dac ). Powyższe zdarzenia ukształtowały moje podejście do odsłuchu jak w pierwszym akapicie. Pakuję wszystkie graty i dopiero jadę i raczej tak już zostanie. Myślę, że warto na to zwrócić uwagę.
  6. Zostawiłeś dół czy górę? Trudno poznać. Świetna robota :). Wyobraź sobie, że przychodzi kataklizm (np. jakiś wirus czy coś) i lądujesz sam na bezludnej wyspie z 20 najbrzydszych babek. Z tydzień byś się oswajał z sytuacją, a później i tak byś się uganiał za najładniejszą z tej 20-stki. Bo zawsze będzie ta najładniejsza. Tak to jest 😜
  7. Wzmacniacz to Sugden A21al Signature, gra z Allo USBridge Signature + Musical Fidelity mx-dac (nie signature 🤔). Jak Sugden gra to dużo w sieci jest. Na sąsiednim forum jest klub tej firmy i sporo można tam poczytać. Te tannoye to były Precision 6.2LE. Miałem je bardzo krótko - ze 3 tygodnie, nic im nie zarzucam, ale jakoś się nie spasowaliśmy tak ogólnie.
  8. Cholera! Nieaktualne zdjęcie wrzuciłem, bo tych złotych krążków pod kolumnami nie ma 😡Możecie sobie wyobrazić jak to z nimi wygląda..., a jak gra...😜
  9. Fajne rzeczy Wam tu wyszły z tego gadania . Zaglądam tu na forum i widzę jak to się ludziska często spierają i dyskutują "na noże". Przypuszczam, że przyczyną jest powyższe, bo jeden szuka tego, drugi tamtego. Jeden patrzy z perspektywy człowieka związanego z dźwiękiem zawodowo, w jakikolwiek sposób, drugi z perspektywy zwykłego kolesia z ulicy, co lubi sobie posłuchać... Dziedzina pojemna z zasady, to i każdy znajdzie coś dla siebie. Elektronik z elektrykiem się załapie, informatyk bo 0 i 1 weszły i sieć cała, ci z metalurgii wszelakiej, bo kable muszą być, no i stolarz, bo to przecież z czego kolumny robią? Pominąłem pewnie kilka jeszcze dziedzin! Wszystko same "inżyniery" co swoją rację mają. Każdy z nas przecież jest kimś tam z zawodu - i jak patrzymy na laików? Każdy wie 😉. Z wielu perspektyw temat jest rozpatrywany i dyskusje zażarte wychodzą: Malarstwo - większości dzieł oglądamy reprodukcje i jakoś nam starcza. Ilu ma oryginał Mona Lisy - pięciu, sześciu na świecie? Literatura, poezja - pamiętacie interpretację wiersza na lekcjach polskiego? Zawsze mnie irytowała pewność z jaką przedstawiano myśli, powody i intencje autora. Muzyka to też sztuka. Norm (iso) żadnych nie ma! Stałych punktów odniesienia raczej brak! Każdy "jest dobrze" w muzyce i graniu po swojemu interpretuje... i co? Chyba tak ma być... No więc ja próbuję złożyć to wszystko tak, żeby MI się podobało. Rozumiem przez to: dało się słuchać ponad godzinę może i więcej, sprawiało przyjemność, czasami zaskakiwało, kiedy trzeba relaksowało. Starałem się tak: Kupiłem: Zdjęcie obcięte, bo nie zawsze sprzęt był głównym elementem kadru - tak to później się dzieje. Później się rozglądałem: (na zdjęciu chodzi o imprezę, nie o czas) Się rozejrzałem to sprzedałem: i kupiłem: I znowu się rozglądałem, bo kolumn do tego nie miałem: no i kupiłem: nieee.... no za dużo by tego było. Powtarzałem co wyżej + zapisałem się na forum + doszły inne wariacje: Oczywiście dokumentacja nie jest pełna. Tu dochodzimy, gdzie jestem teraz (żeby OT nie było): Mój system 2021 😊
  10. @Na Temat Audio dzięki za poświęcony czas na odsłuchu :). Czy ktoś z branży jest w stanie wypożyczyć Xindaka 6950 II na domowy odsłuch?
  11. O wzmacniaczu zintegrowanym myślimy tak jak wygląda – jak o całości. Pre i końcówka zamknięte w jednej obudowie dla nas są jednym i tak ma być. Bierzemy i porównujemy jeden wzmacniacz do drugiego zapominając o wewnętrznej budowie. Obecnie zastanawiam się nad rozdzieleniem integry, czyli złożeniem zestawu pre+końcówka mocy. I tu prośba o pomoc. Pomijając to, że końcówka daje waty, jaki jest wpływ tych elementów na ostateczny efekt jaki otrzymujemy? Za jakie elementy ostatecznego dźwięku odpowiada preamp, a za jakie końcówka? Chodzi mi tu o pojęcia, którymi zazwyczaj opisujemy granie: dynamiki, separacji, holografii, barwy itd.
  12. Czyli warto sprawdzić obydwa i dobrać ten bliższy wyobrażeniom @S4Home a co myślisz o takiej opcji końcówka i pre na np. lampie, tak jak pisałem wyżej? Warto się fatygować? Jeszcze dopytam o xindaki. Czy ten Xindak XA-6950 (II) bardzo się będzie różnił od tego NE lub k XA-6800R. Czy ogólnie - te xindaki się wpisują w granie z tymi kolumnami? Macie relatywnie dużo usterek tego sprzętu?
  13. Właśnie ten Yaqin B2-T to jest pre: https://www.facebook.com/audio4hifi/posts/2516903155209671/ Tutaj miałem na myśli, że połączę końcówkę mocy z lampowym pre więc osiągnę coś takiego jak w Xindaku tylko, że będzie trochę bardziej europejskie. Przynajmniej w połowie :). Można też pre lampowe używane znaleźć, ale jest tu dużo DIY i różnych wynalazków, a na lampach się nie znam - nie miałem do czynienia. Mam małe osłuchanie w temacie lamp. Obecnie wiem czego chcę uniknąć w tranzystorach i wiem, że to co lubię ma klasa A. Jednak coś za coś. Sprzedaję sugdena bo pokój ma 32m, wzmacniacz 23W mało kolumn o wysokiej skuteczności. Rozumiem, że taki am200 i pre (nie koniecznie xindak, jest np Vincent SA-32) ma sens w moim przypadku. Czy źle rozumiem? Byłoby fajnie. Teraz chciałbym złożyć coś, co posłuży mi z sensem dłużej niż pół roku Budżet to jakieś 8k. Miałbyś jeszcze jakieś propozycje takiego lampowego pre? I powiedz, twoim zdaniem jak coś takiego ma się do takiego unisona czy xindaka? Może przy takim budżecie nie ma sensu dzielić bo pół budżetu idzie w obudowy po prostu?
  14. Dziękuję za wskazówki. Unison też wpadł mi w oko, aczkolwiek tak jak atoll jest mi nieznany. Nie miałem okazji ich słyszeć. Am200 to końcówka mocy. Miałem tu na myśli waty z tranzystora i ciepło, barwa z lampowego pre (Yaqin).
×
×
  • Utwórz nowe...