Skocz do zawartości

J W

Uczestnik
  • Zawartość

    55
  • Dołączył

  • Ostatnio

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Łowicz

Ostatnio na profilu byli

567 wyświetleń profilu
  1. To takie koleżeńskie żarty podszyte odrobiną zazdrości Fajnie zobaczyć tu coś nowego, o czym wcześniej się nie wiedziało. Zaglądam w google i rzeczywiście, same poemy na temat tego kabla. No i muszę przyznać, że gdybym go tu nie widział i nie poczytał, to chyba mijając go w sklepie bym przy nim nie przystanął :). Teraz to co innego.
  2. Przynajmniej na chwilę. Dla testu.
  3. Bardzo ładny. Sylwestrowy taki Duży WAF pewnie
  4. Jak masz podpięty po WiFi to zmień na eth.
  5. Sprzedam jak w tytule. Praktycznie nie używane, więc stan jak nowy. Pełen komplet jak ze sklepu. Cena z przesyłką 215pln. Zdjęcia: https://photos.app.goo.gl/QnBCdRgj1PanCCyw7 https://photos.app.goo.gl/2BeYBTbT7NVnEw2v8 Na zdjęciach jest paragon z dot audio, bo tam kupowałem, ale chyba nie od tych widełek, bo tak patrzę, że nowe około 300pln - i chyba tak kosztowały. W każdym razie nie są z ali czy coś. Kupione w sklepie. tel. 7osiem1pięć270zero6 Tymczasem nie wystawiam nigdzie indziej.
  6. Najlepiej to mieć/zapewnić ładne granie, które się nam podoba :). Zostaw sobie zestaw, który ładniej gra. Z pewnością, jak się przyłożysz do odsłuchu, to wytypujesz ten, który odpowiada Ci bardziej. Czasami ciężko jest wybrać zwycięzcę od razu. Nie zawsze to, co w pierwszej chwili jest fajne pozostaje takie np po 3h słuchania, albo na drugi dzień. Pograj sobie na jednym zestawie dłużej - dwa, trzy dni i dopiero zamień na drugi. W końcu dosłuchasz się elementów, które przeważą za którymś kompletem.
  7. Jaką cenę Kolega ustalił?
  8. @HQ150 no tu masz rację, ale to już większa zabawa - jak kto lubi :).
  9. To spostrzeżenie wynikło po odsłuchu chyba pierwszych dwóch IC. Pierwszy jaki zamówiłem, to był jakiś tam srebrny czy coś (nie ten Albedo) i odpowiadał opisom tego metalu. Wszystko mi trzeszczało i piszczało, było niemiłe - tak się porobiło. Zacząłem w temacie się rozglądać. Skoro u mnie aż tak to słychać, to pomyślałem, że dwa razy DIY mi nie podejdzie, bo granie mi się nie spodoba i wychodzi prawie firmowy jakiś (no nie oddasz kabla na metry ciętego i IC polutowanych), który sobie zamawiam sprawdzam i jak jest nie taki to odsyłam i szukam dalej. Kasa wraca. Oczywiście mam tu na myśli już jakiś pułap cenowy komponentów do DIY. Jak sumiennie to wszystko podliczyć, to też wcale nie jest najtańsza zabawa. I chyba właśnie najbardziej o tą zabawę w DIY chodzi. Zaoszczędzisz pozornie, a jeśli nawet to w sumie chyba nie aż tyle, ile na oko by się wydawało. Oczywiście teraz sobie myślę, że to wszystko pewnie jest prawdą do pewnego pułapu cenowego tych firmowych, bo przecież nie mam tu na myśli tych kabli od, nie wiem -3000, ale być może to tylko taka "psychiczna" granica dla mnie na dziś, którą konsekwentnie, we własnej głowie, każdy pcha w górę .
  10. No to nie masz IC . I teraz jesteś z tego wszystkiego zadowolony? Bo piszesz: więc jakaś wątpliwość jest?
  11. to chyba skrót myślowy? Masz po prostu IC bez wtyczek . Bo chyba jakimś drutem to połączyłeś?
  12. Ja sprawdzałem te: + jeszcze jakaś wejściowa wersja Acrolinka, ale nie udokumentowałem. Ten perłowy to DIY neotech noemi 5220 z wtykami KaCsa, nie pamiętam już jakimi. DIY własny i długo u mnie grał, resztę brałem na testy. Ostatecznie neotecha i inne wyparł właśnie PAD. Polecam sprawdzić ten IC u siebie, bo warto. U mnie, między wymienianymi były duże różnice, łatwo słyszalne. Ostatecznie doszedłem do wniosku, że nie opłaca się iść w DIY, bo zapewne okaże się, że ostatecznie koszt porządnego DIY przewyższy zakup jakiegoś firmowego kabla.
  13. Moja wiedza (tu mam na myśli teorię) w temacie jest taka, że źródło nie ma znaczenia, gdyż sygnał cyfrowy z definicji jest zero jedynkowy. Jest lub go nie ma. Łatwo o tym się przekonać degradując mechanicznie jakość jakiegoś kabla USB. Przy delikatnym uszkodzeniu (kabel data ledwie styka, np położony na pinie - nie lutowany) pojawi się wyraźny "nalot" trzasków w wyższym paśmie - jak na starej płycie analogowej. Można sobie zażartować, że dźwięk stanie się analogowy ;). Moje doświadczenie (czyli praktyka) w tym temacie jest takie, że jest różnica między transportami i inwestycja w nie, nie jest wyrzucaniem kasy w błoto. Żeby tak było, to oczywiście inwestycja powinna być robiona z sensem, który bym powiedział, wynika z reszty systemu. Nie napisałeś jednak jaki masz dac, jaki transport, jaki wzmacniacz. Na czym obecnie grasz? Co Cię interesuje jako przyszły transport? Jakie opcje rozpatrujesz? Prawda to jest. Może wszyscy o tym pamiętają i traktują to za oczywistą oczywistość ... :). Najpewniej jednak dobrze, że o tym przypominasz.
×
×
  • Utwórz nowe...