Skocz do zawartości

Ropóh

Uczestnik
  • Zawartość

    27
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Ropóh

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Wrocław

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Nietopeże w porównaniu do nietoperzy, faktycznie gubią się często
  2. Słuchałem, kiedy jeszcze szukałem amplitunera do moich byłych już B&W 603. Trochę basu mi wtedy brakowało, dźwięk taki jakby "suchy" był. Ale może chłop lubi takie granie, mi nie podeszło, wolę cieplejsze brzmienie.
  3. Sprawdź może jeszcze Arcama SA30. All in one z 120 W mocy, trochę tańszy, grający cieplej. I ma na pewno pilota Do tego masz parę fajnych bajerów jak np. korekcja pomieszczenia Dirac Live.
  4. Dzięki za info, niestety mam do nich spory kawałek, żeby tak sobie podjechać i sprawdzić to empirycznie. Napisałem wczoraj maila w sprawie tych kolumn, czekam na odpowiedź.
  5. Dzięki za informację. Hej, ale my już korespondowaliśmy na PW Czekam na ofertę od Ciebie.
  6. Grały QR5, potem Evoki 30 i właśnie KEF-y. QR5 - dałem im drugą szansę (najbardziej podobają mi się wizualnie), podobała mi się w nich przestrzeń. Muzyka rockowa, brzmiała ok, klasyka też, dopiero przy szybkich i wysokich tonach zrobiło się nieprzyjemnie (Wim Mertens - Struggle for pleasure), Evoke 30 - grają niżej od QR5. Rock tu brzmiał najlepiej, ale klasyka jak wyżej, pomimo zabawy kablami. R7 - dopiero one dały radę klasyce. Najlepsza kultura dźwięku, większa szczegółowość (Pink Floyd - One is these days zabrzmiało czysto jak bym puszczał z płyty, na pozostałych dwóch "zabrudzone" jakby wersja koncertowa). Przy rocku początkowo trochę brakowało mi basu, ale po dłuższym odsłuchu stwierdziłem, że w sumie to jakoś bardzo za nim nie tęsknię. Później, na jakimś techno pokazały że jak potrzeba, to potrafią przywalić basem. Znalazłem taką ofertę, wygląda obiecująco: https://planetadzwieku.com/kef-r7-walnut-exdemo.html?yamaha Ktoś wie coś więcej o tym sklepie i może coś powiedzieć?
  7. Grały QR5, potem Evoki 30 i właśnie KEF-y. QR5 - dałem im drugą szansę (najbardziej podobają mi się wizualnie), podobała mi się w nich przestrzeń. Muzyka rockowa, brzmiała ok, klasyka też, dopiero przy szybkich i wysokich tonach zrobiło się nieprzyjemnie (Wim Mertens - Struggle for pleasure), Evoke 30 - grają niżej od QR5. Rock tu brzmiał najlepiej, ale klasyka jak wyżej, pomimo zabawy kablami. R7 - dopiero one dały radę klasyce. Najlepsza kultura dźwięku, większa szczegółowość (Pink Floyd - One is these days zabrzmiało czysto jak bym puszczał z płyty, na pozostałych dwóch "zabrudzone" jakby wersja koncertowa). Przy rocku początkowo trochę brakowało mi basu, ale po dłuższym odsłuchu stwierdziłem, że w sumie to jakoś bardzo za nim nie tęsknię. Później, na jakimś techno pokazały że jak potrzeba, to potrafią przywalić basem.
  8. @Kraft, po dzisiejszych odsłuchach wygrała twoja propozycja - KEF R7. Teraz jeszcze tylko muszę się rozglądnąć za dobrą ofertą cenową.
  9. Bez irytacji proszę. Przyjmuję życzenia na Dzień Mężczyzny Po prostu uzasadnij swoją tezę konkretnymi argumentami. Jak prześledzisz cały ten wątek, to dowiesz się, że kolumny które mi najbardziej pasiły, są niestety nieakceptowalne właśnie ze względu na ilość ...k (jak to ładnie ująłeś). I jeśli chodzi już o poprawę samopoczucia, to właśnie dzieje się w drugą stronę, jak to co wyczytałem (parametry, konstrukcja, wygląd itp.) rozjeżdża się na odsłuchach. Miało być tak pięknie, już to biorę, a tu d....
  10. Dokładnie z tych samych względów dołączam się do pytania
  11. Jutro będę coś więcej wiedział co tam u Arcama, ale to jak widać takie "choroby wieku dziecięcego". Wymienione przez Ciebie Silvery już przerobiłem z Moonem, a potem były tańsze Focale Chora 826 i je pozamiatały (dlatego też mam lekki dystans do MA, chociaż wizualnie jak najbardziej ok). Niestety, Goldy jak na razie dostępne tylko wyjazdowo i to na dłuższą wycieczkę.
  12. O tych Goldach z listy powyżej. S4Home, to trochę lipa jak to ma się tak zawieszać, przypadek czy to po prostu jest niestabilne niczym Windows na prezentacji z Bill`em Gates`em.
  13. Byłem na odsłuchach, i wyszło, hm... dziwnie. Arcam najpierw zaczął się aktualizować, a potem najzwyczajniej umarł ;). Więc żeby nie tracić całkiem czasu, odsłuchy kolumn odbyły się na innym all-in-one (żeby być konsekwentnym w tym temacie), na Primare i15 Prisma (Felix1 posłuchaj, może Ci podpasuje). Słabszy (i tańszy) od Arcama (nie było czuć, choć ostatnio słuchałem go 2 tyg temu, bezpośredniego porównania nie było) i nie ma diraca. Odsłuchiwane były Dynaudio Evoki 30, Audiovector QR5 i Fyne Audio F502. I cóż, zacznę od końca. F502 jak na basie jeszcze było ok, choć trochę się rozjechały (trochę kultury brakło do Dynaudio),to pogubiły się na szybkich i wysokich (słuchane na Wim Mertens - Struggle for pleasure). QR5 pomimo dwóch głośników niskotonowych wypadły na niskich słabiej i ciszej ?!? (pomimo deklarowanych 91 dB !!!) od Evoke 30 (słuchane na Pink Floyd - One of these days). Do Goldów, niestety nie mam w tej chwili dostępu. Na tą chwilę, Evoki nieznacznie wygrywają, ale czekam aż Arcam wstanie, i porównam je na nim ostatecznie z QR5. A potem jeszcze może dojdą Kef R7, żeby było ciekawiej.
  14. Wróżka czy co??? 😂 Jak widać w tą stronę poszło. Ale, Denona, Yamachę, Nada i Audiolaba z podanych przez Ciebie miałem okazję odsłuchiwać i jako tako wypadł tylko audiolab. @Felix1 dzięki za udział w dyskusji, potwierdzasz moje spostrzeżenia, o których pisałem już na początku w temacie osobnych klocków. I przypomniałeś mi jeszcze jeden ważny parametr: łatwość obsługi przez kobietę
  15. Dzięki za konkretną wypowiedź. No właśnie z tego względu skłaniam się w jego stronę. Ale na twojej stronce nie widzę go w ofercie, a może źle szukam? Masz rację, jeżeli coś nie zadziała, to zabawa zacznie się od nowa. Poprawa akustyki, hmm... trochę ciężki temat jak się ma kobietę architekta wnętrz. Można się pobawić zasłonami czy meblami, ale żadne dodatkowe ustrojstwa na ściany nie wchodzą w grę.
×
×
  • Utwórz nowe...