Skocz do zawartości

Felix1

Uczestnik
  • Zawartość

    547
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Felix1

  • Ranga
    (Nie)stały bywalec

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Wrocław

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Nie tyle "Arcam używa w swoim DL", co Arcam jako częśćgrupy Harman udostępnia ową krzywą (target file) do pobrania. Pobrać można ze strony dowolnego produktu z DL. https://www.arcam.co.uk/ugc/tor/SA30/Dirac Mic Calibration & Target Files/SA30_Mic_Quick_Start.zip Tak samo można pobrać krzywą NADa ze strony NADa.
  2. Abstrahując już od faktu, że DSP z powodzeniem używa się w dobrych, zaadaptowanych pomieszczeniach, to całe szczęście że każdy chce i może sobie pozwolić na zmianę lokum specjalnie z myślą o audio... Proteza czy nie, działa bardzo dobrze. A przeczytałeś to co napisałem ze zrozumieniem? Identyczne ceny są na stronach polskich sklepów, a "normalną cenę" dostaniesz dopiero, jak zapytasz o rabat.
  3. Dzięki. Poczytam. Tak jak mówię - nie neguję tego. Po prostu nie trafiłem na to wcześniej i opierałem się na innych danych. Jak przyjedzie UMIC to potestuję. U Ciebie widać różnice już na wykresach, u mnie z mikrofonem Arcama nie widziałem większych różnic. Chyba jednak UMIC jest lepszy Krzywe można ściągnąć. Np. krzywą NADa ze strony NADa, a Krzywą Harmana choćby ze strony Arcama. Polecam się pobawić, bo to jednak sporo zmienia. Dodatkowo (jeśli jednak nie wyślesz go jutro do Asi ), możesz zrobić krzywą, która odzwierciedla krzywą twoich kolumn w Twoim pomieszczeniu (czyli po prostu spróować zrobić krzywą, podobną do zmierzonej charakterystyki, tak od 500Hz). W ten sposób uzyskach polepszenie sceny i owo "oczyszczenie", zachowując jednocześnie charakter swoich kolumn/systemu. Tu jest spore pole do zabawy... To jest chyba organiczenie kostek DSP stosowanych w większości urządzeń. Nie widziałem jeszcze urządzenia, które by obsługiwało DL przy częstotliwości wyższej niż 96kHz. Starsze urządzenia miały nawet 48kHz (któreś miniDSP). Podejrzewam, że jest kwestią czasu, jak pojawią się nowe urządzenia obsługujące 192kHz. Na razie Lyngdorf "ogarnął" 192kHZ w swoim Room Perfect, ale to zupełnie inny algorytm.
  4. Pisałem już - podejrzewam, że Tannoy nie trzyma sklepów w UK za ryj, tak jak prawdopodobnie robi to Polski dystrybutor. Stąd mogą one wystawiać sprzęt taniej, niż wynosi sugerowana cena producenta. U nas taniej dostaniesz tylko jak pójdziesz do sklepu i zapytasz o rabat. Próbowałeś? Wiesz za ile można kupić te kolumny w Polsce, czy bazujesz tylko na cenach ze stron, dziwnym trafem identycznych? Nie. Typowa odpowiedź osoby, która poznała dobre DSP. Też kiedyś uważałem, że DSP to lipa. Bo loedyś to była prawda, ale świat się zmienia.
  5. Eeeee tam, jest sporo dobrego współczesnego metalu
  6. Tak jak mówię - używałem mikrofonu dołączonego do Arcama, który nie jest najwyższej jakości. Może stąd wynika brak różnic? Ale może też wynikać z... mojej kanapy, która ma wysokie oparcie, w związku z czym na wysokości uszu właściwie brak odbić. Sprawdzę z UMIC-1. Ciężko mi się do tego odnieść - nie widziałem ani jednej, ani drugiej odpowiedzi. Ja słyszałem, że mikrofon równolegle do podłogi jest sugerowny do stereo, ze względu na to, że tu największe znaczenie ma fala bezpośrednia. Znowu mikrofon pionowo jest wymogiem dla kina domowego, bo inaczej nie zbierałby odpowiednio sygnału z kanałów surround, co powodowałoby ich podbijanie przez DL.
  7. Z mikrofonem dostarczonym z Arcamem SA30 nie słyszałem róznicy między mikrofonem skierowanym w sufit, a skierowanym prosto na kolumny. Obecnie gram na filtrach zrobionych z mikrofonem skierowanym na kolumny. Czekam teraz na dostawę UMIC-1. Ciekawe, czy tu się coś zmieni?
  8. Tak, widziałem sugerowane ceny. Pytanie jak Topy wycenią to u nas. Jeśli w 10k (cennikowo) będzie się dało zmieścić wzmacniacz z modułem MDC2, to może być interesująca propozycja. Natomiast jeśli będzie drożej, to już chyba lepiej wziąć sprawdzonego M10, jeśli musi być NAD. O ile C399 nie będzie grał dużo lepiej od M10, w co wątpię. W każdym razie dobrze, że pojawiają się kolejne opcje z DL
  9. Właśno chodzi o to, że niekoniecznie taniej Wkleiłem przykład.
  10. NAD właśnie zapowiedział C399 z nową kartą BluOS MDC2. Ta karta również posiada DL. To może być ciekawa opcja, jako coś pomiędzy CXA80 a C368+C298. Tylko pytanie jak to u nas wycenią i jak będzie grało?
  11. To jest cena wzięta z cennika. W UK taniej? https://www.eliteaudiouk.com/product-page/tannoy-kensington-gr-loudspeakers Owszem, są niższe ofertym ale u nas też kupisz taniej, jak ponegocjujesz ze sklepem. Po prostu u nas dystrybutor narzuca cenę i salony nie mogą wystawić w necie taniej. Być może w UK Tannoy tego nie praktykuje? Typowa odpowiedź osoby, która nigdy nie słyszała dobrego DSP w stereo, tylko bazuje na pradawnych audiofilskich mitach i "krótkiej ścieżce sygnału" itp... Mam sprzęt z DL, typowe stereo. Nigdy nie wrócę do sprzętu bez DSP. No chyba, że kiedyś będę sobie mógł zrobić osobne pomieszczenie tylko do odsłuchów, z bardzo dobrą adaptacją. Choć i wtedy DSP pewnie zostanie... Poczytaj co napisał slaw0001, poczytaj opinie innych i przede wszystkim posłuchaj, zanim cokolwiek napiszesz w temacie DSP w stereo.
  12. I wtedy z pomocą przychodzi DSP, a nie kolumny za 76k PLN, które i tak problemu nie rozwiążą. Inna sprawa, że Tannoye z tej serii to trochę specyficzne granie, nie mówiąc już o wyglądzie. Znam dość dobrze starsze Westminstery Royal (pierwszy model) i o ile gra to fajnie, o tyle specyficznie i przede wszystkim nie tak, jakby wskazywałą cena.
  13. Akurat zawieszenia starzeją się w sposób naturalny. To w jaki sposób i po jakim czasie zależy od użytego materiału. Natomiast zdecydowanie łatwiej jest trafić 30-40 letniego strucla, niż kolumnę w dobrym stanie. I teraz pytanie, na ile to gra tak samo i na ile jest to po takiej naprawie ta sama kolumna? Jest dużo serwisów, które naprawiają np. zawieszenia. Tylko czy używają tych samych materiałów co producent w oryginale? Nie powiesz mi chyba, że materiał zawieszenia nie ma znaczenia? Przesunięcie punktu podziału to już ingerencja w brzmienie zestawu. Karolowi by się nie spodobało, bo chrakterystyka wyjdzie poza ścieżkę +/-3dB Oj, oczywiście. Rzekłbym nawet, że może przebić setki współczesnych konstrukcji. W większości budżetowych... Znajdą się też setki współczesnych konstrukcji, które zagrają lepiej Tylko znowu - na ile to będzie grało tak samo jak oryginał? I co w przypadku uszkodzenia membrany np. w takich Extremach? Rozumiem że bez problemu można kupić membranę do takiego głośnika? Albo np. wysokotonowca z Extrem, który był modyfikowany przez SF? Zgadzam się w 100%. Na szczęście dla tych, którzy się na tym nie znają, zawsze mogą kupić równie dobrze (lub lepiej) grające współczesne konstrukcje, tylko muszą za to więcej zapłacić To już indywidualny wybór. Pytanie, czy mają w garści 6k kupno kolumn za 6k to najlepsza lokata pieniędzy? Osobiście preferuję nowe, ale dobrymi używkami też bym nie pogardził. Przy czym w zależności od różnicy w cenie, wolałbym jednak dozbierać do nowych powiększając budżet, niż kupować od razu używki/vintage. Natomiast jeszcze raz: mi nie chodzi o całkowite odrzucenie vintage. Mi chodzi tylko o walkę z bzdurnymi twierdzeniami, że dzisiaj nic nie gra i wszystko tandeta, a gra tylko vintage... Dobre
  14. Oczywiście, że są to pojęcia względne i zawsze powinny odnosić się do ceny urządzeń. Ten Lyngdorf kosztuje ok. 10k PLN. To nie jest żaden high-end. Ale w swojej cenie gra bardzo dobrze i zdecydowanie nie jest to urządzenie do "brzęczenia w tle". Czyli można mieć dobrze grający sprzęt na szafeczce RTV 30cm. Czy ten Lyngdorf zagra jak dzielonka za 20 czy 30k? Nie. Ale zagra jak dzielonka za 10k. Tak samo jak NAD M33 zagra jak dzielonka w swojej cenie, a być może nawet lepiej, ze względu na wbudowaną korekcję akustyki (podobnie jak w Lyngdorfie). W przypadku tego typu urządzeń nie chodzi tylko o funkcjonalność, ale również o brzmienie. Sam mam podobne urządzenie i porównywałem je z zestawami w podobnej cenie. Wybrałem "kombajn" i jestem bardzo zadowolony, a z DSP już bym nie zrezygnował wiedząc ile potrafi wnieść do brzmienia systemu. Żadne w tej cenie. Ale jak zapłacisz kilkadziesiąt tysięcy, to znajdą się niejedne. I tak jak mówiłem - w przypadku kolumn to może mieć sens, bo te akurat stosunkowo dobrze się starzeją. ALE: 1. Tak czy siak starzeją się, np. zawieszenia. Prędzej czy później swój żywot zakończą 2. Niektórzy mają np. dzieci, które mają "łapki grzebki" i potrafią uszkodzić co nieco. W przypadku vintage może być ciężko o części zamienne. Wątpię, żeby dzisiaj dało się kupić np. przetworniki do takich (świetnych skąd inąd) SF Extrema. Znajomy miał taką sytuację z tymi głośnikami i udało mu się je naprawić, ale to było kilka(naście?) lat temu. Żył jeszcze Franco i dostarczył odpowiednie głośniki, w... odpowiedniej cenie. 3. Podaż sprzętu vintage jest ograniczona, zwłąszcza takiego w dobrym stanie. 4. Jeżeli wszyscy by podeszli do sprawy na zasadzie "tylko vintage", to nagle kiedyś zabraknie nam sprzętu, a producenci padną jak nikt nie będzie kupował "dzisiejszej tandety". 5. Polemizuję przede wszystkim z Karolem, dla którego cały dzisiejszy sprzęt to tandeta, a gra tylko vintage. Przynajmniej taką retoryką się posługuje. Dla mnie jest to oczywista bzdura. Chodzi o kasę. Gdyby powiedział "nie stać mnie na nowe tej klasy" lub "szkoda mi kasy", to byłoby co innego. Zamiast tego mówi "dzisiaj nic nie gra, kiedyś to było...". Dla mnie to nic innego, jak racjonalizacja swojego wyboru (bez wnikania w powody tegoż) wyrażona w sposób autorytarny i właśnie z tym sposobem stanowczo się nie zgadzam. Mam nadzieję, że teraz jest jasne o co mi chodzi.
  15. Znajdziesz, wystarczy poszukać... Choćby Monitor Audio PL300 II czy Dynaudio Confidence 60. Świetny sposób na "dyskusję". "Ja twierdzę, że vintage najlepszy o dzisiaj się nie znają, a Ty mi udowodnij, że się mylę". Jeszcze raz - poszukaj o sam posłuchaj, zamiast bredzić że fachowcy wymarli jak dinozaury, bo do tego sprowadzają się twoje "argumenty". Jasne, czyli fachowcy od kolumn wymarli, a wszyscy inni dobrze się mają... Gdzieś tu padł "argument", że dzisiaj to ogólnie tylko tandeta, więc go zbijam. Po pierwsze nie to pisałeś wcześniej. Po drugie o ile w przypadku kolumn to jeszcze może mieć sens, o tyle w przypadku elektroniki średnio. Po trzecie np. zaproponowany przeze mnie bardzo dobry wzmacniacz od razu, bez sprawdzenia ani tym barldziej słuchania określiłeś "kombajnem do brzęczenia w tle". Jak to świadczy o twojej argumentacji? Po czwarte w końcu, dzisiejszy vintage kiedyś był wzgardzanym sprzętem z półki sklepowej. Bo 20-30 lat temu też mówili "kiedyś to było, a dzisiaj tandeta". Jak myślisz, czy dzisiejszy vintage będzie z nami za 20-30 lat? W olbrzymiej większości nie. Za to będziecie się rozpływać nad "dzisiejszą tandetą", jaki to wspaniały vintage bo "dzisiaj (w 2045 roku) to tylko tandeta"... A tak naprawdę rozbija się TYLKO o ceny, bo zwykle stare jest tańsze niż nowe... Gadanie "bo dzisiaj to tylko tandeta" to nic innego, jak próba przekonania samego siebie...
×
×
  • Utwórz nowe...