Skocz do zawartości

Felix1

Uczestnik
  • Zawartość

    296
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Felix1

  • Ranga
    Sympatyk

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Wrocław

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. O ile telewizora nie dostałeś za darmo, to płaciłeś. Jak dostałeś za darmo, to zapłacił ten, kto Ci go kupił. Chyba nie uważasz, że funkcje smart nie są wliczone w cenę urządzenia? I właśnie dlatego nic się nie zmieni na rynku, a producenci dalej będą mieć klienta w... poważaniu. Też mam przystawkę i co z tego? Po pierwsze wolałbym nie musieć jej mieć, po drugie kompletnie nie o tą przystawkę tu chodzi. Jakość obrazu jest oczywiście bardzo ważna, ale zwykle można znaleźć TV o podobnej jakości od innego producenta, który być może mniej olewa klientów?
  2. To było uproszczenie, żeby pokazać skalę problemu. W zależności od tego na co akurat trafi ta "górka" na jednej kolumnie, możesz np. usłyszeć ten instrument jako większy, albo przesunięty, albo.... Natomiast jeżeli wszystkie inne będą na swoim miejscu, to ogólny odbiór będzie ok. Nie tyle ciszej słychać, co mniejsza czułość słuchu w tym paśmie, a to oznacza, że... różnica 2dB będzie mniej słyszalna, niż taka sama różnica między 1 a 4 kHz, gdzie czułość jest dużo większą. Czyli HQ150 napisał dobrze
  3. Nie napisałem, że są bez znaczenia, tylko że nasz mózg sobie z nimi nieźle radzi. Poza tym zauważ, że różnice 3,5 dB występują tylko w małych wycinkach pasma. Ogólny poziom głośności odbierany przez nas będzie taki sam, tylko najwyżej pewne dźwięki możesz mieć lekko przesunięte w jednym z kierunków. Natomiast nawet tego nie zauważysz, bo twój mózg nie pamięta ich dokładnej lokalizacji (nawet gdybyś znał utwór bardzo dobrze) i RACZEJ nie zauważy przesunięcia np. trójkąta o 20 czy 30cm w jedną czy w drugą stronę. Dlatego uważam, że na takiej charakterystyce scena znacząco nie ucierpi. Może być nawet rewelacyjna, z pewnymi tylko "odchyłkami", których z dużą doża prawdopodobieństwa nikt nie zanotuje.
  4. Tyle, że masz mózg bardziej polega na różnicach czasowych dla lokalizacji źródeł, czyli również budowania sceny. Większe znaczenie mają efekty fazowe i odbicia w pomieszczeniu, niż samo natężenie dźwięku. Podejrzewam, że wiele osób ma większe różnice między prawym i lewym uchem, a I tak są w stanie prawidłowo lokalizować dźwięk w przestrzeni.
  5. Czy ja wiem? Np. Monitor Audio paruje kolumny, przynajmniej w wyższych seriach. Natomiast jeszcze raz - charakterystyka częstotliwościowa nie mówi wszystkiego na temat brzmienia. Nie uwzględnia na przykład odpowiedzi impulsowej, wybrzmień, zgrania fazowego itp. Rzeczy, które mają olbrzymi wpływ na odbiór. Nasze uszy są bardziej wyczulone na "timing", niż na różnicę kilku dB na charakterystyce.
  6. Przynajmniej dwie wersje zwrotnic i nie wiem jak było z tym głośnikiem po "aferze" z zawartością berylu w głośniku berylowym. Czy nadal stosowany był "poprawiony" berylowy, czy inny. Jeżeli stosowany był poprawiony berylowy, to mamy 3 (lub nawet 4) wersje tej kolumny. Jeżeli ta zmiana nie wpłynęła na brzmienie, to jaki był je sens? Jeżeli wpłynęła, to w jakim stopniu różni się ono od kolumny fabrycznej? Jesteśmy w stanie się tego dowiedzieć? Co do wartości poznawczej recenzji, zgadzam się w 100%. Ale wszyscy chyba z góry zakładają, że recenzja jest tylko subiektywną opinią, zwykle mocno koloryzowaną, żeby można było napisać coś więcej, niże tylko "grają dobrze, rozdzielczo, jasno". Też w to wierzę i widzę, że podchodzi do testów metodycznie. Tu chodzi mi tylko o to, że testuje kolumny modyfikowane, więc takie, których nie kupimy czy na rynku pierwotnym czy wtórnym. Jeżeli ktoś będzie chciał na podstawie tego testu kupić te Ushery, to kupi produkt, który brzmi inaczej, niż ten testowany. To trochę jak testowanie tuningowanego samochodu i opowiadanie o jego osiągach tak, jakby samochód fabryczny jeździł tak samo... Nie jestem typowym audiofilem Natomiast wiem, że w niektórych miejscach inny kondensator może robić różnicę. Zwykle patrzymy tylko na pojemność i napięcie kondensatora (ew. wielkość, żeby się zmieścił) pomijając inne parametry, które też są ważne. Ale znowu zapytam - jeżeli ta modyfikacja nie miała znaczenia, to po co została wykonana? Sztuka dla sztuki? Czy jednak brzmienie się zmieniło? Ty nie wiesz, czy się zmieniło, bo nie masz do porównania fabrycznych Usherów. Masz tylko modyfikowane. To prawda. Tyle że charakterystyka częstotliwościowa to tylko jeden z elementów brzmienia. Jeżeli patrzylibyśmy tylko na nią, to większość kolumn powinna grać praktycznie tak samo. Czy gra? Znasz odpowiedź na to pytanie. Tak i nie. Zjawisko mikrofonowania potrafi mieć słyszalny wpływ na dźwięk. Wielu konstruktorów przywiązuje olbrzymią wagę do tłumienia drgań i robi tak nie bez powodu.
  7. O ile Usher stosował MCapy oraz kable i mocowania zwrotnic Twojej konstrukcji, to możemy tak przyjąć Ten test może mieć sens dla Krafta, jeżeli chciałby odkupić od Ciebie te Ushery. Natomiast z punktu widzenia pozostałych forumowiczów test kolumn, które występowały w kilku wersjach i nie wiadomo jak je rozpoznać, a dodatkowo testowany egzemplarz jest modyfikowany, ma mało sensu. Nie mówiąc już o tym, że kolumny nie są dostępne na rynku pierwotnym. Z a rynkiem wtórnym to znowu loteria - trafimy na lepszą, czy gorszą wersję zwrotnicy? Z "prawdziwym" berylem, czy tym oszukanym "przed poddostawcę"? Ciekawe czy Kraft wiedział o modyfikacjach, bo coś takiego powinno być jasno napisane na samym początku. Nie pamiętam, żeby taka informacja była. Generalnie wartość poznawcza takiego testu jest właściwie zerowa, ale akurat Krafta za to winić nie mogę. Chociaż nie, nie jest - mnie ten test skutecznie wyleczył z zainteresowania produktami Ushera Ale to tylko moje zdanie.
  8. Zgodziłbym się, gdyby nie fakt, że kupiłem smart TV i nie czarujmy się - za te opcje smart też płacimy. Gdybym miał opcję kupić dobry TV bez smart, to pewnie bym tak zrobił. Ale nie ma takiej opcji. Dlatego płacąc, oczekuję ze dostanę to, za co płacę. W tym wypadku tak niestety nie było. Jakość jak najbardziej może iść w parze z funkcjonalnością i są tego przykłady zarówno na rynku audio jak i TV. Dlatego ja Panasonicowi już podziękuję, bo zrobili mnie w konia i tyle. Właśnie dlatego producenci tak postępują. Pozwalamy im na to.
  9. Tak szczerze mówiąc, to teraz zastanawiam się czy ten test w ogóle ma sens? Przecież to są kolumny modyfikowane, więc z założenia grają inaczej, niż fabryczne. O ile w ogóle wiadomo która wersją tych Usherów może uchodzić za fabryczną 😉
  10. Z ciekawości sobie puściłem i ta płyta jest rzeczywiście świetnie zrealizowana.
  11. @Dune nie rozumiemy się. I niech tak zostanie, bo wydaje mi się, że jasno napisałem o co mi chodzi. Nie ważne co napiszę, Ty i tak będziesz bronił Ushera, więc już mi się nie chce tłumaczyć. I właśnie dlatego postępowanie producentów nigdy się nie zmieni.
  12. Gdyby model sprzedawany w USA różnił się oznaczeniem i gdyby firma mówiła o tym otwarcie (jak choćby samsung o różnych procesorach w telefonach na różne rynki), to nie powiedziałbym złego słowa w tym temacie. Ale tak nie było. Sprzedawali to jako ten sam produkt, a recenzentom wysłali lepszą wersję. To już nie jest ok. Chodzi mi o to, że sami pozwalamy na to, żeby producenci nas oszukiwali i olewali i jeszcze ich usprawiedliwiamy. A potem się dziwimy, że kupujemy chłam. Ale właśnie sami na to pozwalamy, zamiast takich producentów omijać. Pokazujemy, że chcemy być oszukiwani i nawet nam z tym dobrze. Mnie nie jest dobrze. Jestem na to mocno wyczulony i firmy które robią takie akcje po prostu skreślam z mojej listy. Gdyby wszyscy tak robili, to w końcu doszlibyśmy do sytuacji, w której firmy zaczęłyby zachowywać się uczciwie, albo znikałyby z rynku. Niestety jak widać powyżej nie jest to możliwe...
  13. Tu nie chodzi o to, czy te zwrotnice były dobre. Chodzi o to, że były gorsze niż na początku. Idziesz do salonu samochodowego i przymierzasz się do samochodu z piękną, naturalną skórą w środku. Zamawiasz tenże model ze skórą, ale przyjeżdża ze "skajem" w środku, a nikt Ci nie powiedział o zmianie specyfikacji. Zamawiałeś skórę i zapłaciłeś za skórę. I teraz pytanie: będziesz twierdził, że nic się nie stało, a ten "skaj" i tak jest lepszej jakości niż u konkurenta, czy jednak powiesz, że Cię oszukali? W przypadku kolumn nie chodzi o samą jakość elementów. Producenci świetnie umieją pozycjonować produkty na rynku, więc często zastosowanie gorszych elementów jest świadomym zabiegiem, który ma na celu odróżnienie serii niższej i wyższej. Ale jest powtarzalność. Kupujesz to, co słyszałeś w salonie i to, czego słuchał recenzent. Niestety wygląda na to, że u Ushera już tak nie jest i może się zdarzyć, że następna partia będzie miała jeszcze gorsza zwrotnicę i będzie grała jeszcze gorzej. To twoja decyzja, czy zaryzykujesz. Ja nie. Chodzi po prostu o zaufanie do firmy.
  14. Być może. Szczerze mówiąc samo skopiowanie przetwornika nie boli mnie aż tak bardzo. Choć jak pokazują one firmy są się to zrobić uczciwie, np. pisząc że jest to modyfikowana konstrukcja na licencji. Ale ten jeden element wpisuje się w ogólny obraz "niezbyt" uczciwej firmy. Nie wiem jak Ty, ale ja nie lubię jak ktoś nie robi w bambuko, a tu dokładnie z tym mamy do czynienia. Osobiście bardzo bym się wkurzył, gdyby okazało się, że to co kupiłem gra inaczej (gorzej) niż niby to samo, co odsłuchiwałem w salonie, czy to co ma kolega, mimo że to niby ten sam produkt.
  15. Tak sobie czytam i stwierdzam, że osobiście chyba jednak będę omijać Ushera szerokim łukiem. Beryl, który nie jest berylem, re-brandowane (lub wręcz skopiowane) przetworniki sprzedawane jako swoje, zmiany w przetwornikach i zwrotnicach w trakcie produkcji. Dodam, że zmiany świadome i prawdopodobnie (w przypadku zwrotnic) od początku planowane. Czyli wypuszczamy na początek lepszą wersję do recenzji (mediów i klientów), a potem obniżamy koszt produkcji kosztem jakości, i pchamy taki gorszy produkt nieświadomym niczego klientom. Widzę tu na tyle dużo zagrywek poniżej pasa, żeby stracić całkowicie zaufanie do firmy I przestać się nią interesować. Czy to matrix? Nie. To de facto czyste oszustwo wynikające z chęci zysku.
×
×
  • Utwórz nowe...