Skocz do zawartości

renoxd

Uczestnik
  • Zawartość

    103
  • Dołączył

  • Ostatnio

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Siechnice

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Biorąc pod uwagę preferencje muzyczne i fakt, że w zasięgu masz jeszcze NADa 356bee, to będzie to bardzo dobry wybór moim zdaniem.
  2. @Asia Posłuchałaś w końcu Arcama SA30 gdzieś po drodze?
  3. Z lampami ponoć dobrze zgrywają się Toppingi, nawet te ostrzejsze. Dodają trochę dynamiki i transparentności dźwięku. Tylko nie czytaj opinii na ich temat przed odsłuchem. W zależności jakich funkcji potrzebujesz, możesz wybierać pomiędzy DX7 Pro, D90SE, albo po prostu E30 - jeżeli nie potrzebujesz kombajnu z BT czy wyjściem słuchawkowym.
  4. Rzeczywiście scena Toppingao z NADem nie jest najlepsza, wręcz słaba. Jednakże NAD już sam w sobie ma słabą scenę. To, że Topping mu nie pomaga - to fakt. Nie wiem na ile D50s jest gorszej jakości od DX7 Pro. Jednakże jeżeli nie słyszałem tego efektu, czy to z Arcamem czy innymi wzmacniaczami przy tym samym przetworniku, to jednak jest coś jest na rzeczy. Może po prostu brak synergii między NADem a Toppingiem i żaden z dwóch samodzielnie nie powoduje tutaj aż takiego odczucia.
  5. Mam właśnie tego samego NADa co Ty. Co do cxa60 to musisz posłuchać sam. W ciemno używki nie kupuj. Osobiście mi ten cxa60 nie podszedł. Jakiś ten dźwięk "wyprany" był z emocji na moje ucho. Słuchałem go też z Heco jak i z DX7 Pro. Ale wiesz jak jest... każdemu co innego pasuje. Podobał się Arcam SA20 z Heco 700 ale zabrakło mi trochę basu. Niektórzy mówią że za słodko i za ciepło - jak dla mnie za ciepło jeszcze nie było. Słuchałem też Heco z Atolem IN80SE, tutaj dźwięk był bardzo dobry, ale już za ciepły. Słuchałem też Magnata mr480 - za ciepło i za ciemno, ale też bardzo dobrze to grało jakościowo. Może jakiś Musical Fidelity? Tego co słuchałem, ale już nie pamiętam jaki to był model, miał fajnie lekko wycofany dźwięk i niezłą przestrzeń. Zastanawiam się nad Lyngdorfem 1120 Wiem, że za dobry na HECO ale przydałby się też do przyszłych kolumn. Nie mogę się z Tobą zgodzić. Ze wszystkimi wymienionymi wzmacniaczami (mój post powyżej, który pisałem w między czasie) używałem mojego DX7 Pro. "Zlewanie" przy wyższym poziomie głośności występuje tylko w Nadzie. Oczywiście jest to kwestia masywnego dźwięku i akustyki, ale nie mojego DX7 Pro - czyli nie źródła.
  6. Jak dla mnie to kwestia NADa. Przy głośniejszym odsłuchu słuchanie go potrafi być męczące, bo gra jak zauważyłeś, wysuniętym, ale i masywnym dźwiękiem. Przy większych poziomach głośności muzyka trochę się zlewa i słychać właśnie ścianę dźwięku z przebijającym się wyższym środkiem. Nie wydaje mi się, że jest to kwestia Twojego DACa. Mam DX7 Pro, który na pewno ma dobrą separację i pomimo iż może się wydawać że gra sucho, to na pewno nie gra męcząco. Finalnie efekt mam taki sam u siebie jak Ty ze swoim przetwornikiem. Też mam Heco 700 Często jest też tak, że muzyka męczy przy wyższych poziomach głośności gdy kuleje akustyka. NAD w tym nie pomaga ze swoim masywnym dźwiękiem.
  7. Absolutnie nigdy nie chodziło mi o ilość basu. Wiadomo, że jakość i ilość basu zawsze zastanawia subiektywnie, ale nie musi być to coś co wyznacza kierunek. Starving (feat. Zedd) - prosty ale zarazem skoczny i muzykalny pop. Zastanawiam się, jakie są tutaj różnice pomiędzy tranzystorem a lampą. Lampa musi być mniej dokładna i mniej rozdzielcza, Taka rola lampy, right? Pięknie sunie.... jak sanki po Syberii.....
  8. @Asia Cześć! Zacząłem czytać temat dla porównania Arcama SA30 i Lyngdorfa TDAI1120 a tu proszę... Przeszedłem w miarę dokładnie przez wszystkie strony Z tranzystorów dosyć mocno przekierowałaś się na lampy. Z tego co pamiętam z poprzednich stron, słuchasz też trochę muzyki elektronicznej. Jak byś porównała takiego Lyngdorfa do lampy jeśli chodzi o właśnie muzykę elektroniczną? Czy lampa się nie gubi? Nie wyobrażam sobie lampy do np. muzyki "trance". Nie wiem czemu, ale lampa kojarzy mi się raczej z mniej dynamicznymi kawałkami, gdzie właśnie oleistość i wypełnienie dźwięku ma znaczenie (np. Jazz albo jakieś slow vocale). Jakbyś miała teraz porównać bezpośrednio Lyngdorfa z korekcją akustyki do lamp które słuchałaś (w podobnej cenie), to jakbyś porównała te wzmacniacze przy różnych rodzajach muzyki? Pzdr
  9. Kupiłem QED Reference Audio 40. Wydaje mi się, że względem wcześniejszych kabli Melodiki, dźwięk trochę się uspokoił, wycofał. Przez to, że DX7 Pro gra tak jakby przedstawiał muzykę bezpośrednio, wyraźnie i wprost, to jest to efekt, który mnie zadowala. Nawet jeżeli tylko mi się wydaje, to zadziałało to dobrze na moją głowę.
  10. Z tym, że ja nie chce zmieniać swojego DACa. Nawiązuję troche do opinii, które mówią, że DX7 Pro jest na tyle beznamiętny, że niewarty uwagi. On po prostu gra bardzo czysto i bardzo liniowo. Takiego All-In-On, w cenie za którą go kupiłem nie znajdę - 2100 zł
  11. Czyli powinienem się cieszyć że mam Toppinga DX7 Pro, bo poza tym że jest tańszy, to jest jeszcze wzmacniaczem słuchawkowym.
  12. Z tego, że każdy jest albo głuchy, albo superbohaterem, a kasa musi się zgadzać. Każdy powiela informację, którą gdzieś przeczytał, usłyszał. Na podstawie sugestii działa autosugestia samego zainteresowanego. Dochodzi do tego jeszcze fakt że u nas nie ma za dużo sklepów gdzie można by kupić tak długie kable. Co za tym idzie nikt ich nie ma. Z reguły poleca się "swoje"
  13. W sumie to na angielskojęzycznych forach piszą, że nawet i 10m nie stanowi problemu. Co forum to inne opinie. Jak żyć... Opisałbyś brzmienie swoimi słowami? Widzę, że masz go podpiętego z Bowersami. Nie znam się ale z tego co pamiętam Bowersy zawsze były opisywane jako jasne kolumny.
×
×
  • Utwórz nowe...