Skocz do zawartości

sonique

Uczestnik
  • Zawartość

    56
  • Dołączył

  • Ostatnio

O sonique

  • Ranga
    (Nie)stały bywalec

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Pomorze

Ostatnio na profilu byli

403 wyświetleń profilu
  1. Opis godny sprostowania. StreamMagic to aplikacja dedykowana Cambridge Audio CXN (jak i serii Azur), i co warto zaznaczyć, obecnie jedyna wspierana (onegdaj była jeszcze Cambridge Connect ale straciła wsparcie ponad rok temu). StreamMagic umożliwia wszystko to, co kolega powyżej napisał, że nie umożliwia. Zespolenie z TIDAL’em wzorowe. Wszystko odbywa się płynnie. Używam na codzień. Sprawdzamy zanim coś napiszemy
  2. Również kibicuję. Tym bardziej, iż powstałe wcześniej i w podobnych okolicznościach Radio Nowy Świat, o ile muzycznie może zachwycić, to politykowaniem słabiutkiej próby - rozczarowuje. Mam nadzieję, że Radio 357 nie będzie narzucało określonego i „jedynie słusznego” w opinii twórców - politycznego tonu. Że będzie bliższe sztuce a dalsze polityce. Rozgłośni politykujących jest dziś na pęczki. Może więc coś dla odmiany? Trzymam kciuki.
  3. A10 nie jest (jeszcze) produkowany. W materiałach producenta brak takiej informacji. Jest tylko pewna wzmianka na jakiejś francuskiej stronie. Nie sądzę aby ktokolwiek coś wiedział... X-i125 to wzmacniacz zintegrowany. A10 wydaje się być all-in-one. Myślę że bezpośrednie porównanie nie ma sensu.
  4. Warto w takim przypadku dzielić system?
  5. Ja nie zdecydowałem się na Diamondy 28 głównie ze względu na dudniący bas. A słuchałem ich w zaadaptowanych salach odsłuchowych. Choć przyznam na wymagających utworach. Ten typ chyba tak ma.
  6. PM8005 to fantastyczny wzmacniacz. Zresztą następca również. W tym przedziale cenowym raczej nie da się znaleźć takiego, który by brzmienie zmienił in plus w stopniu istotnym. Można je natomiast znacznie zmienić kolumnami bądź akustyką. Dobrze, że Kraft jest taki uparty w tym względzie i imponuje mi to bo pieniądze wydać nie problem.
  7. Każdy lubi coś innego. Akurat ten element, uważam, w Tannoy wygląda estetyczniej bo subtelniej. Fyne w tym miejscu trąci niemiecką szkołą designu: ma być topornie i przytłaczać poczuciem solidności. Tannoy ciekawiej się też moim zdaniem prezentuje ze względu na jasne membrany. Szczególnie w białym wykończeniu. Ot takie szczegóły...
  8. Myślę, że jedynie odsłuchy „sauté” bez DSP dają miarodajne wyniki. DSP, jakby nie było, to taki muzyczny tuning. Zatem może się uda...? 😊
  9. A mnie najbardziej interesuje jakie noty otrzymałyby PA Diamond 25 w teście wg tego samego klucza i posługując się uchem tego samego testującego... 😉 Bo te PA to bardzo podobna półka cenowa a jednak (zupełnie?) inne granie...
  10. Jeżeli jesteś początkującym audiofilem, tak jak ja (też niedawno odwiedzałem salony w Szczecinie w poszukiwaniu informacji i 'moich typów') - to proponowałbym Ci skorzystać z obu dróg na raz: rozmowy z ludźmi w salonach i odsłuchy (na początek) jak i wypożyczenie sprzętu do domu (później). Nie wiem jak to jest u Ciebie, ale ja przesiadałem się z dużo słabszego sprzętu (amplituner Denon plus B&W DM601) na dużo lepszy i po prostu nie potrafiłem słuchać muzyki brzmiącej tak 'szeroko i głęboko'. Nie potrafiłem też w salonie zdecydować czy to jest 'to' brzmienie. I czy dalej będzie mi się podobało za tydzień czy miesiąc. Czułem się w tym nieco zagubiony bo wszystko grało tak bardzo inaczej niż to do czego przyzwyczaiłem się przez ostatnie 20 lat... I gdybym na tamtym etapie pożyczył kolumny do domu - to i tak podejrzewam niewiele by mi to dało. Chyba, że mógłbym obcować z nimi kwartał. Dlatego uważam, że ważna jest rozmowa z kimś uczciwym, nie wciskającym tego co ma na półce. Empatycznym. Ja w Szczecinie nikogo takiego nie znalazłem (zaznaczam - nie byłem wszędzie). Niby było kilka odsłuchów. Ale sprzedawca-prezenter nie specjalnie potrafił zwrócić moją uwagę na niuanse, szczegóły, poszczególne smaczki. Nawet gdy pytałem i zaznaczyłem, że jestem laikiem. Po prostu puszczał muzykę, podłączał, czasem coś tam z niego wyciągnąłem - i jego rola tu się kończyła. A ja sam ginąłem w natłoku informacji. Pewnego dnia po rozmowie telefonicznej z salonem z Gdyni, podczas której poczułem obiecujące fluidy, wybrałem się do nich. Bardzo fachowe podejście. Poświęcili mi ponad 4 godziny. Pomogli jak mentor początkującemu - aby nie dał sie zachłysnąć kiczem. Nauczyli mnie (na tyle na ile mogli przez ten krótki czas) nawigować po zdradliwych oceanach audio. Co najważniejsze - niczego nie sugerowali, tylko podsuwali i opowiadali. Wróciłem od nich z kolumnami. Dzięki nim (i sobie oczywiście) wybrałem najlepiej jak na tamtym etapie mogłem. Audio to niemałe pieniądze. Warto poświęcić dużo czasu na wybór a nawet wybrać się w dalszą podróż... Powodzenia zatem!
  11. Bardziej logiczne byłoby wprowadzenie Bronze 200 i 300 - tak jak w serii Gold. 500 jest prawdopodobnie najbardziej niszowa z tych trzech. U mnie Silver 500 grają właśnie w pomieszczeniu ok. 45m i mam wrażenie, że dałyby radę nawet w dwa razy większym...
  12. Bronze 200 mogą być za małe - do sprawdzenia. To dokładnie „niższy” odpowiednik Silver 200. Idealne byłyby 300 - ale tych (póki co?) w ofercie brak. Bronze 500 nie powinny być za duże pod warunkiem, że mają mniej basu niż Silver 500 - ale trzeba by to sprawdzić u siebie w domu. A tak zupełnie poważnie: nowe Bronze są śliczne, pomimo że wizualnie wtórne i bezpieczne. Zleją się ze stylistyką większości współcześnie meblowanych salonów a więc żony będą zachwycone. To czasem najważniejsze...
  13. W czasach IKEA, wysoki połysk kojarzy się z luksusem. Podobnie jak gdańska szafa Może dlatego wszystkie te kolumny na jedną modłę skrojone, trącą mi nieco klimatem marketowym. Chwała zatem tym co nie ulegają takim pokusom, jak chociażby rodzimy Pylon Audio...
  14. Ale zauważcie, że nudno i przewidywalnie jest tylko w tej klasie kolumn. Tutaj dominuje styl IKEA... bo pewnie obok takich mebli najczęściej będą te kolumny stały... 😉
×
×
  • Utwórz nowe...