Skocz do zawartości

sonique

Uczestnik
  • Zawartość

    108
  • Dołączył

  • Ostatnio

O sonique

  • Ranga
    Sympatyk

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Pomorze

Ostatnio na profilu byli

606 wyświetleń profilu
  1. U mnie AA gra z Monitor Audio serii Silver i jest to w miarę bezpieczne połączenie. Zarówno półka do wzmacniacza podobna ja i jaśniejszy i dynamiczny MA ożywia nieco rozmarzonego AA. Dobry zestaw na początek. Gdy sprecyzujemy wymagania, pewnie inne kolumny będą nas bardziej kręcić. Dużo zależy też oczywiście od repertuaru.
  2. Po zapoznaniu się z tematem mam na oku: Burson Soloist SL (Mk2) ifi Zen Can Graham Slee Solo Ultra Linear Diamond Edition Budżet do 2000 więc raczej używane. Będę wdzięczny za propozycje
  3. Masz niesamowicie uniwersalny wzmacniacz, z którym większość kolumn gra bez zarzutu. Nie myśl o jego zmianie tylko dobierz kolumny. Z poprzednich postów wynika mi jednak, że Twoim problemem jest akustyka a nie kolumny. I tutaj bym najpierw zainwestował a potem pożyczał kolumny na odsłuchy. Bo znowu będzie, że wszyscy polecają lub w salonie WOW a u Ciebie kiepsko. Pylon seria Diamond gra moim zdaniem świetnie z 8006. A u Ciebie była klapa...
  4. Nic nie myślę bo nie słyszałem. Natomiast słuchałem 8006 i Oberon 7 i wbrew obiegowej opinii, że Marantz i Dali mają się ku sobie, nie podobało mi się wcale. Pożycz do domu. Sprzedałeś Diamondy?
  5. Oj, od dawna się za to zabieram ale obowiązki rodzinne skutecznie mnie od tego do tej pory odciągały. Trochę poczytałem, trochę podpatrzyłem... Nie wszysko zrobić mogę (estetyka, budżet, innni użytkownicy salonu, itp.) - ale na pewno coś zmienię. Chciałbym się z tu podzielić przemyśleniami aby większe umysły w dziedzinie akustyki spojrzały czy tędy droga. Pomieszczenie odsłuchowe (salon): Wyzwania : Salon (28m2) otwarty na kuchnię (12m2) oraz hall (4m2). Duże drzwi tarasowe (3m szerokości) wzdłuż jednej ze ścian (brak zasłon). Nierówne odległości kolumn od ścian bocznych. Niezbyt furtunne proporcje samego salonu (prawie 2:1 - chociaż nie bardzo wiadomo jak go mierzyć). Okno za słuchaczem (brak zasłon). Co chcę poprawić: zredukować pogłos, poprawić szczegółowość i precyzję wysokich tonów, lokalizację instrumentów na scenie - to najpierw, a potem zobaczymy. Co mogę zrobić: - wprowadzić mobilne ustroje wyciągane na odsłuchy na ścianę lewą i prawą. - zainstalowaś grubą zasłonę zasłanianą na odłuchy - lecz nie wierzę, że istotnie zredukuje odbicia - mobilne absorbery sprawdzą się chyba lepiej (???). - kompleksowo zaaranżować akustycznie ścianę przed słuchaczem (za kolumnami)* - ewentualnie zainstalować dyfuzory lub półki z książkami po lewej i prawej stronie okna za słuchaczem. - wysuwać kolumny na odsłuchy na odległość do 1m od ściany przedniej kolumn (obecnie to czynię co znacnie poprawia odsłuch). * Mój pomysł na ścianę przed słuchaczem (za kolumnami): zainstalowanie robionej na zamówienie ramy aluminiowej z nałożoną nań dowolną grafiką estetycznie maskującą wszystko co się za nią znajduje. Rama na całej ścianie za kolumnami (wymiar ok. 3.2m x 2.75m (Sz x W)). Do tego systemu mam dojście więc nie będzie to dla mnie duży koszt. Pytanie co "schować" do środka. Myślę o tym: https://www.mega-acoustic.pl/sklep/panel-akustyczny-pg1-8-cm/ lub o tym https://www.mega-acoustic.pl/sklep/panel-akustyczny-pg1-5-cm/. Oraz jaką powierzchnię wygłuszyć? Całą ścianę? Tylko pasy za kolumnami? Pomieszczenie spore i z pogłosem, na którego zniwelowanie może i jedna wygłuszona ściana nie poradzi - tego nie wiem. Na ściany boczne - mobilne ustroje wyciągane na odsłuchy, mam te na oku: https://www.mega-acoustic.pl/sklep/fiberexellent/ Budżet: do 2tys. - najchętniej mniej. Edit: niechętnie - ale absorbery mogę umieścić też na suficie (2-4szt, 60x120cm każdy). Podsumowując: trzyma się to kupy? A na rozluźnienie zaptrezentuję Wam ustrój akustyczny o bliżej nieznanej skuteczności, który ma jednak jedną bezdyskusyjną zaletę: nie wzbudza podejrzeń domowników co do naszych intencji:
  6. Posiadam wzmacniacz AA i moim zdaniem sprawy stoją jak niżej: Każdy sprzęt specyficzny czy nie-maintreamowy, a AA jest lekko z boku i ‚na bakier’ oraz ma swój odmienny pomysł na audio, oznacza pewne plusy i minusy. Gdy nabywa się go świadomie - trudno wówczas o uzyskanie podobnie doskonałego dopasowania do swoich gustów przebierając wśród podobnych produktów konkurencji. Ja tak mam i wzmacniacz będzie ostatnim elementem do wymiany w moim torze (pierwszym będą kolumny). Słowem: AA albo powala albo nie robi wrażenia. Na plus spójny pomysł na brzmienie: nie ma znaczenia czy wybierzesz X-i60, 90, 120, 75, 105, czy 125 - wszystkie brzmią - pomijając drobne niuanse - tak samo. Tak więc wybieramy głównie między różną mocą a nie różnym brzmieniem (to rzadkość). Na minus zaliczyłbym wykonanie (nie rozumieć jako wygląd bo to kwestia gustu) - wyroby konkurencji w tych przedziałach cenowych biją AA na głowę. Oraz ewentualną utratę wartości przy zakupie nowego (jak z każdym produktem niszowym). Aby się za bardzo nie rozpisywać, myślę, że clue wzmacniaczy AA ujął świetnie pewien recenzent-amator opisując swoje wrażenia tutaj: https://m.ceneo.pl/28396913#tab=reviews_scroll Chodzi o opis zaczynający się od słów: „Tak jak pisali poprzednicy - bardzo specyficzny wzmacniacz. (...)” Reasumując: AA to dobry kierunek. Ba! Bardzo dobry. Ale tylko gdy wiesz co zyskujesz a co tracisz.
  7. Słuchałeś tego zestawu przed zakupem? Jeżeli tak to w sklepie czy w domu? Twój zestaw reprezentuje bardzo uniwersalne brzmienie i w tych pieniądzach lepszego raczej nie znajdziesz. Ewentualne inne, bardziej Tobie odpowiadające - ale tej samej klasy. Więc co jest nie tak? Może problemem jest akustyka Twojego pomieszczenia?
  8. Napisałem ironicznie bo oczywiście, że grają. Może nie zawsze gdy różnica w cenie +/- 20% ale gdy mówimy o dwukrotności ceny to nie ma zmiłuj. Nie tylko zresztą w audio...
  9. Pieniądze nie grają, ale... jeden Quadral Aurum Sedan 9 kosztuje tyle co para Pylon Diamond 25. Podobnie kształtuje się relacja ceny Impuls Audio Lagune vs PA D25. Dlatego trudno się dziwić, że obie droższe konstrukcje wypadają na tym tle tak dobrze. Dla mnie miłym zaskoczeniem jest tylko Audio Physics Classic 5, który w testach niemal utarł nosa dwukrotnie droższym zestawom... ciekaw też jestem jak wypadłby AP Classic 8 - półka wyżej jednak cena wciąż znacznie poniżej Quadrala i AI...
  10. Jest mnóstwo dobrych kolumn na świecie. Nie wszystkie firmy godnie czy w ogóle reprezentowane w Polsce: ze znaczących marek np. Totem Acoustic, Vandersreen czy Zu Audio. Jest jeszcze multum małych niemalże lokalnych manufaktur. Quadral jest przykładem firmy słabiej promowanej w naszym kraju. Ich kolumny nie są wszędzie dostępne. A firma ciekawa i z tradycją. Quadral jest wyłącznym dystrybutorem sprzętu Advance Acoustic w Niemczech. Znając charakter brzmienia Advance, sądzę zatem (nie słuchałem kolumn Quadrala), że ich kolumny mogą brzmieć jasno, lekko, żywo, i detalicznie.
  11. U mnie w bliskiej rodzinie gra 800H z Quadral Rhodium 500 i właściciel też uskarża się na skąpy bas. Może warto pożyczyć inny wzmacniacz i sprawdzić czy jest poprawa... Ilość basu jest jednak sprawą bardzo indywidualną i każdy będzie miał swoją opinię na temat tego samego zestawu. Dla Ciebie mało może znaczyć dla kogoś za dużo. Pamiętaj też, że masz monitory a z nich bas zawsze nieco inny. Może jesteś przyzwyczajony do innego grania. Wygrzanie kolumn poprawi dźwięk (w moim przypadku różnica była kolosalna w co sam nie mogłem uwierzyć) ale nie zwiększy raczej ilość basu. Powinien on stać się nieco bardziej przyjemny, precyzyjny, a przede wszystkim bardziej zróżnicowany.
  12. Nie do końca zrozumiawszy ideę sprzedawcy, wywinąłem się spod presji szukania takowych i poszedłem swoją drogą. Pamiętam, że te co kupiłem zaimponowały mi przede wszystkim tym, że wszystkie składowe były równie dobre. Póki co nie doświadczyłem jak żyję owego efektu wow z żadnym sprzętem audio ale też mi do niego tego stanu nie tęskno 😉
  13. Hmm... nigdy nie zastanawiałem się nad tym ale to co piszesz wydaje mi się teraz oczywistą oczywistością. Szkoda jeszcze, że nawet niektórzy przedstawiciele branży mylą kupujących. Pamiętam jak jeden ze sprzedawców po odsłuchu kolumn zapytał czy miałem „wow effect”. Gdy powiedziałem, że nie to skonkludował: „No to oznacza, że to jeszcze nie te. Szukamy dalej...”
  14. Wprowadzenie skutecznej i przede wszystkim bezpiecznej szczepionki trwa zwykle 10 lat. Nie jestem antyszczepionkowcem, ale byle czego nie chciałbym dać sobie wstrzyknąć. https://www.google.pl/amp/s/amp.dw.com/pl/szwecja-p%C5%82aci-odszkodowania-ofiarom-szczepionki-przeciwko-%C5%9Bwi%C5%84skiej-grypie/a-19257185
×
×
  • Utwórz nowe...