ciechu

Uczestnik
  • Zawartość

    6
  • Dołączył

  • Ostatnio

O ciechu

  • Ranga
    Debiutant
  • Urodziny 14.04.1985
  1. Co do kominka to ściana będzie bardzo dobrze odizolowana a do tego kominek ma pełnić funkcję dodatku a nie stałego źródła ogrzewania więc z tym nie powinno być problemu. Nie wiem co z kolumnami. Wnęki nie byłyby w marmurze, tylko zewnętrzną ściana. A co do różnicy w odległościach kolumn od osi TV to różnica wynosiłaby ok 15 cm. Kolumny mogłyby stać na podłodze, obie w identycznych wnękach o szerokości ok 45cm i głębokości 50-55cm. Wszystkie ściany widoczne na planie jeszcze nie istnieją więc delikatnie mogę te wymiary ponaciągać, tak jak np. postawić kolumny na podłodze, ale wolałbym żeby były choćby do połowy schowane we wnęki. na pewno nie ma dla mnie żadnej alternatywy? A co do wnęk idealnie pod wymiar kolumn to może to jest jakieś wyjście? Czy przy tej szerokości pomiedzy kolumnami ok 4m mogą one być ustawione idealnie prostopadle do tej ścianki? Może to jest pewne rozwiązanie? Ja je chciałem delikatnie skręcić do środka. I jeszcze jeden pomysł to wnęki ok. 45sz x 55gł w których tylna ściana byłaby z piramidek a kolumny byłyby wsunięte tylko do połowy?
  2. Nikt nie pomoże?
  3. Mam poważny dylemat z adaptacją pomieszczenia pod wymarzone kino domowe. Filmy do tej pory oglądałem w kinie lub na moim 13 calowym laptopie. Przeczytałem dziesiątki jeśli nie setki artykułów na temat adaptacji pomieszczeń pod kino domowe. Po krótce postaram się przybliżyć mój problem. Jestem na etapie całkowitego romontu nowego mieszkania. Sprzęt do KD był moim nigdy niezrealizowanym marzeniem. Teraz przy przeprowadzce i adaptacji nowego mieszknaia postanowiłem pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa. Cały mój problem polega po pierwsze na takim ustawieniu sprzętu który nie kolidowałby z aranżacją pomieszczenia a po drugie na uzyskaniu możliwie jak najlepszej akustyki salonu w którym miałby znajdować się sprzęt KD. Sprawy nie ułatwia totalnie niewymiarowy rozkład pomieszczeń, nieregularna wysokość, salon połączony z kuchnią, jadalnią oraz brakiem miejsca na odsunięcie kolumn zarówno od ściany tylnej jak i od jednej ze ścian bocznych. Mieszkanie znajduje się w budynku wolnostojącym, na drugim i ostatnim piętrze. Poniżej znajdują się jedynie lokale urzytkowe(sklepy, biura) więc nie ma problemu z sąsiadami. Chyba to jedyny plus. Zależy mi na mieszkaniu funkcjonalnym, estetycznie wykończonym i umeblowanym salonie w dość surowym klimacie w którym wieczorem po zgaszeniu świateł i opuszczeniu rolet mógłbym oddać się przyjemnościom oglądania filmów. Cały sęk tkwi w tym, że duże gładkie powierzchnie oraz ograniczona liczba mebli, brak firan itp. totalnie nie sprzyja jakiejkolwiek akustyce. A teraz meritum, czy znajdzie się ktoś kto pomógłby mi choć naprowadzeniem na jakieś rozwiązania sprzyjające poprawie akustyki już na etapie planowania pomieszczeń które mógłbym zastosować tak aby maksymalnie ukryć je podczas remonty(maty, ustroje, absorbery). Sugerując się dotychczas przeczytanymi artykułami jedyne co przychodzi mi na myśl to dywan między kanapą a TV, pianki akustyczne przyklejone pod stołem w jadalni, oraz maty akustyczne z piramidek bezpośrednio we wnękach za kolumnami oraz nie wiem czy słusznie te same maty za ścianą na której znajdować się będzie sprzęt. Załączam plan pomieszczeń który mam nadzieję bardziej zobrazuje mój problem. Na jednym ze zdjęć przedstawiłem jeszcze moją wizję ścianki centralnej na której kolumny frontowe byłyby niżej oraz TV byłby ok 20cm od osi między kolumnami frontowymi oraz ok. 70cm od podłogi. Subwoofer prawdopodobnie za kanapą przy ścianie. Co do sprzętu to wstępnie wybrany został zestaw FOCAL Chorus 836V + SR800V + CC800V + SW800V + amplituner HK lub Pioneer na który chcę przeznaczyć ok 4000 zł, ale na konkretny model jeszcze się nie zdecydowałem. Odtwarzacz Blu Ray w zależności na jaki amplituner się zdecyduje. TV to najprawdopodobniej 50 calowa plazma Panasonica Full HD. Mam nadzieję, że nie zaczytacie się na śmierć. Będę bardzo wdzięczny za wszelkiego rodzaju rady i sugestie.
  4. Wczoraj troszkę posiedziałem wieczorem i przeglądałem sprzęt. Wyższe modele Pioneera mają 4 wejścia HDMI i 2 wyjścia HDMI więc tutaj problem by się rozwiązał. I tak też przygotuję instalacje. Szkoda, bo słyszałem jak gra HK 460 i do tego design tego sprzętu. Ale mnie również nie przekonują rozwiązania typu rozdzielacz. Pozdrawiam wszystkich i życzę tego co najlepsze w Nowym Roku.
  5. Dzięki Panowie za zainteresowanie. To będzie moje pierwsze kino które marzy mi się już dobrych kilka lat. Będę miał jeszcze kilka dylematów co do akustyki ale to za jakiś czas więc postaram się wtedy wszystko dokładnie opisać ale póki co muszę się skupić na bieżącym problemie. Wstępnie myślałem o amplitunerze HK AVR 460 i tam są 3 wejścia HDMI i 1 wyjście HDMI. Trochę to dziwne ze w takiej klasie sprzętu będę musiał przełączać kable? Kino będzie w salonie więc nie będę za każdym razem rozwijał ekranu żeby obejrzeć wiadomości. Nie da się normalnie pogodzić dwóch odbiorników na jednym amplitunerze? Rozważałem jeszcze ampli pioneera ale z tego co wiem tam też jest jedno wyjście. "moj Ampli ma 6 wejsc hdmi" Mi 3 wejścia w zupełności wystarczą, chodzi o jedno wyjście którego ejst za mało. "Jeszcze nie widziałem, żeby jakis amplituner mial wyjscie HDMI" Nie amplituner a chyba TV?
  6. Witam wszystkich forumowiczów. Mam takie, dla Was przypuszczam, proste pytanie. Jestem na etapie całkowicie nowej aranżacji mieszkania którą chce zakończyć montując kino domowe. Chce podczas remontu zamontować w posadzce kanały na kable itp. Ale nie wiem jednego. Zazwyczaj amplitunery posiadają jedno wyjście HDMI i 3 wejścia. Wejścia to odtwarzacz BR, ps3 i np. laptop i tu sprawa wydaje się być w miarę prosta. Ale myślę o podłączeniu pod kino TV do oglądania wiadomości, MTV itp. oraz zastanawiam się nad projektorem docelowo do kina i filmów. Jak to powinno prawidłowo wyglądać skoro zazwyczaj mamy jedno wyjście HDMI. Chyba, ze ja coś przeoczyłem? Będę wdzięczny za rozjaśnienie mi umysłu.