Skocz do zawartości

kamiledi15

Uczestnik
  • Zawartość

    14
  • Dołączył

  • Ostatnio

O kamiledi15

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Wiem, żartowałem Najważniejsze, że każdy jest zadowolony z tego, co ma.
  2. Ok, przesyłam filmik - dźwięk wyszedł przytłumiony prawdopodobnie przez dużą głośność, w rzeczywistości brzmi zdecydowanie lepiej. https://youtu.be/TBAiweUtwNs
  3. Tą wieżę mam całe życie, ale ponieważ używałem jej dość rzadko, a potem się zepsuła i długo stała uszkodzona, dopiero teraz po naprawie zacząłem używać jej dużo częściej i zwykle używałem innych segmentów (głównie radia i odtwarzacza cd). Nie sądziłem, że zbyt wysokie dźwięki mogą być objawem zabrudzonej głowicy, myślałem, że to raczej przytłumienie daje taki objaw, a też bałem się jej czyścić perfumami. Więc jeszcze raz dzięki wielkie za pomoc
  4. Rega - nie martw się, do gniazda słuchawkowego podłączyłem zwykłe głośniki komputerowe przez przejściówkę z małego jacka na dużego jacka. Normalne kolumny są podłączone z tyłu, więc wszystko idzie do odpowiednich wejść, które są do tego przeznaczone. Chyba nie myślałeś, że wciskam druciki od wieżowych kolumn do słuchawkowego wejścia? Te głośniki są malutkie i na pewno za jakiś czas wymienię je na większe, ale mimo to dają fajny efekt. Same głośniki komputerowe nie brzmią oczywiście wybitnie dobrze i służą raczej do przeniesienia dźwięku na cały pokój, co w połączeniu z kolumnami brzmi dobrze - ale na pewno za jakiś czas wymienię je na coś lepszego. Problem w tym, że niedługo przeprowadzam się do bloku i tam nie będę mógł zbyt głośno odkręcać mocy. Nie znam nikogo, kto by miał sprzęt tego rodzaju, więc nie porównam jakości. Wierzę, że to nie jest super wybitna jakość dźwięku, ale jak dla mnie jest bardzo dobra i szczerze mówiąc dzięki tej wieży zaczęło mnie denerwować, gdy np. empetrójki w internecie maja gorszą jakość - może audiofilem bym się nie nazwał, ale zaczęła mi przeszkadzać ich gorsza jakość, jak przywykłem do jakości oferowanej przez tą wieżę. Choć mam ją tyle lat, to uruchamiałem ją dość rzadko (wzmacniacz miał ten problem, że po krótkim czasie robił się gorący jak piekarnik, aż w końcu się spalił i teraz po naprawie może grać parę godzin bez żadnego grzania). Co do światełek - dla mnie to fajny wizualny dodatek. Napisałem tylko, że super by to wyglądało również przy innych segmentach wieży, domyślam się, że ich funkcja jest inna, mimo wszystko światełka podrygujące w rytm muzyki wyglądają świetnie. Chciałem nagrać filmik, jak to wszystko wygląda, ale teraz się boję, że zaraz Rega mnie ochrzani
  5. Mój zestawik (według tego co znalazłem rocznik 1982) - Unitra, wzmacniacz model Stereo Hi-Fi Trawiata 311D, magnetofon Stereo Hi-Fi Etiuda 411D podlączony do korektora Stereo Hi-Fi Sudety 011D, radio Stereo Hi-Fi Faust 211D i gramofon Stereo Hi-Fi G8010. Do tego trochę zdradziłem Unitrę i podłączyłem do tego wzmacniacza dodatkowo odtwarzacz CD Pioneer PD-S503. I dodatkowo jeszcze dokupiłem kabelek - z jednej strony wejście 5DIN, z drugiej minijack, którym mogę do tego prawie 40-letniego sprzętu podłączyć telefon, telewizor albo komputer. To wszystko zasilają kolumny Unitra Tonsil ZgC-50-8-44. Wykorzystałem też na swoją korzyść wadę tego wzmacniacza - mianowicie po podłączeniu słuchawek kolumny nie przestają grać. Co więc zrobiłem? Podłączyłem do wejścia słuchawkowego dodatkowe 2 głośniki, więc teraz mam 4 zamiast dwóch Oczywiście to 2 razy lewy i 2 razy prawy kanał, ale rozmieszczone w rogach pokoju dają fajny efekt. Gra bardzo ładnie, choć magnetofon i wzmacniacz wymagały niedawno naprawy, a dziś koledzy z tego forum pomogli mi w prosty sposób znacznie poprawić jakość dźwięku w magnetofonie (nie spodziewałem się, że zbyt wysokie tony mogą być skutkiem zabrudzonej głowicy, zwłaszcza, że jedna kaseta grała bardzo dobrze mimo tego). Radio niestety jest bardzo czułe na to, gdzie się stoi i przesunięcie się minimalnie powoduje już szumy, ale ma to swój urok. Z kolei w gramofonie mam wrażenie, że wokal jest trochę za cicho w stosunku do muzyki i zastanawiam się nad wymianą igły, która jest już dość wiekowa - macie jakieś propozycje? Podobno jest to sprzęt ze średniej półki, ale gra tak dobrze, że na moje uszy nie wyobrażam sobie nic lepszego Moc jest taka, że na 1/4 mocy głośność mam prawie jak na koncercie - może przesadzam, bo mam niezbyt duży pokój, ale naprawdę daje czadu. Tylko jedna rzecz mnie niepokoi - gramofon wymaga dużo większej głośności niż reszta segmentów i żeby grał tak, jak np. radio gra na 1/4 mocy, muszę go odkręcić na jakieś 4/5 mocy, czyli prawie na maksa. Wtedy gra naprawdę głośno, ale trochę się martwię, czy nie zaszkodzi to wzmacniaczowi, gdy głośność jest tak mocno odkręcona? Zastanawiałem się też nad dokupieniem dodatkowych korektorów do pozostałych segmentów wieży - ten, który mam, jest podłączony do magnetofonu i idzie przez niego też ten kabelek do podłączania telefonu, komputera i telewizora (ma osobne wejścia na magnetofon i drugie uniwersalne). Myślicie, że ma to sens? Szczególnie przydałoby się to do gramofonu, ale już sprawdziłem, że ten korektor się do niego nie nadaje, więc trzeba by było skombinować coś innego. Może wymiana igły załatwi sprawę, ale nawet jeśli, to lubię te kombinowanie z suwakami w korektorze, zmieniając różne detale w dźwięku To czego mi jeszcze brakuje to światełka migające w rytm muzyki - mam to tylko w magnetofonie, a chciałoby się też mieć w pozostałych segmentach. Ale trudno, nie można mieć wszystkiego - ten sprzęt jest starszy ode mnie (mam 32 lata i jest nagrany na kasecie z mojego chrztu) i jestem do niego mocno przywiązany, bo towarzyszy mi całe życie
  6. Ok, ale mimo wszystko jest tam spora dziura, przez którą na pewno wpada sporo kurzu i to chyba nie służy dobrze urządzeniu: I spytam jeszcze - czy płyn po goleniu też się nadaje do czyszczenia?
  7. Przetarłem perfumami - kurczę, jakość dźwięku skoczyła 10-krotnie. Światełka w prawym kanale też się naprawiły. Dzięki wielkie za pomoc Ale z tą osłoną z pleksi to dobry pomysł. Głowica to jedna rzecz, ale tam są dziury, przez które kurz wpada sobie do środka mechanizmu. Będę musiał coś z tym pokombinować.
  8. Ok. Problem w tym, że nie mam w domu żadnego alkoholu - oprócz perfum, ale to chyba odpada?
  9. No właśnie. Przy okazji zauważyłem, że zepsuła się jeszcze jedna rzecz - z prawej strony mam takie światełka, które migają w rytm melodii. Lewy jest ok, a prawy świeci nieruchomo. Jeszcze parę dni temu działał normalnie. Mimo to oba głośniki grają dobrze. Wrzucę zaraz filmik, jak to wygląda i brzmi.
  10. Nie znam się na tym zbytnio, ale nie wydaje mi się, żeby coś tam było przetarte - wrzucam zdjęcie, tym razem moje.
  11. W takim razie spróbuję ją wyczyścić, . Lepiej kupić alkohol izopropylowy, czy kasetę czyszczącą? Tak jak piszę, z pół roku temu był w naprawie (z powodu zbyt spowolnionego dźwięku), ale od tamtego czasu bardzo mało go używałem i dopiero teraz się bardziej za to wziąłem. Od tamtego czasu mógł się już trochę przykurzyć. Nawiasem mówiąc ten model ma dość niefortunnie rozwiązane wejście na kasetę - nie jest niczym zasłonięte i cały mechanizm jest na wierzchu. Macie jakiś pomysł, jak to zabezpieczyć na przyszłość? Kurz może łatwo wpadać do środka: To akurat nie moje zdjęcie, tylko z internetu, ale wygląda tak samo. Natomiast pytanie o sklep z kasetami nadal aktualne.
  12. Tak, ten sprzęt ma jakieś 35 lat (Unitra). Niedawno był w naprawie, więc zapewne go tam wyczyścili. Ale jeśli głowica jest zabrudzona, to czemu ta jedna kaseta brzmi dużo lepiej niż inne? Nie jest to też problem głośników, bo inne segmenty wieży - radio i gramofon - brzmią bardzo dobrze. Niektóre są piratami, inne nie. Mam też parę kaset z programu dla dzieci Mama i Ja (zestaw 4 kaset) i tam z kolei jest inny dziwny problem - przez parę sekund po puszczeniu Play dźwięk jest ładny, ale z każdą sekundą robi się coraz bardziej przytłumiony. Wciśnięcie Stop i znowu Play naprawia problem, ale tylko na parę sekund. I to się dzieje tylko na tych czterech kasetach. Ewentualnie może macie namiary na jakiś dobry sklep z kasetami magnetofonowymi, w którym ma się pewność, że kasety są dobrej jakości? Te moje długo leżały nieużywane, może się od czegoś namagnetyzowały albo coś w tym rodzaju. Chętnie bym kupił jakąś kasetę ze sprawdzonego źródła i sprawdził w ten sposób.
  13. To są w większości oryginalne kasety, a nie nagrane ręcznie. Wszystkie są żelazowe.
  14. Witam, posiadam w domu spory zbiór kaset magnetofonowych. Niestety, ich problemem jest kiepski dźwięk - pewnie wiecie, jak na słabszych mikrofonach powie się coś za głośno, to dźwięk się brzydko przesterowuje, i to tak mniej więcej brzmi. Trochę jakby wysokie tony były znacznie przesadzone. Coś w tym rodzaju: https://www.youtube.com/watch?v=-WMWEJcwE8A Mam 2 magnetofony, jeden jest w wieży, drugi taki mały radiomagnetofon. Wydaje mi się, że na tym małym jest minimalnie lepsza jakość, ale trudno to porównać z powodu zupełnie innych gabarytów głośników. Podłączałem też słuchawki do obu sprzętów, ale w tym przypadku problemem jest to, że radiomagnetofon jest mono, więc dźwięk słyszę tylko w jednej słuchawce, a w wieży stereo, więc też ciężko porównać jakość. Jednak na tym małym też są te przestery. Tak naprawdę w całym swoim zbiorze (mam chyba z 50 kaset) znalazłem jedną, dosłownie jedną kasetę, która brzmi naprawdę fantastycznie. Dzięki temu wiem, że nie jest to wina sprzętów, tylko kaset. Co ciekawe, jakiś czas temu kupiłem też parę kaset przez internet i one niestety też mają ten sam problem. W niektórych kasetach słychać to bardziej, w innych mniej, ale prawie w każdej się to pojawia. I pytanie, czy można cokolwiek z tym zrobić? Oczywiście w wieży regulowałem to różnymi suwakami, poprawiając nieco dźwięk, ale gdy dźwięk jest przesterowany to żadne suwaki za wiele nie pomogą.
×
×
  • Utwórz nowe...