Skocz do zawartości

Oloim

Uczestnik
  • Zawartość

    20
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Oloim

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Po co ? Przecież wszystkie wzmacniacze grają tak samo w tej samej klasie ( A, AB, B, C, D, G), lub grają tak że ludzkie ucho nie jest w stanie tego wyłapać. Jedynie różnią się mocą. Pytania wypadałoby zadać autorowi tekstu, ciężko za kogoś się wypowiadać.
  2. https://www.soundandvision.com/content/speaker-cables-can-you-hear-difference-page-3
  3. Tak, ale to inny art. również z pierwszych pozycji. Ostatnim znaczącym wnioskiem, jaki można wyciągnąć z naszych danych, jest to, że istnieje przynajmniej jedno prawdziwe „złote ucho”. Słuchacz J w naszym panelu miał 80 procent „trafień” (wyniki istotne psychoakustycznie) ze średnią oceną 12,7 (na 15). Oczywiście niektórzy słuchacze - czy to dzięki talentowi, wyszkoleniu czy doświadczeniu - mogą usłyszeć niewielkie różnice między komponentami. Jednak większość panelistów, choć bynajmniej nie słabych lub niewykwalifikowanych słuchaczy, słyszała tylko różnice wynikające ze stosunkowo dużych, łatwych do zmierzenia zmian poziomu sygnału i pasma przenoszenia w porównaniach 24-kanałowych. Należy jednak pamiętać, że J był jedynym członkiem panelu, który zaliczył trafienie zarówno pod względem muzyki, jak i porównań szumu różowego z dopasowanym poziomem między Monster Cable i 24-gauge. Tłumaczenie jest trochę słabe
  4. Można przyjąć że mamy 3 przewody o tych samych parametrach, ale 3 słuchaczy nie bardzie miało takiego samego słuchu. Dołączając do tego percepcję tych trzech odbiorców, jaki będzie wynik ślepego testu ?
  5. Osoba która to napisała wskazała że są różnice. Wskazała również że w ślepym teście trafiły się osoby które wyłapały różnice. Zakończyła wnioskiem że dla przewodów o tej samej średnicy jest ciężko wyłapać różnicę, bo jest subtelna. Nadmienić trzeba, że mowa jest o 3 przewodach poddanych testom.
  6. Przeczytałeś całość i wybrałeś wygodne dla siebie fragmenty ? Gratuluję. Nawet czytając po łebkach autor podkreśla w jakich kwestiach są różnice m. in. jest to średnica przewodu.
  7. Wpisz w google lab test speaker wire i odrazu masz wyniki
  8. Mi brzmienie mojego sprzętu jak najbardziej odpowiada, a kable były ostatnim szlifem... Jednak ciekawość ciągnie dalej, ale się w tym nie zatracam... Ograniczają mnie jedynie warunki
  9. Kilka klas wyżej ? A na podstawie czego klasyfikuje się dźwięk ? Jakoś moja ponad 30 letnia UNITRA nie gra tak jak sprzęt którego używam aktualnie i to słyszę. Potrzebujesz wykresów ? Mam Ci to udowodnić ?
  10. Więc też wszystko Ci jedno czy jest to 50 watowa UNITRA czy 50 watowy np. Naim. Ja wysiadam z tego pociągu
  11. Czytając tą żenująca dyskusję zapytam wprost, czy zwykły użytkownik sprzętu audio będzie dysponował narzędziami które pozwolą mu na wykonanie pomiarów aby wykazać zmiany zachodzące po zmianie przewodów ? Ślepy test, możecie się zbierać nawet w 50ciu i tak ten co nie słyszy z uporem maniaka będzie udowadniał dalej że tak jest i być może odwrotnie. Potem może jeszcze będzie wojna czy któraś strona przypadkiem nie ma wady słuchu ? Bo kto robi często audiogram, bada swój słuch ? Dajcie ludziom eksperymentować, bawić się, nawet gdyby efekty miałyby być różne. Sam uważam że za kawałek miedzi nie zapłacę xxx złotych, bo ewentualna zmiana jest subtelna, za mała... Ale nie powiem ze tej zmiany nie ma. Cała wojna toczy się o pieniądze, o nic innego. Niech was nie boli że komuś ubywa z kieszeni, bo może sobie na to pozwolić.
  12. Wersja tańsza CXA80 + Kef R300, wersja droższa CXA81 + Kef R3. Nie wiem jak R300, ale R3 w zupełności wypełnią dźwiękiem 25m2. W połączeniu z CXA81 mieszkając w bloku i chcąc żyć w pokoju z sąsiadami nie użyjesz więcej jak 50% możliwości wzmaka. Przy tych monitorach niskie tony potrafią połaskotać po ciele.
  13. Podpinam się pod twierdzenie że kable głośnikowe mają wpływ na dźwięk. Podchodziłem do tego stwierdzenia na początku z pewną dozą nieufności. Pierwszą okazją na odczucie wpływu miałem przy okazji zmiany kolumn. Przy zakupie była chwila odsłuchu i właściciel sprzętu zaproponował mi podłączenie kolumn pod różne przewody. Zwykłe Miedziaki, coś QEDa i Tellurium Q Ultra Blue + moje Melodiki. Największa różnica była do wyłapania między miedziakami, melodika, a Tellurium. Wysokie tony zyskały, a niskie straciły ( w sensie dla mnie na plus, nie lały się ). Kupiłem kolumny, wróciłem do domu i tak dalej były podłączone pod Melodike. Niskie tony doskwierały mi za mocno i jakoś wpadły mi w ręce kable Supry PLY. Dół się ustabilizował tj. podobnie jak do Tellurium nie lał się, a wysokie zyskały. Przez długi czas grała Supra, lecz ciekawość wzięła górę. Obecnie mam QED Signature Revelation, ale różnicy nie potrafię określić jasno, tu napiszę że wydaje mi się na plus przestrzeń ( dźwięk złapał powietrza ). Stanowczo nie powiem tak jak przy Melodika - Supra, Tellurium tak jest różnica. Przy IC nie słyszę, może też nie miałem okazji potestować. Przy połączeniu RCA i przełączeniu na XLR u siebie jestem w stanie wyłapać.
  14. Oloim

    Cambridge azur 851N

    Tidal Connect działa już jakiś czas
  15. Odniosłem się Node do Chromecast Audio. Jedyną przewagą CXNa do BS Node to poprawa jakości dźwięku i po analogu i po cyfrze. Obsługa CXNa z apki jest ciężka. Wolę obsługiwać tidal z własnej aplikacji, a radio z poziomu urządzenia. Względem BSa, CXN bardzo często gubi połączenie po Wi-Fi ( uroki blokowiska). Nie wypowiem się w kwestii obsługi dysków zewnętrznych ( nie korzystałem jeszcze ). Dźwięk z TV jest nieporównywalnie lepszy jakościowo. Support Cambridga wcale nie pomaga w rozwiązywaniu problemów.
×
×
  • Utwórz nowe...