Skocz do zawartości

Oloim

Uczestnik
  • Zawartość

    26
  • Dołączył

  • Ostatnio

Posty napisane przez Oloim

  1. Witam

    Pytanie do osób które miały doczynienia z tymi dwoma sprzętami, jakie są waszym zdaniem plusy i minusy porównując oba urządzenia względem siebie. Głównie chodzi mi o brzmienie. 

    Technicznie na plus CXNa

    Łatwość obsługi na plus CXNa (głownie używam tidala, tak bardzo przyzwyczaiłem się do Tidal Connect, że z trudem mi z tego zrezygnować). CXN działa szybciej, bez kombinacji po aplikacjach, bez problemów z MQA. Onkyo niestety działa znacznie wolniej, aby uruchomić utwór z MQA muszę korzystać z innej aplikacji (Mconnect). CXN jest Roon rdy, ale z tego nie korzystam. Onkyo robi dłuższe przerwy między kolejnymi utworami z listy. 

    Dźwięk i tu mam dylemat. Onkyo wg. ma szerszą i bardziej szczegółową scenę. Granie bardziej ostre względem CXNa. Tony niskie nie tak misiowate jak w CXN. Trudno mi określić tutaj faworyta. 

    Gdyby Onkyo obsługiwało Tidal connect wraz z MQA, pracowało ciut szybciej porównując ceny ww. urządzeń było by faworytem. 

    IMG_20211126_181726.jpg

  2. Witam

    Mam gorąca prośbę do was o wycenę elementów audio.

    Urządzenia są w stanie bardzo dobrym / idealnym. 

    Zestaw Pioneer C73 + M73

    Kolumny Vienna Acoustics Beethoven

    Znalazłem kilka starych, aktualnych ogłoszeń lecz rozstrzał cenowy jest zabójczy. Pioneer C73 + M73 od 4600 do 7900, zaś kolumny od 7400 do 10000.

    Z góry dziękuję i mam nadzieję że trafi się osoba która podpowie jaka jest realną cena zestawu na chwilę obecną. 

  3. 34 minuty temu, Stolarz napisał:

    A ja znowu się powtórzę.

    Dlaczego w recenzjach kabli nie jest podane na jakim sprzęcie były takie różnice w brzmieniu i w porównaniu do czego?

    Po co ? Przecież wszystkie wzmacniacze grają tak samo w tej samej klasie ( A, AB, B, C, D, G), lub grają tak że ludzkie ucho nie jest w stanie tego wyłapać. Jedynie różnią się mocą. Pytania wypadałoby zadać autorowi tekstu, ciężko za kogoś się wypowiadać. 

  4. 18 minut temu, Nekroskop napisał:

    Możesz zacytować?

    Tak, ale to inny art. również z pierwszych pozycji. 

    Ostatnim znaczącym wnioskiem, jaki można wyciągnąć z naszych danych, jest to, że istnieje przynajmniej jedno prawdziwe „złote ucho”. Słuchacz J w naszym panelu miał 80 procent „trafień” (wyniki istotne psychoakustycznie) ze średnią oceną 12,7 (na 15). Oczywiście niektórzy słuchacze - czy to dzięki talentowi, wyszkoleniu czy doświadczeniu - mogą usłyszeć niewielkie różnice między komponentami. Jednak większość panelistów, choć bynajmniej nie słabych lub niewykwalifikowanych słuchaczy, słyszała tylko różnice wynikające ze stosunkowo dużych, łatwych do zmierzenia zmian poziomu sygnału i pasma przenoszenia w porównaniach 24-kanałowych. Należy jednak pamiętać, że J był jedynym członkiem panelu, który zaliczył trafienie zarówno pod względem muzyki, jak i porównań szumu różowego z dopasowanym poziomem między Monster Cable i 24-gauge.

    Tłumaczenie jest trochę słabe :)

  5. Można przyjąć że mamy 3 przewody o tych samych parametrach, ale 3 słuchaczy nie bardzie miało takiego samego słuchu. Dołączając do tego percepcję tych trzech odbiorców, jaki będzie wynik ślepego testu ? :D

  6. Osoba która to napisała wskazała że są różnice. Wskazała również że w ślepym teście trafiły się osoby które wyłapały różnice. Zakończyła wnioskiem że dla przewodów o tej samej średnicy jest ciężko wyłapać różnicę, bo jest subtelna. Nadmienić trzeba, że mowa jest o 3 przewodach poddanych testom. 

  7. 16 minut temu, Nekroskop napisał:

    Tak właśnie zrobiłem. Dowodu brak. Jest przydługi wywód z pomiarami, wykresami, cudami na kiju, który zwieńcza następująca konkluzja:

    At this point many audiophiles are wondering, “Where are the listening tests?” I have listened to these cables on a variety of amplifiers (mostly my own) and loudspeakers, including Magneplanar Tympani 1 D’s, MG II A’s, modified Dayton Wright XG 8 MK III’s (as shown in Fig. 6) Cabasses; I have also heard some examples on Dahlquist and Snell loudspeakers.

    Frankly, I found it difficult to assess the results except at the extremes of performance. For 10 foot lengths with properly terminated cables and speakers with inductive high frequency characteristics, the differences between low inductance cable and twin conductor are extremely subtle and subject to question. With a low output inductance amplifier and a Heil tweeter (whose impedance is a nearly perfect 6ohm resistive) the difference was discernible as a slightly but not unpleasant softening of the highest frequencies.

    Czyli wg autora artykułu, różnica jest: ekstremalnie subtelna, a nawet wątpliwa albo co najwyżej zauważalna (jako drobne wygładzenie wysokich częstotliwości). Oczywiście jest to czysto subiektywna ocena.

    🙂

     

    Przeczytałeś całość i wybrałeś wygodne dla siebie fragmenty ;) ? Gratuluję.

    Nawet czytając po łebkach autor podkreśla w jakich kwestiach są różnice m. in. jest to średnica przewodu. 

  8. 4 minuty temu, Nekroskop napisał:

    Uśmiecham się na te nieudolne próby obrażenia mnie, zwłaszcza że to przeciwnicy grających kabli byli przedstawiani niedawno jako źli trolle i mąciwody. 

    Zagadujesz dyskusję jak każdy kablo-entuzjasta, próbując uciec jak najdalej od faktu, że nikt nigdy nie udowodnił wpływu kabla na brzmienie w zestawieniu z innym, poprawnie wykonanym i sprawnym przewodem. Kto tu jest ignorantem i kto jest odporny na wiedzę każdy może ocenić sam.

    Wpisz w google lab test speaker wire i odrazu masz wyniki ;)

  9. 8 minut temu, paul klacska napisał:

    Jak nie gra, to zmień kolumny proste. Chcesz ratować system kablami twoja sprawa i mi nic tego. 

    Mi brzmienie mojego sprzętu jak najbardziej odpowiada, a kable były ostatnim szlifem... Jednak ciekawość ciągnie dalej, ale się w tym nie zatracam... Ograniczają mnie jedynie warunki ;)

  10. 6 minut temu, paul klacska napisał:

    Powiem ci tak, UNITRA z moimi kolumnami zagra o kilka klas lepiej niż twój naim z twoim. Może być?

    Mówimy o tobie a nie o tym co ja słyszę.

     

    Kilka klas wyżej ? A na podstawie czego klasyfikuje się dźwięk ? 

    Jakoś moja ponad 30 letnia UNITRA nie gra tak jak sprzęt którego używam aktualnie i to słyszę. Potrzebujesz wykresów ? Mam Ci to udowodnić :D

  11. 3 minuty temu, paul klacska napisał:

    Powiem ci tak, ja słucham muzyki a nie sprzętu. Osobiście mam to gdzieś czym mam połączone klocki

    Więc też wszystko Ci jedno czy jest to 50 watowa UNITRA czy 50 watowy np. Naim.

    Ja wysiadam z tego pociągu ;)

  12. Czytając tą żenująca dyskusję zapytam wprost, czy zwykły użytkownik sprzętu audio będzie dysponował narzędziami które pozwolą mu na wykonanie pomiarów aby wykazać zmiany zachodzące po zmianie przewodów ?

    Ślepy test, możecie się zbierać nawet w 50ciu i tak ten co nie słyszy z uporem maniaka będzie udowadniał dalej że tak jest i być może odwrotnie.

    Potem może jeszcze będzie wojna czy któraś strona przypadkiem nie ma wady słuchu ? Bo kto robi często audiogram, bada swój słuch ?

     Dajcie ludziom eksperymentować, bawić się, nawet gdyby efekty miałyby być różne. 

    Sam uważam że za kawałek miedzi nie zapłacę xxx złotych, bo ewentualna zmiana jest subtelna, za mała... Ale nie powiem ze tej zmiany nie ma.

    Cała wojna toczy się o pieniądze, o nic innego. Niech was nie boli że komuś ubywa z kieszeni, bo może sobie na to pozwolić. 

  13. Wersja tańsza CXA80 + Kef R300, wersja droższa CXA81 + Kef R3. 

    Nie wiem jak R300, ale R3 w zupełności wypełnią dźwiękiem 25m2. W połączeniu z CXA81 mieszkając w bloku i chcąc żyć w pokoju z sąsiadami nie użyjesz więcej jak 50% możliwości wzmaka. Przy tych monitorach niskie tony potrafią połaskotać po ciele. 

  14. Podpinam się pod twierdzenie że kable głośnikowe mają wpływ na dźwięk. Podchodziłem do tego stwierdzenia na początku z pewną dozą nieufności. Pierwszą okazją na odczucie wpływu miałem przy okazji zmiany kolumn. Przy zakupie była chwila odsłuchu i właściciel sprzętu zaproponował mi podłączenie kolumn pod różne przewody. Zwykłe Miedziaki, coś QEDa i Tellurium Q Ultra Blue + moje Melodiki. Największa różnica była do wyłapania między miedziakami, melodika, a Tellurium. Wysokie tony zyskały, a niskie straciły ( w sensie dla mnie na plus, nie lały się ). Kupiłem kolumny, wróciłem do domu i tak dalej były podłączone pod Melodike. Niskie tony doskwierały mi za mocno i jakoś wpadły mi w ręce kable Supry PLY. Dół się ustabilizował tj. podobnie jak do Tellurium nie lał się, a wysokie zyskały. Przez długi czas grała Supra, lecz ciekawość wzięła górę. Obecnie mam QED Signature Revelation, ale różnicy nie potrafię określić jasno, tu napiszę że wydaje mi się na plus przestrzeń ( dźwięk złapał powietrza ). Stanowczo nie powiem tak jak przy Melodika - Supra, Tellurium tak jest różnica. Przy IC nie słyszę, może też nie miałem okazji potestować. Przy połączeniu RCA i przełączeniu na XLR u siebie jestem w stanie wyłapać. 

    • Lubię to 1
  15. Odniosłem się Node do Chromecast Audio. 

    Jedyną przewagą CXNa do BS Node to poprawa jakości dźwięku i po analogu i po cyfrze.

    Obsługa CXNa z apki jest ciężka. Wolę obsługiwać tidal z własnej aplikacji, a radio z poziomu urządzenia. Względem BSa, CXN bardzo często gubi połączenie po Wi-Fi ( uroki blokowiska). Nie wypowiem się w kwestii obsługi dysków zewnętrznych ( nie korzystałem jeszcze ). Dźwięk z TV jest nieporównywalnie lepszy jakościowo. Support Cambridga wcale nie pomaga w rozwiązywaniu problemów. 
     

  16. 3 godziny temu, Picy napisał:

    Zupełnie bez złośliwości pytam, czym wciąga nosem? Zastanawiałem sie nad Nodem ale... nie ma pilota, a na tym mi zależało (łatwość obsługi radia internetowego). W aplikacji mogę przełączać wejścia, wybór stacji radiowej i serwisy. Co ma więcej Node?

    Po XLR nie sprawdzałem, różnica jest znacząca? 

    Funkcjonalnością

    1. Podłączysz TV jak nie masz DACa

    2. Obsługa dysków

    3. Możliwość zaprogramowania pilota

    4. Stabilność sieci, możliwość pracy po kablu sieciowym

    5. Stabilność aplikacji

    6. Wszystko masz w jednym miejscu jeśli chodzi o apke

    7. Poprawa jakości dźwięku ( tu mogą pojawić się osoby za i przeciw ) 

    8. Obsługa MQA ( kwestia poprawy jakości j. w  )

    9. Roon ready ( nie korzystałem ) 

    To by było na tyle z mojej strony. 

    Połączenie XLR odnosiło się do CXN względem Noda po RCA

  17. Chromecast <= Bluesound Node <= CXN

    Jeżeli miałbym ograniczyć się do samego streamowania to zostałbym przy Node. 

    Z każdego urządzenia korzystałem. 

    Funkcjonalnie do Noda żaden z nich nie ma startu. Apka wciąga konkurencję nosem. 

    Dźwiękowo wygrywa CXN, podłączony do CXA po XLR gra lepiej od Noda i jest to do wyłapania. Często korzystam też z TV po optyku, jakoś dźwięku na korzyść CXNa i tu żadne z wymienionych urządzeń nie ma startu. CA ze względów oczywistych od razu odpada. 

     

     

  18. Dnia 18.10.2020 o 14:19, Bazyl napisał:

    Hej jestem nowy i mam pytanko co sądzicie o tym sprzęcie chciałbym sobie kupić ale ciężko jest trafić na konkretny egzemplarz.. 

    Hej. Miałem i korzystałem około roku. Sprzęt prezentuje się super, wygląd 11/10. Odnośnie muzyki: sprzęt do grania w tle jak najbardziej ok, do nagłośnienia imprezy itp. Jednak dźwięk nie jest super klarowny, granie jest dobre. Porównując do np Heosa 7 definitywne JBL wypada na korzyść, jednak nie mam porównania do zestawu stereo w tej cenie. W moim przypadku gdy zmieniłem JBLa na zestaw stereo wrażenia od słuchowe były na ogromny plus dla zestawu, ale cena nieporównywalnie wyższa.

    Przez złączę jack gra cicho, radzę korzystać z opcji Optyk -> TV, połączenie i sterowanie z poziomu Androida na telefonie zadowalające. Przedwzmacniacz Phono to dodatkowy plus, wraz z Adamem Zestaw komponował się pięknie. Używałem go na 20 m2 i 70 % mocy to już był ogień. 

    Zastanów się jeszcze nad Naimem Muso lub Vifa Stockholm. 

×
×
  • Utwórz nowe...