Skocz do zawartości

Marcus

Uczestnik
  • Zawartość

    11
  • Dołączył

  • Ostatnio

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Trójmiasto

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. A jednak przyszły dzisiaj rano. Nie chciały się do piekarnika zmieścić więc dwa dni spędzą w biurze włączone non-stop wygrzewając się nieco Póżniej przeniosę je do salonu i zobaczę jak tam się sprawują.
  2. Odezwę się na pewno za jakiś czas jak się z nimi osłucham. Przy okazji muszę rozgrzeszyć DPD. To jednak była wina sklepu który wysłał jedną paczkę zamiast dwóch dlatego ciągle czekam. Po mojej interwencji brakująca kolumna wg. zapewnień sklepu wyszła dzisiaj i jutro powinienem otrzymać komplet. Mam nadzieję że to nie puste obietnice i zdążą przed majówką
  3. No nie do końca zrobiłem swoje, bo zanim tu napisałem byłem raczej nastawiony na kolumienki podstawkowe. Zdecydowałem się na zakup, bo wpis miał ponad 500 wyświetleń, a gdy poprosiłem o rozwinięcie "Fyne F 303 to fajne kolumny. Małe z duzym dzwiekiem. Ale nie wiem czy dla Ciebie" zapadła cisza. Pomyślałem że skoro ponad 500 osób zaglądało do wątku a nikt się nie odezwał to pewnie zostałem zignorowany jako zwykły zjadacz chleba. Zdecydowałem że w takim razie nie pozostało nic innego jak kupić i wypróbować na własnej skórze. Zarówno Twój wpis jak i Q21 sugerujący że są za małe był już po dokonaniu zakupu... Kolumny miały dotrzeć dzisiaj, ale oczywiście zadzwonił kurier że ma tylko jedną paczkę, a w papierach widnieje że powinny być dwie. Jedna gdzieś zaginęła. DPD w najlepszej formie... Mają dostarczyć podobno jutro. Zobaczymy. Dzięki. Też myślę że od czegoś trzeba zacząć. Mam co prawda spore doświadczenie ze sprzętem gitarowym, ale mimo że jedno jak i drugie to sprzęt grający, to jest jednak całkiem inna działka i czuję się zagubiony. Nie rozumiem np. dlaczego do cichego słuchania potrzebuję bardzo mocnego wzmacniacza. W piecach gitarowych (przynajmniej tych lampowych) do cichego grania szukało się mniejszych wzmacniaczy, gdyż wzmacniacze lampowe trzeba dosyć mocno rozkręcić żeby osiągneły dobre brzmienie. Nawet w średniej wielkości klubach wystarczały często piecyki 30-40W i to w formie combo. 100 watowce urywały głowy jeśli chciało się wykorzystać ich potencjał
  4. Ma być Onkyo ze względu że znajomy będzie sprzedawał swój i mógłbym od niego odkupić bo jest bardzo zadbany i w świetnym stanie. Nie wiem tylko czy będzie się nadawał do F303 ze względu że niektórzy komentują że to dosyć jasny wzmak (chociaż opinie są podzielone), a Fyne Audio też podobno potrafią być jasne. Być może Rotel A12 byłby tutaj lepszy? Problemem jest, że od kilku dni trochę zbyt dużo czytam i już zaczynam kombinować, a tego właśnie chcę uniknąć. Nie bardzo mam ochotę spędzać tygodnie, lub miesiące na czytaniu opinii żeby coś wybrać. Widzę że niektórzy przychodzący po poradę tak robią, bo od pierwszego wpisu do kupna potrafią minąć miesiące. Wiadomo gdzie to prowadzi. Ja to już przechodziłem ze sprzętem gitarowym. A to kolejny Les Paul Custom, a to kolejny wzmacniacz, ciągle w poszukiwaniu świętego graala, i nim człowiek się obejrzy wydaje na sprzęt kilkadziesiąt tys. a po chwili zadowolenia przychodzi kolejna fala tzw. gas (gear acquisition syndrome). Podejrzewam że ludzie siedzący w audio mają podobnie. Ja zostawiłem sobie jeden mały wzmacniacz i dwie gitary a reszta poszła na sprzedaż, oczywiście za pół ceny. Nie mam zamiaru do tego wracać, ale im więcej czytam to sam sobie znajduję kolejne argumenty że jak tak naprawdę potrzebuję lepszego sprzętu Trochę może się pospieszyłem, bo po wejściu na ich stronę zobaczyłem że S4Home ma opcję wypożyczenia sprzętu na odległość, o czym nie wiedziałem. Trzeba było wziąć te F303 i Q Acoustic 3050i i porównać. Te 3050i białe podobają mi się też pod względem estetyki. Trochę wstyd się przyznać, bo kto kupuje sprzęt ze względu na wygląd , ale jeśli miały by dobrze brzmieć i dobrze wyglądać to czemu nie?
  5. Tak jak wspomniałem we wcześniejszym wpisie, kolumny już zamówione... nie zostanie nic innego jak je przetestować jak dojadą. Zobaczymy, może nie będzie tak źle. W najgorszym wypadku wrócą do sklepu
  6. No właśnie tak sobie pomyślałem, że przy akustyce pomieszczenia F3 mogą być trochę zbyt skrajne, dlatego trochę się ździwiłem że S4Home zasugerował je jako potencjalne do rozważenia. Za dużo o nich nie czytałem, ale dzięki za potwierdzenie moich obaw. Ponieważ można je dostać chyba tylko z drugiej ręki, musiałbym brać w ciemno bez możliwości zwrotu. No nic, zamówiłem te F303 i wypróbuję. Jak przypasują, to oczywiście zostają, jeśli nie to może jeszcze spróbuję Heco Aurora 700 (podobno mają trochę zbyt dużo "leniwego" basu?) i QAcoustic 3050i (podobno dosyć neutralne?) Nie wiem tylko czy rzeczywiście Onkyo 9130 będzie dobrym wzmacniaczem do F303. Może lepszy byłby jakiś Rotel?
  7. Ok, zamieszczam zdjęcia salonu i przyległego do niego korytarza, bo jest to otwarty koncept i korytarz pewnie też niestety dodaje do tej niekorzytnej akustyki. Na pierwszym zdjęciu tego nie widać ze względu na perspektywę, ale korytarz od ściany z oknem do ściany w salonie ma 23m długości i 2m szerokości. Łącznie salon z kuchnią, korytarzem, i pomieszczeniem wejściowym ma ok 100m2. Jak widać podłogi twarde, na oknach nie ma zasłon. Niedawno się wprowadziliśmy i na pewno dodamy na ściany zdjęcia i obrazy, ale żadnych dywanów czy innych "wytłumień" polepszających akustykę. Kanapa odsunięta jest od tylnej ściany o ok 1,2m. Jeśli już miały by to być podłogówki to czemu nie Fyne Audio F303? Zerknąłem na te Klipsch F3 sugerowane przez Piotra z S4Home i wygląda że to są raczej starsze kolumny, więc musiałbym szukać z drugiej ręki. Poza tym nie mają zbyt pochlebnych opini. Nie udało mi się za dużo znaleźć na ich temat ale czy nie są to takie typowe V-ki? Przy mojej akustyce szukam raczej czegoś bardziej zrównoważonego. Ciężko się coś kupuje przez ten Covid, bo nie ma do końca gdzie przetestować żeby chociaż mieć pojęcie jak to gra. Jednak ja ciągle myślę że przy układzie moich pomieszczeń i trudnej akustyce nie będzie rewelacji. Proszę o opinie na temat tych Fyne Audio. Właśnie założyłem sobie kartę klienta w jednym z sieciówek która uprawnia mnie do zwrotów w ciągu 45 dni. Może jednak warto by je wypróbować? Chyba że naprawdę odradzacie (ale wtedy proszę o podanie powodu). A jeśli nie te F303 i Klipsche to może jakieś inne sugestie?
  8. Tak, wiem oczywiście że do wzmacniacza stereo nie podłączę centralnego. Myślałem że w razie jak 2.0 mi nie wystarczy to później dokupię amplituner z wyjściem pre-out i podłączę się do wzmacniacza. Szczęśliwie wymieniony Onkyo posiada takie wejścia. Podejrzewam jednak że 2.0 mi może w zupełności wystarczyć, ale nie będę wiedział dopóki nie kupię i nie spróbuję. Najbardziej mi zależy na czymś w miarę ok (pojęcie subiektywne, co dla mnie jest ok dla audiomaniaka będzie pewnie nie do zaakceptowania) do słuchania muzyki, i czasem oglądania filmów. Temat zaczął się kiedy znajomy zaczął przębąkiwać że wymienia swój system i pomyślałem że może po prostu od niego odkupię wzmacniacz, dodam kolumny i będę miał "coś lepszego" niż głośniki z TV do oglądania. Doprecyzuję o co mi chodzi: -coś nieco lepszego niż "plastikowe cuda mini-wieże" do słuchania muzyki po cichu -coś co będzie lepsze niż głośniki z telewizora do oglądania TV (soundbar mnie nie interesuje). Nie potrzebuję surround z masywnym basem, ale zależy mi na wyrazistości w dialogach. Wiem że do dialogów najlepszy byłby centralny, ale 2.0 chyba i tak będzie lepszy niż telewizor, nawet jeśli będą do stosunkowo małe kolumny podstawkowe? -Onkyo 9130 nawet jeśli jest mocno średni to dla przeciętnego człowieka chyba jednak powinien być ok? Myślałem też o Marantz 6006 ale on nie ma wejść żeby w przyszłości podłączyć AV amplituner -ja jestem nawet w miarę zadowolony już z monitorów Edifier 2730 podłączonych do TV w moim salonie, ale trochę jednak brakuje mi tej wyrazistości w dialogach, i mają trochę za dużo basu. Inaczej nie byłoby nawet tematu. Mam nadzieję że to rzuca jakieś światło jak małe mam wymagania. Myślałem że jakieś małe pasywne kolumny z średniej jakości wzmacniaczem będą o niebo lepsze niż moje R2730. Czy jestem w błędzie? Być może to forum nie jest dla mnie bo tu są jednak ludzie dużo poważniej podchodzący do tematu niż ja, i nasze cele w szukaniu sprzętu są na dwóch skrajnych biegunach, ale nie wiem gdzie indziej udać się o poradę. Dlaczego myślisz że F303 mogą być nie dla mnie? Czy chodzi o rodzaj słuchanej muzyki czy coś innego? Dzięki za sugestie co do Klipsch i Mission. Sprawdzę. Dlaczego byłyby lepsze niż F303?
  9. Witam, mój pierwszy post tutaj i od razu ciężki temat. Po latach zabawy z plastikowymi mini klockami i komputerowymi kolumienkami aktywnymi podłączanymi pod TV (Edifier R2730DB) chciałbym coś odrobinę lepszego, ale temat mnie przytłacza. Mam nadzieję na pomoc od ludzi znacznie bardziej obeznanych w temacie ode mnie. Zestaw ma służyć do słuchania muzyki w salonie (powiedzmy 70%) i oglądania filmów (30%), z tym że na razie ma być to zestaw 2.0 z możliwością przyszłej rozbudowy o centralną kolumnę i dwa mniejsze suby - jeśli zajdzie taka potrzeba, bo być może będę całkowicie zadowolony z systemu 2.0 Na początek wolę zacząć od zestawu stereo niż pakować się w HT. Miotam się pomiędzy kolumnami podstawkowymi a podłogowymi. Salon ma 6.5x8m, z tym że do tego dochodzi jeszcze otwarta kuchnia, co razem daje 6.5x10.5m. Jest też dość wysoki sufit na 3.4m w części nad salonem, i 2.8m w kuchi i reszcie domu. Kolumny które rozważam to Fyne Audio F303 z podłogówek, i Polk Audio S20e z podstawkowych. Jeśli chodzi o podstawkowe to zastanawiam się jeszcze nad Wharfedale Diamond 12.2, Elac Debut B6.2, Elac DBR62. Muzykę słucham w większości na bardzo umiarkowanej głośności, to samo dotyczy filmów. W całym domu są twarde podłogi i nie ma żadnych dywanów. Jest to raczej koszmar dla każdego zestawu audio, ale tu się nic nie zmieni gdyż nie zamierzam przyklejać żadnych pianek na ściany ani rozwijać dywanów na podłodze żeby polepszyć akustykę. Słucham wielu gatunków muzyki, choć z przewagą rocka (od klasycznego Rolling Stones, Pink Floyd, Dire Straits, ACDC, Queen, GnR), poprzez electronic rock (Depeche Mode, Prodigy) do metalu (Megadeth), i muzyki gitarowej (Satriani, Gary Moore, Guthrie Govan). Z naszych wykonawców lubię też posłuchać ludzi jak np. W. Pilichowski (Pilichowski Band). Wynika z tego że chyba najlepsze byłyby kolumny z dobrym środkiem? Skłaniam się ku podstawkowym ze względu na wygląd. Czy kolumny podstawkowe biorąc pod uwagę fakt że muzyka będzie w większości słuchana po cichu wystarczą? Będę raczej musiał kupić w ciemno gdyż nie mogę zlokalizować ani F303 ani Polk Audio w mojej okolicy (Trójmiasto). Większe sieciówki których tu nie będę wymieniał żeby nie robić rekalmy posiadają w/w kolumny w ofercie, ale nie mają ich w okolicznych salonach. Elac mógłbym pewnie przetestować w Top Hi-Fi, ale nie wiem czy to ma sens gdyż w pokoju odsłuchowym sprzęt ma całkiem inną akustykę niż u mnie. Od razu zaznaczę że nie szukam zestawu audiofilskiego i mając na uwadzę na czym do tej pory słuchałem muzyki, być może niepotrzebnie zbyt wiele się zastanawiam nad wyborem, bo przecież co bym nie wybrał będzie krokiem do przodu i pewnie i tak będę zadowolony. Co do wzmacniacza będzie to prawdopodobnie Onkyo A-9130 który kupiłbym od znajomego - jeśli uda mu się upolować wzmacniacz którego on poszukuje. Także tu, dopóki znajomy nie będzie sprzedawał swojego Onkyo będę musiał pomęczyć się na razie na przenośnym (teraz pewnie co niektórzy przeżyją mały zawał) Chińczyku - Nobsound NS-15G Pro. Czy ten Onkyo byłby ewentualnie dobrym wyborem do Fyne Audio F303 lub Polk Audio S20E? Polk Audio są podobno dość agresywne i może były by lepsze do bardziej rockowej muzyki? Podobno są też idioto odporne w ustawieniu co jest bardzo ważne dla mnie. Czy Fyne Audio F303 są również odpowiednie do rockowej/gitarowej muzyki? Znajomy który kiedyś trochę siedział w Audio doradził żebym za bardzo nie kombinował, tylko wziął coś i po prostu cieszył się z słuchania. W razie gdyby to miało pomóc mogę załączyć zdjęcie salonu, ale to chyba zbędne. Z góry wielkie dzięki za pomoc
×
×
  • Utwórz nowe...