Skocz do zawartości

muzofan

Uczestnik
  • Zawartość

    14
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez muzofan

  1. Dlatego wszystkie recenzje można traktować jedynie poglądowo a najlepsze rezultaty daje sprawdzenie w swoim systemie. Kilka różnych sprzętów testowałem u siebie w domu i muszę przyznać że między ATC SCM 40 a 50 i 100 różnica była bardzo duża. Może warto dla zaspokojenia własnej chęci spełnienia dźwiękowego wypożyczyć SCM 20? Ja uważam że z ATC można zakończyć poszukiwania. Przynajmniej mnie przestało korcić żeby cokolwiek testować i od kilku miesięcy delektuję się jedynie muzyką.
  2. Myślę że jakościowo przeskok z ATC 7 byłby spory. Chętnie poczytałbym jak wypadają w bezpośrednim porównaniu
  3. Dzięki za wklejenie . Nie musiałem sam pisać
  4. Pokój to otwarty salon z częściową adaptacją akustyczną (absorbery za kolumnami, dyfuzory skyfuser za miejscem odsłuchu i trochę pułapek basowych - wszystko po konsultacjach z Bartkiem Chojnackim) o powierzchni około 25m2. Grało to z Naim NAC 272 + Musical Fidelity M8s 500s. Gdybyś zapytał jak to gra w momencie kiedy jeszcze miałem SCM 40 to pewnie zachwytów byłoby dużo. Po bezpośrednim porównaniu z większym bratem ze stajni ATC wszystko mi w nich przeszkadzać zaczęło . Jednak obiektywnie dźwięk może się podobać. Potrzeba na pewno dużej wydajności prądowej i mocy końcówki aby dobrze grały cicho (wtedy jest sporo szczegółów) oraz głośno (aby nie robił się bałagan na scenie).
  5. Miałem u siebie kilka miesięcy ATC SCM 40. Grały fajnie, gęsto ale sporo można było poprawić. Finalnie wymieniłem... na większe ATC Tak już zostało raczej na dłużej.
  6. Nie ma to jak propozycja kolumn, które finalnie są na sprzedaż przez polecającego. Rada na pewno jest wiarygodna...
  7. Może ATC serii classic? Mam, chwalę i nie narzekam
  8. A może zamiast kombinować z elektroniką to spróbuj np. ATC SCM 20SL? Większy progres niż zmieniając elektronikę się pewnie pojawi...
  9. Jeśli można coś zasugerować to może spróbuj podpiąć do Naima zewnętrzny dedykowany zasilacz . Sam wiesz że w Cyrusie robi robotę więc w Naim na pewno zmieni odbiór. Wiem że wtedy budżet robi się już zdecydowanie grubszy ale może warto. Ja pożyczając zasilacz do NAC 272 na tyle byłem zadowolony że już został. Ewentualnie dzielonka Naima...
  10. Myślę że wątek potrwa jeszcze z kilka dobrych miesięcy bo największym problemem w tym wypadku są Arie. Żadna elektronika, kable, akustyka nie poprawią na tyle brzmienia że autorka będzie zadowolona. Takie jedynie moje osobiste zdanie. Czasem faktycznie chyba lepiej w pewnym momencie zaprzestać tego przerzucania elektroniki...
  11. Nie ma czego ATC SCM 100SL grają obecnie w zestawie Naim NAC 272 + Naim XPS DR plus końcówka Musical Fidelity M8s500s
  12. Ze swojej strony mogę jedynie napisać że Twój teoretyczny przyszłościowy kierunek w postaci ATC serii klasycznej jak najbardziej mogę polecić . Ja na nich zakończyłem roczne poszukiwania dźwięku, który w pełni mnie satysfakcjonuje. Niczego już nie szukam
  13. Wiadomo że hobby jest mocno kosztowne Jedyne co mogę napisać, na bazie własnego doświadczenia, to niestety niezależnie od kosztu podpiętej elektroniki nie da się pewnych mankamentów kolumn przeskoczyć. Wiem bo sam próbowałem osiągnąć wyższy poziom brzmienia ATC SCM 40.
  14. Taka mała sugestia dla autora. Gdyby chciał mieć ATC ale jednak lepsze to może dobrą opcją jest ATC serii classic? Wiem że budżet zupełnie inny ale jednak brzmienie też oferują całkiem inne. Więcej jest namacalności dźwięku, scena jest głębsza i szersza, góra błyszczy, środek czaruje a dół wypełnia odpowiednio muzykę Można zakończyć poszukiwania
×
×
  • Utwórz nowe...