Skocz do zawartości

mateolo2

Uczestnik
  • Zawartość

    112
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez mateolo2

  1. W wersji orzech robią najlepsze wrażenie - na prawdę okleina jak z dużo droższych kolumn Wydaje mi się, ze to jedne z tych kolumn, które kosztuje na tyle mało, ze czego bym nie pisał to trzeba usłyszeć, żeby uwierzyc co się dzieje jak one grają. Reszta toru - Primare i21, dac beresford 7510, kable QED RCA i głośnikowe ww wire silver screen. Źródło różne - malinka, Apple TV 3, cd nad c520, tv. Ze wszystkim grały dobrze
  2. Melduje się jaki były posiadacz monitorów Bronze 2. Tesknie często za tymi kolumienkami - grały niesamowicie! Wykonanie i jakość wokali była taka, ze można było śmiało żartować ze znajomych, ze kosztowały 7 tysięcy, a można je obecnie dostać na olx za 1k… To deal życia obecnie jeśli ma się taki budzet. Mega polecam!
  3. Wyłączyłem to też, ale wtedy poziom głośności był absurdalnie niski w stosunku do jakiegokolwiek źródła jakie miałem dotąd podłączone do mojego daca/systemu. Musiałem dosłownie 75 watowy wzmacniacz rozkręcać do połowy, żeby poziom był na poziomie średnim. Z innymi źródłami (tv, apple tv, cd, jeszcze inny streamer) przy 1/4 już trzęsie się całe pomieszczenie. Do tego dochodziła upierdliwa obsługa, czasami to się zawieszało, trzeba było to ręcznie wyłączać z kabla no mnóstwo kompromisów i na moje uchu i znajomych gorszy dźwięk. W Apple TV mam tak, że stoi cały czas podłączone i uśpione, wystarczy, że zaznaczę je w Spotify i samo się uruchamia i gra muzykę beż żadnych problemów - jest bez obsługowe. Potem wystarczy zatrzymać muzykę i samo się wyłącza w 15 minut - jednak ta appleowska prostota, bezawaryjność i wygoda robi też sporo. W związku z tym w przyszłości myślę o bluesound node 2i jako transporcie po optyku/coaxialu.
  4. Sam się zdziwiłem tez… moze zle ustawiłem volumio, nie wiem - próbowałem tez trzech innych systemów i było to samo.
  5. Ja na przykład nie jestem zagorzałym audiofilem, a zainwestowałem w malinke. Sprzęt według mnie totalnie przereklamowany. Kupilem malinę 3b+, HifiBerry Digi pro i po optyku wychodziłem na daca. Soft volumio. Gralo to DLA MNIE tanio i zabawkowo, a na prawdę nie jestem audiofilem ze sprzętem za 20k. Wczesniej korzystałem z Apple TV 3 jako transportu i wierzcie lub nie w porównaniu malinka odpadła - trochę jak dźwięk z pod koca, który jest założony na kolumny. Brak tez dynamiki. Az nie mogłem w to uwierzyc bo przecież Apple TV to przystawka do telewizora a nie streamer… wiec zaprosiłem kilku znajomych o każdemu zrobiłem ślepy test a/b w 7 różnych utworach. Nie mówiłem co testujemy. Po prostu posadziłem ich i puściłem każdy utwór losowo na jednym, a potem na drugim urządzeniu i zapytałem co brzmi lepiej i czy słyszysz różnice. I jednogłośne wyniki były takie, ze wszyscy wybrali Apple TV za każdym razem! Wszyscy powiedzieli, ze po prostu ten dźwięk jest dla nich wyraźnie jakościowo lepszy. Jak 480p vs 1080p na YouTube. Tyle Maline wiec sprzedałem i osobiście ja odradzam. Może te nakładki z dacami są lepsze… albo nakładka cyfrowa Allo. Hifi berry Digi pro - to pieniądze w błoto.
  6. Dzisiaj tutaj wszedłem po dwóch dniach i jestem w szoku jaka poważna dyskusja się wywiązała Fajnie Panowie, ponieważ a) widać, ze forum żyje b) sporo się dowiedziałem A tak na prawdę mi chodziło tylko o to, żeby w baaardzo przybliżony sposób dowiedzieć się ile ten mój wzmak ciągnie prądu jak sobie puszczam muzykę Dodam do dyskusji bo było pytanie - mój primare i21 to z tego co się orientuje klasa b
  7. Hahahaha Fakt. To ja chyba sprawdzę gniazdko z pomiarem
  8. No właśnie nie mam żadnego miernika, ale z tego co piszecie Panowie wnioskuje, ze nawet słuchając nardzo głośno nie przekroczę 150-200 watt
  9. Ok, właśnie o takie szacunkowe policzenie mi chodziło. Chciałem się upewnić czy przy takim normalnym słuchaniu/ nawet głośniejszym nie jest to coś w stylu 300-400 watt bo mam po prostu pod jedno gniazdko podłączony wzmacniacz, telewizor, daca, cd, trzy lampki, DVD, streamer, odświeżacz powietrzac, pianino elektryczne i konsole… i to na dodatek w starym domu na starym kablach w ścianach i bałem się po prostu, ze jak odpalę duża urządzeń na raz to obciążeniu gniazdko zbyt bardzo. Ale z moich obliczeń wychodzi, ze jeśli odpalę wszystko to w najgorszym przypadku maksymalne obciążenie wszystkich urządzeń to oko 900 watt wiec na spokojnie. Ponad połowa tego co gniazdko może przyjąć.
  10. Hej, Mam proste pytanko, próbuje ustalić jaki ma pobór prądu mój wzmacniacz, ale nie potrafię nigdzie znaleźć tej informacji (specyfikacji, instrukcji, internecie), wiec chciałbym się Was podpytać: Primare i21 2x75W na kanał przy 8ohm. Kolumny mają 8ohm i skuteczność 90db. Wiadomo, ze pobór prądu zależy od głośności itd. ale jakie byście rzucili widełki? Odkręcam wzmacniacz w skali 0-80 max na 24, zazwyczaj około 10-15? Czy przy takim normalnym/głośnym słuchaniu jest szansa, ze pobiera on chwilowo więcej niż 100 wat?
  11. Haha No właśnie, koło się zamyka. Wydaje mi się, ze każdy z nas powinien ściągnąć sobie Apke na telefon mierząca ilość dB i porównamy ile dB u każdego to normalnie. U mnie normalnie, czyli nie cicho, ale tez nie głośno to około 90db mierzac 6-7 cm od głośnika średnio/niskotonowego. Dodam tez, żebyśmy nie dyskutowali w kategorii popalenia głośników, bo to już wiadomo, ze przesada. Głośno oznacza tyle, ze jeszcze unosząc głos w pomieszczeniu, w którym to gra da się porozumieć, a nie tak głośno, że szyby się trzęsą i trzeba zatykac uszy bo aż bolą.
  12. Wielkie Dzieki! Dużo cennych informacji! Pytanie tylko jak rozumieć „W obydwu przypadkach ważne jest, że dźwięk nie powinien być zbyt głośny, nie powinien przekraczać parametrów znamionowych głośnika” Czyli, żeby nie grać na granicy ich spalenia (co jest wiadome, nawet z wygrzanymi kolumnami). Czy może oznacza to, ze jeśli kolumny maja skuteczność 90db to podczas wygrzewania nie powinno się przekraczać 90 decybeli? Hmm….
  13. No wiem wiem, ale tak mniej więcej Nie mam innego pomysłu jak opisać Wam poziom głośności
  14. O łał! Aż 100h?! Sporo! Nqjgorsze jest pojęcie mocniejszego grania - każdy ma inne wyobrażenie na ten temat Moj wzmacniacz ma 85 watt i zakres skali głośności 0-79. Skuteczność kolumn to równe 90db. Obecnie od 4 dni około (16 godzin grania) wygrzewam je na poziomach głośności wzmacniacza 6-8 max 10 i boje się robić na razie głośniej - czyli używam 1/8 mocy wzmacniacza. Czyli jak mierzyłem około 75db. U mnie pojęcie NA PRAWDĘ głośnego grania to poziom na wzmaku typu 20-24 i to wtedy 1/4 jego mocy. Głośniej nie słuchałem nigdy na poprzednich kolumnach bo już szyby się trzęsą Wiec pewnie powinnienem to dodać do pytania, ponieważ dla niektórych mogło to oznaczać czy mogę od razu te kolumny odpalić na polowe mocy wzmacniacza A mi właśnie chodzi o to, kiedy mogę wejść na tą 1/4, żeby ich nie nadwerężyć Poczekam do tych 50 godzin chyba, a potem będę je już wygrzewam troszkę głośniej Adi, nie ciągnijmy tego tematu dalej Szkoda naszego nastroju, pięknej soboty i czasu Cieszmy się audio i dyskutujmy
  15. Szczerze mówiąc odebrałem trochę jako złośliwość, ale dzięki za refleksję. Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź, tak zrobię Tak jak sam piszesz - jestem tutaj nowy, od niedawna zakochałem się w sprzecie audio i chce dołączyć do tutejszej społeczności móc się czegoś nauczyć. Ale czasami nawet boje się o coś zapytać bo zazwyczaj pytam o jedno, a odpowiedzi zawierają ogromną ilość hejtu jaki mam beznadziejnie dobrany sprzęt i w ogóle zamiast o coś pytać powinnienem najpierw to wszystko zmienić itd. Dlatego tez pytam dużo rzadziej i dzwonię do sklepów - tam zawsze miło chłopaki coś doradzą. Tak sobie myśle… to chyba fajne uczucie mieć w jakimś temacie wiedzę i z uśmiechem i satysfakcja pomagać tym, którzy jej jeszcze nie mają. Ale to tylko moja perspektywa. Może warto by było założyć nowy dział forum „pytania nowicjuszy” - może ten precedens byłby mniej zauważalny, a takim osobom jak ja byłoby łatwiej się tutaj czegoś dowiedzieć.
  16. Możliwe! Ale Ja nie „łupię” - głównie słucham jazzu i dla mnie głośno to 1/4 mocy wzmacniacza 80W Ale na razie boje się ich nawet na tyle odkręcić i słucham na 1/8
  17. Podobno można nimi grać tak głośno, ze szyby się trzęsą :)) wiec szaleństwa się nie boje, bardziej ich nadwerężania jeszcze przed wygrzaniem
  18. Tak tez robię Czyli jednak w pierwszych dniach życia kolumn dla ich dobra i dlugowiecznosci lepiej glosno ich nie puszczać ?
  19. Hej Panowie, kupilem sobie wczoraj wymarzone kolumny, na które zbierałem rok. I właśnie je wygrzewam słuchając na średnio-niskim poziomie głośności od około 10 godzin. Wiem, ze temat wygrzewania jest kontrowersyjny. Jednak moje pytanie jest inne - jestem na ich punkcie cholernie przewrażliwiony. Czy już mogę je odkręcić NA PRAWDĘ głośno? Czy lepiej dac sobie jeszcze kilka dni, żeby pograły spokojnie? Nie chciałbym ich w uszkodzić w ten sposób, albo rozciągnąć membran czy coś takiego co poskutkuje gorszym dźwiękiem w przyszłości, bo to taki zakup w moim przypadku raz na wiele lat p.s. I proszę się ze mnie nie śmiać Haha
  20. Hej Wczoraj spełniłem swoje marzenie i dorwałem kolumny, których poszukiwałem od długiego czasu - Quad 12L2 w wersji limitowanej z hebanu (tylko 250 sztuk na świecie). W związku z tym są one dla mnie niezwykle wartościowe. Wygladaja tak: I teraz chciałbym zapytać bo może ktoś ma już rozpracowany temat. Całe są w błyszczącym lakierze. Nie wiem natomiast jakim. Strzelam, ze to politura. Jednak maja już trochę lat i widać, ze miejscami ten „błysk” jest lekko zmatowiony itd. Chcialbym kupić jakiś środek do mebli/drewna, żeby je odświeżyć. Nadać blysku, świeżości, natluczenia. Tylko nie wiem co do tego się nadaje, tak żebym nie ryzykował uszkodzenia tej powłoki. Czy ktoś ma kolumny tak wykonane i może polecić jakiś nie inwazyjny środek? Myślałem o olejkach/mleczkach do mebli. Może takim zwykłym pronto do mebli?. Ale podobno politura może zle zareagować z chemia/alkoholem i się rozpuścić, dlatego chciałem Was podpytać Dzieki!
  21. Tutaj jest fajny film o tym: https://youtu.be/XpuBKbdTfgo Takie właśnie rozwiazanie z IPadem/iphonem chciałbym zastosować. W iPhonie trzeba tylko wyłączyć, wszystkie GSM, gps i nie wkładać karty sim - planuje właśnie zakup starszego Iphona, który stałby na takiej podstawce i służył tylko i wyłącznie do puszczania muzyki. Nigdy go nie będę ruszał. I na tym np Roon/Tidal/Spotify Hifi Moim zdaniem to super rozwiazanie. Co myślicie? Na pewno mając budzet typu 2000+ można kupić coś lepszego. Jednak mówimy tutaj o tym jak znaleźć urządzenie do 1000 zł, które będzie fajnym i Ok grającym źródłem. Malinka u mnie odpada jak pisałem na początku. W iOS/ipados jest super to, ze nie trzeba żadnych aplikacji jak na androidzie. Dostajemy od razu bitperfect i nie potrzebujemy żadnych sterowników etc Tu jeszcze jeden film o tym:
  22. Haha, nie no w życiu! Bardzo przepraszam - słownik w telefonie Do żadnego człowieka w życiu bym się nie zwrócił „chłopek”
×
×
  • Utwórz nowe...