Skocz do zawartości

TOMtor

Uczestnik
  • Zawartość

    67
  • Dołączył

  • Ostatnio

Posty napisane przez TOMtor

  1. 43 minuty temu, Chmarski napisał:

    Przebijam kablami optycznymi!

    Najważniejsze, żeby to były kable markowego (czyt. nietaniego) producenta najlepiej w wykonaniu wireless z pozłacanymi końcówkami.

    PS

    Sorry, nie mogłem się powstrzymać :)

    Wybaczcie.

  2. Witam

    Pytanie kieruję do posiadaczy Yamahy R-N602.

    Jakie dźwięki wydają wasze sprzęty podczas włączania ?

    Bo u mnie niezależnie czy włączam z pilota czy z aplikacji sekwencja odgłosów jest mniej więcej taka :

    cyk -- cyk-cyk-cyk-cyk -- cyk

    (jedno cyknięcie ... przerwa ... trzy albo cztery szybko po sobie następujące cyknięcia/puknięcia  ....  przerwa  ... ostatnie cyknięcie)

    Wcześniej nie zwracałem na to uwagi , a teraz się zastanawiam czy tak powinno być czy u mnie się coś spieprzyło ?

  3. 14 minut temu, jirkash napisał:

    Nie jest przeznaczony do słuchawek, więc nie będzie działać. Kropka.

    Owtarzam drugi raz. Yamaha R-N602 ma wejście BT, Yamaha R-N602 nie ma wyjścia BT.

    Sorry, bez urazy, uwielbiam takich "mędrców"

    https://europe.yamaha.com/en/products/audio_visual/hifi_components/r-n602/features.html

    https://musiccast.pl/o-musiccast/wyjscie-bluetooth

    Kolego, pofatyguj się najpierw zanim coś napiszesz.

  4. Witam

    Wspomniana Y ma funkcję "wysyłania" sygnału BT do urządzenia odbiorczego (np. słuchawki BT)

    Ktoś z tej funkcji korzysta/korzystał ?

    Czy wysłanie po BT dźwięku do np. słuchawek odłącza automatycznie głośniki, czy trzeba je wyłączyć "ręcznie" ?

    Czy jakość dźwięku idąca po BT na słuchawki jest porównywalna z tą która idzie po kablu na głośniki z tego amplitunera ?

    Mam swoje typy słuchawek BT (nie zależy mi na audiofilstwie, aczkolwiek chciałbym jak najlepszy dźwięk za jak najmniejsze pieniądze 😁  , funkcja wyciszania otoczenia nie jest konieczna, dobrze by było jakby miały duże muszle żeby ładnie się w nich układało ucho)

    Mam takie typy:

    - Sennheiser HD 350 BT ( ~ 450 zł)

    - Audio-Technica ATH-M20xBT (~ 380 zł)

    - Creative Zen Hybrid (~ 300 zł)

    - B&W Px5 (znalazłem za ~ 450pln)

    Znacie któryś z tych modeli ?

    Który ew. byście wybrali dla siebie/polecili mi ?

     

  5. 3 minuty temu, Dedal75 napisał:

    Ale chcesz się dowiedzieć czegoś , czy przyszedłeś podsyłać linki by inni się nauczyli ?

    Pokaż pomieszczenie i sprzęt  bo może tu jest pies pogrzebany . Pzdr

    Tak, chcę się dowiedzieć.

    Poczytaj mój pierwszy post - szkoda, że rozmowa jak zwykle zeszła na manowce :(

    Wszyscy mają dużo do powiedzenia, rzadko na temat :)

    A jeśli już zeszła na manowce to podesłałem link do przykładowego artykułu który trochę wyjaśni co i po co zamierzam zrobić

    U mnie nie ma "pogrzebanych żadnych psów" :):):):)

    Niektórzy po prostu puścili wodze swojemu słowotwórstwu nadinterpretując moją prośbę z pierwszego postu

  6. 7 minut temu, Artur Charicki napisał:

    Czytaj ze zrozumieniem i się tak nie ekscytuj. Wydaje się Wam (wyznawcom bi wire) że to działa bo wyrzuciliście blaszane zworki które psują brzmienie. Ten sam efekt tylko taniej (bo zaoszczędzisz na przewodzie) uzyskasz robiąc zworki z dobrego kabla np z czystej miedzi) Jaśniej wytłumaczyć już nie umiem. 

    Czytam ze zrozumieniem

    Niczym się nie ekscytuję

    Nie jestem wyznawcą bi-wire żeby było jasne :)

    PS

    Do poczytania dla takich ciekawskich jak ja:

    https://rms.pl/baza-wiedzy/720-bi-wiring

  7. 4 godziny temu, Artur Charicki napisał:

    Dokładnie. Często Ci co mówią że po podłączeniu bi wire jest znacznie lepiej nie wiedzą że tylko dzięki wywaleniu zworek tak się stało. 

    Kolego, ale żeby bi-wire miało sens zworki są właśnie "wywalane" :)

    A "napęd" głośników podłącza się osobno do dolnych terminali (napęd basów) i drugim przewodem do górnych (napęd średnich i wysokich)

    Czyli jeśli zworki wywalasz i podłączasz bi-wire i jest "znacznie lepiej" to znaczy, że bi-wire działa - taka jest logika twojego wpisu

    46 minut temu, Dedal75 napisał:

    Nie pytam po co bi-wire.

    Zapytam po co to chcesz zrobić ?

     

    4 minuty temu, ADAM7 napisał:

    Ja zastosowałem be-wire podpinając kable o różnych przekrojach i zauważyłem lepszy bas oraz poprawę rozdzielczości.

    Zawsze warto eksperymentować.

     

    Właśnie po to :)

    Dla eksperymentu (chcę zweryfikować teorię o różnych średnicach kabli przy bi-wire) i być może poprawy tego co mam

  8. 10 godzin temu, DiBatonio napisał:

    Ach tak.

    Te elektrony dla basu gdzie płyną po przewodzie, czy w przewodzie?

     

    Nie łap mnie za słowa bo nie jesteś wtedy wcale dowcipniejszy :)

    Przecież napisałem na początku, że moje wyjaśnienie jest "Z grubsza (bardzo ogólnie i nie naukowo) "

     

  9. 34 minuty temu, tomek4446 napisał:

    A było jakieś uzasadnienie ?

    Tak, było.

    Wszystko można znaleźć na forum i w necie

    Z grubsza (bardzo ogólnie i nie naukowo) :

    - bas potrzebuje większego amperażu i taki popłynie grubszym przewodem. Soprany wręcz odwrotnie.

    - poza tym dochodzi kwestia płynięcia elektronów (po przewodzie czy w przewodzie) , co dla jakości dźwięku ma podobno znaczenie

    - plus jeszcze kilka różnych aspektów :)

  10. Witam

    Koledzy, może znacie jakiegoś sprawdzonego/godnego polecenia producenta który miałby kable do bi-wire w normalnej/rozsądnej  cenie ?

    Myślę, że wystarczą 2 x 2,5 mm2  (ewentualnie 2 x 4,0 mm2) + 2 x 1,5 mm2

    Znalazłem jakąś Melodikę MDC2415G w cenie 72 pln/mb

    Tak, wiem, Melodika to "wyższa półka" i swoje musi kosztować, ale nie wydam ~ 600 pln (tylko dla eksperymentu) na coś, czego być może nie usłyszę.

    Aż takim audiofilem nie jestem :)

    PS

    Znalazłem dzisiaj kable firmy Cabletech (czy jakoś tak) w cenie ~ 9 zł/m (2x2,5 mm2) i ~ 6 zł/mb (2x1,5 mm2) , OFC 99,9999 % Cu ale musiałbym ciągnąć do bi-wire kable podwójnie.

    Ktoś w ogóle zna tę firmę ?

    Warto zaryzykować i kupić te kabelki ?

    Wolałbym żeby żyły były "połączone" w jednym przewodzie coś na wzór w/w Melodiki.

    Będę wdzięczny za podzielenie się swoją wiedzą na ten temat

    PS2

    Pytania w stylu "po co ci bi-wire" są zbędne i nie będę na nie odpowiadał :)

     

  11. Witajcie

    To "teorii" ciąg dalszy :)

    Na jaką odległość powinny być rozstawione głośniki ?

    Co mówi na ten temat teoria ?

    Tak, czytałem o zasadzie trójkąta równobocznego , ale co mówi na ten temat teoria ?

    Im więcej czym lepiej ?

    U mnie są rozsunięte na 2 metry.

    Na ile rozsunąć, żeby (jak to niektórzy potrafią ładnie opisać, ja niestety nie potrafię tego robić) dźwięk "odrywał" się od głośników , "wypełniał" przestrzeń , i ogólnie żeby stereo było największe.

    Czy są jakieś zasady ogólne tak jak w przypadku bass reflexu ?

     

  12. Witajcie

    Wstałem dzisiaj w nastroju, żeby spróbować różnych ustawień podstawkowych głośników z bass refleksem z tyłu.

    Chcę uzyskać jak najwięcej basu.

    Nie pytajcie co dla mnie znaczy więcej (więcej to po prostu więcej. ma schodzić niżej. falować nogawkami spodni)

    Do obiadu "jeździłem" z kolumnami (i z miarką w ręku ) a to parę centymetrów do przodu a to parę centymetrów do tyłu ( żona zaczęła się już wymownie stukać w głowę 😁)

    I teraz słyszę, że już nic nie słyszę 🙃

    Co mówi teoria (tak uogólniając) - więcej basu z tylnego bass refleksu będzie jak głośniki stoją bliżej ściany czy dalej ?

    Jakie się dla poprawy basu przyjmuje tzw. minimum (cm) odsunięcia głośników od ściany (u mnie jest zakres "ruchu" tylnej ścianki kolumny do ściany od ok. 15 do 25 cm)

  13. 1 godzinę temu, S4Home napisał:

    - ogólnie rzecz biorąc to odpowiednia dla impedancji nominalnej danych kolumn (w Twoim przypadku mówiąc szczerze nie śledziłem tego wątku jakoś bardzo, więc jak mi przypomnisz jaki masz model to Ci odpowiem). Należy jednak pamiętać, że jak masz kolumny o nominalnej impedancji 4 Ohm to lepiej nie podłączać ich pod odczepy 8 Ohm, bo zwiększa się szansę na zadziałanie bezpiecznika (może od razu wywalać amplituner i resetować mikroprocesor, lub dopiero przy przekroczeniu jakiejś głośności). W drugą stronę, czyli kolumny 8 Ohm do terminali 4 Ohm jest bezpieczniejszą wersją i tutaj może być różnica w brzmieniu pomiędzy przesuwą na 4 i 8 Ohm, ponieważ zakładając, że wzmacniacz przełącza się w tryb pracy przy danej impedancji to i powinna się zmienić moc oddawana przez niego na terminale 

    - im niższa wartość impedancji tym wyższa moc, czyli przy 4 Ohm będziesz miał wyższą moc oddawaną przez wzmacniacz

    - "zdrowsza" jest wyższa, ponieważ wzmacniacz się mniej nagrzewa, musi wykonać mniejszą pracę oddając mniejszą moc i jest mniejsze ryzyko przegrzania urządzenia, które zazwyczaj jest jeszcze wkomponowane w jakąś szafkę z mniejszą wentylacją, a czasem prawie bez przestrzeni na jakąś wentylację jak się dopasuje otwór szafki "na zero", a nie chce się mieć urządzenia na niej

    Moje kolumny w/g producenta mają moc nominalną 8 ohm

    Ale producent w data sheet podaje "minimum impedance 4 ohm"

    Twoje wyjaśnienia odnośnie większej mocy oddawanej przez amplituner przy niższej nastawie impedancji pokrywają się z testami laboratorium do których podawałem wcześniej linki.

    Na razie "gram" na 4 ohm , amplituner stoi "luzem" (w żadnej szafce) więc raczej ma dobrą wentylację

    Nurtuje mnie tylko pytanie czy przy "większej pracy" którą wzmacniacz musi wykonać jak bardzo "cierpi" elektronika ?

    Dzięki za zainteresowanie moimi pytaniami :)

  14. 37 minut temu, terracan1929 napisał:

    kolego @TOMtor, zawsze bezpieczniej jest ustawić impedancję mniejszą w amplitunerze.......bo mniejsza impedancja na wyjściu ze wzmacniacza w stosunku do ewentualnej wyższej w kolumnie jest bezpieczniejsza, niż układ odwrotny.

     

    5 minut temu, Mariusz Kopacki napisał:

    To raczej nie jest ustawianie impedancji wyjscia wzmacniacza, bo te sa czestokroc bardzo male rzedu mΩ. IMO to raczej ustawianie limiterow pradowo-napieciowych pod katem przewidywanej impedancji glosnikow.

    OK

    Ma to sens.

    Wybaczcie moje dociekania, ale próbuję nauczyć się czegoś nowego 🙂

    Biorąc pod uwagę prawo Ohma M=U x I

    Czy dobrze rozumuję ?

    Jeśli I jest mniejsze , a M większe (dla mniejszej oporności jak podaje producent) to żeby M= constans to U musi wzrosnąć

    Czyli przez podzespoły elektroniczne płynie wyższe napięcie ?

    Czy to jest "zdrowe" dla elektroniki ?

    A teraz dochodzi czynnik impedancji kolumn

    Producent podaje nominalnie 8 ohm , ale podaje też "minimum impedance 4 ohm"

    To która nastawa na wzmacniaczu (4 czy 8 ohm) :

    - jest "zdrowsza" dla takich głośników ?

    - da większy power ?

    - jest "zdrowsza" dla podzespołów elektronicznych amplitunera ?

     

  15. 3 godziny temu, Kraft napisał:

     A jak mierzą, Twoim zdaniem, moc oddawaną przy 4 omach! jeśli wzmacniacz nie ma przełącznika na 4/8 omów?

    Kolego Kraft , tak na podsumowanie naszej "dyskusji"

    Bo nie chcę z tobą toczyć wojny 🍺

    Ustaliliśmy, że amplitunery Yamaha mają selektor  4 lub 8 ohm

    A tutaj link do oficjalnego (wygląda na opracowany przez Yamahę) data sheet:

    http://www.newaudio.it/YAMAHA/musicast/rn -602/R-N602 (1).pdf

  16. 14 minut temu, soberowy napisał:

    Ustaw na 8Ohm, posłuchaj. Nastepnie ustaw na 4Ohm, posłuchaj. Możesz też ustawić potencjomter na przyklad na godz. 9, sprawdzić telefonem ile dB jest zarówno na 8Ohm jak i 4Ohm. Następnie posłuchaj i podziel się wnioskami z forumowiczami.

    Zamierzam tak zrobić.

    Na razie zapytałem tych którzy się znają (a nie wydaje im się że "prawdopodobnie") czy wyższa oddawana moc wzmacniacza (patrz pomiary z linków) przy ustawionej mniejszej impedancji ma naukowe uzasadnienie biorąc pod uwagę zjawiska elektryczne (prawo ohma , kirchoffa i jakie tam jeszcze są) oraz elektroniczne ?

  17. 7 minut temu, Kraft napisał:

    Nie. Najgorzej, jak ktoś nie wie, że nie wie. Wtedy nie ma szansy się nauczyć. 

    I tu się niestety muszę z tobą zgodzić.

    Najtrudniej jest przyznać się do swojego błędu lub niewiedzy.

    To był twój ostatni argument ?

    Czy dalej chcesz "dyskutować" z faktami ?

    PS

    Przepraszam użytkownika Carmion za offtop który się zrobił, ale on też zadał wcześniej pytanie na jaką wartość (4 czy 8 ) ustawić swoją R-N803.

    • Zdezorientowany 1
  18. 4 minuty temu, Kraft napisał:

    To zadam Ci jeszcze pracę domową. A jak mierzą, Twoim zdaniem, moc oddawaną przy 4 omach! jeśli wzmacniacz nie ma przełącznika na 4/8 omów? Bo wiedz, że większość wzmacniaczy go nie ma. 

    To wyobraź sobie, że w/w Yamahy mają "przełącznik" (ustawienia w menu) na 4 lub 8 ohm

    Wiem, bo taką mam.

    Czy "praca domowa" zaliczona 🤔 ?

  19. 9 godzin temu, Kraft napisał:

    Większą moc uzyskasz (prawdopodobnie) przy ustawieniu przełącznika na 8 omów.

    PRAWDOPODOBNIE 😀

     

    44 minuty temu, Kraft napisał:

    Tak zapewne będzie... jeśli pozostawi się przełącznik w pozycji 8 omów. Po przestawieniu przełącznika w pozycję 4 prawdopodobnie włączy się ogranicznik i wzmacniacz będzie oddawał mniejszą moc. 

    Czy to naprawdę tak trudno zrozumieć? ;)

    Czytałem różne testy tego "laboratorium"

    Biorąc pod uwagę jakie parametry "mierzalne" (fizyczne) mierzą, jak interpretują i podają wyniki wnioskuję, że mają odpowiedni sprzęt, wiedzę jak go wykorzystać i ludzi którzy się na tym znają i wiedzą co i po co mierzą.

    Tak, w tym kontekście trudno zrozumieć twoje "rozważania teoretyczne"

    Bo w/g przytoczonych w linkach danych jest odwrotnie niż Tobie "się wydaje"

    PS

    Tak na logikę

    Gdyby 4 omy były "bezpieczniejsze" (mniejsza moc podawana przez wzmacniacz, zadziałanie magicznego zabezpieczenia) to Yamaha fabrycznie ustawiałaby amplituner na tę wartość. A ustawia na 8 ohm.

     

    • Zdezorientowany 1
×
×
  • Utwórz nowe...