Skocz do zawartości

Alexxander

Uczestnik
  • Zawartość

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0

O Alexxander

  • Ranga
    Debiutant
  1. Witam wszystkich serdecznie, Od ponad roku jestem szczęśliwym posiadaczem wzmacniacza AVR-3808A i - nie powiem - chwalę sobie ten sprzęcik, choć jak wszystko ma on swoje wady. Ponieważ do tej pory brakowało pieniążków na dobry sub, sprzęt grał w systemie 5.0. Na froncie mam wysłużone, ale wciąż rewelacyjnie grające Dali 450, więc sub nie był konieczny. Miałem jednak często wrażenie, że moje kolumienki na starym stereofonicznym wzmacniaczu Denona grały lepiej, szczególnie w niskich partiach. Podejrzewam, że jest to spowodowane odcięciem, jako, że w 3808A nie ma możliwości puszczenia całego pasma na przód (zresztą dystrybutor Denona Horn, poinformował mnie, że we wszystkich wzmacniaczach AV od kilku lat nie ma możliwości wyłączenia odcięcia, jeśli chce mieć dobre stereo, to powinienem kupić piecyk audio, a nie AV). Z 3808 rezygnować nie mam zamiaru i chcę teraz kupić dobry subwoofer REL'a. Mam w związku z tym pytania do Szanownych Forumowiczów. 1. Jakiego REL'a polecacie (pytanie przede wszystkim do posiadaczy tychże "systemów basowych" jak je nazywa producent), czy T1, czy coś z seri R ? 2. Jak skonfigurować 3808A, aby wszystko ładnie działało ? Oczywiście REL'a będę chciał podłączyć tak, jak zaleca producent czyli przede wszystkim do frontów oraz "normalnie" kablem RCA. Na zdrowy rozum nie bardzo rozumiem, czy tzw. połączenie wysokopoziomowe ma sens skoro i tak przez fronty nie pójdzie nic poniżej 40 Hz (tak mam ustawione - jest to najniższe możliwe odcięcie w Denonie). Pozdro i czekam na jakieś opinie fachowców...
×