Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
drupi

Czy można kupować starszy, używany sprzęt?

Cześć

Stoję przed wyborem całego zestawu. Chodząc po sklepach znalazłem oprócz nowych urządzeń także komisowe, takie 2 czy 4 letnie. I teraz, ponieważ są dużo tańsze, zastanawiam się czy kupować nowe czy jednak skusić się na używane. Wiadomo, będą lepsze jakościowo, bo droższe w momencie zakupu, ale czy nie ma ryzyka, że zaraz się popsują? Jaka jest żywotność głośników, kabli w środku (czy co tam jeszcze siedzi)? A jak jest ze wzmazniaczami i odtwarzaczami, wiadomo elektronika, więc jak coś strzeli to problem. Nie znam się na tym i sam nie naprawię, pozostaje mi tylko serwis, a tam wiadomo koszą na maxa....A może jest jakiś sposób by ocenić "przebieg" sprzętu i wybrać ten mało używany? Proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam
Jeśli chodzi o kolumny z drugiej ręki to nie ma problemu. Jeśłi grają w momencie zakupu, to przy odpowiednim urzytkowaniu, pograją jeszcze przez długie lata. Kable w kolumnach i zwrotnice są w zasadzie nie do zniszczenia. Same przetworniki również nie tak łatwo zepsuć (chyba że ktoś z premedytacją przesterowywuje głośniki). Zatem w przypadku kolumn, jednoznacznie polecam komisy.
Co do elektroniki srawa nie jest już taka prosta. Tutaj zawsze istnieje ryzyko że coś nawali. Kwestia w jakości wykonania tego sprzętu. Bo prawdę powiedziawszy, widziałem prawie nową tandetę która psuła się niemiłosiernie, jak również dwudziestoletnie wzmacniacze które miały jeszcze pląby gwarancyjne icon_smile.gif Sam jestem posiadaczem Marantza z 82 roku i nie mam zamiaru zamieniać go na nowy klocek. Zatem wszystko jest kwestią relatywną. Jeśli masz troche odwagi to kupuj z komisu. czteroletnia elektronika jeszcze nie jest wcale taka stara i powinna bez problemu działać, tym bardziej, że wtedy mógłbyś kupić coś lepszego. A nawet jeśli coś by padło, to przecież części elektroniczne nie są wcale takie drogie i zazwyczaj kosztują "kilka złotych" (inna sprawa to cena "robocizny").
Przebiegu sprzętu audio chyba nie da się sprawdzić (szkoda że nie montują tam liczników icon_smile.gif) Istnieje tylko jedna zasada - im sprzęt nowszy, tym (najprawdopodobnniej) mniej urzywany. Można też sugerować się wyglądem. Wiadomo, że jeśli coś jest wypieszczone i wygląda jak z salonu to raczej nie było katowane.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Warto kupować sprzęt 2-3 letni, który jest znacznie tańszy od najnowszego tej samej firmy, a nie wiele jemu ustępującemu. Częstokroć jego brzmienie jest nawet lepsze, z powodu braku "udoskonalaczy" dźwięku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam.
To jest chyba podobnie jak z samochodami. Wyjeżdżasz z salonu i masz na pocztek ok. 30% do tyłu.
Kupując z drugiej ręki - masz sprzęt połowę (albo więcej) tańszy. Przy czym zawsze można trafić na coś, co się po niedługim użytkowaniu zepsuje... Tak już jest.
Ale póki co - za te same pieniądze masz sprzęt o 1-2 półki lepszy. Sam używam 20. letniego CD oraz niewiele młodszych: wzmacniacza i kolumn. I jest niewiele innych, na które bym je zamienił... A nie mam zamiaru dopłacać po kilka (naście ) tys. tylko po to, by uzyskać tę samą klasę w nowszej obudowie...
Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tam wolę sprzet nowy i z gwarancją. Nigdy nie wiadomo, w jaki sposób był traktowany przez poprzedniego właściciela. To co zaoszczędze przy zakupie, moge stracić przy pierwszej naprawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cały swój sprzęt kupiłem z drugiej ręki.Dzięki temu mam zestaw na który nie było by mnie nigdy stać.Kolumny już kilka razy chciałem zastąpić nowszymi.Niestety te nowe ale tańsze wcale lepiej nie grały.I prędko odwoziłem je do sklepu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam sie z przedmowcami. Caly moj sprzet zakupilem z drugiej reki. Warto inwestowac w sprzet uzywany, IMO jest wiecej plusow niz minusow. Trzeba tylko zastosowac sie do kilku zasad. Podstawowa zasada - kupuj w miare mozliwosci sprzet od znajomych (lub znajomy, znajomego). Ja kupuje sprzet uzywany, praktycznie w stanie idealnym czasami wrecz sklepowym. Gdy kupuje sie od prawdziwych milosnikow dzwieku (sprzet zawsze zadbany), czesto Oni sami proponuja wypozyczenie na kilka dni. Nigdy wiec nie kupuj w ciemno. Przy dokladnych ogledzinach sprzetu da sie wykluczyc kilka podstawowych elementow (np czy czasem nie bylo cos rozkrecane/grzebane). Z zasady pomijam aukcje.

Dla doswiadczonych mozna polecic kupno np na audiogonie. Mam znajomego, ktory kupil kilka klockow w ten sposob i jest bardzo zadowolony. Trzeba byc bardzo ostroznym. Ryzyko oczywiscie istnieje, ale w efekcie mozna uzyskac sprzet za ulamek pieniedzy wartosci nowego - a system prezentuje sie swietnie !

pozdr
hybryd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja kupowałem także sprzęt na Allegro.Pewnie ryzyko istnieje ale przy droższych klockach można i trzeba poprosić o odbiór
osobisty.Jeśli sprzęt jest ok sprzedawca powinien się zgodzić.Gdy zgadza się tylko na wysyłkę lepiej sobie odpuścić zakup.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jasne, że tak icon_smile.gif

Sam kupiłem Primare CD/DVD Player V10. Jestem bardzo zadowolony. Zaoszczędziłem ok. 50% wartości nowego urządzenia. Już od kilku lat gra wyśmienicie. Warto jednak sprawdzić źródło pochodzenia i rzeczywisty stan faktyczny urządzenia. Przy droższych komponentach można chyba jednak wyjść z założenia, że poprzedni nabywca szanował swój zakup, w końcu sam wydał własne pieniądze icon_smile.gif

Udanych zakupów icon_smile.gif

PS.: Do kompletu poszukuję tunera Primare - gdyby ktoś coś wiedział...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No cóż!
Jak widać wyjątkiem nie jestem!
Ja również uważam, że kupno sprzętu na rynku wtórnym jest kapitalną możliwością zgromadzenia sprzętu wyższych klas, na które po prostu nie byłoby nas stać, w prypadku ich kupowania ze sklepu.
Co prawda pierwsze moje "prawdziwe" kolumny zostały zakupione w salonie audio, jednak juz kolejne oraz całośc elektroniki była kupiona jako sprzęty używane.
No i przykładowo na dzień dzisiejszy posiadam kolumny, których cena katalogowa wynosiła 14.000 złotych, które nabyłem za ułamek ceny (dotyczy to zresztą i reszty sprzętu).
W chwili obecnej również na rynku second hand poszukuję jakiejś zacnej kombinacji pre + power, która nie będzie kosztować majątku, a brzmieniem zblizy się do ideału.
W pełni podzielam zdanie kolegów Hybryda i Zukzukzuka icon_biggrin.gif , że przy zakupie sprzętu używanego zalecana jest ostrożność, szczególnie w sytuacji nabywania sprzętu na aukcjach.
A co do awaryjności - w szczególności wzmacniacze oraz kolumny głośnikowe nie są narażone na wielkie mechaniczne zużycie (kolumny nico mniej), więc ryzyko jest w sumie niewielkie.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jak dla mnie kolumny musza byc nowe. Lubie glosno posluchac muzyki, a jakies uzywki, tym bardziej jak maja juz troche czasu na karku i ktos lubial im czasem tez dac moga u mnie szybko skonczyc swoj zywot. Jesli chodzi o wzmaki czy odtwarzacze oczywiscie rowniez preferuje uzywki, bo za ta sama kase mozna nabyc sprzet wyzszej jakosci, ale jak napisalem wyzej, kolumny musza byc nowe pomimo tego ze beda z nizszej polki. Swieże przetworniki to podstawa jak dla mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal735r,

sadze, ze nikt nie mowi tutaj o kolumnach 20 letnich, chociaz i takie legendarne potrafia pograc jeszcze z 10 lat - takze glosno !.

Wystarczy kupic cos rocznego czy 2 letniego, lub cos ze starszej serii , gdy na rynek wlasnie wchodzi nowa.

Ja tak zrobilem w przypadku swoich glosnikow. Jeszcze dzis moje kolumny mozna kupic w PL za 16 kzl (cena z www.ceneo.pl), kupilem uzywane roczne kolumny z pelna dokumentacja, rachunkiem (sprowadzane z zagranicy) duzo ponizej polowy ceny nowych. Stan obudowy jak i przetwornikow - idealny !

pozdr
hybryd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal735r,
widocznie miales pecha :/ jakie to byly kolumny ?
ich byly wlasciciel musial sie chyba pastwic, nieprawidlowo uzywac. Kazdy sprzet mozna zajechac nie tylko kolumny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z wypowiedzi Hybryda wynikało, iż jeżeli chodzi o kolumny, to nie dotyczyło to kolumn używanych w dyskotekach i przez ekstremistów icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Część z moich kolumn kupowałem jako nowe, część jako używane i absolutnie nie mam oporów przed używanymi (dotyczy to zarówno małych kolumienek jak i dużych fronrów).
Muszą być jednak w idealnym stanie, bo wszelkie uszkodzenia raczej mnie zniechęcają (szczególnie obicia i zarysowania w większej ilości, kiepski stan zacisków) i świadczą (mogą świadczyć) o ich "dyskotekowym" rodowodzie. Ale wszystkiego niestety nie da się przewidzieć icon_lol.gif
No i nie kupuję w ciemno, dopiero po odsłuchu - a po właścicielu (i jego zestawie) widać też szacunek lub jego brak do sprzętu grającego. A kolumn nie kupuje starszych (modelowo - data wprowadzenia na rynek) niż 7 lat.
Co nie znaczy, że nie można trafić na złom jak ktoś ma pecha (czy na sprzęt mocno wyeksploatowany jak przestrzega rafal735r - "No nie wiem czy bys byl zadowolony z kolumn 2 letnich ktorych ja uzywalem"). A przy mocnych kolumnach nie wyobrażam sobie kogoś słuchającego dłużej przy głośności powyżej połowy mocy-zazwyczaj odczuwam dyskomfort przekraczając 1/4 icon_rolleyes.gif
No i z uwagi na poziom cen łatwiej jest mi wydać pieniądze na nowy centralny i tyły niż na nowe fronty icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moje kolumny mają dwadzieścia kilka lat jestem ich trzecim właścicielem i jak na razie nie widzę lepszych w rozsądnej cenie
Myślałem nad kolumnami polskich producentów te można kupić na rynku wtórnym czasami za śmieszne pieniądze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tym jest podobnie jak z samochodami, za tą samą cenę kupisz nową Fabię i używane fajne komfortowe auto z klasy dwa razy wyższej. co z tego, że może się psuć ale jakie wrażenia z jazdy icon_wink.gif

pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No sprzęt to nie samochód tak często się nie psuje.Ale oczywiście urządzenia zawierające części mechaniczne powinny być jednak młodsze.Kolumny po ocenie optycznej i lekkim prze katowaniu z dużą głośnością i z dużą ilością basu można brać prawie w ciemno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0