Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
mejson

Kopiowanie płyt CD

Recommended Posts

Cytat

Cytat



Najlepszym, najbardziej sprawdzonym programem jest Exact Audio Copy (EAC).

http://www.exactaudiocopy.de/

Objaśnienie programu:

http://www.dobreprogramy.pl/Exact-Audio-Co...dows,36435.html

Jest wiele innych programów - wyszukiwarka Google - zgrywanie do Flac.

Czym nagrać? EAC, Burrn, Nero. Dobrym programem jest darmowy Ashampoo Burning Studio:

https://www.ashampoo.com/en/usd/pin/7110/bu...ing-studio-free

Można pokusić się o inne, bardziej "precyzyjne" programy, ale różnica in plus jest ciężko zauważalna, zwłaszcza przy przeciętnych nagrywarkach, które są plagą.

Pozdrawiam.

Dzięki kolego za szybką i wyczerpującą odpowiedź i podpowiedź linkami. Teraz mogę coś zacząć działać icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"ori płyt" ??? eh, eh eh.

Jeśli słyszysz różnicę pomiędzy mp3 i CD audio w samochodzie, to obawiam się, że jedynym wyjściem jest słuchanie muzyki z płyt CD. Nie znam systemów car audio, które odtwarzają pliki FLAC. W takim przypadku ripowanie CD do FLAC, a potem robienie CD audio z plików FLAC nie ma sensu - tylko dodatkowy krok w produkcji, który nic Ci nie daje jakościowo.
FLICFLAC jest baaardzo prymitywnym programikiem - raczej protezka niż prawdziwy program i służy do konwersji plików, nie do wypalania płyt.
Programów do kopiowania płyt jest od cholery. Każdy działa tak samo - wrzucasz oryginał, robisz obraz, wrzucasz CDR i robisz kopię. Jeśli masz dwa napędy w kompie, możesz też kopiować "on the fly", czyli w biegu, bez robienia obrazu płyty.
Jeśli chcesz robić składanki, to w programie takim jak np. CD BurnerXP https://cdburnerxp.se/pl/ wybierasz opcję "wypal płytę CD audio" (w odróżnieniu od "zrób kopię płyty", po czym po kolei wkładasz oryginały, z których chcesz zrobić składankę, wybierasz utwory i na koniec wkładsz CDR i wypalasz. Musisz pamiętać, żeby płyty wypalać w trybie disc at once i ewentualnie odhaczyć "wstaw 2 sek. przerwę pomiędzy utworami".

Jeśli w samochodzie masz wejście jack 3,5 mm (słuchawkowe), możesz podłączyć w ten sposób jakiegoś ipoda i z niego słuchać FLAC, ale czy to ma sens?

///

OK, widzę że Revo coś napisał przede mną.
EAC zdecydowanie odradzam. Tak, program uznaje się jako zdecydowanie najlepszy do kopiowania płyt, ale nawet z tutorialami on nie jest prosty w użyciu.
Nie pamiętam dokładnie co, ale darmowa wersja Ashampoo nie pozwala na robienie składanek, czy zmiany kolejności utworów - wiem, że kiedyś ją sobie zainstalowałem i wkrótce wywaliłem ze względu na takie ograniczenia.

Na sam koniec - robienie referencyjnych kopii CD do samochodu też uważam za zbytek, chyba że masz hybrydowego Lexusa z systemem Bose/Mark Levinson icon_smile.gif
Hałas silnika, opon, ruchu według mnie skutecznie eliminuje wszelką audiofilskość słuchania muzyki w samochodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aaa, rozumiem.
Jest jeszcze jeden programik, którego używam od lat. Jest bardzo prymitywny, ale zgrywanie CD do FLAC jest dziecinnie proste. Prgram ma dodatkową zaletę posiadania pięknego VU meter icon_smile.gif Program bez problemu działa w Windows 7. Nie wiem, czy będzie działał w Win10

http://www.vuplayer.com/vuplayer.php

Natomiast zawsze możesz zgrać dowolną płytę CD do formatu WAV za pomocą zwykłego Windows Media Playera. Czasami tak robię, jeśli np. jestem u kogoś, kto nie chce pożyczyć mi płyty.
WAV potem możesz skonwertować do FLAC chociażby za pomocą ww. FLICFLACa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sandflyer dzięki za link i odpowiedź. A co do słuchania muzyki w aucie - leksusa nie mam icon_biggrin.gif - ale uwierz że na ustawieniach sprzętu ca pod cd oryginalne - czyli bez żadnych podbić i innych bzdur - odsłuchanie cd audio nagranej z formatu mp3 jest tragiczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie neguję Twojej potrzeby słuchania muzyki w postaci CD audio - chodziło mi raczej o to, że w samochodzie nie powinno być słyszalnej różnicy pomiędzy płytą skopiowaną za pomocą pierwszego z brzegu programu a płytą skopiowaną za pomocą EAC.
Tak samo nie widzę potrzeby zbędnego wydawania pieniędzy na CDRy jakości archiwalnej. Wnętrze samochodu jest i tak zabójcze dla takich nośników (temperatura, wibracje), więc płyta prędzej czy później ulegnie zniszczeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

dlatego chcę zgrywać bezstratnie a potem nagrywać audio cd


Oj, to chyba żeby nie robić z mleka proszku i potem z proszku mleka, lepiej przegrać oryginalne CD na drugie dobre CD, jeden do jednego bez kombinacji z prędkością np. x16.
Zwłaszcza że masz to nieszczęście że słyszysz w samochodzie różnicę miedzy oryginałem cd, a mp3, pytanie jeszcze jaką mp3 48kbs, 128kbs, czy przy 320kbs.też ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Oj, to chyba żeby nie robić z mleka proszku i potem z proszku mleka, lepiej przegrać oryginalne CD na drugie dobre CD...



Jak napisałem wyżej - poza absurdalnie drogimi CDRami "archival quality":

http://www.amazon.com/Gold-Archive-minute-...l/dp/B00065DG0U

co do których i tak opinie są podzielone, lepiej płyty zgrać na twardy dysk i robić CD audio w miarę potrzeb, ponieważ zwykłe CDRy prędzej niż później trafi szlag, a w samochodzie już na pewno.

Moje doświadczenia z CDRami są zresztą bardzo różne - zdarzało się, że szlag trafiał płyty "markowe" po dwóch czy trzech latach, a mam też kompletne pingwiny (jakieś Hawki i inne wynalazki), które grają świetnie po dziś dzień.

Wszystkie archiwalia (głównie nagrania koncertów z radiowej dwójki), które pierwotnie miałem nagrane na CD przerzuciłem na FLAC i trzymam na dyskach.

Na koniec myślę, że w samochodach pojawi się w końcu sprzęt zdolny odtwarzać pliki FLAC, a wtedy uczosnek będzie miał gotowce icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z płyt CD-R do nagrań audio mogę śmiało polecić płyty JVC (w okolicach 3 złotych).
Taniej można kupić udane Maxelle XLII Audio,
a jeszcze taniej - jadę na Verbatimach Azo

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ze swojej strony muszę dorzucić że ostatnio rzadziej spotykane płyty CD-R z niebieską warstwą odblaskową o ile należą do łatwo się nagrywających to ich szacowana trwałość jest wielokrotnie niższa niż tych które odbijają światło w kolorze srebrnym i złotym znacznie częściej złotawym) . Nie ma to nic wspólnego z obecnością srebra lub złota. Chodzi o właściwości substancji w której rzeźbione są pity przez laser.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...