Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
muzyczny_gość

Obecny rynek muzyczny PL

71 postów w tym temacie
Polski rynek zmienia się .. np temat już poruszony, temat Agnieszki Chylińskiej.. (ola_be)
Osobiście dałem przykład nowej płyty Peji.. co Wy na to ?

Dajmy każdy przykład od siebie z rodzimego rynku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciekawy wątek, co prawda nie przychodzi mi do głowy obecnie żaden przykład, ale muzyczny zainteresował mnie przypadkiem Peji. Sam lubię sobie posłuchać (to chyba jest raczej rap, a nie h-h) takich "ulicznych" rytmów, ale jakoś ta ostatnia produkcja nie rzuciła mi się w oczy. Rzeczywiście stare płyty (Szacunek Ludzi Ulicy, Najlepszą Obroną jest Atak) to przeklinanka i nie każdemu się musi podobać (już bardziej twórczo rymują takie zespoły jak DIXON 37, Molesta Ewenement czy Hemp Gru).
Musze sprawdzić tę nową płytę, bo to byłoby dziwne ze strony Peji, takie ugrzecznianie icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak nowa płyta jest chyba dojrzała, nie zawsze trzeba Peję kojarzyć z przeklinaniem. Słuchałem już nowej płyty na jutubie stąd wiem jaka ona jest.
Są dwa kawałki które zaskakują - jeden dedykowany swojej Mamie drugi swojej dziewczynie.
Dzięki takim trakom widać ewolucję oraz dojrzałość... bynajmniej dla mnie.
Gneneralnie lubie poznański rynek muzyczny z ego klimatu - dajmy na to teraz leci u mnie Sandra (też poznański rap) płyta Album Title : Wszystko Albo Nic
Takie lajtowe klimaty są ok

Pacio - aż tak się w tych składach nie zagłębiałem - ale jeżeli jest to poziom Peji to muzycznie są fajne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poza Jazzem i muzyka klasyczna, kulturalnie w PL jest naprawde marnie.

Sa na pewno wyjatki:
Osobiscie pozytywnie zaskoczony jestem tworczoscia jak i realizacja plyt Marii Peszek. Jest to cos zupelnie nowego na naszym rynku, pewna alternatywa. Specyficzny klimat, nie kazdemu sie podoba icon_wink.gif

Z mocniejszej muzyki, na pewno Coma. Mnie podobaly sie pierwsze plyty, teraz juz troche mniej. Realizacja pierwszej plyty taka sobie, bez zachwytu.
Material mimo to bardzo ciekawy.

Jak przyjdzie mi cos jeszcze do glowy, bede pisal w tym watku ! Podobnie jak muzyczny_gość zapraszam do dyskusji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icon_biggrin.gif

Z ostatnich dobrych albumow (wlasciwie juz stary), jest na pewno koncertowe wydanie HEY - MTV unplugged (CD/DVD).
Widac/slychac jak wiele pracy wlozono w powstanie tego projektu. Jedyne co mnie nie przekonuje to dwa ostatnie utwory, Zazdrosc i Teksanski.
Polaczenie rytmow rodem z Kuby czy muzyki prosto z Texasu ? Kompletnie mi tu nie pasuje, szczegolnie w konwencji tych tekstow, utworow.
Poza tym, moim zdaniem jedno z najlepszych polskich wydan ostatnich lat.

Probuje pobudzic do dyskusji na temat poszczegolnych wydan, ale poki slabiutko. Mam nadzieje, ze to kwestia swierzego watku icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wątek świeży/nowy ale warty, można odkopać swoją kolekcję, przypomnieć sobie o zapomnianych płytach, a że pora roku która się nieuchronnie zbliża, to czasu może być aż nad to icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie na przykład powiewem nowości, a raczej drobnym kroczkiem ku zmianom (choć to także dość stare dzieje) było pojawienie się Sistars, a potem solowa płyta Pauliny Przybysz. Maria Peszek także wprowadziła nową jakość, szczególnie w kwestii poetyki tekstów...i tak sobie myślę, że dobrze - przydała nam się owa prowokacja (siatkarki właśnie weszły do półfinału!) - myślę o Marii Awarii, której ostatnio słuchałam. Podoba mi się jej ironia i przewrotność, chwilami jednak za blisko tu do kiczu...dużo by pisać i zaraz się zaplączę, a to pewnie dlatego, że do tej płyty na razie nie potrafię jednoznacznie się ustosunkować, co przyprawia mnie o pewien rodzaj irytacji icon_evil.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
'ola_be'

Hehe, "Maria Awaria". Przyznam sie, ze na poczatku podobnie reagowalem ! Znalazlem jednak na nia sposob icon_smile.gif i dzis naprawde chetnie wracam do tego wydania.
Mysle, ze w tej plycie mozna znalezc wiecej niz nam sie na poczatku wydaje. Niektore teksty zdaja mi sie opisywac dzisiejszy swiat, moze stad taka ich konstrukcja i ironia ? Tak czy inaczej jest to cos zupelnie nowego !

Krotko podsumowujac - fajna zabawa tekstem i dzwiekami, moze tak nalezy traktowac te plytke ?
BTW - dobra jakosc realizacji, taka "czysta".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem polarnym misiem...

Kochać chce mi się...

Maria Peszek mnie przede wszystkim rozbawiła, a rozbawiając - zachwyciła, niezależnie od dośc prymitywnych krakowskich rymów...

Świetne aranże i doskonała jakość nagrania...

Niemniej - jeżeli chodzi o temat - rynek muzyczny w RP - mam wrażenie, że rzeczy ciekawe dzieją się "obok" poza głównym nurtem...

W głównym nurcie nie dzieje się nic... Dopiero scena "offowa" mówi cokolwiek o prawdziwym życiu, prawdziwej sztuce. Ot - przykład z dni ostatnich - odkryłem dla siebie postać Marka Dyjaka.

Przykłady moznaby mnożyć! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co sądzicie o nieco odmienionym SBB na ostatniej płycie "IRON CURTAIN" ??
TUTAJ można zobaczyć/posłuchać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przesłuchałam trzy razy i niestety nie poczułam. Wolę czysto instrumentalną energię, jak tę TUTAJ

A wracając do Marii Peszek, to można powiedzieć, że jest muzycznym (a ściślej poetyckim) odpowiednikiem sztuk plastycznych w kwestii poruszania tematu cielesności, fizyczności, seksu - odważnym, naturalistycznym trochę, dosłownym. Szkoda tylko, że na tym skupia się część recenzentów, odbierając tej płycie głębię, jaką moim zdaniem w sobie ma. Nie jestem w stu procentach przekonana co do formy, którą przede wszystkim się krytykuje, wszystkich tych częstochowskich rymów itd., ale treść jest na pewno wartościowa. No i mimo ironii z jaką Peszek mówi o relacjach damsko-męskich czy współczesnych kobietach, słychać tu zwyczajną tęsknotę za uczuciem...bo oprócz arktycznego wzwodu i chujawiaka "na Ciebie czekam, rdzą się powlekam" icon_wink.gif A i lubię, jak mi muzyczka brzęczy.

Podobało mi się określenie "sposób" na Marię Peszek. Sposób, a może chęć zrozumienia? świetne określenie. W zasadzie można zastosować w wielu innych przypadkach, wtedy pewnie twórczość niejednego artysty nabrałaby innego, nowego blasku. W każdym razie przychylam się do zdania Hybryda83 icon_smile.gif

...zapomnieliśmy o Gabie Kulce! Mnie zauroczyła. Podobnie lubię posłuchać czasem Miki Urbaniak, "Who Told You" ze Smolikiem nastraja mnie szalenie pozytywnie.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzę, Pani Olu, że jest Pani zwolenniczką "starego" grania SBB icon_smile.gif
Ja słucham ich od daaaawna i z zaciekawieniem słucham ich nowszych pomysłów, choć bardzo często słucham ich starych płyt.
No to jak "po staremu" to TUTAJ zapraszam icon_smile.gif
Inaczej ma się sprawa z Chylińską - wolę jej dawne śpiewanie. Jeśli ta piosenka jest wizytówką jej nowego stylu to nie jest mi to po drodze.
Miki Urbaniak i Gaby Kulki muszę posłuchać więcej, żeby zdanie sobie wyrobić - obie słyszałem bardzo pobieżnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Juz wczoraj sluchalem:

http://merlin.pl/Hat-Rabbit_Gaba-Kulka/bro...t/4,665390.html

Oczywiscie to tylko probki utworow, ale juz z nich wyczulem, ze cos jest nie tak icon_confused.gif . Sluchalem i skojarzenia byly jednoznaczne, czy to jakies kopiowanie stylu ?
Prosze powyzszego zdania nie traktowac jak ostateczna opinie. Plyty nie sluchalem, tylko proboki. Pozniej przeczytalem ponizsze opinie i skojarzenia okazaly sie podobnymi do tych jakie mieli inni sluchacze.

Wyjscie jest tylko jedno, zakupic plyte i sie samemu przekonac icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AdamC, z zaproszenia skorzystałam i już słucham icon_smile.gif Bardzo mi się podoba. Jeśli chodzi o Chylińską, to nowy utwór zupełnie mnie nie przekonał, także wolę ją w starym wydaniu. Oby nie zmieniła frontu:)

Hybryd83, Gaba, jak podejrzewam, kojarzy się powszechnie z Tori Amos...wiem, wiem. Ale kopiowanie stylu to raczej nie. Oto jej NIEJASNOŚCI Miłego słuchania:)

I mam też spraw(k)ę niemuzyczną - bardzo chciałabym być Olą, bez Pani icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gaba, moze nie kopiuje, ale na pewno jej tworczosc silnie nawiazuje/czerpie od takich gwiazd jak: Kate Bush, Tori Amos, czy Queen.
A wywnioskowac to mozna juz po przesluchaniu probek icon_wink.gif Ciekawe jak prezentuje sie cala plyta, bede musial sprobowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O Gabie Kulka będziemy mogli porozmawiać za lat kilka, gdy ta - z pewnością dość utalentowana dziewczyna, odzyska własny głos. Wtedy i tylko wtedy, gdy zamiast kopii Kate Bush usłyszymy Gabę Kulkę!

Pozwolę sobie jeszcze na akapit o polskiej scenie muzycznej w ogólności i poniekąd o różnicach pomiędzy Marią P., a Gabą K. ...

W moim mieście odbywa się cyklicznie mały festiwal o dumnej nazwie Spring Rock Festival, na którym występują i współzawodniczą o nagrodę młode zespoły grające muzykę w nurcie szeroko rozumianego rocka!

Po zakończeniu któregoś z festiwali miałem przyjemność wymieniać spostrzeżenia z jurorami, którzy podzieliwszy mój zachwyt nad jednym z zespołów nagrodzili go nagrodą główną.

Podczas wymiany poglądów i omawiania występów wszystkich zespołów padło stwierdzenie, które zapamiętałem: Wokalista śpiewał po polsku. Gdy zespoły śpiewają po angielsku zazwyczaj świadczy to o tym, że nie mają o czym zaśpiewać"

Pozdrawiam i przepraszam za obrzoburcze sądy icon_twisted.gif .



Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na Gabę trafiłem otwierając płytkę Huntera - Mystic jako wydawca wkładał w digipacki ulotki reklamujące jej debiut.
Pomyślałem, że skoro Czesio Mozil zachwala, to może rzeczywiście warto spróbować... no ale jakoś na próbowaniu się skończyło.

Zgodzę się z kolegą Bert' em...
Cytat

ciekawe dzieją się "obok" poza głównym nurtem...


...bo któż słyszał o kimś takim jak Nergal, zanim przeczytał poniedziałkowe wydanie Fucktu?



Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I zapewne każdy, kto z "podobną" muzyką jakąś tam większą styczność miał... choć szkoda, że fala dziennikarska zaowocowała tym, że na ostatnim koncercie salę wypełniło stado pijanych dzieci icon_biggrin.gif oczekujących na Dorotkę, bądź chętnych na palenie jakiejś książki...

Wydaje mi się, że dziś jest zdecydowanie mniej polskich wykonawców zaliczających się do miana "kultowych", niż miało to miejsce gdy moja mama zbierała winylowe krążki... Może to po prostu kwestia tego, że kiedyś artysta walczył z ustrojem, a teraz walczy dla pieniędzy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teraz na koncertach ojjjj różnie czytaj ostatnia prowokacja na występie Peji, i co.. i Rysiowi z Poznania puściły nerwy .. a szkoda - bo chłopaka lubię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie Rysiu skończył się na "Szacunku...".
Ponoć ostatnia płyta jest dużo lepsza niż dwie ostatnie, nie omieszkam odsłuchać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0