Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
mejson

Płyty z duszą

Recommended Posts

Znam dobrze czar starej (winylowej) płyty odtwarzanej na dobrym sprzęcie. Całkiem dobry gramofon ciągle w domu mam, ale problemem jest miejsce. No cóż, pozostało tylko raz na jakiś czas wyciąganie tego wszystkiego i przenoszenie się w krainę aksamitnego dźwieku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety taką cenę płaci się za postęp. Dużó przyjemniej byłoby mieszkać sobie w czystym, nie skażonym otoczeniu, ale pewnie trzeba by było mieszkac w kurnych chatach, albo w jaskinii. Uwielbiamy płyty winylowe, sam mam ich trochę, ale niestety dla nich, wyszły już z obiegu, pozostały już tylko te stare i nie pozostaje nam nic innego jak właśnie z całą oprawą, tą otoczką towarzyszącą puszczaniu czarnych płyt (nie wszystkie były czarne) puscić je w ruch na 33 1/3 i przenieś sięw przeszłość.
pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja niestety porzuciłem już kaseciaka i magnetofon szpulowy, ale zamierzam wymienić mój "współczesny" wzmacniacz na lampowy. Miałem okazję parę razy posłuchać i powiem szczerze jestem oczarowany subtelnością dźwięku generowanego przez wzmacniacz lampowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie płyta winylowa, wcześniej szelakowa, ta na 78 obrotów to kawał dzieciństwa i młodości. Nie mogę zapomnieć jak mając pierwsze swoje uciułane pieniądze biegałem po sklepach za płytą Skaldów "WSZYSTKO MI MÓWI, ŻE MNIE KTOŚ POKOCHAŁ" - 1968 rok. Nabiegałem się nieźle, bo płyta była rozchwytywana. Była to jedna z pierwszych "moich własnych" płyt, z "mojej własnej kolekcji". To już nie była płyta rodziców, których mieli bardzo dużo. Losy płyty winylowej w moim domu były bardzo różne. Wielokrotnie porzucałem zbieranie płyt na rzecz taśm a później kaset magnetofonowych. Teraz tego żałuję bo wiele swoich kolekcji straciłem bezpowrotnie. Od kilku lat znowu próbuje odbudować kolekcję płyt, ale to już nie to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmm... ze mnie jest smarkula więc nic dziwnego, że lubię płyty CD... dla mnie one też jednak mają swój urok. Za to to, co Wy do nich czujecie u mnie przedkłada się na lekką niechęć do plików MP3... wiadomo, mam ich setki, jednak z drżeniem myślę o wyparciu CD przez empetrójki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
redrum
Ja też lubię płyty CD icon_smile.gif Gdybyś jednak miała okazje posłuchać czarnych płyt i skonfrontować je z płytami analogowymi doceniłabyś dźwięk z czarnej płyty. Przed paroma dniami był u mnie kolega i poprosił abym odtworzył mu taka samą płytę z analogu i później wydaną na CD. Człowiek był w szoku. Nie wierzył, że tak może brzmieć czarna płyta. Stwierdził, że lepiej niż ten sam materiał muzyczny nagrany na CD.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...