Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
kaczor

Gramofon G-620 Fryderyk-zestaw dla młodego analogowca

Recommended Posts

Sporo ostatnio pytań o tanie gramofony.
Wychodząc jakby naprzeciw zapotrzebowaniu - z czystym sumieniem mogę polecić tytułowy gramofon.
Oczywiście - nie jest to audiofilski szczyt marzeń, ani nawet High End (i tu już widzę zniesmaczone miny - co ten głupi kaczor poleca).
Skoro narwańcy oczekujący High Endu za 100 zł (cena z allegro z 08.07.2010) już sobie poszli to dla pozostałych kilka słów recenzji i uzasadnienia na jakiej podstawie piszę co piszę.

Otóż wprawdzie "na stałe" nie posiadam takiego gramofonu ale dziś właśnie trafił do mnie taki jeden w stanie agonalnym. 4 godziny posiedzenia nad trupkiem i już gra i to gra zupełnie przyzwoicie (mniej więcej na poziomie lekko modyfikowanego Thorensa TD-190 za jakeś 1,5 kzł). W zasadzie to już prawie z nim skończyłem jeszcze tylko DIN-a na Cinche wymienić i już może wracać do właściciela.
Póki co jednak "w ramach testów i samouwielbienia icon_wink.gif troszkę go męczę.

Jak pisałem powyżej High End zmiatający wszystko do 50 kzł to nie jest, ale jest t ozupełnie przyzwoity gramofon charakteryzyjący się wciągającym i plastycznym brzmieniem, ładną barwą i nadspodziewanie dobrą dynamiką. odporny na drgania. Czyli zupełnie solidna budżetówka. Do tego jest niebrzydki. Części zamienne dostępne i tanie - to gwarant możliwości naprawy w "razie draki". I to wszystko za 100 plnów, no prawie. Jest wielce prawdopodobne, że nabywając takie cudo wkładki nie będzie wcale lub będzie to Unitra - którą należy natychmiast wywalić i zastąpić zupełnie niedrogim, podstawowym modelem Audiotechniki AT-91. Czyli mamy naprawdę nieźle grający gramofon, w miarę bezproblemowy w eksploatacji za 200 plnów.
Idąc dalej poleciłbym jako parkę do tego Polski amplituner Elizabeth (ze 300 plnów w dobrym stanie). Trzeba przyznać, że dobrana to parka. Muzykalność Elizabetki + Dynamika Audiotechniki daje bardzo ciekawe i intrygujące połączenie. Do tego polskie kolumny np osławione Tonsile 40W (u mnie występujące pod nazwą Sanyo - ale to Września jak nic) wartość pewnie ze 100 zł - znowóż bez audiofilskich uniesień i basu rodem z hadesu ale za to grających w niezbyt wielkich acz trudnych pomieszczeniach i dających się upychać po kątach.
Dla początkującego analogowca - zestaw jak ta lala za całe 500 - 600 plnów. Jak ktoś zechce pójść "w nowoczesność" - jakieś niezbyt drogie DVD lub podłączamy komputer i możemy cieszyć się również dzwiękiem cyfrowym.

Pozdrawiam
wujek - kaczor, dobra rada icon_wink.gif

PS. zapraszam do komentowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo ciekawa propozycja. Proponowane przez Pana kolumny Tonsil 40W to np które? Wiekszość to 8ohm, elizabetka daje 4ohm.
Planuję zakup własnie tego amplitunera (zamiast amatora) jednak ciężko upolować kolumny dedykowane do zestawu np ZG25C.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×