Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
kaczor

słuchawki

Recommended Posts

Pytanie z gruntu lamerskie - wydawałoby się .... a jednak.
Otóż od wczoraj jestem posiadaczem dwóch par słuchawek. Słuchawek w stylu classic a mianowicie jakiś Duali, i jakiś Japończyków z nawzą na W (nazwa z pamięci nie do powtórzenia). Na oko mają po 30-40 lat. Obie pary zakończone na dużego Jacka (przerobione jak sądzę) - czyli wybór sposobu podłączenia powinien być oczywisty - gniazdo słuchawkowe ....... jednak .....
Otóż na słuchawkach jest napisane że jedne mają impednację 8 drugie 4 ohmy. Wartości jakby bardziej pasują do kolumn niż do słuchawek i tu pytanie - mimo wszystko przez gniazda słuchawkowe czy jednak zmajstrować przejściówkę umożliwiającą podłączenie wprost do terminali głośnikowych.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Proponuję raczej przerobić wtyki w słuchawkach (lub zmajstrować przejściówkę) i wykorzystać gniazda głośnikowe ...

Dawno, dawno temu miałem słuchawki z Tonsilu właśnie z taką impedancją i 2 wtykami głośnikowymi. No i lądowały we wzmacniaczu (a właściwie w amplitunerze - miałem przedłużacz kabla głośnikowego i przynajmniej nie musiałem się męczyć z dostępem do sprzętu) zamiast kolumn...

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też miałem takie słuchawki i do tego na szczęście radio Chopin Videotonu z dwoma gniazdami typu głośnikowego na przedniej ściance.Jak to wtedy super grało!!.Nawet chyba raz w tygodniu były audycje stereo. icon_biggrin.gif Najpierw test ,kanał lewy ,prawy a potem muzyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mała poprawka i uzupełnienie
Duale to dk 210 2 x po 400 ohm - te to na pewno w gniazdo słuchawkowe (odmyłem oznaczenie i pokazały się dwa dodatkowe zera icon_wink.gif )
Te tajemnicze na W to Weltfunk 8 ohmów - te raczej w terminale głośnikowe
Do tego Tonsile sd-409 (muszę poszukać parametrów - cóż google Twoim przyjacielem)
No i jeszcze Technicsy RP-F290

Powiem tak - Duale zmiotły konkurencję (poza nietestowanymi Tonsilami). Muzykalne pełna barwa - coś w stylu starych Infinity.
Weltfunk - cóż iście audiofilskie, liniowe, super dokładne i bezwzględne dla materiału muzycznego. Dla wytrwałych (no chyba, że ich charakter się zmieni po podłączeniu do terminali głośnikowych). Póki co poprzez swoją prawdziwość są to słuchawki trudne i ciężko wziąć je na "klatę" bez przyzwyczajenia. Ciekawe jak w takim układzie sprawdzi się fatman w charakterze wzmaka słuchawkowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zmagań,na ciężkiej drodze początkującego słuchawkowca, ciąg dalszy. icon_smile.gif

Wczoraj były robótki ręczne na drutach icon_smile.gif Duale dorobiły się solidnego Jacka i ...... po podłączeniu do Accuphase po prostu rozniosły Technicsy ..... Przy okazji ktoś obeznany w temacie może słówko szepnąć o tych technicsach - RP-F290. Jak one jakościowo wyglądają? (to konstrukcja około 5-8 letnia, natenczas warta jakieś 500 plnów, w sklepie dla idiotów).

Weltfunk - zostały pozbawione wtyczki i tu pierwszy "zonk"
Otóż kabel w środku jest trójżyłowy - czyli masa wspólna. Nic to w końcu - pracujący od wczoraj za wzmaka słuchawkowego fatman nie jest dual-mono więc pewnie w środku wzmaka masa też jest wspólna ........ Padło na fatmana w nadziei, że ta hybryda cośkolwiek dźwięk zaokrągli.
Połączyłem zatem "+" do czerwonych zacisków masę do jednego z czarnych i gra ..... icon_smile.gif Efekt - styl grania nie uległ jakimś dramatycznym zmianom, jest pełniej, bardziej szczegółowo, liniowo bez podbawień czy wyokrągleń. Te słuchawki są jak rendgen, lub złośliwy trep czekający tylko na najmniejszą wpadkę by ją obnażyć. Brak podbarwień i liniowość absolutna daje wrażenie - braku wyrazu i jakichkolwiek emocji w przekazie. Nie wiem czy taki sposób prezentacji jest moim ulubionym.

Przy okazji okazało się, że jestem d.....a nie audiofil, mnie ta super chirurgia chyba nie odpowiada, wolę jednak przyjemne krągłości niż bezwzględną prawdę o nagraniu. Moja małżonka przeciwnie autoratywnie stwierdziła że "to je ono"
Czyli żona jest bardziej "audiofilska" niż ja icon_confused.gif I tytuł pierwszego audiofila w rodzinie poszedł ............. się pasć icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaczorku!

Z całym szacunkiem - Ty to jesteś audiofil - antykwariusz!  icon_mrgreen.gif

A skąd w ogóle pomysł na powrót do przeszłości również w kwestii nauszników? Spełniasz młodzieńcze marzenia?  icon_lol.gif

A w ogóle to wrzuciłbyś parę fotek - co prawda nie spowoduje to, że usłyszymy, ale wyobraźnia dostanie dodatkowy bodziec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×