Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Tomek76

Alternatywa dla Tannoy Mercury M2

Recommended Posts

Witam, to mój pierwszy post na tym forum.

Mam w tej chwili Tannoye Mercury M2, stoją na solidnych stendach w pokoju 14 m2 (2,6x5,4). Raczej kiepsko wygłuszony, dużo gołych, płaskich ścian, na podłodze dywanik. Kolumny stoją wzdłuż krótszej ściany, ok 1 m od niej, rozstawione na odległość około 1,5 m (i tak musi zostać, innej możliwości zbytnio nie ma).
Podłączone jest to do przedwzmacniacza i końcówki Rotel RB-850/RC-850 (z czasem planuję zmienić), Harman/Kardon HD710, DVD Philips DVP5990.

Słucham bardzo różnej muzyki, ale głównie to jazz, rock(np. Pink Floyd, Dream Theater), czasem metal. Z CD, ale też MP3 z Philipsa. I jeśli w jazzie to fajnie brzmi i mi się podoba, to przy rocku, gdzie jest więcej dźwięków, instrumentów jednocześnie, tworzy się chaos, nie da się tego słuchać. Wczoraj włączyłem płytę zespołu Daath (trash metal), która podobała mi się u kumpla na KEF C7, wyłączyłem po 15 sekundach, bo była to po prostu kakofonia.

Tu moje pierwsze pytanie, czym zastąpić posiadane kolumny. Czy w takim pokoju jest sens kupować kolumny podłogowe?

Moje typy to Wharfedale Diamond 10.5 (słyszałem przez chwilę 10.7 i zrobiły na mnie pozytywne wrażenie), Monitor Audio M4, Kef C5.

Bo jeśli chodzi o bas, to ten z podstawkowych Tannoji jest w zupełności wystarczający.

Drugie pytanie, czy kupując kolumny podstawkowe do 2000 zł (np. MA BX2 lub RX1, KEF IQ30, Mission M62i, Wharfedale 10.2, Dynaudio DM 2/6, Dali Lektor 3) lub ewentualnie podłogowe w podobnej cenie, odczuję skok jakościowy w stosunku do obecnie posiadanych kolumn? Inna sprawa, że brakuje im "zadziorności" w rocku, są zbyt łagodne, jeśli mogę to tak określić. Mają też mało zróżnicowane i wycofane, wysokie tony. Blachy brzmią mało przekonująco i jednostajnie. Ogólnie, to szukam kolumn bardziej uniwersalnych i jestem zdecydowany ich zmianę.

Mam takie "szczęście", że w moim niezbyt dużym mieście mam od siebie do porządnego salonu audio jakieś 500 m, więc z odsłuchem nie ma problemu. Problem może być taki, że nie jestem osłuchany i nie wiem zbytnio, na co zwracać uwagę. Byłem w salonie z kumplem, kiedy wybierał swoje kolumny (wybrał C7). Słuchaliśmy Mission m34, Kef IQ50, IQ70, C7, Dali Concept 6. Pamiętam, że nie słyszałem niestety dużej różnicy w brzmieniu w/w kolumn. Pamiętam, że Mission były bardzo przebasowione, Dali jakieś takie bezpłciowe, IQ urzekły mnie stereofonią i ogólnie klasą dźwięku.
Na co zwracać uwagę przy odsłuchu? Obawiam się sytuacji, że coś świetnie zabrzmi w salonie a po przyniesieniu do mojego, niewielkiego pokoju będzie porażka.

Przepraszam, za zagmatwany post, chciałbym napisać wszystko na raz i tak jakoś wyszło. icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że podłogowe w Twoim pokoju to chyba niezbyt dobry pomysł, choć nie jest powiedziane, że nie zagrają dobrze. Ale skoro niskich tonów masz dostatek, to chyba nie ma sensu. Przede wszystkim popracowałbym nad akustyką pomieszczenia. Ściany powinny być czymś przesłonięte. Duże płaszczyzny "przełamane". Czyli zawiesiłbym na ścianach jakieś obrazy (bez szkła), kilimki, płaskorzeźby itp... Wyższe otwarte meble lub wiszące półki typu kratownica, do których wkładamy książki, płyty i różne bibeloty. Także meble o miękkich obiciach, grube kotary zasłaniające okna, duże mocno ulistnione rośliny doniczkowe.
Co do kolumn, to spróbowałbym Monitor Audio BX2 (BR2) lub RX1. No i jeśli masz salon blisko, to słuchaj i wybieraj. A co Ci się spodoba koniecznie posłuchaj u siebie w pokoju. Ale przed zakupem!
Standy masz dobre, masywne? Mam nadzieję, że nie jakieś lekkie ze szklanymi blatami? Może da się je dodatkowo obciążyć, o ile mają taką możliwość, poprzez wsypanie do nich suchego (koniecznie, bo standy mogą zardzewieć) piachu. Kolumny można postawić na podkładkach z korka, gumy (uszczelki hydrauliczne), albo kupić w sklepie dla plastyków lub na Allegro "Blu Tack", substancję plastelinopodobną. Lepi się z niej kulki i stawia na nich kolumny. Przy okazji dość dobrze mocują kolumny do standów. Nie brudzą, nie niszczą okleiny a odkleja się je poprzez skręcenie kolumn w osi pionowej. Mam, używam, jestem zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
]

Racja!
Akustyka to podstawa!
Przyda się zwłaszcza przy "traszowaniu"... A większe kolumny mogą dać lepszą rozdzielczość (choć niekoniecznie...), ale także "zabuczeć" na basie.
Dlatego jeśli już - polecam konstrukcje zamknięte.

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, to solidne stendy. Bez żadnych, śmiesznych szklanych blatów. Robi je jeden z użytkowników audiostereo.pl. Jeden waży coś około 15 kg i mają możliwość wypełnienia ich piaskiem czy śrutem. Kolumny stoją oparte w 4 punktach na Blu-Taku. Standy na kolcach. W tym względzie jest wszystko jak powinno być.
Ściany, a właściwie lewa ( po po prawej jest wnęka kuchenna) i ściana za mną, są pokryte nieregularnym tynkiem, który myślę w jakimś stopniu roprasza dźwięk, ale pomysł powieszeni jakichś makatek czy płaskorzeźb muszę wykorzystać.

Jeśli chodzi o muzykę, to z tym trasehem przesadziłem, spróbowałem takiej muzyki, bo mój koleś takiej słucha, więc chciałem zobaczyć jak to zabrzmi. Ostrzejsza muzyka jakiej słucham to wymieniony Dream Theater, czy Metallica.
Wciąż nie wiem w ktorą stronę pójść przy odsłuchach postawki czy podłogowe icon_neutral.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak już napisałem, jeśli masz blisko salon audio i kolegów ze sprzętem, to korzystaj. Przede wszystkim tak, że pożyczaj kolumny do domu i sprawdzaj u siebie jak grają i czy Ci się to podoba. To chyba najlepsza recepta na sukces.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×