Skocz do zawartości
Bert

Jak ilość zastępuje jakość, czyli pogoń za liczbą...

Recommended Posts

@Angel, lub też pozwalając sobie na odrobinę spoufalania się - Jarku, również gratuluję! Może nie tyle samego dziesięciotysięcznego posta, co wytrwałości i cierpliwości, które masz dla nas wszystkich. Z tej okazji nie pozostaje nic innego jak tylko życzyć kolejnej dyszki postów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I ja również dorzucam swoje gratulacje dla Jarka. Naprawdę, tytaniczna praca. Szanujmy człowieka i jego wiedzę na tym Forum. Prawdziwy pasjonata audio. Jarku, czekamy na kolejne 10.000.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ode mnie mnie również gorące wyrazy uznania za ogrom pracy. Ciekawe na ilu stronach zmieściły by się wszystkie posty;) i ile pieniędzy zaoszczędzili lub dobrze wydali autorzy zapytań dzięki Twoim radą Jarku. 

Wytrwałości i radości z pomagania innym na kolejne lata.

Michał.

 

Do postu poniżej powiem tylko tyle: 

shutterstock_119471821.png.b18f7f804005e7c0610d903c56424865.png

Edytowano przez Sanwing

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak, jest gest. Brawo Redakcja ! 

Obawiam się tylko tego, że Jarek zacznie słuchać i czasu nie będzie na pomoc zbłąkanym ;) 

Edytowano przez Simson

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No dobrze. Rąbnę jeszcze jednego off topa, bo nie wypada nie napisać, nie podziękować tu oficjalnie.

Osobiście Szefowej i Redakcji Audio, dziękuję za bardzo miły gest i wielką niespodziankę. Bardzo się cieszę, przyjmuję oczywiście gratulacje i płyty.
Naprawdę jestem bardzo miło zaskoczony, nie spodziewałem się takiego prezentu. I okazało się jednak, że to były posty za płyty :8_laughing: Na pewno słuchanie płyt nie przeszkodzi mi pisać na forum.

Kolegom, którym jeszcze nie podziękowałem, też chciałbym wirtualnie choć uścisnąć prawicę. Nie wymieniam, bo z tego wszystkiego jeszcze kogoś pominę a byłoby to niezręcznością.

Szefowej przesyłam całuski a chłopakom męskie uściski. Dziękuję Wam moi drodzy i wzajemnie życzę wszystkiego najlepszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 5.06.2017 o 17:18, Redakcja AUDIO napisał:

U lala i ja się dołączam! GRATULACJE, to się nazywa liczba :) Jarek, wybierasz sobie od nas 20 płyt w prezencie i przesyłasz mi tytuły, ja zaś Tobie paczkę :)

http://audio.com.pl/muzyka/newsy/20541-plyta-cd-w-prezencie-wraz-z-prenumerata-magazynu-audio

Uff,dzięki, bo już szukałem tej płyty pinków w pierwszym wydaniu :P.

Jarku, gratuluję i cieszę się, że są tu ludzie na których merytoryczną wiedzę można liczyć.... eee, to troszkę wazeliny , bo jeszcze nie raz mam zamiar korzystać z pokładów Waszej wiedzy (napisałem Waszej , bo cenię również pracę innych).

Pozdrawiam i wytrwałości....oraz pokładów ANIELSKIEJ wręcz cierpliwości :9_innocent:.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

10000 Jarka stało się faktem. Wszyscy mu życzymy dalszej wytrwałości na tym Forum i cierpliwości anielskiej. :)

Niestety trzeba przejść do brutalnej codzienności. Aby temat trochę podgrzać przypomnę słowa założyciela wątku napisane w pierwszym, otwierającym poście w 2007 roku.

Cytat

 Od pewnego czasu zauważyłem na forum wzrost liczby pewnych "szczególnych" użytkowników, którzy charakteryzują się tym, że otwierają jakąkolwiek zakładkę, po czym w tempie ekspresowym zamieszczają swoje, zazwyczaj miernej jakości wpisy w każdym temacie, tam zamieszczonym!
I wygląda to na pierwszy rzut oka zabawnie, gdy cały ekran w miejscu opisanym jako "ostatnia akcja" (ostatni post) zajęte jest przez jeden i ten sam "nick".
Ale na drugi lub trzeci rzut oka, w szczególności, gdy z ciekawości otwieram temat za tematem i zapoznaję się z twórczością takiego delikwenta, zamiast rozbawienia, znajduję poirytowanie!!!
Wpisy kompletnie nic nie wnoszące do tematu, jednozdaniowe, puste, byle jakie i napisane nie do końca po polsku... Gdybyż choć od czasu do czasu były one zabawnymi... Ale nie są...
Mnie to irytuje...

Czy coś się od tamtej pory zmieniło? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odpowiem sam sobie. Nic się nie zmieniło.  Na domiar złego jest pewna grupa delikwentów - jak ich określił wówczas Bartek - pytających o coś, na co odpowiedź na tym forum była udzielana już wielokrotnie. Jak widać przeszukiwarka na tym forum jest narzędziem zbędnym dla ww delikwentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To i ja Ci odpowiem... i nic się nie zmieni. Po co szukać, czytać, skoro wystarczy założyć temat i podane jak na tacy, skrojone pod pytającego. Dobrze, że jeszcze nie krzyczą że tak długo musieli czekać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Chili napisał:

Po co szukać, czytać, skoro wystarczy założyć temat i podane jak na tacy, skrojone pod pytającego...

Chili - często jest gorzej...

Bo niektórzy co chwila zakładają kolejny temat, zamiast kontynuować w pierwszym.
Poza tym niektórzy muszą mieć odpowiedzi od kilku osób - i jak "ktoś z naszych" traci czas i opisuje dokładnie co i jak, to w odpowiedzi może przeczytać coś w stylu "czy ktoś kompetentny może mi napisać..." (albo trochę inaczej "czy jeszcze ktoś kompetentny może mi napisać").
W dodatku nawet jak pare osób napisze i pochwali dany model, to zaraz delikwentowi się zmienia i szuka czegoś innego.

Dodajmy do tego totalne lenistwo - bo nawet nie chce się takiemu delikwentowi poszukać samodzielnie wyjaśnienia jakiegoś pojęcia czy modelu sprzętu.

Pozdrawiam

PS. Belfer54 - jaka ładna liczba Twoich postów jest w tej chwili na liczniku B| , równe 3333 !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

RoRo już nie jest 3333. :)

Tobie stuknie niebawem 9000. :D

Ja może dodam, że mnie dobiła sytuacja w pewnym wątku, w którym się wypowiadałem, czego obecnie żałuję. Otóż pisze Koledze założycielowi tego właśnie wątku, że określony wzmacniacz to dobry wzmacniacz, że znam ten wzmacniacz, używałem wiele lat, że wspólnie z Kolegą RoRo testowaliśmy na tym wzmacniaczu liczne kolumny, że na naszym Forum są  opisy tego wzmacniacza i towarzyszących mu kolumn, itd, itp. Tym czasem założyciel wątku, jak gdyby nigdy nic, chyba nie czytając moich i RoRo wypowiedzi, pyta w tym samym wątku, w następnym swoim poście innego Kolegę, czy słuchał tego wzmacniacza i mógłby mu coś na jego temat napisać.

Paranoja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Serio? Chyba poszukam tego wątku :)  Rozumiem, że może to podnieść ciśnienie.

To może ja taki naiwny jestem, że traktuję Wasze wypowiedzi bardzo poważnie ;).

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 24.06.2017 o 07:52, Belfer54 napisał:

Ja może dodam, że mnie dobiła sytuacja w pewnym wątku, w którym się wypowiadałem, czego obecnie żałuję. Otóż pisze Koledze założycielowi tego właśnie wątku, że określony wzmacniacz to dobry wzmacniacz, że znam ten wzmacniacz, używałem wiele lat, że wspólnie z Kolegą RoRo testowaliśmy na tym wzmacniaczu liczne kolumny, że na naszym Forum są  opisy tego wzmacniacza i towarzyszących mu kolumn, itd, itp. Tym czasem założyciel wątku, jak gdyby nigdy nic, chyba nie czytając moich i RoRo wypowiedzi, pyta w tym samym wątku, w następnym swoim poście innego Kolegę, czy słuchał tego wzmacniacza i mógłby mu coś na jego temat napisać.

Paranoja.

I to tak będzie. Co  w ostateczności powoduje, że czasami Forum źle się czyta. Nie jest to ani wina moderacji czy też redakcji (bo nie jest). Ludziom (tym poszukującym) się po prostu nie chce uczyć, czytać, zdobywać wiedzę. Ta ostatnia to coraz częstszy widok, bo wszystko ma być na szybko. Zdobywanie rzetelnej wiedzy w czymkolwiek, w tym także w audio, to niejednokrotnie proces bardzo długi, oparty typowo na podejściu pasjonaty lub hobbysty. Posiadający ją chcą przekazać, natomiast odbiorca dzisiaj to czasami mikrokomputer pragnący przeliczać więcej i szybciej, czasami bezmyślnie. I potem rozmowa wygląda, jak wygląda....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chili, czy podniesie Ci ciśnienie, możliwe. Zresztą forumowicz dał się ostatnio poznać ze swoich licznie zakładanych wątków.

Revo niestety tak będzie. Ten trend jak widać eskaluje, szczególnie gdy nasze forum stało się bardziej doradcze. Przychodzą kolesie, którzy nie nauczyli się w szkołach czytać ze zrozumieniem i chyba wogóle czytać. Nikt nie nauczył ich samodzielnie poszukiwać. To też wynosi się z domu i ze szkoły. Zazwyczaj są to "mistrzowie" kilku postów pisanych na potrzeby obecnej sytuacji. A ilu jest takich, którzy napisali jeden lub dwa posty wolę nie pisać. Statystykę w tym zakresie poczyniłem.

Pasjonatów takich jak my wyżej, wypowiadający się jest na forum kilkudziesięciu na przeszło 11,7 tys. zarejestrowanych.

Dodam jeszcze, że nadal mnie przeraża pisanina tzw. branży. Często są to posty jedno zdaniowe lub jakiś słowo potok. Dobrze jak ma to sens, gorzej jak to są puste słowa lub teksty które wcześniej już ktoś na forum napisał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 25.06.2017 o 14:02, Belfer54 napisał:

Dodam jeszcze, że nadal mnie przeraża pisanina tzw. branży. Często są to posty jedno zdaniowe lub jakiś słowo potok. Dobrze jak ma to sens, gorzej jak to są puste słowa lub teksty które wcześniej już koś na forum napisał.

Belfer54.

Podobnie denerwujące jest tłumaczenie, że tacy "pisarze" wykorzystują np. komórkę i nie poprawia im błędów.
A przecież jest funkcja "EDYTUJ" i spokojnie można później tekst poprawić - nie tylko na komórce, ale i na laptopie czy komputerze stacjonarnym.

Poza tym tyle razy upominamy (nie tylko moderatorzy), by po napisaniu i zamieszczeniu wpisu jeszcze go PRZECZYTAĆ i SPRAWDZIĆ!

Tym bardziej, że lepsze jest 5 postów porządnie napisanych (i sprawdzonych), niż 10 napisanych słabo i z błędami.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O tym jak piszą niektórzy przedstawiciele branży pisano na tym forum wielokrotnie. Zawsze odnosiłem wrażenie, że publiczne wystąpienie na forum branżowym do czegoś powinno zobowiązywać. Pewnie się mylę.

Śmieszy mnie też a zarazem przeraża, jak przedstawiciel tzw. branży powtarza w kolejnym swoim poście, to co ktoś już napisał wyżej lub powtarza po raz kolejny to co sam już napisał. To tak jakby chciał pobłogosławić to co poradził inny forumowicz (często bardzo doświadczony) zadającemu pytanie. Dla mnie jest to nic innego jak generowanie nic ne znaczących postów.  

Można to powtarzać jak mantrę.

Nie chcę przytaczać teraz przykładów, ale zacznę zbierać takie wpisy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pozwolę sobie odpowiedzieć, jako 

1 godzinę temu, Belfer54 napisał:

przedstawiciel tzw. branży

 na powyższy post. Zgadzam się z tym, że wypowiedzi nie jednego z uczestników forum pozostawiają wiele do życzenia. Zgadzam się również z tym, że o jakość i formę swoich wypowiedzi powinni dbać szczególnie użytkownicy wyróżnieni kolorowymi etykietami, czyli „branżowcy” i moderatorzy. Z drugiej strony myślę jednak, że powtórzenie jakiejś treści po innym użytkowniku nie jest jakimś dużym, nazwijmy to występkiem. Zdarza się to nam wszystkim - zwykłym użytkownikom, moderatorom i oczywiście branży również. Czasami jedna i ta sama rada jest powtarzana przez kilku użytkowników, po to by upewnić odbiorcę o jej słuszności. Wszakże lepiej jest ją usłyszeć z kilku źródeł. Dla rozluźnienia zakończę słowami Oscara Wilde'a: "Dawanie rad jest zawsze głupią rzeczą, a dawanie dobrych rad bezwzględnie fatalną". :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisałeś "Z drugiej strony myślę jednak, że powtórzenie jakiejś treści po innym użytkowniku nie jest jakimś dużym, nazwijmy to występkiem. Zdarza się to nam wszystkim - zwykłym użytkownikom, moderatorom i oczywiście branży również".

Mam wrażenie, że jednej z wymienionych przez Ciebie grup (tej najmniej licznej B| ) raczej się to nie zdarza ...

Poza tym: gdy już ktoś powtarza taką treść, to warto by ją jeszcze uzupełnił i rozszerzył - a nie tylko udzielił identycznej rady. Może i niektórzy chcą mieć kilka potwierdzeń - ale nie wszyscy.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...