Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość purpose

Brzęczenie głośników

Recommended Posts

Gość purpose
Posiadam amplituner SONY MHC-2800 oraz kolumny SIEMENS RL 360.8 i kolumny od wieży SONY CFD-505.





Jako, że wzmacniacz ma tylko 2 wejścia skręciłem ze sobą po parze głośników i podłączyłem do wzmacniacza. Wszystko było pięknie i czyściutko, żyć nie umierać.
Po kilku dniach zauważyłem, że głośniki zaczęły brzęczeć nawet przy wyłączonej muzyce (im głośniej potencjometr, tym głośniejsze buczenie). Pierwsze co to sprawdziłem czy nigdzie nie ma przebicia, wszystko posprawdzałem - dalej buczy. potem podłączyłem każdy głośnik osobno do każdego kanału - buczał każdy na każdym kanale. Sprzęt mam uziemiony, w okolicy żadnych komputerów. Próbowałem już nawet zamieniać plus z minusem, ale w obu przypadku buczy identycznie (!). Ma ktoś jakiś pomysł co z tym zrobić?

Proszę o pomoc, bo można dostać świra od tego brzęczenia icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem, że podłączyłeś równolegle dwie pary głośników do wyjścia wzmacniacza. W ten sposób przeciążyłeś końcówki mocy amplitunera. Buczenie prawdopodobnie spowodowane jest napięciem stałym na wyjściu wzmacniacza. Zmierz miernikiem napięcia stałego jego poziom na zaciskach głośników. Wartość większa niż kilkadziesiąt milivoltów oznacza uszkodzenie końcówki mocy. Jeśli jest to układ scalony, pozostaje tylko wymiana na nowy. Jeśli końcówka jest na tranzystorach, potrzebny jest schemat elektryczny i doświadczenie w naprawach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie jak w powyższym poście,chociaż poczatkowo myślałem,że chodzi o słabą moc głośników. Jednak przyczyna leży gdzie indziej i to kwestia napięcia stałego u wyjścia wzmacniacza,więc proponowałbym wymienić całą końcówkę na nową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość purpose
Przepraszam za moją absolutną niewiedzę, ale czy to nie jest tak, że gdyby końcówka była spalona to w ogóle by nie grało? A problem polega na tym, że jak zagłuszę bzyczenie muzyką to jest wszystko tip-top icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie napisałem, że końcówka mocy jest spalona tylko uszkodzona.
Uszkodzenie może polegać na spaleniu nie tranzystora mocy a elementu ustalającego parametry pracy (tranzystor, dioda,rezystor).
Może być również uszkodzony zasilacz wzmacniacza.
Przy lokalizacji uszkodzenia jest zalecana pewna kolejność szukania wadliwego elementu.
Dla wzmacniacza najpierw sprawdza się napięcie stałe na wyjściu, później napięcia zasilające.
Skoro przyznajesz się do absolutnej niewiedzy na ten temat, nie kombinuj tylko oddaj sprzęt do naprawy do serwisu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×