Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
jackie77

Czy warto kupić Yamaha CD - S1000

Recommended Posts

Na sam początek zakwestionuję sam sens kupowania odtwarzacza CD. W chwili obecnej odtwarzacze CD są w odwrocie - ich sprzedaż systematycznie maleje, i wiele firm zwyczajnie zarzuciło ich produkcję.
Praktycznie rzecz ujmując, kupowanie nowego odtwarzacza CD ma sens tylko wtedy, gdy można go używać w dwojaki sposób:
jako tradycyjny odtwarzacz CD, oraz jako jako DAC dla plików muzycznych z komputera.
Szukałem informacji na stronie internetowej Yamahy dotyczącej tego odtwarzacza, ale nie znalazłem odpowiedzi, czy ten CD ma jakiekolwiek WEJŚCIA cyfrowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
idąc dalej tropem oktagona są też odtwarzacze sieciowe audio np:

Denon DNP-720AE
Marantz NA 7004
Cambridge Audio Sonata NP30
Rotel RT-09
i inne.....

no i jesli ma być Yamaha to
Yamaha NP-S2000

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję za odpowiedź. Zgadzam się, że trzeba iść z duchem czasu, ale ja raczej nie będę korzystał z muzyki z komputera, MP3 itp. Interesuje mnie tylko odbiór dźwięku CD możliwie jak najlepszy. Mam okazje kupić ten model poniżej 2 tys. zł. i nie wiem czy warto. Czy kupić może inny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli urządzenie sprawne, nienaprawiane i z pewnego źródła, to cena dobra.
Alternatywnie jeśli posiadasz jakikolwiek odtwarzacz w domu, możesz wykorzystać go jako transport i dokupić zewnętrzny przetwornik. W podanej cenie uzyskasz przynajmniej taką samą jakość, a masz zestaw bardziej uniwersalny. Przemyśl to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na wstępie napiszę, że ta opinia jest bardzo subiektywna.
Ja muzyki nagranej cyfrowo słucham z płyt i nie sądzę, aby w najbliższym czasie to się zmieniło. Pomijając fakt, że lubię płytę wziąć do ręki, obejrzeć okładkę, krążek umieścić w szufladzie i słuchać. W sumie bardziej kłopotliwe, ale z analogiem jest jeszcze więcej zachodu.
Do czego zmierzam? Po prostu nie lubię muzyki z plików. Słuchałem wielu systemów na tym opartych, serwerów, odtwarzaczy strumieniowych, przetworników i.... nic. Ktoś może napisać, że to jakaś autosugestia, ale mnie to nie bierze. Nie wiem dlaczego nie ma jak dla mnie w takiej muzyce czegoś (??? no nie wiem, subiektywnego) i po prostu gra to wszystko nieźle , ale mnie nie wciąga.
Wiele osób postuka się w głowę. Ale napisałem, że jest to zupełnie subiektywne. Ba, nawet nieraz, gdy było więcej klocków w zestawie i myślałem, że gra odtwarzacz CD a leciało z serwera nigdy mi się nie podobało. Dziwny jestem, kuriozalny, trudno.
Wiele osób twierdzi, że to przyszłość. A ja mówię, że owszem przyszłość, ale jeszcze nie teraźniejszość. Może potrzeba plikom i tym wszystkim odtwarzaczom wyjść z wieku szczenięcego, z pewnej niedoskonałości, mechaniczności, jak niegdyś płycie CD i odtwarzaczom.
Jak na razie, to liczę na wielką wyprzedaż dyskofonów z najwyższej półki i wówczas sobie kupię wymarzoną Wadię albo jakiś wysoki model Accuphase. Moim wyjściem naprzeciw plikom jest to, że odtwarzacz będzie miał wejście na DAC i opcjonalnie mogę tam podłączyć np. laptop.
Oczywiście niedrogi odtwarzacz i dobry DAC, to jest niezła myśl, przemyśl to Jackie77. Jeśli odtwarzacz, to ja wolałbym coś używanego w tej cenie zamiast Yamaszki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ładnie napisane o tych płytach CD, mnie też póki co nie zachwyciły pliki i tu w 100% popieram Kolegę f1angela. Natomiast co do używek mam różne podejście, powtarzam podejście nie zadanie... Jeśli było by mnie na to stać, to kupiłbym nowiutką Yamahę CD-S2000, choćby dla samego kaprysu posiadania jej i nie obawiania się o stan techniczny. Jeśli miałbym się zarzynać ratami (czytaj raczej nie stać mnie na nią), to rozważałbym zakup czegoś używanego i to mi się zdarzyło np. YAMAHA DSP-AZ1. Nigdy bym jej nowej nie kupił, bo kosztowała aż 16 tys. złotych!!!!!!! Ale teraz używaną kupiłem za 1900 zł i to w bardzo dobrym stanie od hobbysty icon_smile.gificon_smile.gificon_smile.gif.
Przemyśl dobrze i zadecyduj sam, podpierając swoją ostateczną decyzję odsłuchami!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,dziękuję za odpowiedzi i sugestie. Chyba się jednak zdecyduję na kupno tej Yamahy, bo prawdopodobnie zagra lepiej niż to co miałem do tej pory: czyli odtwarzacz DVD SONY DVP NS900V wraz z przetwornikiem Cobalt 307 DAC który współpracował z AKAI PS-200M i PS-200C.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli jednak szukałeś akceptacji a nie podpowiedzi czy opinii? A jak nie zyskałeś poparcia, to sam sobie odpowiedziałeś, że jednak warto.
Jedno jest niemal pewne, że zagra lepiej od DVD Sony. I tylko tyle, nic więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szukałem podpowiedzi i opinii. Zdaję sobie sprawę, że są inne, lepsze odtwarzacze używane, ale nie znalazłem nic w ogłoszeniach. Więc chyba zdecyduję się na tą Yamahę. I tylko tyle.A Yamaha zwróciła moją uwagę ceną i testami z gazet (na ile są one wiarygodne to nie wiem). Dlatego liczyłem, że ktoś może ma akurat ten model i może wyrazić swoją opinię. Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post poprzednika bezpośrednio po nim nie ma sensu go cytować!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj
Bardzo ciekawy jestem czy w koncu kupiles ta Yamahe?
A jesli tak to jak zagrala i czy jestes zadowolony?
Sam przymierzam sie do tego modelu bo bedzie pasowal do mojege zestawu.

Pozdrawiam
Sylwester Edytowano przez RoRo
Korzystaj z funkcji "EDYTUJ" by uzupełnić/poprawić swoją wypowiedź-zamiast pisać jeden post po drugim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obawiam się, że w tym i poprzednim temacie, odgrzebanym po latach, nie dostaniesz odpowiedzi od tych osób, które pytasz.
Ponieważ w większości już nie piszą na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak łatwo sprawdzić w profilu to kolega jackie77 ostatni raz logował się na forum 12.04.2012 (można sprawdzić w profilu użytkownika). Zatem minęło ok. 4,5 roku. Od tamtego czasu mógł ew. czytać wypowiedzi na forum, jednak nie uczestniczył w nim aktywnie.
Zatem zadawanie pytania na forum w tym wątku - nawiasem mówić dwukrotnie - jak wspomniał f1angel mija się z celem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×