Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Luaksz

Rozterki nowicjusza

Recommended Posts

Jakiś czas temu doszedłem do wniosku, że moje uszy juz tak bardzo zostały zgwałcone tanimi pierdziawkami podłączonymi do komputera, że powinienem się wstydzić, że w ogóle uważam się za fanatyka dobrej muzyki.
W związku z tym rozglądam się za sprzętem audio: wzmacniacz + głośniki + CD.

Postanowiłem ostatecznie kupić używany sprzęd na allegro. Tzn. oprócz głośników, jako najbardziej podatnego na uszkodzenia sprzętu. Postanowilem jednak zacząć od wzmacniacza, jako że tu mam najmniejsze pole manewru.
Dużo sie naczytałem o DENONIE PMA-860, Marantzu PM-68, ONKYO INTEGRA A-8850, YAMAHA AX-730, jako tych starociach, które najbardziej "opłaca" się kupić. Problem w tym, że sa one albo wciąż za drogie Marantz szczególnie, albo - nie wstydzę się tego icon_smile.gif - budzą lekką niechęć pod względem estetycznym. O ile design to drugorzędna sprawa, choć nie bez znaczenia, to niestety na allegro najczęściej wystawiane są sprzęty pokiereszowane.
Kończąc mój przydługi wstęp pytanie:
Ale krążąc po forach przeczytałem gdzieś, że różnicę mocy wzmacniacza odczuwa się tak na prawdę przy głośnym słuchaniu, a wręcz, że ciszej słuchana muzyka na słabszym wzmacniaczu może brzmieć od większego mocarza (mit?).
Pomimo tego, że gustuje w rocku, fusion i metalu, nie mam zwyczaju słuchania muzyki przesadnie głośno, więc czy faktycznie powinienem sie patrzeć na durne opisy aukcji w stylu "elektrownia", "potęga mocy", itd. itd.

Czy to, że wzmacniacz ciągnie kilowata przekłada się na jakość dźwięku, czy zabrzmi lepiej, czy po prostu, zabrzmi głośniej?
Drugie podobnie teoretycznie pytanie z innej beczki:
Czy mniejsza impedancja głośników przekłada się na jakość dźwięku? - przynajmniej w założeniu

Czym właściwie powinienem się kierować wybierając taki sprzęt - na razie głównie wzmacniacz, ale wszelkie rady będą mile widziane. Chodzi mi raczej o teorię, czyli właśnie jak powinienem czytać współczynniki, albo wskazówki odnośnie podzespołów.

Może to taki trochę dziwny post na sam koniec roku, ale prawdopowobnie ułatwi życię zatroskanym nowicjuszom z aspiracjami na audiofila icon_smile.gif

Wszyscy już pewnie prasują koszuje na bal, więc pozwolę sobie życzyć w nowym roku wielu miłych chwil przy muzyce, zadowolenia z tego sprzętu co macie oraz udanych nowych nabytków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Postanowiłem ostatecznie kupić używany sprzęd na allegro. Tzn. oprócz głośników, jako najbardziej podatnego na uszkodzenia sprzętu. Postanowilem jednak zacząć od wzmacniacza, jako że tu mam najmniejsze pole manewru.


Używanych kolumn głośnikowych też nie musisz się obawiać, ważne by zapewnić sobie możliwość krótkiego odsłuchu - opcja "odbiór osobisty".
Wzmacniacze są rzeczywiście najmniej "ryzykowne" jako używane, bo pomijając niewłaściwe użytkowanie, to sprzęt wysokiej klasy niewiele się starzeje. Czasami potrzebna jest wymiana niedrogich kondensatorów.

Cytat

Dużo sie naczytałem o DENONIE PMA-860, Marantzu PM-68, ONKYO INTEGRA A-8850, YAMAHA AX-730, jako tych starociach, które najbardziej "opłaca" się kupić. Problem w tym, że sa one albo wciąż za drogie Marantz szczególnie, albo - nie wstydzę się tego icon_smile.gif - budzą lekką niechęć pod względem estetycznym. O ile design to drugorzędna sprawa, choć nie bez znaczenia, to niestety na allegro najczęściej wystawiane są sprzęty pokiereszowane.


Jeśli to ma być początek "lepszego życia" po katowaniu uszu komputerem, to nie musisz zbyt głęboko szukać.
Najbardziej atrakcyjnie cenowo wypadają niezłe wzmacniacze i odtwarzacze CD Denona.

Cytat

przeczytałem gdzieś, że różnicę mocy wzmacniacza odczuwa się tak na prawdę przy głośnym słuchaniu, a wręcz, że ciszej słuchana muzyka na słabszym wzmacniaczu może brzmieć od większego mocarza (mit?).
Pomimo tego, że gustuje w rocku, fusion i metalu, nie mam zwyczaju słuchania muzyki przesadnie głośno, więc czy faktycznie powinienem sie patrzeć na durne opisy aukcji w stylu "elektrownia", "potęga mocy", itd. itd.

Czy to, że wzmacniacz ciągnie kilowata przekłada się na jakość dźwięku, czy zabrzmi lepiej, czy po prostu, zabrzmi głośniej?


Mocniejszy wzmacniacz z reguły zabrzmi lepiej, ale czy wystarczająco lepiej, to musisz sam ocenić.
Ja też rzadko słucham głośno, ale mam wzmacniacz 130W na kanał.
Są jednak porządne wzmacniacze nawet rzędu 30W, więc to nie moc jest najważniejsza.

Cytat

Czy mniejsza impedancja głośników przekłada się na jakość dźwięku? - przynajmniej w założeniu



To zależy od optymalnej impedancji określonej dla wzmacniacza, ale z reguły większa impedancja to mniejsze (ale pytanie czy zauważalnie?) zniekształcenia harmoniczne.

Cytat

Czym właściwie powinienem się kierować wybierając taki sprzęt - na razie głównie wzmacniacz, ale wszelkie rady będą mile widziane. Chodzi mi raczej o teorię, czyli właśnie jak powinienem czytać współczynniki, albo wskazówki odnośnie podzespołów.

Ktoś mi kiedyś poradził, że "nie współczynników się słucha" i to prawda - najlepiej oceń to słuchając. icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×