Skocz do zawartości
Belfer54

Przygoda z lampą - z Lebenem i Jolidą w tle

Recommended Posts

A ten kto słucha i ogląda (na zdjęciu) raczej nic nie napisze i nie opowie, choć jest bardzo wyszczekany :-)

Ważne że już niedługo dostaniesz swoje monobloki.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to nie trza Ci kominka z paleniskiem.... Ja niestety takim światłem z Lebenka pochwalić się nie mogę. To naprawdę uroczy widok!

Pozdrawiam, WP
PS Psa ucałuj ode mnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i jest całkiem ladnie. Jest na co popatrzeć w trakcie słuchania ;)

20180420_205154.jpg

U mnie też Wojtku w niektorych urządzeniach są ukryte lampki. A szkoda, że ukryte....

Psa nie ucałuję, bo strasznie się slini ale jak chcesz to mogę Ci go udostępnić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja takiego wyboru nie mam, ale mój kumpel ma... Otóż jest posiadaczem Cayin'a a55tp, który umożliwia wybór pracy- pentodowy lub triodowy. Obaj- kumpel i ja, zawsze wybieramy ten triodowy, choć pentoda jest dynamiczniejsza.

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piotrek z Wba robi wzmacniacze na pentodzie chyba na kt88/120/150 z mozliwoscią przełączenia na triodę. Fajna opcja. Z rocka mozna przejść na wokale żenskie i zmienić charakter. Tutaj przy tej 211 mam mozliwość zmian w 3 stopniach zmiany głębokosci sprzężenia zwrotnego. To ma duzy wpływ na dźwięk. Od misia do tranzystora. Niepotrzebnie go wczoraj jeszcze namowiłem zeby misia jeszcze pogłębił bo teraz slyszę, ze ten stopień jest zbyt mulisty. Najlepsze są stopnie: ten proponowany przez Piotrka i ,,tranzystorowy''

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Masz rację, że opcja wyboru może być atrakcyjna, jeśli ten czy ów jest zdeklarowanym słuchaczem rocka i jednocześnie baroku granego na starych instrumentach... Ale gdyby wybierać coś co ma być w miarę uniwersalne, to... Ja wybieram triodę. Jednocześnie uwielbiam uniwersalne granie Lebena 300, a on jest pentodowy. Myślę, że nie tyle zależy od rodzaju lamp co raczej od uzdolnień konstruktora (nie będę wspominał o "uzdolnieniach" niektórych audiofili, którzy uwielbiają poprawiać po konstruktorach to i owo, ale o tym napiszę niedługo na blogu posługując się konkretnym przykładem. Zastrzegam się, że są udane modyfikacje i nieudane... O udanej już pisałem parę miesięcy temu, ale o nieudanych nie pisałem, więc wreszcie trzeba... Prawda?)

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście. Chwalmy rzeczy dobre i piętnujmy złe. 

Też mam wzmacniacz na pentodach i jest zarowno wspaniały w metalu jak i jazzie.

Zaletą 211 jest jej wysoka dynamika. Największym problemem w tym wzmacniaczu było znalezienia (paradoks) złotego srodka między magią, a naturalnoscią. 211 kusi żeby zrobić z niej miłą guwernantkę, a zadaniem konstruktora jest czasem nadanie jej cech podłej zołzy. Kolejny problem to bas. Konturujesz go to ucieka srednica w kierunku krzykliwosci. Nie kest to proste zadanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witek,
no to wreszcie masz sprzęt w komplecie! Gratulacje za cierpliwość i efekt końcowy (no może "prawie końcowy", bo pewnie z miesiąc grania przed Tobą by się to wszystko razem ułożyło)   - ale jeszcze musisz coś wykombinować na gorące lato, bo masz tyle "grzejników" ... (albo zainwestować w klimatyzację lub kolejny wzmacniacz).

Pozdrawiam
PS. To jeszcze tylko "trochę" więcej kabli by się u Ciebie przydało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piękny zestaw.Aż sam ściągnąłem osłonę z lamp aby je było lepiej widać.Ale niestety moja 300 b nie świeci zbyt intensywnie.Jutro może się upoluje jakieś płyty .Będzie co słuchać .Choć tak naprawdę mam sporo płyt jeszcze nie słuchanych.U mnie po wymianie kondensatorów zrobiło się mniej słodko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 @Audiowit - a jak w zestawieniu z Kefami 107? Wiesz dlaczego pytam.:). Czy faktycznie Kefy są roznoszone jak to ktoś wcześniej prorokował? Pozdrawiam.

Edytowano przez Rega

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@audionet, przypuszczam, że zanim zdecydowałeś o zdjęciu do słuchania osłony lamp, odsłuchaleś jaką różnicę daję dźwiękowo wzmacniacz z osłoną i bez. Pisałem wcześniej o koledze, który posiada Cayin'a a55tp. Różnica była na tyle poważna, że nie było "zmiłuj się" trza było piękne światło lamp ukryć pod siatką!

cs55a_black_gitter_web-1.thumb.jpg.9421592f90692c7c06fa20ee39aee871.jpg

Cayin_CS-55A-KT88_a9225_1.thumb.jpg.4da3395ef0d8346173e9664ba1b384db.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Rega napisał:

 @Audiowit - a jak w zestawieniu z Kefami 107? Wiesz dlaczego pytam.:). Czy faktycznie Kefy są roznoszone jak to ktoś wcześniej prorokował? Pozdrawiam.

Mnie się te KEF-y wydają konstrukcjami do zasilania mocnym tranzystorem. Choć gdyby sekcję monitorów zasilać lampami , a sekcję basową tranzystorem, to można by uzyskać ciekawe efekty. Pozostaje tylko kwestia zgrana całości. Góra też chyba mogła by być ostrzejsza do lampowych końcówek mocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie, spokojnie :). Wczoraj je dopiero przywiozłem. 100h muszą pograć. Narazie sibie slucham muzyki, a nie dźwięków. Nie ma sensu ich przerzucać miedzy kolumnami bo teraz brzmią tak, a jutro inaczej. Jeszcze jest taka sprawa, ze jeden monoblok wazy 27-30 kg. Nie chce mi się. One są naprawdę wielkie. Maja głębokość 50cm.

Nie chcę prorokowac z kefami. Dynamiki im nie brakuje. Zastanawiam się na okablowaniu ich srebrem bo chyba przy takim dźwięku tedy droga. Dziś słucham rocka i slucham na najpłytzzym sprzeżeniu. Nawet w takim ustawieniu dźwięk jest gladki i nie krzyczy mi. Zastanawiam się nad rezygnacją z pre i zapieciu ich bezposrednio do dac.

Acha, zapomniałem o jednym. Tor w tym momencie jest całkowicie lampowy. Odwiedził mnie lampowy cdek ;). Ale to moze za jakis czas, bo za duzo tych baniek naraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No audiowit same zmiany.xD To jest to co w naszym hobby daje największą przyjemność.Ciekawe co to za CD.

wpszoniak. Nawet się nie zastanawiałem czy zdjęcie osłony z lamp zmienia dźwięk.No i teraz przez ciebie będę musiał to sprawdzić.Faktycznie może to zmieniać warunki w jakich pracują lampy .I stanowić dodatkowe ekranowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@audiowit,

Znam srebro aż za dobrze! Jeśli jest wysokiej czystości (np. jak w najwyższych modelach Neotecha) to nie ma tej charakterystycznej ostrości jakiej się obawiasz. Ja używam srebro i w zasilaniu, i w pozostałych kablach i jest po prostu- satysfakcjonująco tak, że nie będziesz chciał miedzi stosować (niestety też drogo, bo srebro przecież kosztuje więcej niż miedź)

8 minut temu, audionet napisał:

[...] przez ciebie będę musiał to sprawdzić.Faktycznie może to zmieniać warunki w jakich pracują lampy . I stanowić dodatkowe ekranowanie.

Hi hi hi.... No czuję się winnym tego, że wyrywam Ciebie z objęć lenistwa.  Osłona spełnia dwie funkcje- ekranu (dość dziurawego... Hi hi hi), ale przede wszystkim rozpraszając drgania. Zapomniałeś, że lampy "lubią" mikrofonować? 

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@audiowit,
mocarnie wygląda ten wzmacniacz! Teraz widać ciężar! Ważyć nie trzeba, bo wiem coś na temat granitu... Ostatecznie sprzęt mój stoi na podobnych (troszkę grubszych).

 

23 godziny temu, audionet napisał:

...Nawet się nie zastanawiałem czy zdjęcie osłony z lamp zmienia dźwięk. No i teraz przez ciebie będę musiał to sprawdzić.Faktycznie może to zmieniać warunki w jakich pracują lampy .I stanowić dodatkowe ekranowanie.

I co? Słyszysz róznice?

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wojtku, granit w tym ustrojstwie to najlzejsza rzecz :). Srodek ciężkosci wzmacniaczy jest przesuniety na tył gdzie są zamontowane 2 transformatory zasilające i głośnikowy. Sam głośnikowy to robiony na specjalne zamowienie 10kg potworek.

Wygrzewanie w toku, narazie trochę ponad 20h. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...