Skocz do zawartości
Belfer54

Przygoda z lampą - z Lebenem i Jolidą w tle

Recommended Posts

Audionet
To znaczy jest to podobno konstrukcja holenderska, przeniesiona wraz z linią technologiczną i nadzorem technicznym do Chin. Stąd całkiem niezła cena wzmacniacza a i wykonanie podobno bardzo dobre.
Cały czas jednak "chodzą" za mną ukraińskie PhaSt pentode (PP) + PhaSt preamp. Tak mnie przypiliło, że właśnie napisałem maila do fabryki na Ukrainę. Otrzymałem również propozycje kupna z Polski a gwarancją. Trochę dziwne bo sprzęt na stronie Ukraińskiego producenta różni się zewnętrznie (panel przedni obudowy) od tego, który jest na zdjęciach z polskiej oferty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A tak przy okazji pożegnałem sie wczoraj ze swoją "Jolką". W tej chwili jestem już "bezlampowcem" i zaczyna mnie już nosić po chałupie icon_smile.gif

Marku
Oj dobrze rozumiem to Twoje "noszenie" po całym domu! Niby jestem cierpliwy (no dobra - nie tylko "niby"), ale też mnie trafia jak się już na coś zdecyduję - i nic icon_rolleyes.gif
Ostatnio tak mi praca daje w kość (m.in. dlatego od razu nie odezwałem się na Twoje ogłoszenie "sprzedam Jolkę..."), że po prostu muszę sobie coś kupić bo zwariuję - a czy to będzie parę płyt czy może parę kilo sprzętu, któż to wie...

A przy okazji - jakiego CD-ka miałeś podpiętego pod ś.p. Jolidę i jakich odtwarzaczy/kabli z nią próbowałeś?
Czy ze swego doświadczenia możesz/możecie polecić jakieś monitory do 2 tysięcy do lampy (głównie rock, trochę eletronicznej, rozrywkowo-fortepianowej oraz balladowj muzyki), pokój 10m^2 (lub ew. 20m^2 z dużymi otwarami bez drzwi na kolejne 25m^2, ale na większej powierzchni pewnie bym kombinował z podłogowymi). Pytanie jest przyszłościowe, ale nie lubię biernego kibicowania i zaczynam gromadzenie faktów icon_cool.gif
Pozdrawiam i trzymam kciuki za szybki i jak najlepszy efekt Twoich poszukiwań...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman
Po pierwsze do rocka, szczególnie tego ostrego to jeśli już lampa to o większym potencjale. Myślę, że Koledzy to potwierdzą. Słabsza lampa typu Jolida 102 jest świetna i pięknie zagra w repertuarze jazzowym, balladowym itp., a może się "pogubić" w repertuarze o większej rozpiętości tonalnej, gdzie osre rify przeplatają się z niskimi basami gitar. Szczególnie jeśli chcemy zastosować kolumny o dużych wymaganiach niestety lampa musi posiadać tego "kopa" jak przykładowo Bartkowy Omak. Z wypowiedzi Bartka i Kolegów wynika, że Omak potrafi wiele i jeszcze więcej.
Powracajac do Jolidy miałem do niej podpięte Kolumny Totem Mite na zmianę z Duevel Planets. Totemy podłączone były przez kable sieciowe Cardas Cosslink 1S, Duevel DNM reson. Źródłem był Shanling 100. Kiedyś Jolide obsługiwały podłogówki Kefy Cresta 30. Świetne kolumny do lampy - 90dB przy impedancji 8 Om. Dlaczego je sprzedałem sam do tej pory nie mogę tego zrozumieć. Nieźle też spisywała sie z podstawkowymi Acoustic Energy Evo One.
Myślę, że większe, znacznie większe doświadczenie w zakresie doboru kolumn do lamy ma Hybyrd i Bartek. Na pewno coś poradzą sensownego. Moim zdaniem musisz wpierw określić jaka role będzie pełniła lampa w Twoich systemach. Czy ma to być podstawowy wzmacniacz, czy ma pełnić rolę uzupełniająca Twój cały system. Jeśli będzie to podstawowy wzmacniacz to radziłbym wybrać lampę o większym potencjale. Ja początkowo za namowa Bartka postawiłem na Omaka, ale nie uzyskał on dostatecznej akceptacji żony (chociaż jakbym się uparł). Obecnie są dwie lampy, które wchodzą w grę monobloki ukraińskie Phast Pentode lub PrimaLuna Two holendersko chińska, ze wskazaniem na ten pierwszy i to mocnym wskazaniem. Bartek wcześniej napisał, że wzmacniacze ukraińskie góra i coś w tym jest.
Musisz tez określić swoje preferencje finansowe. Im mocniejsza i lepsza lampa tym droższa. I za rada Hybyrda - nie kupuj lamp chińskich, chyba że chcesz na wejściu przeprowadzić tuning. Aha z tego co wiem to końcówka Omaka jest jeszcze do kupienia w Warszawie.
Może trochę nieskładnie napisałem. Jakby co pisz na priva, podam Ci maila i ew. telefon.

Pozdrawiam
Marek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman
przepraszam pisząc kable sieciowe miałem oczywiście na myśli głośnikowe. To z pośpiechu. Kabel sygnałowy - interkonekt między Jolidą a Shanlingiem to tez DNM reson.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RoRo, Koledzy!
Dyskusja przybrała rumieńców i stała się również w dużej mierze dyskusją na temat związany z technologią lampową...
Dlatego tez wydaje mi się, że w tym miejscu powinienem napisać parę uwag natury ogólnej!
Przede wszystkim powinienem napisać, iż pomimo tego, iż posiadam wzmacniacz lampowy (właściwie to hybrydowy i to w odwrócony sposób, bo końcówka lampowa, a przedwzmacniacz tranzystorowy - zwykle polecany jest zestaw odwrotny - koncówka tranzystorowa - lampowy pre) absolutnie nie jestem zwolennikiem jedynie słusznej tezy o wyższości wzmacniaczy lampowych nad tranzystorowymi.
Nie uważam tak, albowiem wiem, iż nie jest to twierdzenie prawdziwe!
Prawdziwym byłoby twierdzenie, iż niezależnie od technologii są zarówno doskonałe wzmacniacze lampowe, jak i tranzystorowe. Tak samo, jak bylejakie lub beznadziejne wzmacniacze obu typów!
Co więcej na temat obu technologii w obrocie występuje mnówstwo stereotypów i przekłamań, mówiących chocby o tym, iż lampy są ciepłe, "mulące", bez dobrej kontroli zakresu basowego i mało rozdzielcze, a tranzystory - ostre, suche, nieprzyjemne, za to wydajne prądowo, przejrzyste i z wykopem!
O ile w przypadku nie najlepszego użycia obu technologii stereotypy te potwierdzają się poniekąd w brzmieniu wzmacniaczy, to jednakowoż wq przypadku poprawnej implementacji obu technologii stereotypy te nie potwierdzają się!
Przykładem doskonale brzmiących wzmacniaczy lampowych, co do których słuchacz nie widząc i nie znając zastosowanej w środku techniki nie byłby w ślepym teście wskazać na technologię w nich zastosowaną są chociażby szeroko opisywane wzmacniacze Dleta Studio na KT88 i Omak, a z tranzystorowców słuchanych przeze mnie chociażby koncówka mocy Usher 1.5!
Również poniekąd prawdą jest, iż technologia lampowa zwykle posiada nieco więcej ograniczeń niż tranzystorowa, chociażby w zakresie wydajności mocowej i prądowej (znowu wyjątki to wyżej wspomniane lampowce)!
Także w wielkim uproszczeniu prawdopodobieństwo zakupu średnio i stereotypowo grającej lampy jest większe, niż zakupu nieudanego tranzystora!
Dlatego sądzę, iż przy wszystkich za i przeciw decyzja o zakupie wzmacniacza lampowego winna być chyba jeszcze bardziej przemyślana, niż decyzja o zakupie tranzystora...
No i niewątpliwie, jak w każdym przypadku poprzedzona odsłuchami na własnym sprzęcie!!!
Nie wiem, jakie zdanie posiadają koledzy Belfer, Audionet, Hybyrd i inni, ale prawdopodobnie nie będzie ono wielce odbiegać od mojego, skromnie wyrażonego powyżej!
Z ukłonami dla Was!
Bartek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bert to ma dar pisania, pewnie nie raz juz o tym wspominalem icon_smile.gif

Zgadzam sie w 100%. Dodam jeszcze, ze podane przez nas wzmacniacze DSKt88 i Omak sa na pewnym poziomie i jest to poziom wysoki. To nie jest tak, ze te lampowce sa Naj. Polecamy konkretnie te, bo wlasciwie mozemy zagwarantowac satysfakcje - to naprawde potrafi zagrac.
Na pewno na swiecie jest jeszcze wiele innych konstrukcji godnych uwagi, niestety ich nie znam. Hmm, ale czy w takiej cenie ? (uzywka 4-5kzl).

Ze wzmacniaczy tranzystorowych jakie mi sie podobaly moge wymienic sprzet moich znajomych:
Zestaw Plinius koncówka SA 102 MK III + pre CD-LAD (okolo 35 kzl nowy)
Krell 400 xi (7-8kzl uzywka). O dziwo z Electrami 926 (wlasciel takie posiada) Krell ten zagral gladko i Lampowo ! naprawde bylem w szoku.

Powyzsze wzmacniacze naprawde wyyysoooka polka, ale nie zamienilbym sie ze swoja modyfikowana DSKt88, ten charakter dzwieku, no i sentyment icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Panowie!
Moje kolejne przemyślenia i oczywiście prośba do Was icon_cool.gif
Co do wzmacniaczy - to pewnie Jolida lub Omak icon_lol.gif

Z niedrogich kolumn podstawkowych pewnie przymierzałbym się na razie do AE Evo 1 (Marek oceniał je pozytywnie przy podłączeniu pod Jolkę). A wiecie jak zagrałyby z Omakiem?
Przy okazji co sądzicie (chodzi głównie o podłączenie pod Jolidę lub Omaka, ale chętnie pobawiłbym się przez chwilę z tymi nowymi dla mnie kolumnami podłączonymi pod wzmacniacz stereo Soniaka lub ciut wyższe amplitunery KD SONY i Pioneera) o takich modelach jak Audio Monitor Bronze czy JMLaba Chorus 705/706? Może IQ-1/-3 z KEFa lub EPOSy? W dodatku poza tym jak grają jeszcze ich wygląd się liczy...

Czy słuchaliście z lampą CD Xindaka – raczej modelu C06 (pojawiają się na rynku wtórnym), bo wydać nagle dwa razy tyle na Muse 2.0 może być ciężko -i nie chodzi tu jedynie o pieniądze, ale i o osławiony czynnik WAF icon_razz.gif
Albo co można rozsądnego podłączyć jako źródło w granicach tysiąca-dwóch?

I jak możecie w przybliżeniu określić ceny Omaka i Jolidy 100/200 na wtórnym rynku (o sprzedanej przez Marka „setce” już wiem)?
Jak już pisałem w innym poście - zakładam, że nie będę za bardzo obciążał wzmacniacza głośnym słuchaniem, bo i tak w drugim pokoju stoją duże fronty i trochę mocniejszego sprzętu. A ja pewnie będę "to tu, to tam..."

Pozdrawiam – i dziękuję Wam za wirusa lampowego. Szczególnie Tobie Marku, bo Ty zacząłeś ten temat – ale i Pozostała Dwójka ma swój znaczny udział w skracaniu moich nocy. Nie żebym się żalił za bardzo icon_cool.gif

PS. Jak zapewne się domyślacie są to nadal moje pierwsze nieśmiałe przymiarki i wiadomo, że bez odsłuchów sprzęt nie przejdzie icon_rolleyes.gif , ale skreślenie z listy niektórych modeli zdecydowanie ułatwi sprawę. A że nie muszę od razu kupować – bo będzie do drugi (no może raczej trzeci czy ...) sprzęt, najprawdopodobniej do powierzchni 10m^2, więc stopniowo będę chyba polował na jakąś okazję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman
przesłałem Ci na priva parę słów.
Co do Omaka i Jolidy to zupełnie inne szkoły dźwięku i inna klasa sprzętu. Jolida 202 to zabaweczka w porównaniu z "potworem" Omakiem. Potwierdzi to Bartek. Omak to piec martenowski, Jolida 202 to grzeczny piecyk typu "koza". icon_biggrin.gif
Jełśi chodzi o kolumny AE Evo 1 to ich jakość do ceny w mojej ocenie jest bardzo dobra. Sam używałem tych kolumn w różnych rozwiązaniach. Efektywność 89 dB przy 8 omach to całkiem przyzwoite parametry. Na pewno są lepsze monitory i tutaj Koledzy cos zaproponują ale AE w cenie ok. 1000 - 1200 są niezłym rozwiązaniem do małego systemu. Możesz brac pod uwagę jeszcze wiele innych podstawkowców, np. Usher'y, ale ponieważ nie słuchałem więc nie wypowiadam sie. Ja osobiście używam Totem Mite i dla mnie to mistrzostwo świat. Jak potrafią zagrać tak małe kolumny to sie nie mieści w głowie Niestety cena oryginalnych jest niebagatelna. Moim zdaniem ciut za wysoka. Można upolować klony Totemów. Widziałem kiedyś w cenie ok. 900 zł. Moim zdaniem warto.
O cenie Omaka napisałem Ci na priwa. Cena Jolidy na rynku wtórnym zależy od modelu. Nie wiem ile kosztuje w chwili obecnej Jolida 202, ponieważ nie widziałem jej "luzem" w ogłoszeniach, ale sądzę, że w granicach 1500zł. Myślę, że jak już podejmiesz decyzje po prostu ogłoś się w kilku miejscach, że chcesz kupić taka to a taka lampę.
Poza tym sprzętu trzeba posłuchać. To radzą wszyscy, ja tez. Chociaż powiem szczerze, że czasami jest to bardzo trudne zadanie dla kupującego. Jeśli sprzęt pochodzi z miejsca zamieszkania, nie ma problemu. Gorzej gdy sprzęt jest na drugim końcu Polski a z takich, czy innych powodów nie można tam pojechać. Jeśli sprzedający pójdzie na to można wpłacając kaucje ściągną sprzęt do siebie i po bólu. Choć ze wzmacniaczami lampowymi jest problem. Odczułem to na własnej skórze. Sprzedający obawiają się wysyłać sprzęt pocztą kurierską lub poczta polską z obawy przed uszkodzeniem. Niestety nasi przewoźnicy generalnie są do bani z drobnymi wyjątkami. Ja właśnie mam w chwili obecnej taki problem. Nie mogę posłuchać bo nie mogę pojechać a i z kupnem też nie najlepiej, bo jak już trafisz na ten wzmacniacz, który chcesz kupić to nagle pojawia się problem jak go przetransportować do Twojego miejsca zamieszkania. Dlatego wielu sprzedających zastrzega sobie, że trzeba odebrać osobiście. I w moim przypadku koło się zamyka. W jednym przypadku nie było problemu, gdy zadzwoniłem do dystrybutora PrimaLuna do Łodzi. Gotów jest wysłać mi sprzęt do odsłuchów.
Przepraszam za przydługie dygresje dot. zakupu wzmacniacza.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak jak Roman nie może spać po nocach, bo wbił sobie do głowy lampę icon_biggrin.gif tak ja mam zgryz. Niechcący ogłosiłem się i posypało sie kilka propozycji niekoniecznie dot. tych lampek, o które pytałem w ogłoszeniach. Mówią, że od nadmiaru głowa nie boli, ale ja mam teraz podobną sytuację jak Kolega wymieniony wyżej. Z tego wszystkiego zajęć nie mogę dziś prowadzić ze studentami.
Otrzymałem m.in. ofertę pod tytułem Abraxas SE i znowu zaczyna mózg pracować na zwiększonych obrotach. icon_biggrin.gif i pojawiają się pytania brać, nie brać, słuchać, itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brać, nie brać... posłuchać warto! icon_biggrin.gif
Co więcej, taki sposób postępowania ma tenże plus, iż po wielu, wielu odsłuchach staniesz się jednym z największych lampowych guru na zachód od Uralu... icon_mrgreen.gif
A potem to już krótka ścieżka - wywiady, odczyty, prasa, radio, TV ... icon_wink.gif
To było trochę żartem, a teraz zupełnie na poważnie...
O ile studenci za bardzo cierpieć nie będą, wiedza, którą zdobędziesz podczas przesłuchań będzie absolutnie nieoceniona!!! Warto ponosić trochę słodkiego, lampowego ciężaru!
I tak różnica zdań z żoną na temat wyglądu sprzętu audio przerodziła się między innymi w dogłębną znajomość rynku audio...
Pozdrowienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek
w ten sposób to ja zwiedzę całą Ukrainę nie wychodząc z domu icon_biggrin.gif
Ta dzisiejsza oferta Abraxasa na 300B wprowadziła trochę zamieszania. Już byłem prawie zdecydowany zaprzyjaźnić się bliżej z Phast a tu proszę napatoczył się większy kaliber.
Dochodzę do wniosku po raz kolejny zresztą, że ciężki jest los audiofila. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marku drogi!
Jak wszyscy wiemy Ukraina to śliczny kraj, choć podobnież nie do końca bezpiecznie się do niego wybierać, w szczególności własnym samochodem. Dlatego też może i dobrze, iż Ukraina przyjeżdża do Ciebie! A jak będziemy mieć wielką ochotę i chęc to i razem wybierzemy się podziwiać Krym icon_lol.gif
Dla Ciebie to oczywistość, dla wielu, szczególnie początkujących audiomaniaków już nie!
Nie wystarczy połączyć ze sobą najlepsze w danej kategorii cenowej kolumny, wzmacniacz i źródło, by otrzymać najlepszy w danym przedziale cenowym dźwięk. By takowy otrzymać potrzebna jest synergia pomiędzy wszystkimi składnikami systemu!
TY, sam osobiście i na własnej skórze i grzbiecie, wypróbowujesz część możliwych kombinacji po to, by uzyskać, wspomnianą przeze mnie, synergię i zadowolenie!!!
I, jak zawsze w życiu, uzyskanie zadowolenia i szczęścia kosztuje wiele trudu, potu, cierpień i wyrzeczeń... icon_wink.gif
Można by rzecz "Per aspera, ad astra"!
Marku, życzę Ci cierpliwości, krzepy i czasu na odsłuchy! I nie zaniedbuj żony!!! icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek
Krzepa już nie ta, ale jak wrócę z zajęć to za żonę się wezmę, ups ... coś nie tak napisałem icon_biggrin.gif
A co przerzuconych kilogramów sprzętu to trochę tego było. Panowie z AudioForte co prawda dawno mnie już u siebie nie widzieli, ale nic straconego. Jak tylko znajdę trochę czasu po sesji to wybiorę się aby chociażby zakupić jakąś płytkę. A może coś jeszcze zakupię. icon_biggrin.gif
A tak na poważnie to miałeś jakieś kontakty z Abraxasem bliższe lub dalsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Belfer!
Znów Cię zmartwię!
Nie słuchałem Abraxasa icon_sad.gif
Niemniej, choć nie potrafię przypomnieć sobie źródła, ktoś ze znajomych wspominał pozytywnie spotkanie ze wzmacniaczem z tej stajni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Belfer54

Juz wczesniej pisalem o Abraxas na 300b. Nie wiem jakiego sluchalem modelu, nie wiem tez czy byly jakies inne modele Abraxasa na 300b.
Sluchalem wersji znacznie poprawionej (naprawde mocna modyfikacja calego ukladu - drogie elementy) i niestety nie podobalo mi sie to brzmienie. Nie wiem czy byla to wina modyfikacji, czy moze glosnikow (linia transmisyjna), no ale nie gralo to. Dzwiek zmulony :/ Na pewno nie do kazdej muzyki.
Wydaje mi sie, ze podazanie w kierunku 300b, to w Twoim przypadku taki polsrodek, cos na zamiane Jolki. Z tego co sie orientuje lampy 300b w stopniu lampy mocy to uklady dla glosnikow specyficznych/wysokoefektywnych i chyba nie do kazdej muzyki.

Oczywiscie warto posluchac, doswiadczenia/osluchania nigdy za wiele ! icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hybyrd83
Dzięki będę miał na względzie Twoje uwagi. Tak wiele zależy od doboru odpowiednich głośników, kabli, itp. I to jeszcze raz potwierdza tezę, że trzeba słuchać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam kolegów Na moje szczęście mój komputer ocalał Z powodu awarii ,wzrosło napięcie, syna komp był włączony i sie spalił. Na szczęście sprzęt w tym czasie nie działał.Nie wiem jak brzmi Abraxas na 300b. Ale nie zgodzę się z tym że muszą być jakieś specjalne kolumny pod 300 B.Chyba jedynie w muzyce klasycznej coś mi brakuje.Pewnie mocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Audionet!
Hybyrdowi chodziło o to, iż lampowce single-ended na triodzie zazwyczaj nie dysponują mocą i wydajnością prądową, która pozwala napędzić bez przesterowania wzmacniacza kolumny o niezbyt dużej efektywności! Myślę, iż solidne 89 dB przy 8 Omowej impedancji to niezbędne minimum!
Zazwyczaj już średniej klasy monitory, z uwagi na założenia konstrukcyjne - godne przetwarzanie zakresu basowego, mają niższą efektywność, co niezbyt predysponuje je do współpracy z triodą!
A najlepiej wypadają w takim połączeniu kolumny o skuteczności co najmniej 91 dB i 8 omowej impedancji!!!
Kłaniają się w takim przypadku ze "zwykłych" konstrukcji kolumny firm francuskich - Triangle lub BC Acoustique, które doskonale zgrywają się z lampą (w tym z triodą), bowiem po pierwsze są to kolumny niezwykle dynamiczne (standardowe lampy nie mają porażającej dynamiki), a po drugie w tych kolumnach także zakres wysokotonowy (zwykle nieco maskowany przez małoefektywne lampy) jest odrobinę wypchnięty!
Pozdrawiam
PS.
Bardzo mnie cieszy, iż choć jeden komputer ocalał!
A gdzie były listwy przeciwprzepięciowe? Aż strach pomyśleć, co mogłoby stać się z naszym drogocennym sprzętem grającym w takim przypadku! Cóż, dotykam tematu rzeki! Zdaje się, iż jedynie Hybyrd i Belfer posiadają dodatkowy sprzęt przeciwko takim zdarzeniom... Mój podpięty prosto do gniazdka... icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bert,

Oczywiscie mialem na mysli to co opisales.

Co do zabezpieczen mialem je w poprzedniej listwie (audionova). Obecnie listwa Velum nie ma nic w srodku oprocz gniazd shouko i magicznego przewodu. Proste zabezpieczenia sa natomiast wewnatrz wzmacniacza i CD.
Dla bezpieczenstwa lampe zawsze wylaczam z gniazdka, nigdy nie zostawiam podlaczonej do sieci - zbyt cenna rzecz icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Audionet
To miałeś kupę szczęścia, że to tylko jedne komputer ucierpiał, mogło być gorzej.
Od mojej ostatniej wizyty na forum dużo sie wydarzyło szczególnie w zakresie wymiany korespondencji ze sprzedawcami sprzętu. Uruchomiłem lawinę listów. Niestety nic w rezultacie to nie przyniosło. Studenci tak mnie wczoraj wymęczyli, że po powrocie do domu padłem na twarz.
Oferty, które otrzymałem są z tak odległych krańców naszego kraju, że aby posłuchać oferowanego sprzętu musiałbym zarządzić wakacje już teraz. Przynajmniej dzieci by sie ucieszyły. Jak tak dalej pójdzie szybko nie kupię wzmacniacza. Warszawa obfitująca w salony audio niestety jest pustynią lampową. Salony albo nie dysponują sprzętem w danym momencie, albo maja na stanie inny model niższy model lampy, tak było to w przypadku PrimaLuny. Aby posłuchać PrimaLuny Two muszę ją ściągnąć z Łodzi.
Dlatego jak tak dalej pójdzie to wbrew temu co pisze Hybyrd i Bert kupię wzmacniacz po wirtualnych odsłuchach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marku!
Szczerze zmartwił mnie Twój post, a w szczególności ostatnie zdanie... icon_sad.gif
Mam nadzieję, iż napisałeś je wyłącznie pod wpływem zmęczenia całodziennymi wykładami i aktualnym brakiem lampowej magii!
Pomyśl, mimo wszystko, iż zakup, który ma nastąpić, ma wznieść Cię na wyżyny audiofilskiej rozkoszy i nie jest to zakup na kilka miesięcy!
Wypoczniej, wypij doskonałą espresso (może być podwójna lub z mleczkiem - jak lubisz), kup doskonałe czerwone wino na wieczór z żoną, obejrzyj jakieś arcydzieło kinematografii (najlepiej z przyjaciółmi), zagraj w szachy z synem, zażyj kąpieli z pianką, nie zadręczaj się kolejnym ciężkim tygodniem pracy...
To wszystko powinno ukoić Twe skołatane nerwy i przywrócić świeżość spojrzenia!
I pamiętaj, że masz oddanych forumowych przyjaciół, którzy nietrafionego zakupu w ciemno (w glucho) by Ci nie wybaczyli!
W końcu nie po to powstał jeden z najłuższych tematów na forum!
Pozdrawiam
Bartek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartku
dziękuję za słowa otuchy oraz za wsparcie. Wiem, że szczególnie Ty nie darowałbyś mi gdybym kupił wzmacniacz bez przynajmniej wstępnego odsłuchu. Oczywiście postaram się w jakiś sposób ukoić skołatane nerwy. Powiem szczerze, że już dawno nie przeżywałem tylu emocji jak w chwili obecnej. Zakup kolejnej lampy stał się dla mnie tematem, który dominuje i ma znaczący wpływ na mój stan psychiczny. icon_sad.gif Oczywiście nie jest ze mną tak źle jak wynikałoby z treści wcześniejszego postu.
Rozmawiałem dzisiaj ze sprzedawcą monobloków Phast Pentode. Wzmacniacz prawdopodobnie dotrze do mnie na początku lutego przy czym uzgodniliśmy, że będę miał możliwość dokonać odsłuchów. Drugi Phast znajduje się gdzieś na Dolnym Śląsku i aby go posłuchać musiałbym pedałować ok. 400km co szczególnie ze względu na brak czasu nie uśmiecha mi się. Abraxasa o którym wcześniej wspominałem chyba sobie odpuszczę bo na wyrażenie chęci odsłuchów z mojej strony sprzedawca nie odezwał się. Nawiasem mówiąc forumowicz z zaprzyjaźnionego forum.
Rozważałem również przyjrzenie się jakiejś lampie na KT88 w przedziale cenowym 5-6 tys. zł. Stąd moje zainteresowanie PrimaLuna Two.
Pozdrawiam
Marek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uff!
Uspokoiłeś mnie odrobinę! icon_mrgreen.gif
Naprawdę odetchnąłem z ulgą...
Miłego weekendu Tobie i wszystkim czytelnikom!
Dziś będą odsłuchy o jakości hi-endowej... na żywo! icon_lol.gif
Pa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odsłuch!!! .Ja właśnie próbuję namówić kolegę na zakup 300 B Full Music. Lampa ta w przeciwieństwie do pozostałych sporo kosztuje.A chciałbym wiedzieć czy na tyle poprawiła by brzmienie mojej Jolki aby warto było nadszarpnąć domowy budżet.Oczywiście w tajemnicy przed koleżanką małżonką .Mam nadzieję że nie czytuje tego wątku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...