Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Painmaker

Trzeszczące oryginalne CD?

Recommended Posts

witam
mam taki problem.
od 2 tygodni mam Yamahę Pianocraft E810. sprzęt nie jest jeszcze na pewno dobrze wygrzany, a jeśli chodzi o kable to na razie jadę jeszcze na drutach dołączanych przez producenta.
zauważyłem, że na dwóch oryginalnych płytach (nie porysowanych) coś mi czasami trzeszczy w głośnikach, zawsze w tych samych momentach utworu.
zazwyczaj trzeszczą obie kolumny, a jak trzeszczy tylko w jednej to zamiana kolumn kanałami nic nie daje, czyli druga też trzeszczy.
poprawiałem też wszystkie połączenia kabli i nic.
zaznaczam, że nie dawałem mocno w palnik, no może tylko na początku jak kupiłem dałem tak na 3/4 mocy przez może 2, 3 sekundy, no ale od tego chyba nie mogło się z głośnikami nic stać prawda??
kilkanaście innych płyt chodzi okej, więc może to wina płyty? (mimo, że oryginalna), a może kwestia kabli?
help icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przesłuchaj tego CD-ka na innym playerze wtedy będziesz wiedział czy to wina
plyty czy kombajnu Yamahy .



HA! dobry pomysł! dzięki.
właśnie wrzuciłem płytkę na moją starą wieżę i też trzeszczy! co prawda dużo mniej to słychać i trzeba nieźle przystawić ucho bo to dziadowska sony a nie yamaha, ale wyraźnie to wina płyty. jakoś wcześniej nie chciało mi się wierzyć, że to możliwe i nie sprawdzałem na starym sprzęcie.
no ale że też tak oni nagrywają oryginalne płytki?? icon_eek.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdyby trzeszczenie nie ustąpiło, nie wszystko jeszcze stracone - możesz przegrać płytę do komputera za pomocą najlepiej Exact Audio Copy - stwórz bezstratny obraz i arkusz dyrektyw, po czym wypal to z najmniejszą prędkością (8-16x) na CD-R (polecam Sony 80 min).
Udało mi się uratować w ten sposób "dusze" kilku płyt. icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Gdyby trzeszczenie nie ustąpiło, nie wszystko jeszcze stracone - możesz przegrać płytę do komputera za pomocą najlepiej Exact Audio Copy - stwórz bezstratny obraz i arkusz dyrektyw, po czym wypal to z najmniejszą prędkością (8-16x) na CD-R (polecam Sony 80 min).
Udało mi się uratować w ten sposób "dusze" kilku płyt. icon_wink.gif



dzięki za porady:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam ponownie
chciałbym jeszcze raz wrócić do poruszonego przeze mnie tematu.
niestety zauważyłem, że kilka innych płyt też mi trzeszczy icon_sad.gif
i na pewno jest to wina płyt tyle, że w tych głośnikach yamahy dużo bardziej to słychać niż na innym sprzęcie. czy to może być coś nie tak z głośnikami?
czy też mieliście takie przypadki z oryginalnymi, nieporysowanymi płytami? icon_sad.gif

ps. zmieniłem kable głośnikowe i interkonekt (real cable 300 + straight wire chorus)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pianocraft może lepiej gra górą pasma niż stara wieża i stąd bardziej słychać trzeszczenie. Z drugiej strony patrząc, dziwny fakt jest że występuje to na kilku oryginalnych płytach.
Same głośniki na pewno nie są temu winne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×