Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Celdur

Regulacja tonów w wzmacniaczach

Witam
Chciałbym się dowiedzieć czy jest jakaś słyszalna różnica w przypadku zmiany tonów poprzez pokrętła na wzmacniaczu
a zmianą przy użyciu pilota w przypadku kiedy na wzmacniaczu nie ma żadnych pokręteł?
Zawsze mi się wydawało że ręcznie jednak lepiej można wysokie / niskie dobrać. Natomiast nie jestem przekonany
do takich elektronicznych ustawień. Jak to tak na prawdę wygląda w praktyce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W praktyce wygląda tak, że wszystko zależy od klasy (jakości) układów korekcyjnych. A sterowane ręcznie czy z pilota, to tylko kwestia rozwiązań technicznych. Poza tym zmiana natężenia niskich/wysokich tonów może odbywać się w domenie analogowej albo cyfrowej. I tu znów wszystko zależy od jakości, klasy rozwiązań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po głowie chodzi mi Harman Kardon HK980 i tu się właśnie zastanawiam czy to dobrze że nie ma pokręteł do regulacji.
Bo taki Onkyo TX-8030/8050 to pewnie klasa niżej?
A Ty osobiście jak wolisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja osobiście już od lat wolę sprzęt stereo i nie stosuję żadnych regulacji, bo i po co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

po co?



Ja nie byłbym w stanie słuchać wszystkich swoich płyt na tej samej regulacji niskich tonów. Niektóre są tak koszmarnie zalane basem, że zachodzę w głowę, co miał na myśli producent, czy był w pełni poczytalny... Ale poza pokrętłem zatytułowanym "bass", z innych nie mam potrzeby korzystać (oprócz głośności oczywiście icon_biggrin.gif).


P.S.
Nie słucham dubstepu, raczej prog-rocka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No wiesz. Dużo zależy od ustawienia kolumn i zrównoważenia systemu.
Pewnie, że zawsze lepiej mieć i nie używać, niż nie mieć i żałować, że nie może się użyć.
Ale jak pisałem, nie używam od lat i mimo, że doskonale słyszę (sprzęt mi na to pozwala) niedoskonałości (delikatnie to określając) różnych nagrań, nie odczuwam potrzeby użycia pokręteł regulacji barwy. Zbyt rzadko jest tak, abym pragnął mieć wzmacniacz z regulatorami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma to jak klasyfikacja sprzetu poprzez pokretla icon_smile.gif Dla mnie tez moga nie istniec. Nie wiem kiedy ostatnio nimi krecilem, a moze juz sa popsute?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No wiesz. Dużo zależy od ustawienia kolumn i zrównoważenia systemu.


Zgadzam się, ale ja również w bardzo zrównoważonym systemie słuchawkowym mam nieodpartą potrzebę skorzystać czasem z regulacji. Nie mogę zdzierżyć pewnych produkcji. Wzmacniacza bez korekcji barwy raczej nigdy mieć nie będę, tak to wygląda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal735r, to nie klasyfikacja sprzętu ze względu na "manie czy nie manie" icon_wink.gif pokręteł, ale po prostu mam teraz wzmacniacz bez takich regulatorów i nie odczuwam potrzeby ich posiadania. Ale miałem też wzmacniacze z pokrętłami. Jedyny przycisk wciśnięty wówczas na stałe (oprócz Power) , to był Source Direct.
Mając na względzie urządzenia Accuphase czy McIntosh nigdy nie ośmieliłbym się napisać, że wzmacniacze z regulatorami są gorsze.

Kostku, staram się zrozumieć Twój punkt słyszenia, ale go nie popieram. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że każdy z nas słyszy trochę inaczej, ma inne preferencje brzmieniowe. Jednak nie ingeruję w nagrania, jak złe jakościowo by nie były.
I nie twierdzę, że na pewno mam rację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jednak nie ingeruję w nagrania


A gdyby nieco filozoficznie odwrócić kota ogonem i nazwać to ingerowaniem w sprzęt? No, bo ścieżka dźwiękowa leci ta sama, nie remasteruję jej. icon_biggrin.gif
Tak się trochę przekomarzam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak to nie remasterujesz? Przecież Twój wzmacniacz z regulatorami to jakby mini konsola icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli co taki NAD C326BEE byłby kiepskim wyborem ze względu na pokrętła do regulacji tonów?
Czy to po prostu bez znaczenia czy są lub nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No nie myl skutków z przyczyną icon_wink.gif Regulatory mogą być i może nawet w ekstremalnych przypadkach można ich użyć.
A to, czy wzmacniacz ma regulatory, czy nie, nie przesądza o jego jakości czy klasie.
W takim, który ma gałki, zawsze można ustawić je w pozycji neutralnej albo (jeszcze lepiej) wcisnąć Source Direct.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No nie myl skutków z przyczyną icon_wink.gif Regulatory mogą być i może nawet w ekstremalnych przypadkach można ich użyć.


Chyba tylko w przypadku bardzo słabych źródeł np Dekoder TV.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie o czymś takim myślę, albo magnetofon i słabo nagrana kaseta itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0