Grzesiek202 Napisano 8 godzin temu Napisano 8 godzin temu 1 godzinę temu, BlaBla napisał: Jak ktoś nie zna 😮 Co Wam się najbardziej podoba w tym nagraniu? Kiedy słucham tego u mnie, to moją uwagę zwraca zawsze przestrzeń, pogłos sali i wrażenie bycia tam. Odpisz, cytując
Raf_raf Napisano 8 godzin temu Napisano 8 godzin temu @BlaBla czy przesłuchiwałeś już dzisiejsze jazzowe nowości na Tidalu? Ależ się przy tym dobrze pracowało 😉 1 Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu 1 godzinę temu, Grzesiek202 napisał: 😮 Co Wam się najbardziej podoba w tym nagraniu? Kiedy słucham tego u mnie, to moją uwagę zwraca zawsze przestrzeń, pogłos sali i wrażenie bycia tam. Jest jakaś fizyczność w tym. Myślę, że to zasługa samego Jarretta i odgłosów jakie wydaje - paszczowo i nogami. 1 godzinę temu, Raf_raf napisał: @BlaBla czy przesłuchiwałeś już dzisiejsze jazzowe nowości na Tidalu? Ależ się przy tym dobrze pracowało 😉 Messthetics to mój zespół 🤘. Jeszcze nie sluchalem. Widzę też nowość Dominique Fils-Aime! Ciekawie! Odpisz, cytując
sonique Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu (edytowany) 1 godzinę temu, Grzesiek202 napisał: 😮 Co Wam się najbardziej podoba w tym nagraniu? Kiedy słucham tego u mnie, to moją uwagę zwraca zawsze przestrzeń, pogłos sali i wrażenie bycia tam. Fascynuje mnie muzyczna wyobraźnia tego niespełna trzydziestoletniego wówczas muzyka. Ale i oryginalność oraz nie oglądanie się na innych. Co więcej, rzadko spotyka się ludzi o aż tak szerokiej rozpiętości umysłowej między tym to skrajnie ścisłe a tym co skrajnie humanistyczne. Ten unikalny blend tego co matematyczne z tym co eteryczne, pociąga mnie najbardziej. U Jarretta to powszechne zjawisko. Nie zapominajmy też, że zagranie, a w zasadzie skomponowanie takiego koncertu na żywo, to nie lada zadanie, któremu sprostać mogą tylko ci, którzy aż kipią muzyką i nie muszą natchnienia szukać na zewnątrz. Edytowano 6 godzin temu przez sonique 1 Odpisz, cytując
MarcKrawczyk Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu Niniejszym informuję, że z powodu tego, iż mogłoby się zdarzyć że zamiast pożegnać się z tym mortal coil w wieku 27 lat żyłby do dziś to obchodziłby 59 wiosnę swych narodzin Kurt Cobain i z tegoż to powodu postanowiłem posłuchać nieco Nirvany, czyli zespołu, którego był frontmanem… Miłego… 2 Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.