Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
zyla

Charczące głośniki

Recommended Posts

Z moją wieżą wiąże się problem, który jest zawarty w nazwie tematu. Oba głośniki charczą, lecz nie we wszystkich utworach i nie nieustannie. Zazwyczaj dzieje się tak przy dość wysokich dźwiękach. Wieża to Thomson A3600 z dołączonymi do niego głośnikami o tej samej nazwie. Sprzęt ma już parę lat. Zwracam się z pytaniem, czy istnieje możliwość, by wspomniane charczenie wyeliminować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głośniki mogą charczeć z dwóch powodów.
Pierwszy - charczą bo zostały przeciążone zbyt dużą mocą, więc puściły kleje i jest luźna cewka głośnika.
Dwa - charczą bo przeciążony został wzmacniacz i padła część tranzystorów mocy.

Dokładniej można to określić, jak podłączysz te głośniki do innego wzmacniacza, lub do wieży Thomsona podłączysz inne głośniki. Wtedy się dowiesz co charczy głośniki, czy wzmacniacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem jakie masz zdolności. W domu można naprawić i kolumny i wzmacniacz. Kolumny łatwiej, bo w ostateczności można wymienić same głośniki na podobne zamienniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Możesz spokojnie podłączyć swoje kolumny do jakiegokolwiek wzmacniacza .Moc wzmacniacza jest obojętna tylko przy silniejszym wzmacniaczu nie możesz potencjometru za bardzo podkręcać , najlepiej wycisz wzmacniacz do zera i powoli rób głośniej.Po prostu słychać że kolumny mają za dużo mocy.Zaczynają źle grac i słychać zniekształcenia. Ale najprawdopodobniej jest to uszkodzenie głośników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nagrałem na osobną płytę kawałek, przy którym głośniki charczały najbardziej, w taki sposób, aby był on jedynym utworem na dysku. Głośniki nie charczały już wcale. W takim przypadku podejrzenie pada na czytnik płyt. Próbowałem czyścić go spirytusem, ale to nie dało efektu. Jakieś pomysły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pożyczyłem od kolegi kable auxowe i podpiąłem wieżę do komputera. Tak jak wcześniej przypuszczałem - wszystkiemu winny jest czytnik płyt, gdyż charczenie zostało kompletnie wyeliminowane przy puszczaniu muzyki za pomocą komputera. Problem polega na tym, że nie wiem jak przywrócić czytnik do sprawności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Problem polega na tym, że nie wiem jak przywrócić czytnik do sprawności.



Do tego jest izopropanol(alkohol izopropylowy) nie spirytus.Laser moze też zacinać gdy jego dni są juz policzone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pożyczyłem od kolegi kable auxowe i podpiąłem wieżę do komputera. Tak jak wcześniej przypuszczałem - wszystkiemu winny jest czytnik płyt, gdyż charczenie zostało kompletnie wyeliminowane przy puszczaniu muzyki za pomocą komputera. Problem polega na tym, że nie wiem jak przywrócić czytnik do sprawności.


Jeśli problem występuje tylko przy tej płycie, to możesz przegrać ją na CDR - np za pomocą Exact Audio Copy - pamiętaj tylko, by nie nagrywać ze zbyt dużą prędkością - 12x 16x max.

Takie trzaski obserwuję przy niektórych starych CDR-ach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jest jeszcze jedna możliwość z która nota bene ostatnio boleśnie się spotkałem, a mainowicie taka, że pewna niewielka część oryginalnych płyt CD danych wykonawców jest zabezpieczona totalnym tryplem pod nazwą "Copy Control". Nawet w stopce okładki ostrzegają wtedy, że, cytuję dosłownie:" Uwaga !!! Mogą wystąpić problemy z odtwarzaniem w NIEKTÓRYCH urządzeniach!".Mam właśnie taką płytę A.Lipnickiej i J.Portera "Inside Story". Na moim odtwarzaczu DVD z prawego kanału wydobywają sie niemiłosierne trzaski. Natomiast z odtwarzacza CD Sony CDP-990 jest ok. Ale jak się namęczyłem i udało mi się zrobić tzw. kopię zapasową płyty to już nie trzeszczy i nie charczy też na DVD.
Moim zdaniem jest to paranoja aby takie chamstwo fonograficzne miało miejsce. Szczególnie to stwierdzenie, że " w NIEKTÓRYCH urządzeniach". Inteligentne podejście do klienta. Nie ma co. Szanowne EMI jest takie inteligentne. A ich inteligencja jest po prostu żałosna bo antypirackie zabezpieczenie zmusza mnie po wydaniu kilkudziesięciu złotych za płytę do jej natychmiastowego skopiowania. Ha,ha,ha !! Idioci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×