Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Sev

Płyty po 10 -15 zł

Recommended Posts

Jakie macie spostrzeżenia w tym temacie??

Często spotykam w sklepach muzycznych, "salonach" RTV czy supermarketach kosze wypełnione płytami po 10 -15zł, przeważnie są to płyty typu: Golden Collection, Best Hits, ale często można spotkać "pełne" wydania tyle tylko że np: okładka to przeważnie 1 karteczka (od wewnętrznej strony czyściutka/bielutka icon_smile.gif )
Ciekawy jestem czy jakość wydania okładki = jakość "wydania" dżwięku???
Z tego co udało mi się wyczytać z okładek to wydawcą płyty jest jakaś firma ( załóżmy) Ździsex przy współpracy z Janex ale czytam dalej, Nagranie i prawa licencyjne np: Tonpress.

Może ktoś porównywał taką "dziesięciozłotową" płytę z jej odpowiednikiem za kilkadziesiąt zł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma co tu porównywać, niska cena takich składanek idzie w parze z niską jakością nagrań. Dotyczy to strony muzycznej a także technicznej. Mam kilka podobnych płytek, cena przyciąga uwagę, ale po pierwszym odsłuchu płyta odpycha od siebie i nie wracam już więcej do niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z reguły to niskiej jakości składanki, czasami przegrywane z płyt analogowych.
Ale zdarzało mi się wyłowić w takim koszu coś cennego - np. NOL Breakoutu za 5 zł...

Ale od dawna nie grzebię w takich miejscach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak też myślałem...coś za coś..i jakoś nigdy nie udało mi się znaleść niczego co by mnie interesowało.
Miałem od znajomego taką płytę, był to Perfect - Unu..i jakoś "dziwnie" to grało..niestety nie miałem możliwości porównania z " orginałem"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jadę kiedyś sobie przez pewną wieś gminną w pobliżu Gdyni, patrzę sklep, taki co w nim wszystko jest. Kupiłem co miałem, stoję przy kasie, obok leżą sobie płytki CD po 5 zł. Pogrzebałem i wygrzebałem KOMBI "The Singles" po rzekomym 24 bitowym remasteringu wydane przez niejaką firmę Andromeda z Krakowa oczywiście na licencji Tonpress. Na szczęście to są kawałki z przełomu lat 70-tych i 80-tych czyli te najlepsze. A i co do jakości, nie mam większych zastrzeżeń.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W takich sklepowych koszach mozna znalezc rarytasy. Brat w Auchan (Zielona Gora, tam bo nigdzie nie widzialem takich okazji), wytargal juz kilka ciekawych plyt min:

Patricia Kass - Piano Bar = 5 zł !! (oficjalna cena 62 zl gigant.pl)
Paul McCartney chaos and creation = 15 zl (oficjalna cena okolo 50 zl)
Soundtrack Star Wars (gold edition) = 5 zl

i jeszcze kilka innych propoycji. Wydania 100% oryginalne. Przypuszczam, ze nie chcialy sie sprzedac lub zostaly gdzies na magazynie pojedyncze sztuki no i poszly do kosza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W znanym markecie MM jest od paru dni wyprzedaż niektórych płyt. Sporo płyt kosztuje teraz 8-20zł, gdzie przedtem kosztowały 30-60zł. Parę interesujących mnie rodzynków udało się taniej kupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I ja kiedyś w Geant znalazłem kilka ciekawych płyt po 20 zł. Ale generalnie płyty w tych koszach są dokładnie tyle warte ile kosztują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Za granicą tanie płyty (i to z najlepszą muzyką) są bardzo rozpowszechnione. Wystarczy pojechać na przykład do Egiptu lib Rosji. Na podstawie licencji są wydawane świetne płyty w cenach 5 razy niższych. Cena takiej płyty wynosi w przeliczeniu 10 - 20 zł. Czasem w tym samym sklepie obok siebie stoją płyty oryginalne (dla snobów) i licencyjne (dla nie snobów). Kupiłem w ten sposób 7 płyt Diany Kraal 5 razy taniej. Jakość bez zarzutu.A mogłem jeszcze taniej, bo są licencyjne wydania tych samych płyt w formacie MP3, czyli na jednej płycie 10 - 15 oryginalnych w niezłej jakości bitrate 160 - 192 kb/s w tej samej cenie za krążek! Wszystkie te wydania są legalne, licencyjne, powszechnie dostępne, a wydawcy zwalczają piractwo. Co jest ciekawe - pirackie płyty nie są tańsze, tylko że są nielegalne i są szkodliwe dla legalnych wydawców i dla skarbu państwa. Bardzo rozpowszechnione jest wydawanie przez popularne zespoły płyty MP3 ze wszystkimi swoimi wcześniej nagranymi płytami. Bardzo się opłaca. Tam tak jest już od 10 - 15 lat.
Rozważania na temat muzycznych odpadków z kosza w supermarkecie świadczy tylko o tym, że Polska jest jakimś fonograficznym skansenem. Przecież to wszystko mogło być również w Polsce, a szkoda że nie ma. Chociaż coś drgneło w zakresie licencyjnych DVD.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×