Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
bartolomeo

w końcu urobiłem żonę - kolumny używane za 2-2,5 tys. zł

Recommended Posts

Witajcie,

No to i ja poproszę o porady kolegów i koleżanki.

Forum czytam od paru miesięcy. W końcu mam pozwolenie na zakup używanych kolumn powiedzmy w kwocie 2-2,5 tys. zł.

Swego czasu na innym forum prosiłem o dobór NOWYCH kolumn, ale w końcu temat odpuściłem. Dziś wiem, że dobrze - szukam tylko używek. Chciałbym coś więcej niż produkt dla mas - na dobry start przygody z hifi.

W załączniku mój salon. Niestety jest otwarty na kuchnię. Wiem, że to problem akustyczny (brak lewej ściany), ale nic nie zrobię w tym temacie.

Muzyka: dużo radia Trójka, stąd też gust ukształtowany na tej stacji. Ogólnie wszechstronnie, poza metalem, rapem, hip-hopem i disco-polo icon_smile.gif

Jakiego brzmienia szukam? W innym pokoju mam aktywne monitory odsłuchowe. Raczej z niższej półki, ale podoba mi się w nich szybkość, krótkie wybrzmiewania, szczegóły i stereofonia. Na pewno nie lubię rozlazłego dudniącego basu, niech będzie nisko schodzący, ale kontrolowany. Lubię szczegółowe soprany. Pasmo raczej wyrównane. Bez wodotrysków, bez koncetrowego brzmienia. Brzmienie nie męczące, nie ostre, może ciepłe, ale nie wiem czy nie kłóci się ciepłota ze szczegółowymi sopranami.
Nie mam zbytniego obycia z dobrym hi-fi, więc trudno mi opisywać coś czego nie słyszałem.

Proszę o parę słów na temat brzmienia i bezpośrednie porównanie oraz ocenę przydatności do moich warunków mieszkaniowych:

1. Heco Celan 500. Tu WAF jest na 100% poziomie.
2. Canton Ergo. Czytam w sąsiednich wątkach o RC-L. A co powiecie o 102 DC? Ogólnie w Ergo na plus: gumowe zawieszenia, bas refleks z przodu, w miarę młode.
Pan z allegro za SC-L chce za dużo, poza tym mam do niego całą Polskę icon_smile.gif http://allegro.pl/canton-ergo-sc-l-i4556474429.html
3. Infinity Kappa 6.2. Tu WAF na poziomie 20% (trumna, wygląd z PRL-u - jak dla mnie coś pięknego). Mnie znów martwi wysokie wymaganie co do wzmacniacza (raczej przewyższające wartość samych kolumn) oraz wymagające wymian zawieszenia piankowe. Nie śmiem myśleć jak potraktuje kolumny serwis gdy nadejdzie potrzeba ich wymiany.
Jeśli 6.2 są za małe dla mnie, to wersji 7 niestety nie udźwignę finansowo.
4. Audio Academy Hyperion IV. Te - wydaje mi się - że byłyby idealne, ale na rynku wtórnym cisza. Phoebe III chyba za małe dla mnie?
5. A co powiecie na Canton Karat M50 DC? Nie znalazłem prawie żadnych opinii na ich temat.
6. EDIT - dopisuję: Dynaudio Audience 70.

Jak powyższe ma się do mojej powierzchni? Jak porównacie je bezpośrednio? Jakie są Wasze inne propozycje? Nie wykluczam rynku niemieckiego.
O WAF nie rozmawiajmy icon_smile.gif

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak się przyglądam Twojemu tematowi i myślę jakby tu zrobić aby było dobrze.
Rzeczywiście w tym ustawieniu scena stereo będzie Ci uciekać w lewo (od miejsca odsłuchu) a prawa będzie bardziej podbita i podbarwiona. Może mniej lub bardziej zauważalnie, ale na pewno.
Poza tym siedzisz zbyt blisko tylnej ściany. Czyli za kolumnami, za Tobą oraz z prawej strony koło kolumny oraz w miejscach pierwszych odbić potrzebne będą ustroje akustyczne. Absorbery i dyfuzory.
Jeśli wiesz co jak i dlaczego w akustyce, napisz. Jeśli nie, też napisz ale na PW, podając swój adres mailowy, to podeślę Ci fajne materiały o akustyce, rozmieszczeniu kolumn. Bardzo nam to ułatwi dyskusję, jak się z tym zapoznasz.

Nie napisałeś nic o elektronice, urządzeniach towarzyszących. Masz jakiś wzmacniacz, źródło dźwięku, kable itp?
Ile będziesz mógł wydać na wzmacniacz o ile go jeszcze nie posiadasz i czy może być używany?
Podobnie z resztą toru.

Z kolumn, poza wyższymi Cantonami najbardziej przemawiają do mnie AA Hyperion IV.
Dynaudio Audience też są bardzo dobre. Ale szczególnie tu potrzebny jest dobry, wydajny prądowo wzmacniacz.
Dynaudio są wymagające, kapryśne. Z byle wzmacniaczykiem dobrze nie zagrają. Wielu już się na tym przejechało. Ale jak już zagrają, to miodzio icon_biggrin.gif

I jeszcze jedno w powiązaniu z akustyką. Jeśli nie możesz odsunąć kolumn od ścian na 80-100cm, to proponuję mniejsze kolumny a przede wszystkim z otworem BR na przedniej ściance albo takie o obudowie zamkniętej.
Próbowałeś jak grają Twoje monitory aktywne w tym miejscu? Jakie wnioski?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję za zainteresowanie.

Kanapy nie ruszę z miejsca raczej. Ale za kanapą jak najbardziej później mogę pokusić się o ustroje akustyczne. Kolumny też mogą wyjechać do przodu na 80-100 cm, choć podświadomie czuję, że wolałbym właśnie BR z przodu.

Aktualnie teraz w salonie stoi (nie śmiać się!) mini wieża Pioneer M-IS21. Z tym, że do jej głośników podłączony jest amplituner Denon DRA-385RD. Ten amplituner ma docelowo pójść do kuchni (do głośników sufitowych Taga Harmony - takie radiowe granie do śniadania), ale jak go podłączyłem do głośników miniwieży Pioneera, to nie mogę go stamtąd ruszyć! Spora poprawa dźwięku - jakby koc zdjęty z kolumn, pojawiła się czystość.
Aha - była też próba podłączenia do tego Denona małych monitorów Canton Fonum 250. Zagrały bardziej szczegółowo od głośników miniwieży, ale... nie było w ogóle basu. Zero niższych rejestrów. Nie dało się słuchać. Może jestem przyzwyczajony do basu z głośników miniwieży - one mają 2xBR z przodu (umieszczam w załączniku).

Monitory aktywne bliskiego odsłuchu mam przy komputerze w pokoju 10m2. Nie sprawdzałem jak grają w salonie, bo... są chyba za małe. Mają tylko 4-calowy woofer - Fluid Audio F4, cena 600 zł/parę. One w porównaniu do zestawu z salonu Denon+głośniki od miniwieży grają lepiej. Choć już mam ochotę na ich zmianę, o czym pisałem w innym wątku.

Reasumując: teraz szukamy kolumn, później dobierzemy wspólnie (mam nadzieję) wzmacniacz, CD player, kable i tuner z pilotem. Wszystko używane. Na wzmacniacz budżet pewnie ok. 1000 zł. Tak sobie wymyśliłem zasadę: wzmacniacz za połowę wartości kolumn, CD za połowę wartości wzmacniacza - nie wiem czy słusznie. I oczywiście później odpowiednie kable.

Z tunerów na razie u mnie czekają zakupione wcześniej: Hitachi FT-8000 z 79 r. oraz Kenwood KT-990d. Niestety nie mają pilotów, więc będą kiedyś na sprzedaż, ale trzymam je, bo jestem bardzo ciekaw jak zabrzmią z hifi, które kompletujemy. Początkowo chciałem je sprzężyć z aktywnymi monitorami w pokoju 10m2, ale jednak dźwięk z radia internetowego i karty dźwiękowej Audiotrak Prodigy HD2 wygrał z tunerem bezpośrednio podłączonym do monitorów.

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Audiovector C2, to jak dla mnie kolumny grające trochę sztywno, sterylnie, mało muzykalnie.
Canton Karat M80 DC z głośnikiem niskotonowym z boku obudowy, to nie do Twojego pokoju. nie opanujesz niskich tonów.
Z tego co pisałeś o brzmieniu, to może jakieś kolumny firmy ELAC by Ci się spodobały?
Tu na przykład bardzo fajne kolumny z niezwykle rozdzielczo i przestrzennie grającym głośnikiem wysokotonowym JET.
Szkoda, że otwory b-r są z tyłu obudowy, ale warto się nad nimi zastanowić.
http://allegro.pl/kolumny-elac-207-a-i4558627841.html
Możesz też szukać innych modeli. A jeszcze lepiej na niemieckim ebayu, bo to niemieckie kolumny i powinno być ich tam sporo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć.

A ja powiem Ci, że kupiłem Kappy 7.2 w granicach Twojego budżetu. Widziałem kilka razy oferty tego modelu dochodzące do prawie 4000 zł (banał). Raz była rozsądna aukcja i kolumny stały za 2600 zł. Warto się zastanowić nad tymi klocami, bo brzmienie jakie oferują w takiej cenie jest bajeczne. Fakt br jest z tylu, ale jak możesz odsunąć od ścian, to na powierzchni 30 m2 bedą miały pole do popisu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czytam Wasze opinie, przyswajam i próbuję coś znaleźć między wierszami.

Czy moglibyście w jednym zdaniu okreśić brzmienie niżej wymienionych (i ranking względem Waszych odczuć audiofilskich) oraz jak sprawdzą się w mojej powierzchni?
1. Elac 207 A - rozdzielczo, ale jak ogólnie określić to brzmienie? Czy przez aluminiowe przetworniki nie mają charakteru sztucznego? Czy mogą zagrać magicznie, ciepło czy też raczej są sterylne i analityczne?
2. Infinity Kappa 6.2 i 7.2 - trochę czytałem klub miłośników na innym forum.
3. Canton Ergo RC-L.
4. AA Hyperion IV.

Chciałbym jak najwięcej poczytać o Waszych opiniach, jak słyszycie powyższe, jaki mają charakter.
Na jakie jeszcze inne uznane modele mógłbym polować?
Piszcie jak najwięcej, a ja może z tego coś sklecę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

1. Elac 207 A - rozdzielczo, ale jak ogólnie określić to brzmienie? Czy przez aluminiowe przetworniki nie mają charakteru sztucznego? Czy mogą zagrać magicznie, ciepło



Właśnie nie, jak pisze redaktor i z czym się zgadzam i wobec kilku elac'ów które słyszałem, pozory mylą, technicznie wyglądające przetworniki, są ... inne, pozory mylą, tu jest faje podsumowanie http://audio.com.pl/testy/elac-fs682:1


Co do AA to Hyperionów nie znam, tylko niższej klasy Phoebe, niższej ale daj grać tak innym kolumna w tej cenie, rozdzielcze, bardzo dokładne, dające wgląd w składowe utworu i wysokie rejestry, ale jednocześnie melodyjne i dość mocno energetyczne w swym świeżym brzmieniu . Z AA jest tak że bodaj dostarczają kolumny do domu klienta na odsłuch, w większych miastach, napisz do nich jak chcesz .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartolomeo, zadanie masz proste: musisz dokonać odsłuchów - to najbardziej miarodajny sposób wyboru. A odsłuchów możesz dokonywać: nowych kolumn (modeli zbliżonych do tych, które wytypowałeś) w pobliskim salonie audio - lista salonów jest tutaj: link, albo używanych - na przykład u kolegów z forum. Jeżeli przejeżdżałbyś kiedyś przez Ostrów Wlkp., to zapraszam Cię na odsłuch Cantonów RC-L.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co prawda pytałeś Majtka2013, ale ja Ci odpowiem. Nie kombinuj, bo przekombinujesz.
Focale moim zdaniem mają tak specyficzne, dość ofensywne i jak się dobrze przysłuchać w sumie mało zróżnicowane wysokie tony, że nie wiem czy wybrałbyś te kolumny. Ale posłuchaj jeśli masz okazję.
Ja nie lubię Focali ani tym bardziej wcześniejszych JM Labów, więc na pewno nie będę ich polecał.
Co innego Vienna Acoustics Bach. Są to dość przyjemnie grające kolumny. Mimo niewielkiej postury dysponujące bardzo mocnymi niskimi tonami. Moim zdaniem dość ryzykowne do Twojego pokoju. No, chyba, ze będziesz miał możliwość odsłuchu przed zakupem.
Myślę, że możesz pozostać przy czwórce kolumn, które proponowane były wyżej. Ja wolałbym Elac albo AA. Ale inne też nie są złe, choć mniej w nich ciepełka i trzeba by je zestawić ze zdecydowanie cieplejszymi i bardziej soczystymi wzmacniaczami. Ranking chyba nie wypali, bo ile osób, tyle gustów. A dużo zależy od konfiguracji i gustu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jak Dali 450 wypadają w porównaniu z tymi, które typujemy? Czy nie będą za małe? Mam takie niedaleko do posłuchania.

EDIT: Inne, które wpadły w oko:
1. Harpia Amstaff Mikro (za małe?)
2. ESA Vivace XT3 (za duże?)
3. Audio Physic Yara (piszą w aukcji o pow. odsłuchu ok. 15m2)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dali 450 za małe? Do czego? Chyba nie do Twojego pokoju? Wydaje mi się, że właśnie większość kolumn może być wręcz za duża. I to nie chodzi o całkowitą powierzchnię (połączoną) Twojego mieszkania, ale tę część odsłuchową i przede wszystkim ustawienie tam kolumn.
Ja bym nawet w takiej sytuacji myślał o dobrej klasy większych monitorach standowych. Bo jest szansa, że takie lepiej się "ułożą" w tych trudnych warunkach. Przede wszystkim niskie tony mogą lepiej zagrać.
Dali 450 będą nie tyle za małe, co trochę za słabe jakościowo w stosunku do wielu powyższych propozycji. Są owszem ocieplone, miękko grające i mają całkiem niezłe niskie tony, ale wysokie mogłyby być bardziej rozdzielcze.
Harpia Amstaff Micro może zagrać zbyt agresywnie jeśli się ja połączy z niedostatecznie ocieplonym wzmacniaczem. Ale musi być on także dość mocny.
ESA Vivace 3XT też nie są oazą ocieplenia i słodyczy, bardziej rytmu i przejrzystości.
Audio Physic Yara gra chyba najcieplej z Audio Physiców, ale nie ma zbyt dobrej góry. Mój kumpel miał je z kompletem CEC 3300 i mimo to brakowało blasku, powietrza na górze. Basik całkiem żwawy, ale na pewno nie potężny. Choć to w wypadku Twojego pokoju mogłoby być plusem.
Moim zdaniem szukaj Elaców i to najlepiej z głośnikami JET, jak powyższa propozycja (kilka postów wcześniej). Wydaje mi się, że zagrają najbliżej tego co opisałeś, że chciałbyś uzyskać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli masz niedaleko, to z pewnością warto pojechać i posłuchać tych kolumn. Choćby ze względu na kolejne doświadczenie, ale Twój budżet pozwala na droższe/lepsze rozwiązania.

Tutaj jest aukcja Cantonów Ergo :
http://allegro.pl/canton-ergo-sc-l-i4556474429.html
[Canton Ergo SC-L]

Co prawda cena dość wysoka, ale nie udało się ich sprzedać poprzednio, więc można proponować niższą, może by się udało. Kolega Majtek2013, ma podobne, więc u niego możesz szukać opinii z pierwszej ręki. No i oczywiście Profi, który w tej materii będzie rzetelnym źródłem informacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A dajmy na to Elac'i z JET'em jakiej klasy wzmacniacze polubiłyby (przykładowo)? Pytam - czy stać mnie na wzmacniacz do nich (myślałem o budżecie ok. 1000 zł na wzmacniacz)?

f1angel, mam nadzieję, że dobrze odczytujesz rzut salonu z 1. postu. Te 23 m2 to wyznaczona przeze mnie "powierzchnia odsłuchowa", ale salon ma 32 m2 i jest otwarty na kuchnię 9 m2 i na korytarz. Zawsze miałem przekonanie, że potrzebuję sporych kolumn podłogowych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja odczytuję dobrze, ale nie wiem, czy Ty odczytujesz dobrze to co piszę? Czytaj uważnie, ja na ogół piszę precyzyjnie, staram się nie lać wody. Wydaje mi się, że napisałem wyraźnie. Od wierszówki mi nie płacą icon_wink.gif
Chodzi nie o całość pomieszczenia, ale miejsce w którym będą stały kolumny i Ty będziesz siedział. Czyli bliskość ścian, szczególnie prawej i tylnej. A także Twoją bliskość (odsłuchu) w stosunku do kolumn i ściana za Twoją głową. Wszystko to będzie podbijać (wzmacniacz) dźwięk, pewne jego pasma bardziej a także go zniekształcać. Siedząc w oddalonym miejscu salonu czy w kuchni rzeczywiście mógłbyś odczuwać niedostatek niskich tonów, czy brak potęgi brzmienia.
Ale tam możesz mieć niezłą kotłowaninę, jak dasz za duże kolumny albo ustawisz za blisko ścian albo jak usiądziesz zbyt blisko tylnej ściany. Jaśniej? Czytaj o akustyce, tam wiele z tych tematów jest poruszane.

A wzmacniacz do Elaców jasne, że można koło tysiąca kupić, no może trochę powyżej. Na przykład taki Thule Spirit IA100:
http://www.hifi.pl/ogloszenie/audio/34/170884.php

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spokojnie, nie pisałem z przytykiem icon_lol.gif
O akustyce czytam. No i pojutrze będę mieć Elac'i u siebie icon_smile.gif Ponosicie Koledzy (w szczególności f1angel i jacek75) całą odpowiedzialność za moje odczucia przy przyszłym odsłuchu icon_smile.gif Dziękuję wszystkim za wpisy i pomoc i polecam się na przyszłość!

Czy na średnim poziomie głośności będę mógł spiąć Elac'i 4 ohmowe (minimum 3,4 Ohm przy 220 Hz oraz skuteczność 89 dB) z amplitunerem Denon DRA-385RD 2x65 W (który niestety jedną parę kolumn obsługuje od 6 do 16 Ohm)?
http://pgtech.strefa.pl/denon%20dra-385rd%206.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że nie powinno się nic stać, ale to jak wiesz zdecydowanie za słaby jakościowo partner dla takich kolumn. Nawet trudno mi przewidzieć jak to zagra. Ale szału nie będzie, nie łudź się.
No nie wiem, czy nie pospieszyłeś się z tymi kolumnami, jeśli już kupiłeś.
Tak czy inaczej albo te czy inne muszą się sprawdzić (lub nie) w takich warunkach. Bo o nie tu najbardziej chodzi. O akustykę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podpowiedz na jakiej podstawie podałeś tego Thule? Aspekty dźwiękowe + odpowiednie parametry techniczne? Możesz to rozłożyć na czynniki? Na co muszę zwrócić uwagę poszukując wzmaka w przyszłości? Wiem tylko, że musi obsługiwać kolumny od 4 Ohm. No i dla mnie istotne: dziurka na słuchawki i pilot.

BTW: jak inaczej można podłączyć słuchawki do systemu jeśli wzmak nie ma wejścia słuchawkowego? Są wzmacniacze słuchawkowe, ale nie będę przełączał źródła raz na główny wzmacniacz, raz na wzmak słuchawkowy przecież... Czegoś nie rozumiem raczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wzmacniacz wybieram na zasadzie odsłuchów, doświadczenia, wiedzy, parametrów technicznych i kilku innych czynników.
Musi on pasować do kolumn. Głównie sonicznie, ale wiadomo, że technicznie też. Choć od pewnego poziomu mało który wzmacniacz tak zupełnie nie pasuje do jakichś kolumn. A kolumny powinny pasować do pomieszczenia. I wszystko do wszystkiego, wówczas jest synergia. Poza tym kieruję się gustem. Swoim i tego, dla kogo coś wybieram. O ile czyjeś preferencje są mi znane.
W ogóle, to jest pytanie typu "jak pan to robi, że panu laserunki nie błyszczą?" icon_wink.gif
O tym wzmacniaczu czy czymkolwiek innym możesz poszukać opinii, recenzji, uwag. Poczytać, zastanowić się.
Słysząc, czy czytając opinie o jakimś łatwo dostępnym elemencie hi-fi można pójść do salonu audio, posłuchać, przekonać się co tak naprawdę znaczy ocieplone albo agresywne brzmienie. Zresztą dla każdego jest to trochę coś innego.
Dlatego doradzanie komuś na forum jest trudne. A bardzo trudne, wręcz ryzykowne jeśli ten ktoś ma małe (albo żadne) doświadczenie i nie zna swoich upodobań dźwiękowych.

Przedwzmacniacz słuchawkowy można podłączyć pod wyjście z preampu wzmacniacza (o ile nie jest to konstrukcja wymagająca zastosowania zworki) albo pod wyjście pętli magnetofonowej (Tape OUT). Ewentualnie zakupić odtwarzacz CD czy inne źródło z podwójnym wyjściem audio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki za wpisy.

Banalne dla Was pytanie: wg załączonego zdjęcia - wiem, że kable głośnikowe mogę podłączyć widełkami, ale czy do otworów (czarnych i czerwonych) można (po uprzednim odkręceniu przezroczystych nakrętek) włożyć od góry odizolowany kabel i dokręcić? To oczywiście tylko tymczasowo, do momentu kompletowania reszty toru.

Pytam, bo wszystkie głośniki miałem tylko z terminalami sprężynowymi.

Dzięki z góry!

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Od góry to nie( górny otworek to bodaj na tzw. szpilki). Standardowo zamocujesz odkręcając górną część nakrętki( docisku) pośrodku w szczelinie będzie otwór, w który na ok.2cm włożysz odizolowany kabel i dokręcisz górną częścią nakrętki. Jest to na tyle mocno że kolumny można holować icon_wink.gif możesz wpiąć kabelki do sekcjo dolnej , lub opcja taka np. plus do dolnej sekcji, a minus do górnej ( na krzyż ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy uda Ci się włożyć do terminala odizolowany kabel przez środkowy otwór (od góry), to nie wiem. Możesz spróbować, czy go tam zablokuje i będzie trzymać. Jeśli pociągniesz kabel i wyjdzie znaczy, że to niedobre połączenie.

Przy opcji "na krzyż", z tego co wiem, to raczej plus powinien być na górze a minus na dole. Oczywiście można sprawdzić wszystkie opcje, bo wiadomo różnie może grać w różnych zestawach i przy zastosowaniu różnych kabli. A także zróżnicowane są gusty słuchaczy.
Podłączenie po skosie daje lepsze zrównoważenie tonalne. Na dole lepsze dociążenie niskich a na górze lepsze jej zaznaczenie.
To wszystko oczywiście przy połączeniu jednokablowym i założonych zworkach.
Zworki proponuję wymienić na kawałki kabla głośnikowego albo odizolować go więcej i jeśli są otwory w trzpieniach zacisków głośnikowych przeciągnąć odizolowany kabel od jednego plusa, do drugiego (góra - dół, czy dół góra) to samo z minusem.
Takie fabryczne blaszki (zworki) psują na ogół dźwięk, bo są zrobione z lichych materiałów.
Przy połączeniu dwukablowym (bi-wiring) zdejmujemy zworki całkowicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Te otwory są dość małe. Zazwyczaj w terminalach kolumn są większe otwory, pozwalające na podłączenie kabla końcówkami bananowymi, lub odkręcając nakrętkę, można podłączyć przez widełki. Tutaj raczej bananami nie da rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A więc słucham Elac'ów FS 207 A.

Pierwszy test wspólnie z żoną, bo zawsze jestem ciekaw co powie po odsłuchu - sam daję jej zawsze pierwsze słowo nie narzucając swoich odczuć.
I jak zawsze - najpierw słuchamy na starych kolumnach od miniwieży (!), później przełączamy na nowe. Podłączenie do amplitunera stereo Denona DRA-385RD o wartości ok. 250 zł (pokrętła regulacji po środku czyli 0) - załączam zapożyczoną fotkę. Źródło: CD z miniwieży (!). Wszystkie druty za 30 zł. Poleciał "Your Latest Trick" Dire Straits.
Pierwsze wrażenia:
- żywe instrumenty - słychać charakterystyczne charczenie dęciaków. Jak usłyszałem stopę perkusyjną, to niemal zobaczyłem bęben centralny i wychylającą się membranę
- miękki przekaz, brzmienie delikatne
- rozdzielczość, szczegóły
- wyrazistość, naturalność gitar i innych instrumentów grających w średnicy
Mógłbym jeszcze pisać, np. o wspólnych naszych uśmiechach jakie wywołują pierwszy raz słyszalne efekty w (niby) dobrze znanych utworach, ale myślę, że zostawię to gdy będę miał inny wzmacniacz. Największy szok jednak przeżyliśmy po odsłuchanych paru kawałkach na Elac'ach, gdy zagrały znów stare kolumny... Nawet nie będę tego opisywał, bo szkoda naszego czasu na czytanie. Miniwieża może być dobra dla kogoś początkującego albo do garażu. Do nowego łatwo się przyzwyczaić, ale gdy poczujesz znów stare, to dopiero docenisz to nowe.

I teraz druga strona medalu, która podpowiada mi nawet odsyłkę kolumn (mam 10 dni).
Do amplitunera podłączyłem tuner Kenwood KT-990d. Słuchałem wczoraj listy Trójki. Znam poszczególne utwory. Pasmo jest zaburzone, spiker z radia na Elac'ach pozbawiony jest w mowie basu. Ma tylko średnie pasmo, co brzmi źle i dla mnie jest nie do zaakceptowania. Żona pyta dlaczego nie przesunę gałki basu w prawo. I nie wiem co odpowiedzieć icon_smile.gif

f1angel polecał sprawdzić moje monitory aktywne w salonie. Nigdy nie myślałem o tym, bo są one malutkie. Dziś jednak to zrobiłem i przeżyłem szok. Na zdjęciu komplet.
Bas z tych maluchów za 600 zł za parę jest lepszy niż z Elac'ów. Bez problemu do tego nagłaśniają salon. Przełączane źródło między monitorami a Elac'ami (z Denonem) daje wyraźną róźnicę w równowadze tonalnej na plus monitorów.

Myślę i taką mam nadzieję, że moim problemem jest ten amplituner, który może ma jasną charakterystykę. Czyżby aż tak kaszanił całą sprawę? Ale gdzieś tam w oddali myślę, że to może sprawa Elac'ów... Z drugiej strony - przecież te maluchy nie mogą być lepsze od Elac'ów, tylko widocznie ich wbudowany wzmak ma inną chakakterystykę od Denona.
Piszę po to (także) by usłyszeć Wasze zdanie na ten temat.

Zapewne logika podpowiada: zrób normalny system i dopiero się wypowiadaj.

Może wziąć ze sklepu (pożyczyć) na odsłuch jakiś normalny wzmacniacz? Nie mam zamiaru oczywiście kupować nic nowego, bo budżet na wzmak ok. 1000 zł.

Proszę o Wasze zdanie na ten temat i porady.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×