Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Mkasp

Pierwszy zestaw audio, pokój 11m2, do 1300-1500

42 postów w tym temacie
Cześć.
Chciałbym Was prosić o pomoc. Słuchałem dotychczas muzyki z użyciem głośników Creative Inspire T3130 na zintegrowanej karcie dźwiękowej. Chciałbym przerzucić się na zestaw lepszy, który pozwoli mi zwiększyć doznania muzyczne. icon_wink.gif Chcę odczuć różnicę.
Sprawa wygląda następująco:

1) Pokój.
Pomieszczenie które chce nagłośnić jest zdecydowanie małe. Licząc pełne wymiary ma 11m2, jednak uwzględniając, że sporą część dwóch ścian (aż po sufit praktycznie) zajmuje meblościanka (z dużą ilością rzeczy na półkach) oraz szafa, realna przestrzeń pokoju ma około 8m2. Znajduje się w niej łóżko, blat przed którym będzie domyślnie miejsce odsłuchu i fotel - drugie, ruchome miejsce odsłuchu.
Głośniki mam możliwość ustawić na blacie biurka po obu jego stronach (120cm), bądź też na podłodze pod nim. Oraz w innych, pustych miejscach pokoju. Raczej nie byłoby możliwości oddalenia od mebli/ścian na więcej niż 10cm.


2) Źródło dźwięku.
W szerszej perspektywie źródeł dźwięku chciałbym mieć trzy. Głównym z nich byłby nadal komputer (stacjonarny, niestety nie należący do cichych), równie często chciałbym odtwarzać płyty cd, w dalszej perspektywie czasu chciałbym także mieć możliwość odtworzenia płyt winylowych.

3) Słuchana muzyka.
Choć brzmi to oklepanie, słucham muzyki wszelakiej, więc ciężko dopasować brzmienie zestawu. Jednak można wyróżnić główne nurty:
- tak zwany klasyczny rock i metal - ze szczególnym naciskiem na Pink Floyd, Led Zeppelin czy AC/DC
- post-rock - w stylu 65daysofstatic, Godspeed You! Black Emperor czy God In An Astronaut
- szeroko pojęta elektronika - głównie spokojniejsza (Jean Michel Jarre, Burial, także ambient), ale i nie pogardzę klubowymi klimatami, także z mocniejszym basem
- muzyka filmowa i symfoliniczna (Angelo Badalamenti, Zimmer, ale i Daft Punk z Tron OST),
- także sporo alternatywy i indie rocka.

4) Koszta
Wstępnie na razie bez możliwości odtwarzania winyli chciałbym przeznaczyć około 1300zł, z maksymalnym rozszerzeniem do 1500zł, jeżeli różnica będzie warta tego, by wydać trochę więcej.

5) Głównie chciałbym celować w rzeczy używane, pomimo tego, że zupełnie nie znam się na serwisie jak i trudno mi byłoby ocenić, co powinno być wyremontowane.

Teraz pytania:
1) Da się złożyć coś sensownego z takim budżetem?
2) Jaki zestaw byłyby najsensowniejsze przy moim pokoju i moich wymaganiach? Wzmacniacz+kolumny+cd+dac czy może próbować mini-wieży?
3) Jeśli kolumny, lepiej na biurko czy pod biurkiem?
4) Warto szukać na allegro, czy zbyt niepewne źródło?
5) Jak dobrze kupić używki?
Mógłbym prosić o ogólne jak i też te konkretne porady w mojej sprawie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć,
w taki niewielki metraż ( dodatkowo zabudowany ) pasują tylko monitory, czyli kolumny podstawkowe. Gdzie je postawić , najlepiej tam gdzie spędzasz najwięcej miejsca, może w okolicach biurka na jakiś uchwytach, bo biurko ma niewielką długość( rozstaw kolumn). Zdecydowanie monitory nie pod biurkiem, czy podłodze, już prędzej w meblościance, lub tej długiej ścianie, cóż będziesz musiał poszukać takiego dobrego miejsca.
Budżet 1200zł spokojnie pozwoli na złożenie fajnego stereo, na kolumny proponowałbym koło 700zł na wzmacniacz ( amplituner stereo) 500zł, oczywiście może się trafić dobry zestaw monitorów taniej. Z czasem może kupisz odtwarzacz CD.
Co do zakupów proponowałbym kupować od osób prywatnych, miłośników muzyki, a niekoniecznie handlarzy, poszukiwaczy wysypisk i strychów, sprzęt w pierwszym przypadku jest częstokroć bardziej zadbany. Fajnie jak w pobliżu Twojego miejsca zamieszkania- możliwy odsłuch, lub przynajmniej z wyraźnymi zdjęciami na aukcji i dokładnym opisem towaru . Czy allegro jest niepewne, cóż musisz patrzeć co kupujesz i od kogo, wymienić jakieś zapytania z właścicielem sprzętu.
Skoro sprzedawca na aukcji wstawia jedno rozmazane zdjęcie z komórki i pisze że sprzęt jest git, ten kto kupuje sam jest sobie winny.
Nie napisałeś nic jaki lubisz dźwięk tzn. bardziej ciepły z przyjemną średnicą i tonami niskimi, czy analityczny i dokładny, wyeksponowana góra, czy może jeszcze inaczej.
Myślę że przy efektywnych przyzwoitych monitorach, małym metrażu nie trzeba szukać bardzo mocnych wzmacniaczy, spokojnie można skupić się na jakości grania, pilocie i ogólnym dobrym wyglądzie, moc w okolicach 2x60W będzie wystarczająca .
Myślę że jak coś napiszesz jeszcze o preferencjach brzmieniowych, forumowicze coś zaproponują .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tu masz pyszny wzmacniacz, w rozsądnej cenie i z wyjściem PHONO czyli w perspektywie gramofon do podłączenia.
Musical Fidelity Elektra E10
Co do obaw przed zakupem z aukcji i to jeszcze zagranicznej - choć ryzyko trafienia na oszusta zawsze oczywiście istnieje, to 100% pozytywnych komentarzy daje tu jakąś gwarancję uczciwości sprzedawcy. Ja swój wzmacniacz (też MF tyle, że E100) też kupiłem w UK i zadowolony jestem.
Do Twojego pokoju E10 (trochę mniejsza moc niż E100) wystarczy z okładem, a i ewentualnie większy pokój też mu straszny nie będzie. Na kolumny i CD kasy zostanie ok 800 zł więc też powinno wystarczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o porady ogólne, to przede wszystkim proponuję poczytać o akustyce i ustawiani kolumn. Swoim zwyczajem zaproponuję Ci wysłanie materiałów na ten temat, ale napisz do mnie na PW i podaj swój adres mailowy. Poczytasz i takie kuriozalne propozycje ustawienia kolumn jak pod biurkiem nie przyjdą Ci więcej do głowy. Warto się z tym zapoznać, bo ineczej nasza dyskusja w tym tym temacie będzie jak przysłowiowa rozmowa gęsi z prosięciem icon_wink.gif
Zaznaczę tylko, że jak wspomniał kolega rozstaw kolumn na biurku będzie za mały (za wąsko). Jedna kolumna mogłaby stać na biurku (lewa) a druga (prawa) na czymś obok biurka. Albo na specjalnym wysięgniku. Byle na równej wysokości (Twoich uszu) i niezbyt blisko ścian. Zresztą poczytasz, będziesz wiedział o co mi chodzi.

Kolumny rzeczywiście do takiego pokoiku standowe. I to proponowałbym z otworem b-r na przedzie obudowy albo wręcz z obudową zamkniętą. Wzmacniacze Musical fidelity są oczywiście bardzo dobre, fajnie grają. O ile ktoś lubi ocieplone, soczyste brzmienie.
No i mają zamontowany niezły preamp gramofonowy (na wejściu Phono). Ich twórca Antony Michaelson nie na darmo jest czynnym muzykiem i koneserem analogu icon_biggrin.gif

Jacek75. Przesadziłeś trochę a nawet sporo z mocą wzmacniacza. Do 11m2 piszesz, że wystarczy 60W? No pewnie. A nawet znacznie mniej. Ja używałem wzmacniaczy poniżej 40W (Fine Arts V 1 i Pro-Ject 7AMP) i przy średnio skutecznych kolumnach w 20m2 mocy (głośności) nie brakowało. Mój kolega ma Rotela RA-931mkII z kolumnami Tannoy M1 w 15m2 a słucha głównie rocka i wierz mi mocy nie brakuje. Oczywiście mówimy tu o prawdziwych watach, popartych dobrym zasilaniem, wydajnością prądową. Na ogół w średniej wielkości pokojach w bloku, używając średnio skutecznych kolumn i nie grając zbyt głośno czyli tak jak się zazwyczaj słucha, korzystamy z pierwszych kilku, góra kilkunastu watów mocy wzmacniacza. Oczywiście nadmiar mocy, elastyczność wzmacniacza są bardzo pożądane, ale nie dajmy się zwariować.
Ja w swoim wzmacniaczu korzystam (procentowo, bo tak mi się wyświetla) od 3 do 12% mocy ze 150W. Kolumny są standowe, 88dB skuteczności, 8 omów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do brzmienia, to ciężko mi powiedzieć. Raczej bliżej mi by było do cieplejszego brzmienia, choć też bez przesady.
Co do ustawienia, to może faktycznie kuriozalny pomysł z tym ustawieniem na podłodze. Niemniej, była taka możliwość, więc uprzedziłem. icon_wink.gif Co do ustawienia blisko ścian, taka możliwość byłaby dość słabo możliwa. Tak jak już napisałem wcześniej, bo o tym już czytałeś gdzieś. Mógłbym rozważyć montaż jednego wysięgnika nad łóżkiem, albo jakiegoś standu. Czy kolumnom nie będzie przeszkadzać, jak jedna z nich będzie na biurku, druga na standzie?
Materiały z chęcią przeczytam, przesłałem maila.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chodzi o możliwość ustawienia kolumn jak najdalej od ścian a nie blisko ścian icon_smile.gif
Jeśli wysięgnik będzie solidny i przytwierdzony do ściany nośnej, to lepszym rozwiązaniem będzie to, niż zbyt wąski rozstaw na biurku.
A jak miałby to być stand, to także musi być solidny, ciężki nie chybotliwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z powodu pracy trochę mi zajęło przyjrzenie się dokładniej tematowi, ale mam nadzieję, że temat nie umrze. icon_wink.gif
A zatem, problem jest taki, że pokój jest nie tylko mały, ale i jest moim jedynym pokojem do życia na codzień. Zatem łóżko tam musi być i ono trochę utrudnia możliwe ustawienia. Będę testował pewne ustawienie całego pokoju, bardziej korzystne co do rozstawienia sprzętu, ale chyba mniej funkcjonalne, ale to dopiero za jakiś czas. W efekcie dość ciężko spełnić wszystkie wymagania co do odległości. Dlatego niektóre rzeczy w miarę rozsądku muszę naruszyć i stąd pytania:
1) Który parametr jest bardziej istotny do zachowania, odległość od ścian bocznych i tylnej, czy szerokość zestawu stereo?
2) Głównym miejscem odsłuchu miałoby być krzesło przed biurkiem, jako że chciałbym słuchać muzyki pracując czy ucząc się przy biurku. Jedyną opcją by zachować odległość większą od tego 0,87 szerokości są standy umiejscowione za biurkiem. Co jednak zbliża głośniki do ściany z oknem (przysłoniętym zasłoną/firanką). Jak dużo traciłbym na bliższym umiejscowieniu miejsca odsłuchowego do zestawu? Czy lepiej dalej od miejsca, ale bliżej ściany tylnej?
3) Nie pytanie, lecz stwierdzenie. Pomysł wysięgnika raczej odpada, gdyż zbyt trudno byłoby zachować symetrię miejsca odsłuchowego. A jeśli dobrze rozumiem, symetria jest ważniejsza od odległości od ścian czy szerokości?

Ogólnie rozważam różne ustawienia i myślę, że będę eksperymentował mając już zestaw na miejscu. Bo na sucho mam parę pomysłów, ale nie mam pojęcia czy sprawdzą pod kątem i akustyki, i funkcjonalności pokoju.

Co do kosztów, to po bliższym przyjrzeniu się oszczędnością mogę wygospodarować plus minus 1800zł. W jaki sposób podzielić to kosztowo na wzmacniacz, głośniki, cd i ewentualny dac? 500/700/300/300? Mniej więcej oczywiście. I poprosiłbym o poradę, na co warto zwrócić uwagę w danej kategorii przy tym budżecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moje odpowiedzi Cię pewnie nie zadowolą. Ale większość Twoich pytań zweryfikuje rzeczywistość.
Oczywiście nie wyobrażam sobie odsłuchu stereo jeśli siedzi się bliżej jednej z kolumn. To absolutny kanon. Co ja piszę.
To konieczność, by słuchać w stereo. Odległość od ścian i równe rozmieszczenie też są ważne, ale to już trzeba dopracować w praktyce.
Szerokość rozstawienia kolumn wpływa na odczucia odbioru sceny stereo.

Co do konkretnego wyboru zestawu, to trzeba się zastanowić. Podział nie jest najgorszy. Chociaż większą sumę wolałbym przeznaczyć na kolumny a DACa kupić później.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem właśnie, że to konieczność. Dlatego stwierdziłem, że wysięgnik odpada, przynajmniej w tym ustawieniu pokoju. Które może ulegnie zmianie, rzeczywistość zweryfikuje, tak jak mówisz.
DAC później jest propozycją godną rozważenia, jeżeli zrobi to róznicę dla kolumn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zacznijmy może od kolumn. Później dopiero dobierze się do nich konkretny wzmacniacz.
A to propozycje, Nie jest ich wiele, bo i pokój oraz warunki specyficzne.
Najlepsze by były Totem Mite (właściwie to już kolumny kultowe). Ale tylko wówczas jeśli będziesz mógł odstawić kolumny od tylnej ściany choć na 30 cm. Chodzi mi tu tym razem o odległość od tylnej ścianki. Bo na ogół mierzy się od przedniej (starsi audiofile to wiedzą). Ewentualnie gdyby trochę za bardzo dmuchało, można włożyć gąbeczki w port b-r.
I choć nie miałem zamiaru proponować tu konstrukcji z tylnym basrefleksem, to ze względu na wyjątkowość kolumn robię wyjątek:
http://allegro.pl/totem-mite-jedyne-na-all...4590957803.html

Kolumny z przednim b-r, dość dobre, dynamiczne, przejrzyste, nie mające jednak takiej barwy, takiej muzykalności jak Totemy są
B&W http://www.hifi.pl/ogloszenie/audio/37/172441.php
Plusem jest to, że mają jakieś stojaki, jak pisze sprzedający. Ciekawe, czy to w miarę solidne standy, czy byle co?

I najnowsze, co nie znaczy najlepsze. Są po prostu dobre. Monitor Audio BX2. Też mają B-r z przodu. Są chyba nieco barwniejsze od B&W, może mniej dynamiczne. Cena mogłaby być tu trochę niższa, ale wiadomo, to dość nowe kolumny.
http://allegro.pl/monitor-audio-bx2-i4609527722.html

Jasne, że dużo w tych wszystkich przypadkach będzie też zależało od wzmacniacza. O ustawieniu tylko wspomnę, bo wiadomo.
Jeśli podoba Ci się któraś z tych propozycji daj znać przed zakupem. Jeśli nie, szukamy dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie powiem, pierwsza propozycja mnie kusi. Z tego co trochę pogrzebałem, to rzeczywiście są legendarne. A przynajmniej często klonowane, co chyba samo w sobie jest dobrą rekomendacją. Miałbym jednak kilka pytań:
1) Co stracę z brzmienia i co zyskam z ewentualnych możliwości ustawienia zatykając tylni b-r? Choć najprawdopodobiej udałoby mi się ustawić je w tej zalecanej przez Ciebie odległości.
2) Co do ustawienia właśnie. Może głupie pytanie. Zazwyczaj mowa o odległości od ściany. A co jeśli na wysokości kolumn (bądź jednej z nich) z ich tyłu znajdowałoby się okno? Czy odległość musi być większa czy może jest to bezwzględne przeciwskazanie? Liczyć ją do samego okna, czy do większej przeszkody jaką byłaby firanka?
3) Z paru opinii wnioskuję, że z muzyką filmową czy post-rockiem poradzą sobie bardzo dobrze. A co z klasycznym rockiem czy elektroniką bardziej klubową? Nie będę narzekał na zbyt ograniczone niskie dźwięki, z powodu ograniczeń wynikających z wielkości monitorów? Choć zdaję sobie sprawę, że do tak małego pokoju to jest wręcz zaleta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

1) Co stracę z brzmienia i co zyskam z ewentualnych możliwości ustawienia zatykając tylni b-r? Choć najprawdopodobiej udałoby mi się ustawić je w tej zalecanej przez Ciebie odległości.


Różnice w brzmieniu z zatkanym br lub otwartym są różne. Raz duże, innym razem bardzo subtelne. Od czego to zależy, od tego czy dana kolumna mocno "dmucha" br'em , im bardziej tym różnice będą większe. Różnice będą wynikać od wspominanej odległości od tylnej ściany i co jest z tyłu (firanka, tapeta to nie to samo co karton gips ), słuchając cicho kolumn z otwartym br i bliżej ściany może nie doświadczysz , smasowanego rozlazłego basu, odbić. Przy głośnym odsłuchu może się coś takiego pojawić, warto wtedy je odsunąć od ściany, lub zatkać br, poprawi się kontrola basu, zmieni się głębia sceny muzycznej .
Odstawiając kolumny dalej od ściany, bliżej wkładając, lub wyjmując gąbkę z br masz możliwość pewnego dostosowania ich do warunków akustycznych i własnych preferencji brzmienia, w sumie możliwość pewnej regulacji i specyfiki dźwięku .
Inna sprawa równie ciekawa to rozstawienie kolumn i ich nachylenie do wewnątrz, w zależności od tego gdzie przecina się linia fali akustycznej, przed , czy za słuchaczem) masz różny efekt. Ciekawie ? . Kolumny z przednim br w kolumnach są niby łatwiejsze do adaptacji w pokoju, jednak wydaje mi się że tylny port br w kolumnach daje więcej możliwości .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli jak rozumiem po prostu najlepiej będzie przekonać się samemu na żywo, jak brzmi zasłonięty b-r i które brzmienie bardziej odpowiada mojemu gustowi. Dzięki. Przed ostateczną decyzją o zakupie chciałbym jeszcze tylko znać odpowiedź na moje pytanie drugie z ostatniego postu. Czy tylny b-r skierowany na szybę okna zasłoniętego firanką nie będzie za bardzo niekorzystny? Można spodziewać się zbytniego drżenia szyb, czy raczej aż tak się nie przeniesie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Drżenia szyby nie powinno być. Chodzi raczej o coś innego. Szyba jest płaska i twarda. I podobnie jak ściana dość silnie odbija dźwięk.
Firanka to niemal żadna przeszkoda. Co innego ciężka, gruba, pofałdowana zasłona (kotara). Tu mogłaby się bardzo przydać. Jeśli na parapecie stoi sporo roślin doniczkowych, to one w dużym stopniu też rozproszą dźwięk. Jeśli nie, być może będziesz musiał (jesli nie masz grubych zasłon) zastosować jakiś dyfuzor akustyczny. Najlepiej pochłaniająco-rozpraszający. Może być samoróbka.

Co do niskich tonów z monitorów, to jak pisał wczoraj RoRo w temacie Wasze Ustroje, dużo zależy od porządnego wzmacniacza.
A ja dodam (powtórzę, bo chyba gdzieś niedawno o tym pisałem, może tu?), że naprawdę w takim przypadku jak Twój, lepiej by niskich tonów było trochę za mało niż trochę za dużo. Bo jak jest za dużo nie da się słuchać.
Kolumny z klasyczną muzyką rockową powinny sobie również dobrze poradzić. Co do klubowej i elektroniki, trudno przewidzieć.
Ale nie ma chyba uniwersalnych kolumn, które by zagrały wszystko jednakowo dobrze. Nawet jeśliby kosztowały znacznie więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kolumny z klasyczną muzyką rockową powinny sobie również dobrze poradzić. Co do klubowej i elektroniki, trudno przewidzieć.

Z elektroniczną też radzą sobie bardzo dobrze - co do klubowej nie wiem.
Takie same Totemy miał też Belfer54 - może coś uzupełni w tym temacie.
Gramy/graliśmy na oryginałach (nie słuchałem klonów) z różnymi wzmacniaczami, ale raczej z ciut wyższej półki niż takie za 500zł
Pisałem już kiedyś że słuchaliśmy ich w różnych pomieszczeniach i na różnych wzmacniaczach: około 10, 20 i 30 m^2, zawsze dawały sobie dobrze radę.

Pozdrawiam
PS. W razie czego - niedużo kosztują ustroje tłumiące. Jeżeli uda Ci się takie coś umieścić w mieszkaniu w newralgicznych punktach to mogą się przydać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O okna tak pytałem z myślą, czy nie traktować ich nieco inaczej niż ścian, czy nie jest wymagana większa odległość etc. Ale jeśli okno traktujemy tak jak ścianę czy inną płaską powierzchnię, myślę, że uda się zachować odpowiednie odległości. Oraz wykorzystać różnego rodzaju kwiatki.
Muzyki klubowej słucham bardzo sporadycznie, więc nie zrobi to myślę problemu. Jeżeli dają sobie dobrze radę z elektroniką i rockiem - to znacznie ważniejsze.
Muszę się jeszcze przespać z tymi monitorami, ale myślę, że zdania nie zmienię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdecydowałem się na Totemy Mite, dzięki wielkie za pomoc. Pierwszy element jest, już zamówiony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mksap, rozumiem, że na wzmacniacz i CD zostało ok. 850 zł? No to zaszalałeś. Za moją namową oczywiście icon_wink.gif , nie wypieram się. Ale nie czuję się winny.
Jeśli nawet teraz nie uda Ci się kupić godnego tych kolumn wzmacniacza, to będziesz miał bodziec do składania na lepszy. Ale może coś się trafi. Na odtwarzacz przeznaczyłbym tu do 200zł. A lepsze okablowanie kupił za jakiś czas z nowych środków.

RoRo i Belfer54, jeśli pamiętacie z jakimi wzmacniaczami grały Mite, których słuchaliście, to będzie łatwiej dobrać coś o zbliżonym charakterze brzmienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No zaszalałem. Ale chyba łatwiej rozbudować zestaw z nowych środków mając już jeden element, którego długi czas nie będę musiał wymieniać. Więc nie będę wypominał, zwłaszcza jak usłyszę. icon_wink.gif
Powiedzmy, że mam teraz do dyspozycji drugie tyle, około 950zł, trochę naruszę oszczędności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zazwyczaj trudniej kupić kolumny. tu się akurat trafiły Totemy a ciekawego wzmacniacza nie widzę.
Jedyny godny uwagi, to również "kultowy" już Pioneer A-400X, minimalistyczny, robiony na rynek brytyjski.
http://allegro.pl/wzmacniacz-pioneer-a-400...4590916529.html
Gra bardzo dobrze, dynamicznie, rytmicznie z dobrą stereofonią. Jednak nieco sucho, mało barwnie i góra może czasami ostrzej zagrać. Jest to znakomita podstawa do tuningu. Wymiana potencjometru (sprzężonego z balansem - koszt ok 150zł), okablowania wewnętrznego i kilku innych elementów może przynosić kolejne stopnie poprawy jakości brzmienia. O ile bierzesz pod uwagę takie rzeczy. Jeśli nie, szukamy dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No niestety tę opcję dość słabo widzę. Nie mam żadnego doświadczenia w kwestii modyfikacji elektroniki, zerowe. Dlatego też odpadają wszelkie konstrukcje diy, które nawet widziałem polecane do klonów Mite. Żadnego znajomego się tym zajmującego też nie mam, więc pozostaje nieznane mi firmy czy serwisy. Niezbyt chętnie bym się ku temu skłaniał. :/
A czy sam A400X bez modyfikacji jest wart zainteresowania w tej półce cenowej? Czy jednak inne, potencjalne propozycje są korzystniejsze? Wiadomo, że nie wszystko jest w danym momencie dostępne, czas nie nagli aż tak.
I z ciekawości: jak wersja A400X wypada w porównaniu z A400? Widziałem opinię jakoby oryginał był lepszy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podepnę się pod temat. Mam zamiar kupić sobie jakiś sprzęt do pokoju. Pomieszczenie w kształcie kwadratu, 12 metrów kw. Zalezy mi na jakimś ciekawym designie i oczywiście jakości dzwięku. Najbardziej chodzi mi po glowie wieża, jak np .LG FA168 . Budżet do 800 zł.
Czy możecie zarekomendować taki sprzęt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To zależy czego dokładnie szukasz. Bo jak chcesz mieć urządzenie all in one, o ciekawym designie i jeszcze nowe, to faktycznie musisz szukać wśród takich plastikowych zabawek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dprzybicki zalety wież LG kończą się na atrakcyjnym dizajnie (choć to też sprawa gustu), niestety w kwestii dźwięku LG jest na bardzo niskim poziomie. Jak widać w tym modelu liczy się trzęsienie ścianami- 6 głośników średnio niskotonowych.
Nie wiem z czego wynika Twoja miłość do LG, ale doradzanie forumowiczowi modelu LG BH6440P do salonu 43m to jak daewoo tico jako transport dla drużyny siatkarskiej icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Podepnę się pod temat. Mam zamiar kupić sobie jakiś sprzęt do pokoju. Pomieszczenie w kształcie kwadratu, 12 metrów kw. Zalezy mi na jakimś ciekawym designie i oczywiście jakości dzwięku. Najbardziej chodzi mi po glowie wieża, jak np .LG FA168 . Budżet do 800 zł.
Czy możecie zarekomendować taki sprzęt?

Po tym co napisałeś – to nic więcej poza tym, co napisał jacek75 icon_eek.gif
Rekomendacji raczej nie będzie, bo nie spodziewamy się dźwięku wysokich lotów...

ZANIM COŚ NAPISZESZ NA FORUM - PRZECZYTAJ TEMAT "PIERWSZE POSTY"!!!
http://forum.audio.com.pl/Pierwsze-posty-i...-to-t35663.html
Po za tym – jeśli chcesz miniwieżę (czy mikrowieżę) w tej cenie, to napisz nowy temat w dziale STERO. Bo tu jest mowa o droższym systemie, który przede wszystkim ma grać – a nie tylko wyglądać (no i wchodzi w grę sprzęt używany, a u Ciebie - nie wiadomo).
A tak robi się zamieszanie, bo podobna jest tylko powierzchnia pokoju.

Cytat

Nie wiem z czego wynika Twoja miłość do LG, ale doradzanie forumowiczowi modelu LG BH6440P do salonu 43m to ...

Jacek75
Po pierwsze – dprzybicki pyta się sprzęt dla siebie, a nie o propozycje dla Mkasp.
Po drugie – na szczęście o 43m^2 to nikt tu nie pisał: mamy 11m^2 (Mkasp) oraz 12m^2 (dprzybicki).
(a po trzecie - to podobnie jak Ciebie, mnie też ta wieżyczka nie zachwyca...)

Mkasp, f1angel
Najtańszym wzmacniaczem który u nas grał (na odpowiednim poziomie...) z Totem Mite był Rotel RA-02. Tańszych nie mieliśmy na składzie. O ile pamiętam to Belfer54 mógł je podpiąć testowo pod Yamahę PC...

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0