Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
fenom

Najbardziej naturalnie brzmiące stereo.

Recommended Posts

Witam!

Poszukuję zestawu stereo, które będzie brzmieć najbardziej naturalnie- nie chcę mocnego basu, wyeksponowanej góry pasma. Chcę równowagi i naturalności.

Pokój ma wymiary 5 na 4 metry. Będzie przygotowany specjalnie pod ułożenie sprzętu. Poza słuchaniem w tym pokoju nikt nic nie będzie tam robił.

Zależy mi na czystym stereo, bez funkcji dodatkowych. Plus okablowanie. Wolałbym kolumny podstawkowe, ale nie chcę się wtrącać, bo się nie znam.

Najczęściej słucham jazz, blues, alternatywna.


Ile taki nowy sprzęt kosztuje?
Ceny używane też sobie sprawdzę. Nie podaje limitu pieniędzy, aby nie ograniczać możliwości poszukiwań- zdaje sobie sprawę, jakie kwoty mogę zobaczyć. Jak się okaże strasznie za dużo będę prosił o propozycje w limicie. Narazie ciekawi mnie ile najmniej musze na takie coś wydać.


Dodam, że jestem z muzyką na poważnie już prawie 20 lat. Ale tylko z muzyką na sprzętach się nie znam- nie wiem co to te słynne waty i ohmy. Będzie to moje pierwsze porządne stereo na wiele lat bez rozbudowy w przyszłości. Ostatnimi laty słucham na pianocrafcie i jestem z tej wieży bardzo zadowolony. Wcześniej miałem stereo denona z kolumnami grundig. Powiem szczerze, że o wiele bardziej wole yamahe za dokładność i czystość. A na samym samym początku miałem unitre z tonsilami.

Dodam, że wyjazdy na odsłuchy prawie nie wchodzą w grę ponieważ nie mam warunków.

Prosze o pomoc.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Znam i przestrzegam zasady netykiety.

Czytałem dział "PIERWSZE POSTY"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ode mnie tak w telegraficznym skrócie dwie propozycje genialnych, neutralnie grających kolumn:

Canton Digital 2
Canton Digital 2.1

Skoro budżet utajniony...

Więcej może uda mi się napisać w poniedziałek icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie.A ile przeznaczasz na kolumny? Bo bez limitu to można polecić Franco Serblin Khtema albo Focal Utopia czy Wilson Audio Maxx 3.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
f1angel a ile kosztują twoje propozycje i gdzie je można nabyć?
Bo nie ma ich w powszechnej sprzedaży także i cena może mieć i pięć zer.

Wracając do wątku. Mam na to wszystko 10 tyś
Tak sobie umyślałem że kolumny i CD chciałbym nowe w obawie o usterkowość. Nie wiem czy dobrze myśle.


No i jak tam panowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ile coś kosztuje i gdzie to można nabyć na ogół wystarczy wpisać w google.
A dlaczego nie masz możliwości pojechać czegoś i posłuchać?
Bo jeśli chcesz kupić nowe, to byłby najlepszy sposób wybrać coś w dobrze zaopatrzonym salonie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć.

A ja kupiłbym na Twoim miejscu właśnie kolumny używane, a ewentualnie wzmacniacz nowy. Chociaż szczerze mówiąc, w takim budżecie można by postawić w całości na sprzęt z drugiej ręki. O płynącej z tego korzyści nie będę się rozpisywał, ale możesz być pewien, że warto zaryzykować. Skąd piszesz, możesz uzupełnić profil ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pokój o powierzchni 20 m2 wywołuje sporo dyskusji, dla jednych to za mało na podłogówki, dla drugich już za dużo jak na podstawki. To taki metraż "na pograniczu". Są tu na forum użytkownicy grający na nawet sporych podłogówkach w mniejszym pomieszczeniu i zadowoleni z dźwięku (w tym i ja) oraz grający z podstawek na większym metrażu i... też są zadowoleni icon_lol.gif .
Skoro jednak Twój pokój będzie zaadoptowany tylko do audio, rekomenduję wspomniane juz podłogówki Canton Digital 2 / 2.1. Kolumny podstawkowe i tak musisz postawić na standach, by wydobyć pełnię ich walorów, zatem potrzebujesz tyle samo miejsca co na konstrukcje wolnostojące.

W komplecie z kolumnami jest wielozadaniowe urządzenie o nazwie digital-controller (kontroler, jednostka sterująca). Jest to m. in. korektor cyfrowy czy jak kto woli, procesor DSP; jest niezależny DAC; może służyć jako dodatkowy selektor wejść. Największy bajer to jednak możliwość podpięcia mikrofonu pomiarowego i zniwelowania wpływu pomieszczenia na brzmienie. Wiesz, najbardziej kłopotliwe jest opanowanie nadmiaru basu (gdy masz zbyt duże kolumny jak na możliwości pomieszczenia), szczególnie w słabo zaadaptowanym akustycznie pokoju, często też są trudności z uzyskaniem właściwej stereofonii / przestrzeni, pojawia się metaliczność i tym podobne problemy. Kalibracja sygnału z użyciem mikrofonu te problemy likwiduje. Wyobraź sobie, że u mnie grają kolumny Digital 2 na 17 m^2 i nic się nie wzbudza, bas jest trzymany za mordę i nie mam efektu buuuum icon_cool.gif . Dla mnie największym szokiem po sesji pomiarowej okazała się przestrzeń dźwięku, a raczej fenomenalne 'zniknięcie' kolumn. Poza tym cenię sobie ich uniwersalność, jak do tej pory nie znalazłem materiału muzycznego, na którym kolumny by się nie sprawdziły czy wręcz "wysypały", a oprócz disco polo i heavy metalu słucham praktycznie wszystkiego. Kolumny niesamowicie czarują.

Tak, że bardzo, bardzo polecam Digitalki. Jeśli w dźwięku oczekujesz jakiegoś ciepełka, zmiękczenia czy wręcz przeciwnie, wyostrzenia, konturowości, ochłodzenia, osiągniesz to dobierając odpowiedni wzmacniacz czy źródło lub na końcu - kable. A neutralnie i liniowo grające kolumny podadzą Ci jak na tacy Twoje ulubione brzmienie.
Aha, byłbym zapomniał, kontroler ma w pamięci dziewięć zapisanych charakterystyk, które sobie wybierasz pokrętłem. Różnice między nimi są subtelne, acz wyrobione ucho bez problemu je wyłapie, stwarza to duże możliwości dopasowania sobie brzmienia. I to jeszcze nie kres możliwości kontrolera icon_eek.gif , nie będę jednak robić Ci mętliku w głowie.

Na kolumny proponuję 50-60 % budżetu, 30-40 % na wzmacniacz i reszta na źródło + kable. Zazwyczaj w takich proporcjach, ale nie musisz się sztywno ich trzymać. W każdym razie największy wpływ na ostateczne brzmienie mają kolumny i wzmacniacz, najmniejszy akcesoria typu kable, poprawiacze prądu i inne tzw. audiofilskie voodoo. Bywa, że ludzie spory procent budżetu przeznaczają na źródło, aczkolwiek moim skromnym zdaniem to ma sens dopiero w zestawach najwyższej klasy.

Tu sobie pooglądaj:

Canton Digital 2
Canton Digital 2.1

Te z drugiego linku są w Twoim zasięgu. Co prawda używki, ja bym jednak nie miał oporów. To nie są kolumny, na które pozwoliłby sobie byle młokos, żeby nimi młócić bez umiaru, wozić je po imprezach czy ogólnie nie szanować. Poza tym z tego względu, że są to jednak kolumny bardzo mało znane, ich relacja cena / jakość jest po prostu rewelacyjna. Gdybyś zechciał kupić kolumny nowe o takiej klasie brzmienia, musiałbyś wydać co najmniej 30-40 tysięcy zł, jak nie więcej. Jakbyś chciał posłuchać nowych Cantonów o podobnej klasie grania, musiałbyś poprosić o np. Reference 3.2 bądź 2.2, pod warunkiem, że znajdziesz w Polsce sklep, który ma takie na stanie.
I jestem pewien, że przy pułapie 5-6 tys. zł i przy takich możliwościach technicznych nie ma konkurencji dla Digital 2/ 2.1.


Odtwarzacz CD również proponuję używany. Ostatnio ich ceny ostro spadają ze względu na rosnącą popularność odtwarzaczy strumieniowych. Rodzi to spore możliwości nabycia ciekawych i wcale nie takich starych urządzeń (sam ostatnio ostrzyłem ząbki na taki Opera Audio Consonance).

A wzmacniacz wiadomo - używka icon_lol.gif icon_mrgreen.gif .

Na koniec mała dygresja / żart, jakie niespodzianki niesie wyrafinowany sprzęt:

LINK icon_twisted.gif

Zatem wiesz, co Cię czeka icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć! Witam Panów.


Nie mam możliwości jeździć po salonach z wielu czynników- dużo obowiązków domowych, mocno zaawansowana choroba lokomocyjna. A i tak nie chciałbym kupować czegoś po swoich testach. Nigdy niemiałbym pewności-, że to właśnie jest naturalne brzmienie. Swoje płyty znam tylko na podstawie swojego sprzętu i nie chce kupować czegoś, co mi się podoba jak gra tylko potem już w domu przyzwyczaić uszy do naturalności. Mam nadzieje, że zrozumiały bełkot wypisałem.

Mieszkam niedaleko Rzeszowa.

Co do tych cantonów to martwi mnie tylko ich ogromność jak na ten mój metraż. Może, dlatego, że gdy zacząłem plan tworzenia sali odsłuchowej z tego pokoju to na wstępie jakoś tak założyłem, że w sumie pokój nie za wielki to idziemy w podstawkowce. Wyczytałem też gdzieś, że przy produkcji muzyki w studiach używają często monitorów ze względu na większą neutralność dla dźwięku. Czy w to wierzyć czy nie to nie wiem.

Czytam coraz więcej testów, opinii i odpowiedzi na innych wątkach, a zamiast lżej to coraz ciężej. A przez wiele ostatnich lat najtrudniejsze wydawało mi się uzbieranie waluty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Za dość neutralne kolumny, a z pewnością nie efekciarskie, uchodzi marka Elac. Poczytaj nawet testy tych na forum, ich neutralność , spójność dźwięku, sprawiają że brzmią przyjemnie, a długie odsłuchy nie są męczące. Z odpowiednim wzmacniaczem potrafią oczywiście dać i pokaz siły, energi, ale też dokładności i melodyjności, wzmacniacz może przekażać im swój charakter.
Marka u nas, z różnych względów- nie najniższych cen, braku reklamy, nie bije rekordów popularności, ale dzięki temu może jakbyś się zdecydował, można wynegocjowac dobra cenę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro Ty sam nie możesz jeździć na odsłuchy, może ktoś przyjedzie ze sprzętem do Ciebie? Wiesz, gdybym ja coś sprzedawał, bez problemu do 50 km mógłbym podjechać, gdyby ktoś sobie zażyczył. A gdyby klient pokrył koszty paliwa, jechałbym i dalej. Trudno mi orzec, czy sklepy są równie otwarte na taką inicjatywę, może byś się zorientował?

Rzeszów to jednak duże miasto, to pewnie kilka salonów się znajdzie...

Cytat

A i tak nie chciałbym kupować czegoś po swoich testach. Nigdy niemiałbym pewności-, że to właśnie jest naturalne brzmienie. Swoje płyty znam tylko na podstawie swojego sprzętu i nie chce kupować czegoś, co mi się podoba jak gra tylko potem już w domu przyzwyczaić uszy do naturalności.


A to z jakiego powodu? Komu ten nowy sprzęt będzie służył, Tobie czy autorowi jakiejś recenzji? Pamiętaj, że ile ludzi, tyle gustów i zachwyt 100 osób nad jakimś klockiem jeszcze nie stanowi gwarancji, że Ty również będziesz zadowolony. Decydując się na zakup w ciemno musisz liczyć się z możliwością wtopy. Zdziwiłbyś się, jak można się rozczarować nawet przy kilkukrotnie wyższym budżecie niż Twój. W takim przypadku zdecydowanie odradzam zakup sprzętu nowego - jeśli okazałoby się, że brzmienie rozminie się z Twoimi oczekiwaniami i będziesz chciał swój nabytek sprzedać, stracisz na tym sporo kasy. Długo odkładałeś i chcesz dobrze wydać swoje pieniądze, prawda?
Natomiast na używce możesz stracić tylko minimalnie, wyjść na zero lub nawet zarobić. Przy zakupach w ciemno, bez jakiegokolwiek odsłuchu, po prostu nie ma innej możliwości zestawienia dobrze grającego systemu.

Jest tu na forum kilku gości, którym poleciłem wysokie modele Cantonów i którzy sobie chwalą zakup, ale i oni dokonali wcześniej jakichś odsłuchów porównawczych i dzięki temu obrali kierunek dalszych poszukiwań.
Cantony ogólnie są w Polsce mało popularne, dosyć późno pojawił się u nas dystrybutor tej marki i recenzowane były konstrukcje z najniższych i średnich półek cenowych, stąd pewne braki w prasie. Natomiast model Digital 2/98 trafił do grupy najlepsze z najlepszych, gdzie recenzenci Audio typowali najwybitniejsze urządzenia (niestety nie wiem, czy Digital 2/98 to model przejściowy pomiędzy Digital 2 a 2.1, czy też jest następcą 2.1.). W prasie zachodniej najczęściej określano wyższe modele kolumn Cantona jako bardzo neutralne aż po ekstremalnie neutralne, więc coś w tym jest.

Cytat

Co do tych cantonów to martwi mnie tylko ich ogromność jak na ten mój metraż.


napiszę jeszcze raz, u mnie te kolumny grają na 17 m^2, słucham sporo elektronicznych brzmień, gdzie na basie jest znacznie większe ciśnienie niż przy muzyce akustycznej - po sesji pomiarowej naprawdę nic się nie wzbudza, mam świetną kontrolę niskich tonów, czego nie mogłem powiedzieć o poprzednich kolumnach.
Zukzukzuk też zdaje się ma pokój poniżej 20 m^2, a stoją u niego wielkie Infinity. Nie ma reguły...

Cytat

Czytam coraz więcej testów, opinii i odpowiedzi na innych wątkach, a zamiast lżej to coraz ciężej.


I będzie jeszcze gorzej, jeśli lektury nie poprzesz odsłuchami. Nie ma lekko icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakie wzmacniacze brać pod uwage do tych kolumn canton?
A jakie do elaców?

Chodzi o używane modele.

I mam takie pytanko jak dajmy na to te cantony okolo 5zł kosztują to czy dobry bedzie podzial 3.5 tyś wzmacniacz i reszta na CD i kable?
Czy lepiej na CD i wzmacniacz podzielić bardziej równo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A skąd jesteś? Wstydzisz się (podobnie jak Profi icon_wink.gif ) wpisać do swojego profilu miejsce swojego zamieszkania?
Nie to, żebym chciał Cię odwiedzić icon_mrgreen.gif . Ale to czasem pomaga w poszukiwaniach, może sprzedający mógłby Ci wypożyczyć i przekonałbyś się jak u Ciebie zagrają albo np. ktoś blisko mieszkający i mający takie kolumny mógłby Cię zaprosić na odsłuch.
Ja nie napiszę Ci, czy takie Cantony albo Elac'i "zmieszczą się z dźwiękiem w twoim pokoju. Trzeba uważać, bo to duże kolumny i bez odsłuchu można się zabasowić, co w sumie uniemożliwia słuchanie na przyzwoitym poziomie jakościowym.
No chyba, ze kupisz Cantony z kontrolerem, to sobie dopasujesz dźwięk do pomieszczenia.
35% sumy pozostającej po kupieniu kolumn, przeznaczonej na wzmacniacz to rozsądny podział. Oczywiście może być trochę więcej, jeśli trafi się super wzmak. Zarówno Cantony jak i Elac'i z tego przedziału cenowego to już kolumny grające bardzo neutralnie.
Choć ja dałbym im trochę ocieplony, dobrze nasycony barwami wzmacniacz. Ale to są moje upodobania brzmieniowe. Lubię taki właśnie dźwięk. A Ty?
Źródło, też nie może być od macochy, bo tej klasy zestaw już potrzebuje bardzo dobrej jakości sygnału, ale jako najdoskonalszy element toru audio (kabli nie liczę) może być trochę tańszy niż wzmacniacz.
Kable, które dobieramy na końcu, na początek mogą być jakieś podstawowe. Choć też nie jakieś druty z supermarketu RTV.
Ale zazwyczaj czegoś tam jest w dźwięku za dużo, czy za mało, coś by się chciało trochę poprawić i wówczas można pomyśleć o lepszych kabelkach. No, chyba, ze masz coś na początek i możesz to wykorzystać do pierwszych odsłuchów, co polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja nie napiszę Ci, czy takie Cantony albo Elac'i "zmieszczą się z dźwiękiem w twoim pokoju. Trzeba uważać, bo to duże kolumny i bez odsłuchu można się zabasowić, co w sumie uniemożliwia słuchanie na przyzwoitym poziomie jakościowym.


Pisząc o Elac miałem na myśli, owszem podłogówki, ale z tych niewielkich typu, Elac FS-217, Elac FS-147 (czyli serię z wysoko tonowym głośnikiem JET). Tam są w kolumnie dwie 14cm, bas absolutnie nie dominuje, ale schodzi nisko kiedy trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No chyba, że takie modele podłogówek icon_biggrin.gif
Co do wyboru wzmacniacza, to wybierz najpierw kolumny a za napędem do nich zajmiemy się po tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Za 3,5-4 tysiące dostaniesz już porządny wzmacniacz, szczególnie gdy zdecydujesz się na używany. Proponuję Ci zastanowić się nad wzmacniaczem dzielonym, czyli takim zbudowanym z dwu odrębnych urządzeń (przedwzmacniacz i końcówka mocy). Przedwzmacniacz (preamp) to sekcja kontrolno-sterująca, tutaj podłączasz i przełączasz wszystkie źródła (również słuchawki) oraz dokonujesz wszelkich regulacji z głośnością włącznie. Końcówka mocy (power amp) napędza głosniki, w większości przypadków nie ma żadnych regulatorów. Tylko MOC icon_smile.gif . Tradycyjnie rozumiany wzmacniacz obie te sekcje zawiera w jednej obudowie, nazywa się wtedy wzmacniaczem zintegrowanym, w slangu audiofilskim integrą. Dzielonka ma o tyle przewagę nad integrą, że na drodze poszukiwania najlepszego dźwięku możesz zestawiać urządzenia różnych firm. Albo jeśli czujesz niedosyt mocy, zostawiasz pre, a końcówkę zmieniasz na mocniejszą. Możesz ponadto zmontować wzmacniacz hybrydowy, sumujący zalety techniki lampowej i tranzystorowej, czyli lampowy pre i tranzystorowy power (rozwiązanie na odwrót stosuje się niezmiernie rzadko, ale elektrycznie nie ma przeciwskazań). Oczywiście sporo wzmacniaczy zintegrowanych posiada wystarczającą moc do wysterowania nawet dużych kolumn.

Druga sprawa to parametr kolumn o nazwie efektywność. Z grubsza rzecz biorąc, im niższa efektywność kolumn, tym większą mocą powinien dysponować wzmacniacz. Tu masz trochę teorii LINK.
Kolejna sprawa to wydajność wzmacniacza. Tutaj dużo Ci powie moc pobierana z sieci przez wzmacniacz, dobrze gdy jest znacznie większa niż suma mocy na oba kanały. Rezerwa zasilacza jest niezbędna, by wzmacniacz nadążył z dostarczaniem energii do głośników przy spadku ich impedancji, przy gwałtownym przyroście sygnału (dynamiki) i podczas głośnego grania. Gdy wzmacniacz jest za słaby i nie wydoli, zaczyna generować zniekształcenia bardzo niebezpieczne dla głośników. Dla wzmacniaczy tranzystorowych taką umowną bezpieczną granicą jest połowa skali głośności, lampowe są w tym kontekście przyjaźniejsze dla kolumn.
Nie wiemy, jakie kolumny zagoszczą u Ciebie, chciałbym Cię jednak przestrzec, że nawet małe monitory mogą okazać się towarem prądożernym, których byle słabowity wzmacniaczyk nie napędzi. Lepiej zatem mieć wzmacniacz przewymiarowany mocowo niż za słaby, a kolumny i tak grają tylko na ile dostaną mocy ze wzmacniacza. Same w sobie mocy nie mają.

Cantony Digital cechuje niższa efektywność, 86,5 dB, więc tu zalecałbym jednak mocniejszy wzmacniacz, ale bez przesady. Moje kolumny napędzam dwoma wzmacniaczami firmy Myryad, jest to integra Mi 120 i końcówka Ma 120. Gram zazwyczaj na poziomie zegarowej godziny 8-9, od święta (jak jestem sam w domu) zapuszczam się w rejony godz. 10-10.30. I to już jest czad! Niedawno kolega Krzadam nabył Myryada Mi 240, który to wzmacniacz ma parametry jak moje dwa do kupy.
Kolumny Elaca pewnie są bardziej efektywne, trudno mi powiedzieć.
No i poniżej wyłuskałem dla Ciebie kilka typów z aukcji / ogłoszeń. Do Cantonów i neutralnego brzmienia w pierwszej kolejności proponowałbym wzmacniacze Accuphase i Bryston, z tym że do ok. 4 tysiecy to chyba tylko najbardziej podstawowe modele by się zmieściły. Wart uwagi byłby też polski Baltlab Epoca.

A teraz jedziemy (wstawiłem zarówno integry, całe dzielonki jak i osobne pre / power):

Nakamichi CA-5 / PA-5 w wersji II (cena jest wysoka ze względu na super stan, widziałem nawet w ok. 3 tys.)
Myryad Ma 240
http://allegro.pl/t-a-power-plant-i4833682261.html
http://allegro.pl/wielka-klasyka-primare-i...4825946684.html
http://allegro.pl/primare-a-30-1-xlr-i4830053024.html

http://olx.pl/oferta/flagowy-sprzet-adcom-...html#8d6c932bf7
http://www.hifi.pl/ogloszenie/audio/43/175485.php
W obu ogłoszeniach jest świetny przedwzmacniacz GFP-555; zestaw za 4 tys. jest moim zdaniem za drogi, ale może da się negocjować

http://allegro.pl/linn-pretek-2-koncowki-p...4824683064.html
http://allegro.pl/linn-pretek-linn-powerte...4848153410.html

http://allegro.pl/audiolab-8000-m-high-end...4816071449.html
http://allegro.pl/przedwzmacniacz-audiolab...4828584684.html

http://allegro.pl/accuphase-e-205-czarny-i4837451408.html
http://allegro.pl/wzmacniacz-thule-audio-p...4831672911.html

i wzmacniacze, które raczej są po ciepłej stronie mocy:

http://allegro.pl/wzmacniacz-musical-fidel...4827306040.html
http://allegro.pl/alchemist-odin-apd02-dua...4844990068.html
http://allegro.pl/luxman-m-03-koncowka-moc...4844637722.html mój typ z ciepłych wzmacniaczy
http://allegro.pl/wzmacniacz-vincent-sv-22...4835782102.html
http://allegro.pl/vincent-sv-236-3x-komple...4810560577.html
http://allegro.pl/luxman-l-525-0914-i4810233051.html
http://allegro.pl/koncowka-mocy-vincent-sp...4848981545.html
http://allegro.pl/wzmacniacz-densen-dm-10-...4830361948.html
http://allegro.pl/electrocompaniet-ec-1-am...4853887837.html
http://allegro.pl/advance-acoustic-maa406-...4853936274.html
http://allegro.pl/cyrus-8vs2-psx-r-karton-...4812972504.html
http://allegro.pl/roksan-caspian-pilot-pol...4842288990.html
http://allegro.pl/edgar-tp-105-i4840124914.html jak na razie chyba jedyny lampowiec, na którym podobało mi się brzmienie mojej ulubionej el-muzy
http://allegro.pl/wzmacniacz-lampowy-jj543-i4835736365.html
http://www.ebay.de/itm/ASR-Emitter-I-mit-U...=item19f68720a2 czasem trafia się za ok. 1000 euro

Cytat

Choć ja dałbym im trochę ocieplony, dobrze nasycony barwami wzmacniacz. Ale to są moje upodobania brzmieniowe. Lubię taki właśnie dźwięk.


No, jak wspomniałem, dobrze jest zestawić neutralne kolumny z "tendencyjnie" brzmiącym wzmacniaczem i/lub źródłem. To trochę tak, jak ze szklanką wody, do której można wsypać cukru, wcisnąć cytrynę, wlać syrop, alkohol, dodać lodu itp. Co kto lubi icon_mrgreen.gif

Jeszcze o kontrolerze z Digitali:
w pamięci urządzenia zapisano 9 charakterystyk (programów): liniową, 3 krzywe Fletchera, kilka profili uwypuklających / osłabiających niskie bądź wysokie tony, w tym 1 ocieplający i 1 "wypychający" wokale do przodu. Bazując na zmierzonych przez mikrofon danych (z 7 punktów pomiarowych) procesor tak przelicza sygnał, aby kolumny reprodukowały sygnał jak najbardziej zbliżony do fabrycznych nastaw i ładuje je do pamięci EEprom. Potem przy odsłuchu wystarczy pokrętłem wybrać sobie ten najbardziej odpowiadający profil i słuchać bez końca icon_cool.gif . Dla ambitnych przewidziano jeszcze szereg możliwości ingerowania w te parametry icon_idea.gif ...

Zatem uprzejmie, acz natrętnie polecam Ci te kolumny icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Profi a moglbys podac szkic z wymiarami jak stoją u Ciebie CANTONY?

Bo w moim przypadku wyglądałoby to następująco:

pokoj dokladnie ma 480cm na 360cm i wedlug kalkulatora (tego dostepnego na www) powinienem siedziec od kolumn 140cm a wedlug zasad na hifi.pl powinno byc 120% do 150% odleglosci kolumna od kolumny. Komu wierzyc? Ja zawsze wolalem siedziec duzo dalej od kolumn.


PS. Dzieki za propozycje linkowe.

A czy cena tego accuphose z alegro nie za niska?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szkic wrzucę w wolnej chwili, czyli raczej w weekend. Pokój ma wymiary 4,30 na 4,00. Fronty kolumn są oddalone o ok. 1m od tylnej ściany, do bocznych ścian do kolumn 80-90cm, między nimi jakieś 1,80 m, obie skręcone do środka. Stoją wzdłuż dłuższej ściany.

Kalkulatory ustawiania kolumn mogą być pomocne, nie uwzględniają jednak właściwości akustycznych danego pomieszczenia, a każde jest odrębnym przypadkiem do analizy.
Komu wierzyć? Swoim uszom...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Korzystając z powyższych rad decyduje się na cantony i accuphase. Konkretnego modelu wzmacniacza nie szukam. Tylko taki nie przekraczający 5tys
Skomplikowala sie sprawa z CD bo zostalo mi na niego kilka stowek. I do konca nie wiem jaki model i marke szukac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mogę polecić od siebie Micromegę z serii Stage. Ostatnio była na HiFi.pl Stage 5 za 1000 zł. Warto byłoby tez zainwestować w Roksan Caspian MK2. Jakiś czas temu był jeden model i poszedł też w okolicach 1000 zł. Ostatnio widziałem ze dwa modele na eBayu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam!

Panowie zapytam, bo się nie znam a chcę upewnić. Czy między CD a wzmacniacz podpina się przetwornik C/A
Na mój rozum wychodzi, że nie, ale wole spytać?

Jeszcze odnośnie CD lepiej czekać na jakiś do kompletu ze wzmacniaczem czy iść w inną markę?



Do takiej klasy stereo: cantony i accuphase- jakie kupić kable? Czy są jakieś specjalne audiofilskie wytyczne jak to podpiąć do sieci- bo coś o uszy mi się obiło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla większości osób odtwarzacz CD to produkt kompletny, kupujesz go bo odpowiada Ci marka, brzmienie etc. Oczywiście można podpiąć coś pomiędzy cd, a wzmacniacz, ( pamiętając też o dobrych kablach), ale z góry nie powinno się zakładać, że odtwarzacz będzie nie "taki" .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W końcu urodziłem obiecany szkic. Niestety nigdy nie byłem jakoś uzdolniony plastycznie, co widać icon_lol.gif . W którymś miejscu schrzaniłem proporcje, a nie chciało mi się od nowa rysować, miary bynajmniej są prawdziwe. Ze względu na niesymetryczne rozstawienie lewa kolumna jest nieco bardziej odsunięta od tylnej ściany i bardziej skręcona do środka niż prawa - ustawiłem doświadczalnie. Za tłumienie i rozpraszanie odpowiadają 3 regały 2-metrowej wysokości napakowane książkami i płytami. Linią przerywaną zaznaczyłem sufit podwieszany. Ze względu na przejrzystość rysunku nie zaznaczyłem stolika między tapczanem a stolikiem na sprzęt. To mój wróg, ale nie mam gdzie go wyeksmitować icon_cry.gif

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głowa powinna tworzyć z centrami głośników trójkąt równoboczny.
Mogą być od tego odchylenia.
Warto by jednak te dysproporcje spróbować zmniejszyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Głowa powinna tworzyć z centrami głośników trójkąt równoboczny.


Albo równoramienny.
Jeśli Profi odpowiednio usiądzie, to ramiona tego trójkąta będą niemal idealne.
Co do nierównej odległości od ścian, to są różne szkoły. Niektórzy twierdzą, że czasem taka nierówna odległość może być dobra.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×