Skocz do zawartości
BlackJack

Jaki sens używać DAC-a

Recommended Posts

Gość
Napisano (edytowany)

Ale tak na poważnie najlepiej się samemu przekonać i wyciągnąć wnioski? Zawsze to jakieś doświadczenie! Chyba zrobię ten teścik 👍

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A po czasie i tak większość osób wraca do "starych" dobrych rozwiązań - DAC typowo 16 bit (TDA1541A, PCM63,...) z przetwarzaniem R2R a wszelkie konstrukcje delta sigma (AK, WM,...) to wiemy jaki jest tego los,...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
Przed chwilą, milk-monster napisał:

Poprawcie mnie jeżeli źle zrozumiałem! Teoretycznie w odsłuchu dobrze skompresowany MP3 vs FLAC niczym się nie różni? 

Pliki .mp3 zawsze będą się różnić do bezstratnych plików np. .flac . Powodem tego jest to że dla uzyskania mniejszej ilości danych usuwa się z nich przebiegi które są niesłyszalne dla człowieka w trakcie ich słuchania lub przynajmniej mało istotne. Im mniejszy kbps tym więcej transformat usunięto. Przy pewnym niskim stopniu kompresji trudno odróżnić plik .mp3 od bezstratnego .flac lub nieskompresowanego. Gdy bitrate jest niskie wtedy bardzo łatwo można rozpoznać plik .mp3 . Bez porównania nie da się określić czy jest to plik skompresowany stratnie czy wina kiepsko nagranego dźwięku.

Edytowano przez MobyDick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

A w praktyce wszystko zależy od naszych uszu i upodobań jaki dźwięk lubimy nasze przyzwyczajenia czasem wygrają. 

To nie znaczy że zacznę słuchać popularnych MP3. W kompie mam dużo utworów tych lepszych 😉 

Test zrobię z czystej ciekawości!!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Wysokiej jakości MP3 320kbps uznaje się za tą nierozróżnialną od plików bezstratnych.

Po prostu cieszmy się muzyką i tyle, i nie udawajmy, że jesteśmy absolutami słuchu. Jasne, doświadczone ucho słyszy więcej. Ale zdecydowanie na większą różnicę w brzmieniu wpływa realizacja samego kawałka. Łatwo zauważyć to na starych utworach w porównaniu do zremasterowanych, gdzie występuje aż przepaść.

3 godziny temu, elektron6 napisał:

A po czasie i tak większość osób wraca do "starych" dobrych rozwiązań - DAC typowo 16 bit (TDA1541A, PCM63,...) z przetwarzaniem R2R a wszelkie konstrukcje delta sigma (AK, WM,...) to wiemy jaki jest tego los,...

Bo 32 bity nie są nikomu potrzebne.

Po raz kolejny, jeśli zostało dobrze przeprowadzone zmniejszanie rozdzielczości bitowej, to utwór w 16 bitach a 8 bitach nie różni się niczym oprócz tego, że przy 8 bitach jest więcej szumu. A my tu się spinamy o 24 bity ;)

Ale wiem o co chodzi, też mam tą autosugestię, że plik FLAC zawsze gra lepiej niż MP3.

Edytowano przez DudasDudek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tym bym nie przesadzał .flac ze źle nagranego utworu może zagrać gorzej niż .mp3 do dobrego nagrania mimo jego dość niskiego bitrate. Kiepskiego wykonawcy również nie naprawi plik o ultra wysokich parametrach a dobry wykonawca będzie słuchany z chęcią nawet i z radia kuchennego. Tyle że to już inny temat ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam

Pamietam jak jakies 20 lat temu, kiedy malo kto mial jeszcze nagrywarki CD i na jedna sie zrzucilem z kumplem za kase za zdana mature,

to inny znajomy porzyczyl ta nagrywarke (bodajze to bylo LG 4x speed), zeby sobie zarchiwizowac mp3 techniawy. Mial tego pare twardych dyskow i mase plyt.

A zeby mu sie to zmiescilo na CDekach ktore mial, to kompresowal te mp3 jeszcze raz do bodajze bitrate 64 kbps. Twierdzil ze w techno i tak nie slychac roznicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Napisano (edytowany)
Dnia 8.09.2020 o 11:52, DudasDudek napisał:

Ale wiem o co chodzi, też mam tą autosugestię, że plik FLAC zawsze gra lepiej niż MP3.

Może nazwa FLAC brzmi bardziej dostojnie jak MP3 🤔 

Ja też tak mam!!!

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hymm... stare techniawy raczej na pewno realizacyjnie kulały. Dokładając słaby sprzęt, może wyjść, że między 64 a 320 nie było większej różnicy.

@MobyDick Fakt, to raczej każda losowa osoba z ulicy rozróżni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Napisano (edytowany)

Żartowałem tylko 😉 macie rację jak najbardziej słychać różnicę!

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, rad500 napisał:

Twierdzil ze w techno i tak nie slychac roznicy.

Słychać i to bardzo. Dawno słuchałem wszelkie odmiany Techno łącznie z Schranz. Słychać kiepską jakośc i to bardzo. A 64 to mozna już kolumny uszkodzic.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przypuszczam, ze wtedy ani nikt za bardzo sie z nas nie znal na sprzecie ani na kompresji/brzmieniu, nie wiem w sumie tez na czym on tego sluchal.

Pamietam, ze wtedy tez byla moda na "tube" w samochodzie w bagazniku, bas byl najwazniejszy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A wtedy (ile mielismy lat? 18-19?) jak sie wypilo pare piw, to sie nawet o tym nie myslalo ;) 

Czlowiek sie cieszyl, ze mogl z plyty CD odtworzyc te wszystkie skads pociagniete mp3 w samochodzie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gdy weszły do użycia pliki .mp3 byłem tylko nieco starszy. Dość często krytykowano je od początku za wyraźnie gorsza jakość dźwięku niż płyt CD bez zwracania uwagi na to ze gdy bitrate jest wysokie wtedy i ich jakość staje się dobra. Od początku były dobrą alternatywa dla kaset magnetofonowych. Nawet te o niskiej jakości były porównywalne z nagraniami za kiepskich magnetofonach a te dobre prezentowały jakość dobrych nagrań tego typu na dobrym sprzęcie. Małe ilości pamieć na pierwszych przenośnych odtwarzaczach mp3 limitowały użycie na nich plików o niskim bitrate lub możliwe zapisanie bardzo małej ilości takich plików.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Napisano (edytowany)

Po paru browarkach to wszystko się podobało 😋 

Pierwsze płyty CD  codziennie czyściłem szmatką! 

Moim zdaniem MP3 320kbps czy FLAC nie ma znaczenia, cieszmy się muzyką poprostu!

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.06.2020 o 10:48, Dedal75 napisał:

Zgadzam się. 

Ale czy Dsd jest istotne czy nie to indywidualna sprawa, jedno jest pewne że CA nie odtworzy pewnych plików i to jest fakt, możliwe że ważny dla części użytkowników. Pzdr

Przytoczę pewna historie z przed kilku lat. 

Posiadalem bd lg napaliłem się na zachwalanego asusa bds700, super analogowe wyjścia skalowanie obrazu, sekcja stereo bajka 😁cuda wianki na kiju itd. 

Kupiłem i co nie czytał 2/3 moich zbiorów filmów z dysku a z tego korzystam w 75% i to były pliki od 10-25gb. 

Więc co mi z dzwieku który faktycznie jakiś kosmiczny nie był i innych bajerów jeśli nie spełniał moich oczekiwań w ważnych kwestiach. 😉

Dlatego trzeba sobie zadać pytanie na czym mi zależy i jak z tego chce korzystać oraz określić budżet iwtedy wybór już nie jest taki trudny. Pzdr

Przepraszam, a czy ten Asus jest może do sprzedania, bo w moim cały czas wysuwa się tacka, a reszta śmiga jak trzeba. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam. 

Jaki wzmacniacz słuchawkowy z DAC'iem do kwoty 1500zł ? Będzie współpracował tylko z komputerem przez USB, na słuchawkach. Interesuje mnie przyzwoity dźwięk z mocnym wzmacniaczem słuchawkowym, tak aby poradził sobie ze słuchawkami o niskiej impedancji. 

Zainteresowałem się AUNE X1S, nie wiem czy to sensowna propozycja.

Dziękuję za info.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
Dnia 3.11.2020 o 19:26, RS75 napisał:

Witam. 

Jaki wzmacniacz słuchawkowy z DAC'iem do kwoty 1500zł ? Będzie współpracował tylko z komputerem przez USB, na słuchawkach. Interesuje mnie przyzwoity dźwięk z mocnym wzmacniaczem słuchawkowym, tak aby poradził sobie ze słuchawkami o niskiej impedancji. 

Zainteresowałem się AUNE X1S, nie wiem czy to sensowna propozycja.

Dziękuję za info.

 

Jakie słuchawki? Do cieplejszych melodyjnych w sumie spoko. Do jaśniejszych, mocno szczegółowych wybrałbym co innego. X1S jest dość analityczny i ostry. 

Edytowano przez renoxd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 4.11.2020 o 23:20, renoxd napisał:

Jakie słuchawki? Do cieplejszych melodyjnych w sumie spoko. Do jaśniejszych, mocno szczegółowych wybrałbym co innego. X1S jest dość analityczny i ostry. 

Meze Neo 99.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...