Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
nightrunner

Wybór przewodów do kolumn

Witam.
Na początku chciałbym zaznaczyć że temat kieruje do osób „słyszących przewody”.
Nie chce żeby to była kolejna dyskusja i przeciąganie liny kto co słyszy lub nie …

W temacie przewodów do kolumn jestem trochę zielony, ale ostatnia dyskusja na forum skusiła mnie, żeby się trochę doszkolić w tym kierunku icon_smile.gif
Do tej pory moje kolumny grały z przewodem OEHLBACH Speaker Wire 40.
Taki przewód kupiłem bez żadnego konkretnego powodu bo przewód to przecież przewód ...
Brzmienie mojego zestawu było dosyć ciepłe i ciemne z przyjemnym niskim zejściem i delikatną górą.
Czasami robiło się za ciepło, ale ogólnie zestaw grał bardzo przyjemnie i nie męcząco.
Cały czas myślałem że za takie ciepłe brzmienie jest odpowiedzialny mój DAC ...
Z ciekawości zakupiłem przewód QED Ruby Anniversary Evolution.
Pomyślałem że dzięki swoim właściwościom może sprawi że mój sprzęt zagra bardziej neutralnie, trochę rozjaśni brzmienie.
Niestety QED Ruby odwrócił wszystko do góry nogami.
Pojawiło się dużo detali, góra stała się bardzo wyrazista (nie ostra), pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne. Jednak po kilku utworach coś zaczęło być nie tak.
Zamiast ciepłego dosyć ciemnego brzmienia mam teraz jasne i suche. Dół pasma wycofał się znacząco. Wcześnie kontrabas był niesamowicie obecny, aż przenikał przez człowieka, a teraz nie ma w nim życia. Dół jest bardzo precyzyjny to muszę przyznać, ale przyjemności ze słuchania zero.
Na początku próbowałem to „przesłuchać”, pomyślałem że może muszę się trochę przestawić, ale po kilku dniach wiem już że nic z tego nie będzie :/
Jestem bardzo zdziwiony że za to ciepłe spokojne brzmienie odpowiadał mój poprzedni przewód, a nie tak jak podejrzewałem DAC.

Mam teraz dylemat bo chce dół z OEHLBACHa i resztę pasma z QEDa icon_smile.gif
Aktualnie wróciłem do OEHLBACHa, bo wole ciepłe ptysie, które nie męczą przez wiele godzin, bo QED po godzinie niestety zaczyna męczyć.
Tak prawdę mówiąc QED Ruby pokazał ile jeszcze potencjału kryje się w moich kolumnach. Nie spodziewałem się że potrafią zagrać tak precyzyjnie i szeroko. Dlatego ciężko jest wrócić do OEHLBACHa bo teraz wiem że trochę „dusi” kolumny.

Czy możecie mi doradzić jakiś przewód, który zagra szerzej i bardziej neutralnie od OEHLBACHa, ale nie wycofa dołu pasma ?
OEHLBACH gra niesamowicie swobodnie, dźwięk po prostu wydostaje się z głośników i płynie. QED znowu poszerza scenę, poprawia rozmieszczenie źródeł pozornych, ale gra bardzo analitycznie i to niestety drażni. Odnoszę wrażenie jakby kolumny stały na baczność i waliły mi po uszach suchą regułkę.

Mój wzmacniacz to CA Azur 651A i kolumny DIY Hurricane ( http://audiohobby.pl/index.php?topic=5185.0 )
Cena przewodu … 30-40 zł, chyba że uważacie że warto dopłacić, ale w tej kwestii zdaje się na was, bo jak już wspomniałem jestem zielony w tym temacie i nie wiem jakiej klasy przewód warto kupić do mojego zestawu …
Wiem tylko że w klasie 20-30zł za metr słychać bardzo dużą różnice, co jest dla mnie sporym zaskoczeniem.
Mam nadzieję że opisałem wszystko w miarę zrozumiale. Jeśli muszę coś jeszcze wyjaśnić to proszę napiszcie.
Dziękuję za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Każdy wyłapujący niuanse kabla głośnikowego, te niuansne postrzega inaczej. A jak weźmiemy pod uwagę jego sprzęt i akustykę pokoju robi się nieskończonosć kombinacji, od sukcesu po porażkę.
Przecież może się zdażyć i nic w tym dziwnego, że zmiana bedzie dla słuchacza niesłyszalna.
nightrunner masz jakiś sklep audio w rodzinnych stronach, nie wpisałeś skąd jesteś, może wypożycz coś?
Ja po przesiadce z melodiki purple rain na qed silver 25th aniwersary ubytku w basie nie zanotowałem, może ciut twardszy twardszy, zmieniła się góra na bardziej błyszczącą. Tyle że ja mam denona i qed się tu sprawdził, a Ty CA azur 651 który jest bardziej dokładny i detaliczny w górze, hmm Twoich kolumn też trudno dźwiękowo ocenić.
Poczytaj może o posrebrzanym Monkey Cable (MCTSB1) Concept Silverback 2,1mm mają dobre opinie, podobną rurkową budowę co QEDY. Lub też posrebrzanym profigoldzie ale z żyłą bas core http://sklep.rms.pl/profigold-pgc8156-prze...mm2-airbassflex. Równie dobrze mogłaby sie sprawdzić melodika purple rain, kto wie, naprawdę fajnie gra, mimo grubości świetnie się układa). Te propozycje jak widzisz bardzo różnią się budową i matariałem od standardowych drutów, pozostaje kwestia wpasowania się. No i przeglądaj aukcje czasem fajne używane kable głośnikowe można tanio kupić ( kwestia czy długość pasuje).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam teraz dylemat bo chce dół z OEHLBACHa i resztę pasma z QEDa icon_smile.gif



A próbowałeś połączenia bi-wiring? Twój wzmacniacz i kolumny zapewniają taką możliwość. W kolumnach Oehlbachy dajesz na dół, do sekcji niskotonowej, QEDy na górę i gra muzyka icon_biggrin.gif . Zaoszczędzone pieniążki będziesz mógł wydać na jakiś upominek... dla mnie icon_wink.gif icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nie wpisałeś skąd jesteś


Dzięki za info, już uzupełniłem icon_smile.gif
jacek75 niestety obawiałem się takiej odpowiedzi jak twoja, dlatego starałem się skoncentrować na brzmieniu wprowadzanym przez przewody, aby to było punktem odniesienia.
Co do kolumn to są one neutralne, ale to stwierdzenie bazuje na opinii autora projektu i pozostałych konstruktorów, u mnie zawsze grały dosyć ciepło, ale wiemy już czemu icon_razz.gif
Mój pokój ma 20m i czasami bas się odrobinę kotłuje, ale to sporadyczne przypadki ... ogólnie kolumny są super icon_smile.gif
Mam lokalny sklep gdzie się zaopatruje i dziś tam zajadę może dadzą mi coś na testy.

Profi próbowałem bi-wiring, ale zbyt wiele z tego nie wyszło. Dół się ocieplił ale dalej był znacząco wycofany. Dodawałem nawet 0,33 ohma do tweetera, ale nadal się to nie zgrywało za bardzo, tak więc bi-wiring dla tych przewodów odpada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trudno przewidzieć jakie kable wpasują się w Twój gust. Ja się tego nie podejmuję. Mogę jedynie przekazać Ci kilka moich spostrzeżeń.
Wydaje mi się, że całościowo zagra jednak lepiej dobry kabel miedziany.
Ewentualnie na górę dobre srebrzone czy srebrne (oj, drogo) a na dół miedziane. Choć bi-wiring z tak różnymi rodzajami kabli może skutkować właśnie niezbyt dobrym scaleniem barwowym całego pasma.
Jednak dobre kable są dość drogie i pewnie trzeba będzie patrzeć za czymś z drugiej ręki.
Musisz po prostu śledzić ogłoszenia i aukcje ludzi, którzy chcą sprzedać kable w Twojej okolicy.
Wówczas niewykluczone, że zdołasz się umówić na odsłuch tych kabli a jeśli Ci nie będą odpowiadały, na ich zwrot.
Oczywiście kable z salonu można wypożyczyć i posłuchać. I to też raczej takie lepsze.

Rzecz jasna interkonekty też mają spory wpływ na dźwięk. Nic o nich nie piszesz. Próbowałeś wymieniać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nic nie pisałem o interkonektach ob one też są DIY. Są zrobione ze skrętki SFTP (drut), 2 pary po 2 żyły na +, 2 pary po 2 żyły i do tego ekran na minus.
Ta skrętka jest bardzo neutralna. Używam jej już w trzecim systemie i jeszcze się dla mnie nie "skończyła".
Wpadłem kiedyś na pomysł użycia skrętki do sygnału w samochodzie gdzie doszedłem do konieczności wymiany przewodów sygnałowych.
Skrętka zrobiła z dźwiękiem to czego nie potrafiły zrobić przewody za 200zł, dwie pary to już 400zł, a skrętka kosztuje 4zł za metr icon_smile.gif
Później spróbowałem w home audio i tak już 3 lata jadę na tej skrętce. Podejrzewam ją o delikatne mydlenie, ale poza tym ten przewód jest prawie "przezroczysty".

f1angel wczoraj po tym co napisałeś postanowiłem sprawdzić czy może się nie mylę co do tej skrętki i podłączyłem ją do kolumn icon_razz.gif
Mam jeszcze trochę odpadu instalacyjnego więc pomyślałem że co mi szkodzi ...
Wszystkie żyły wraz z ekranem skręciłem razem co dało około 1,6mm^2 i taką całą skrętkę dałem na + i na -.
Niestety było już znacząco po 22 więc słuchałem za cicho żeby dobrze ocenić i zrobię to dopiero dziś po powrocie z pracy ... ale zauważyłem że w tym brzmieniu było wszystko co trzeba i nic się nie wyróżniało, było naprawdę bardzo przyjemnie i neutralnie.
Było więcej góry niż przy OEHLBACHu, mniej detali niż przy QEDzie, ale ta mniejsza ilość detali to może być jedynie wrażenie spowodowane podniesieniem dołu w stosunku do QEDa.

Spróbuję jeszcze złapać dziś mojego dostawcę, bo wczoraj był na montażu, może da mi trochę przewodów na testy. Do tej pory jak mówił mi o przewodach za ponad 100zł za metr, to się śmiałem, ale teraz się już nie śmieje, no może trochę z własnej ignorancji icon_smile.gif
Ciekawi mnie jak wypadną w porównaniu do tego, co mam teraz (OEHLBACH, QED ) i tej skrętki.
Po testuję i napisze co z tego wyszło ...

W życiu bym nie pomyślał że przewody mogą sprawiać tyle problemów, do czasu jak nie dotykałem ... to miałem najlepszy sprzęt na świecie icon_razz.gif
Teraz po spróbowaniu QEDa nie za bardzo jestem zadowolony, ale do OEHLBACHa też już nie chce wracać, normalnie otworzyłem puszkę pandory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam te Qedy Ruby. To świetny kabel za niewielkie pieniądze. Jednak to Ty musisz dobrać kabel do systemu i gustu. Nikt Ci lepiej nie doradzi niż Twoje uszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo ciekaw jestem tej skrętki. Koniecznie opisz jak gra i porównaj zarówno do Oehlbacha jak i do QEDa.

Swoją drogą, to nikt wcześniej by na to nie wpadł, by używać takiej skrętki, że jest dobra? Noo, różne rzeczy się zdarzają.
Choć tam przecież chyba nie ma miedzi OFC? A może się mylę?

Kiedyś niezłą "karierę" zrobiły Anticable's. A to chyba jakiś lakierowany drut nawojowy do transformatorów.
Z tym, że tam miały one dość ciekawą geometrię.

Ty też chyba skręcasz je względem siebie? Łączysz je później czymś, czy puszczasz luźno? Może zresztą same się trzymają?
Mógłbyś dać jakiś link, bo ciekaw jestem jaka to skrętka. Może spróbowałbym u siebie? Mam porównanie do różnej klasy kabli, to
można by o nich coś więcej napisać.

No cóż. Jak sam wiesz najważniejsze dla dźwięku są kolumny i akustyka pomieszczenia. Ale kabelki, którymi zajmujemy się na końcu,
zamiast podawać dźwięk pomijalnie różny mogą jak piszesz sprawić tyle kłopotu.
Teoretycznie można się do takiego czy innego brzmienia przyzwyczaić. Tylko nie każdy chce. A to już zupełnie inna bajka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
f1angel skrętka jest z bardzo dobrej jakości miedzi OFC, dlatego zaciekawiła mnie kilka lat temu i tak zostało. Ta skrętka to SFTP, jest to drut nie linka i ma dodatkowe ekranowanie grubą aluminiową folią z dodatkowym drutem.
To coś takiego http://www.ctr.pl/sys/prod/232.jpg
Jedna taka skrętka to jeden kanał. Dwie pary drutów skręcam na linię sygnału i dwie pozostałe plus drut ekranu na masę. Skrętka jest dosyć sztywna, ale dobrze się zarabia na RCA.
Każdy kanał jest puszczony osobno, tzn d kanały idą jako 2 osobne przewody niczym nie związane.

Po wczorajszych testach trochę się zawiodłem na skrętce.
Jako przewód głośnikowy zagrała bardzo neutralnie i bez problemu kontrolowała bass z czym OEHLBACH ma czasami problemy, niestety sporo zawęziła scenę, co dla mnie ją dyskwalifikuje jako przewód głośnikowy. Możliwe że nie radzi sobie dobrze z przesyłaniem mocy bo nie do tego była projektowana.
Co do zastosowania jako przewód sygnałowy to postanowiłem jeszcze zweryfikować moją opinię co do skrętki i zarobiłem sobie KLOTZa IY204.

Okazało się że skrętka nie gra neutralnie tylko trochę rozjaśnia. Podobną manierę zauważyłem u siebie w samochodzie, ale podejrzewałem o to radioodtwarzacz. Dlatego skrętka współpracowała tak dobrze z OEHLBACHem, ale z QEDem Ruby, który nie ma problemu na górze pasma jest już za jasno. Bardzo ciekawe jest to, że skrętka bardzo dobrze kontroluje środek i górę oraz daje szeroką scenę. Skrętka i QED Ruby grają niesamowicie detalicznie i obnażają wszystkie niedociągnięcia utworów.
KLOTZ IY204 z QEDem Ruby zagrał z większą równowagą, dół wyszedł z cienia i nareszcie usłyszałem jak Ruby kontroluje dół pasma. Co do sceny to można powiedzieć tylko tyle że jest, ale to dzięki QEDowi bo KLOTZ znacząco ją ścisnął. Skrętka pod względem sceny pokonuje KLOTZa bez wysiłku. Czytałem że sygnałówki KLOTZa mają problemy ze sceną i chyba udało mi się tą opinię potwierdzić.
KLOTZ IY204 z OEHLBACHem to już znaczący krok do tyłu, ciemno, wąsko, w sumie najgorsza z testowanych konfiguracji.

Podsumowując

Sygnał skrętka, kolumny skrętka – najbardziej neutralne brzmienie, dobra kontrola dołu (lepsza od OEHLBACHa), odsłuch bardzo przyjemny i niemęczący. Niestety scena zrobiła się bardzo wąska.

Sygnał skrętka, kolumny OEHLBACH – ciepłe, przyjemne i niemęczące brzmienie, łagodna góra. Bardzo duża swoboda brzmienia. Scena szeroka, brakuje głębi (w porównaniu do QED Ruby), ale ułomności tej konfiguracji są na tyle niewielkie że można je pominąć (oczywiście dla tej klasy cenowej).

Sygnał skrętka, kolumny QED Ruby – bardzo jasno i detalicznie, scena szeroka i głęboka. Muszę przyznać że jeszcze nigdy nie słyszałem takiej głębi sceny z kolumn.
W Pink Floyd-The Wall-One of My Turns po raz pierwszy usłyszałem jak kobieta idzie po szklankę wody w kierunku północny-zachód. Takie wrażenia miałem dostępne do tej pory jedynie na słuchawkach icon_smile.gif
Niestety takie jasne i analityczne brzmienie jest dokuczliwe i na dłuższą metę nieprzyjemne.

Sygnał KLOTZ IY204, kolumny OEHLBACH – ciemno, wąsko, nawet nie ma się co rozpisywać. Takie połączenie po prostu dusi resztę zestawu.

Sygnał KLOTZ IY204, kolumny QED Ruby – Przy takiej konfiguracji pojawiło się przyzwoite zrównoważenie, dół bardzo dobrze kontrolowany i zwarty, środek i góra na właściwym poziomie, ale scena wypada średnio. Sytuację trochę ratował QED Ruby. Takie połączenie ma swoje zalety ale też tyle samo wad.

Z tych wszystkich konfiguracji nadal wygrywa skrętka – OEHLBACH.
Jednak test pokazał mi że QED Ruby był dobrym zakupem i krokiem w przód. QED podkreślił jednak wszystkie ułomności skrętki i dzięki temu wiem że nadszedł czas na wymianę interkonektorów.

Myślałem że skrętka ma większy potencjał, jednak nadal uważam ją za bardzo ciekawe rozwiązanie i dużą konkurencję dla przewodów sygnałowych.
Test obalił uniwersalność skrętki, ale w celu rozjaśnienia i poszerzenia sceny jest to bezkonkurencyjne rozwiązanie w klasie kilku-kilkunastu zł za metr.
Dobrze jest wypróbować skrętkę zanim się poleci w sygnałówki za ponad 100 zł.
Polecam dla osób ze ściemniającym sprzętem icon_razz.gif

Napisałem do jednego ze sklepów, w którym się zaopatruję i jak wszystko pójdzie dobrze porównam jeszcze skrętkę z interkonektorami w cenach 100-300zł i napiszę kilka słów ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję za bardzo fajny, rzetelny i szczegółowy opis jak to wszystko gra w różnych konfiguracjach. Może komuś się przyda.

Co do Klotza, to kiedyś nazwałem go Kloc i to chyba dość odpowiednia nazwa icon_wink.gif . Niestety masz rację, te kable tak grają.
Oczywiście są przypadki, że mogą się fajnie wpasować w zbyt jasny, czy nerwowy budżetowy system, ale... .

Jasne, że napisz po odsłuchu kabli ze sklepu. Pewnie nie tylko ja z ciekawością poczytam.

Jeśli chcesz to mogą Ci podesłać na odsłuch interkonekty Monster Cable Interlink 400 (mkI) i Dexon - Audio Triple Shielded OFC Cable - Excellent Noise Rejection (tak dumnie głosi napis na koszulce kabla). Niestety niczego innego jeśli chodzi o niedrogie kable nie posiadam. Ten drugi, to nic szczególnego, ale zawsze jakieś doświadczenie.
Musiałbyś tylko zapłacić za przesyłkę w obydwie strony. Jeśli Cię to oczywiście interesuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0