Skocz do zawartości
Painballer

Kolumny 1000-3000zł (ciepłe, naturalne brzmienie)

Recommended Posts

http://allegro.pl/advance-acoustic-map-101...5579871884.html
Da radę? Charakter brzmienia by mi odpowiadał, czytałem jednak o problemie z przegrzewaniem, po kilkunastu minutach grania przechodzi z klasy A do AB i gra nieco gorzej, musiałbym zainwestować w jakiś wentylator i może byłoby lepiej.

W dalszym ciągu chciałbym Xindaka A06 jednak dostępność na rynku wtórnym jest znikoma, jeden którego znalazłem za 1k poszedł jakiś czas temu, właściciel następnego sprzedaje go tylko w zestawie z CD (spróbuję go jeszcze namówić na sprzedaż osobno, zobaczymy jak pójdzie).

Znalazłem też Rotela, jednak nie model RA10 porównywany z Xindakiem a RA04SE
http://allegro.pl/rotel-ra-04se-special-ed...5594107879.html
Nie mogłem znaleźć recenzji ani opisów jego brzmienia także liczę na was

Nie wykluczam też kupna wzmacniacza poniżej 1000zł, nawet niższej klasy, chciałbym to zrobić możliwie szybko (oczywiście bez przesady, nie kupię amplitunera yamahy za 500zł icon_wink.gif )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie spiesz się. Chcesz kupić jakiś wzmacniacz, byle był dostępny od zaraz?
Pośpiech to naprawdę zły doradca. Jak szybko kupisz, tak szybko będziesz żałował.
Ja bym poczekał na tego Xindaka A06. A jeśli ma być Advance Acoustic, to MAP-105.
Rotel RA-10 gra inaczej niż poprzednie modele czyli RA-01 do RA-06.
Bardziej właśnie jak tego chcesz. Możesz spróbować.
RA-04SE chyba nie łączyłbym z oklumnami MA BX. Wyjdzie za sucho, może nawet zbyt jasno,
choć niektórzy twierdzą, że te Rotele nie są jasne na górze. Ja mam nieco inne odczucia.

Ten okres nie jest dobry do kupowania sprzętu, bo dużo ludzi jest na wakacjach, urlopach. Wysypie się pewnie pod koniec sierpnia, we wrześniu.
Chyba, że chcesz kupić wzmacniacz, pograć i zmienić na inny. Czyli porównać, osłuchać się.
Nie musisz na tym dużo stracić, może wcale, jeśli niedrogo kupisz a za podobną sumę sprzedasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może nie tak dosłownie, ale poniekąd tak. Chciałbym kupić wzmacniacz teraz bo kolumny dziś przyszły i ciekawi mnie jak grają. Jeśli nie będzie czegoś klasy tego Xindaka to chętnie kupię coś niższej klasy, przynajmniej zaoszczędzę pieniądze. Byłbyś w stanie coś polecić? Najlepiej z dostępnego sprzętu, ale jeśli nie chce Ci się szukać to nie ma problemu. Jakby co to coś mniej więcej stąd:
http://allegro.pl/wzmacniacze-i-pokrewne-w...p;price_to=1300

Swoją drogą śmieszy i ciekawi mnie to, że małe 2x5 cali w BX5 schodzi do 35Hz na dość sensownym poziomie, a przykładowo 2x6.5 cala w Solo 7C ledwo wyrabiał już poniżej 45-50Hz. To dziwne z fizycznego punktu widzenia, ale pewnie wpływ na to ma wiele pomniejszych parametrów glośnika Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post bezpośrednio pod nim - nie ma sensu cytowac go w całości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znalazłem takie, naprawdę świetnie grające wzmacniacze, ale ze względu na wygląd oraz nietypowe wymiary pewnie ich nie weźmiesz pod uwagę.
A szkoda, bo naprawdę byłoby warto.
http://allegro.pl/wzmacniacz-cyrus-7-high-...5591217584.html
http://allegro.pl/qued-77-najlepszy-wzmacn...5583019793.html

Nie ma co się dziwić, że większe nie zawsze gra lepiej, mocniej itp... .
Po prostu chodzi o jakość głośników oraz zwrotnicy. O strojenie kolumn i wszystko to, gdzie się objawia nutka geniuszu konstruktora. A inne parametry kolumn jak impedancja (jej przebieg), skuteczność, charakterystyki kierunkowe, to rzeczywiście kolejne zmienne, które wpływają na ostateczną jakość dźwięku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cyrus 7 w tej cenie jest wart zastanowienia icon_razz.gif
Oryginalnego pilota dokupisz w cenie poniżej 100zł, a wystarczy zapewne pilot uniwersalny za kilkanascie złotych (lub używany Logitech Harmony za 50zł).
Za trochę lepszy model Cyrus 8 trzeba dać 500zł więcej.

Natomiast u tego samego sprzedawcy jest kompletny i w bdb stanie ARCAM A85 Diva - i to mogłoby być lepsze wyjście (choć droższe)
http://allegro.pl/wzmacniacz-arcam-a85-div...5591216779.html

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziekuję za pomoc panowie, jednak tak jak mówi f1angel dla mnie mimo ograniczonego budżetu liczą się też aspekty wizualne i wolałbym aby sprzęt jakoś się prezentował icon_wink.gif Znajomy może załatwi mi Xindaka bo mieszka w okolicy gościa który sprzedaje CD+AMP Xindaka, może się uda samego ampa. Jeśli nie to prawdopodobnie kupię nowego Xindaka za 1500zł, trochę szkoda ale trudno. Znalazłem też aukcję Advance Acoustic MAP-105 za 1200zł sprzed kilku dni, nie było ofert kupna, może sprzedający jeszcze go ma

Muszę kupić jeszcze kable głośnikowe oraz interkonekt RCA, nie chcę kupować niewiadomo czego, średnio wierzę w granie kabli, moim zdaniem wystarczy gruby przewodnik z czystej miedzi i dobre ekranowanie. Kiedyś nakręcił się lekki hype na ten kabelek:
http://www.markland.pl/kabel-2rca-mrs135-h...rem-p-1918.html
Wygląda naprawdę solidnie no i ma pełno dobrych ocen, myślicie, że się nada? A może coś innego? Nie wiem czy taki potwór nie będzie mi zrzucał DAC'a z biurka przy lekkim pociągnięciu. Myślałem też o Klotz'u LaGrande AC110, ponoć najtańszy sensowny kabel ale jego jakość mimo wszystko umywa się nawet w porównaniu do kabli za nieco ponad 100zł.

Z kabli głośnikowych jeszcze nic nie przeglądałem, z tego co obliczyłem to jest mi potrzebne ogólnie nie więcej niż 4 metry kabla (około 2 metry do jednej i 1,5 do drugiej kolumny, nawet trochę mniej). Chciałbym wydać raczej nie więcej niż 100zł, tak jak wyżej, a ucieszyłbym się gdyby mogło to być kilka dyszek. W jakimś rankingu został polecony taki kabelek:
http://sklep.rms.pl/bridge-bprc-225-bprc22...nikowy-2x2-5mm2
Natomiast sam kiedyś natknąłem się na takie coś(ma wyższą czystość miedzi niż ten pierwszy, po za tym to raczej to samo):
http://allegro.pl/przewod-glosnikowy-excel...0036.html\
Nie wiem też czy opłaca się inwestować we wtyki bananowe, kolumny będą stały i nie będą przepinane (jedynie w razie jakiejś przeprowadzki, remontu czy czegokolwiek takiego) więc myślę, że mocne zakręcenie powinno być lepsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No cóż. Niestety aspekty wizualne nie zawsze idą w parze z dobrym dźwiękiem. I tu musisz się zastanowić co dla Ciebie ważniejsze. Szkoda, że nie bierzesz tamtych wzmacniaczy pod uwagę, ale są naprawdę dobre.
Lepsze niż Xindak i AA o których piszesz, choć to oczywiście też bardzo dobre wzmacniacze.
Wydaje mi się, że 1200 zł za MAP-105, to jednak trochę za dużo. Oczywiście w stosunku do ceny.
Bo jakbyś miał kupić nowy za takie pieniądze, to nie ma o czym mówić.
Może w ostatniej chwili pojawi się dobry wzmacniacz w okazyjnej cenie.

Co do kabli, to nie jest kwestia wiary. Wierzyć lub nie, można w Najwyższego. I trudno sprawdzić jego istnienie.
A kabli po prostu trzeba posłuchać, porównać i dopiero wyrażać opinie na ten temat.
Już wiele osób się o tym przekonało, ale odsłuchując a nie na zasadzie, że to możliwe czy niemożliwe icon_wink.gif
Na ogół osoba o średnio dobrym słuchu potrafi nawet na niedrogim, ale w miarę dobrze skonfigurowanym zestawie stwierdzić różnicę w brzmieniu tego zestawu po wymianie podstawowych, marnych kabli na lepsze, nawet niespecjalnie drogie. Popatrz choćby co ostatnio pisał Michalwronki w swoim temacie.

Kabli MRS nie znam, ale nie trzeba się sugerować "profesjonalnym" wyglądem. Często taki kabel, za którego nie dałbyś 5 zł jak DNM Reson, pokazuje ile przed nami ukrywały tanie kable.
Klotz są dobre do wyostrzonych, jasnych zestawów. W dobrze skonfigurowanych raczej zamulają dźwięk.
W cenie MRSa można kupić już dobre używane interkonekty. A za 100 - 150 zł na pewno.

Do 100 zł chyba trudno będzie kupić głośnikowe 2x4metra. Tylko jakieś podstawowe, kiedyś prawdopodobnie do wymiany jak właśnie Excellent czy Bridge albo Melodika. Ale i tak musisz wiedzieć jak grają, co eksponują a co łagodzą. Tu masz testy takich podstawowych kabli głośnikowych
http://rms.pl/glosnikowe/ranking-kabli-glo...-3-30zl-za-metr
Dlaczego napisałem, że 2x4 metra? Ponieważ kable do lewego i prawego kanału powinny być równe.
Nawet jeśli odległość do jednej z kolumn jest mniejsza. W to też nie wierzysz? Fizyka ze szkoły podstawowej się kłania.
Wtyki nie poprawiają dźwięku, mogą go pogorszyć, jeśli są marne i kiepsko zamocowane. Ponadto wprowadzają dodatkowe niepożądane zniekształcenia. Niewielkie, pewnie niesłyszalne, ale ziarnko do ziarnka... icon_cool.gif Jeśli możesz podłącz kable do zestawu bez pośrednictwa wtyków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Długość kabla głośnikowego to łącznie 4 metry (2 razy po dwa metry), a nie 8 metrów.
Więc spokojnie się wyrobisz np. z kablem Melodika o przekroju 2.5mm^2 (koszt rzędu 20zł/metr) w 100złotych. A ponieważ nie będziesz często przepinał kabla – to możesz sobie odpuścić zakup końcówek bananowych (najwyżej raz na rok odłączysz je i zdejmiesz ewentualny nalot). O tym, że długość obu kabla musi być równa pisał już przed chwilą F1angel.

Co do wzmacniaczy – to Xindak C06 jest niezłym wzmacniaczem, poprawnie grającym w tej cenie i wartym tyle, ile kosztuje. Natomiast nie jest to mistrzostwo świata i raczej nie ma go co porównywać ze wzmacniaczami z półki 2-3 tysiące.
Już kolega F1angel pisał, że lepszym wyjściem (w podobnej cenie) będzie MAP-105 (oraz że nie ma co wchodzić w słabszy model MAP-101). Zadbanego MAP-105 (kompletnego, z pilotem) powinieneś prędzej czy później trafić za tysiąc złotych. Słuchałem obu – więc potwierdzam.

Nie wiem jakie masz preferencje co do wyglądu (czy podoba Ci się starsza linia wzmacniaczy MAP oraz nowa linia X tej samej firmy Advance Acousic). Zakładam, że Rotel Ci się też podoba (zarówno modele RA-01...06 jak i RA-1060/1062 oraz nowsze RA-10, -11, -12). Tym niemniej najsłabsze modele (bez pilota) RA-01, -04 i -10 to bym sobie odpuścił. Pozostałe to cena rzędu od tysiąca w górę za zadbane, kompletne egzemplarze (aż po 2 tysiące za najdroższy w tym zestawieniu model RA-06SE albo RA-1070/1072).
A co myślisz odnośnie ARCAMa?


Natomiast jeśli chodzi o kabel cinch MRS – to jest to całkiem niezły, poprawnie grający kabel, czasami pojawia się jako używka (tak samo jak kable cinch Alphard DaVinci). Wg mnie porównywalny z kablami rzędu 100-150zł (za nową prę cinch długości 1m). Sprawdzałem go w konfiguracji między lampą a pre oraz między CD a wzmacniaczem tranzystorowym. Faktycznie jest solidny i waży swoje, a do tego ma dość masywne (o sporej średnicy zewnętrznej) wtyki - więc nie lubi wąsko rozmieszczonych gniazd we wzmacniaczach czy odtwarzaczach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesli chodzi o tą moją wiarę w kable to sprawdzałem na słuchawkach, ale możliwe że mam za słaby sprzęt aby to usłyszeć. Natomiast co do długości kabla to faktycznie nie pomyślałem że powinna być identyczna, w takim wypadku muszę kupić 2x2m (lub 4x2 gdybym bawił się w bi-wire'ing, ale nie wiem czy warto, moglibyście też rozwinąć ten temat, opinie w sieci są bardzo podzielone).

Z lekturki którą przeczytałem wywnioskowałem, że warto by się zainteresować tym kablem Melodiki
http://sklep.rms.pl/melodika-bwc2250-black...?campaign-id=10
aby nieco rozjaśnić zestaw (nie wiem czy na pewno tego chcę, w końcu po coś kupuję łagodny wzmak i równe kolumny), lub ten Bridge
http://sklep.rms.pl/bridge-bprc-225-bprc22...?campaign-id=10
aby zachować łagodność i wyrównać lekkie osłabienie niższej średnicy w moich kolumnach oraz mieć dobrą przestrzeń. Droższych nie brałem pod uwagę, źle bym się czuł gdybym wydał prawie 200zł na trochę drutu z gumową izolacją. Prawdopodobnie wybiorę tego Bridge, wydaje mi się sensowny no i cena jest normalna. Dzięki za podesłanie linka do tego testu.

Co do interkonektu MRS, RoRo polecał go gdzieś w jakimś temacie kiedyś, ale wspomniał że nie jest neutralny więc chyba poszukam czegoś innego, przykładowo ten (z rankingu interkonektów do 200zł rms.pl)
http://sklep.rms.pl/interkonekt-2x-rca-2xr...rofigold-sky-1m
Jesli chodzi o używane to nie mam pojęcia czego szukać, to co obecnie stoi na allegro nie ma za dużo recenzji. Znalazłem jedynie, że ten jest dość przestrzenny i jasny, bas jest na nim punktowy i konturowy, wszystko ogólnie lekkie i przejrzyste, wykonanie na bardzo dobrym poziomie, miedź 8N:
http://allegro.pl/kabel-sygnalowy-tara-lab...5596416726.html
Reszta to jakieś monstery, audioquesty i inne wynalazki o których nic w sieci nie ma

@EDIT
Jak pisałem post to nie było wiadomości od RoRo.

Podoba mi się chyba wszystko nowe od Rotela, Advance Acoustic, ten A06 Xindaka(to najładniejszy AMP jaki udało mi się spotkać do tej pory), ogólnie takie o nowoczesnym prostym nieco kanciastym designie. Ten ARCAM raczej nie, wygląda jak z poprzedniej epoki. Dla mnie wszystko pomiędzy vintage a nowoczesnością wygląda tragicznie, nie tylko jeśli chodzi o sprzęt audio, wszystko jakieś takie toporne robiono.

Czyli mówisz że ten MRS ujdzie? Chyba go wezmę skoro jest przez Ciebie sprawdzony, jedyną alternatywą jest dla mnie ten Profigold którego wcześniej podlinkowałem.

Cytat

Więc spokojnie się wyrobisz np. z kablem Melodika o przekroju 2.5mm^2 (koszt rzędu 20zł/metr) w 100złotych


Mowa o tym modelu? http://sklep.rms.pl/melodika-mdc2250-purpl...z-zyla-basscore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wg mnie ten MRS będzie lepszy - zagrał dość neutralnie.

Często polecamy używane kable Monster Interlink serii 400/450 gdy troszkę brakuje niskich tonów (ew. 300/350).
Używane są w podobnej cenie co ten MRS (a nowe od 130 do 180zł, w zależności kto sprzedaje). Sporadycznie Monstery mogą trafić się taniej, ale trudno je trafić.

Co do głośnikowej Melodiki - tak, to ta z Twojego linku.
Melodika ma dobre opinie (ale nie słuchałem jej bezpośrednio - nie mam zapotrzebowania na kable).
Tu masz jeszcze link do używanego Monstera (2szt po 3metry) za 99zł
http://allegro.pl/przewody-kable-glosnikow...5588877545.html
Sam nie wiem, ale Melodika może być lepszym wyjściem...
Warto też popatrzeć na używane kable głośnikowe KODA - używane już w konfekcji bywają w okolicy 100-150zł.

Często też polecamy kable głośnikowe Alphard DaVinci (SL-8, SL-10), ale ostatnio trudno je znaleźć (skończono produkcję), a kosztowały poniżej 10zł za metr bieżący.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Często też polecamy kable głośnikowe Alphard DaVinci (SL-8, SL-10), ale ostatnio trudno je znaleźć (skończono produkcję), a kosztowały poniżej 10zł za metr bieżący.



Znalazłem dwa sklepy z SL-10 ale ceny poszły w górę:
LINK1
LINK2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak, rzeczywiście. Trzeba Ci 2x2 metry a nie 2x4 metry.
Co do kabli nie zamierzam nikogo namawiać ani przekonywać, szczególnie jeśli ktoś tak jak Ty ma tak sceptyczne podejście do jednego z elementów toru audio.
Alpharda chyba warto kupić, pomimo wzrostu ceny.
Ale jakie kable w ogóle masz kupić, to nie wiem, bo Ty sam nie wiesz co chcesz osiągnąć.
Z bi-wiringiem się na razie wstrzymaj, bo nie wiesz jak Ci się spodoba jedna para kabli. Drugą możesz dokupić później i to być może innej marki. W zależności co będziesz chciał w dźwięku doszlifować.

Tu jeszcze jest dobry kabel, miał świetne recenzje w prasie Audio. O ile wystarczy Ci 50 cm. http://allegro.pl/interkonekt-audioquest-c...5600215612.html
Albo wcześniej wspomniany i nie wiem, czy nie lepszy http://allegro.pl/interconect-reson-i5607181803.html
Czy w miarę naturalnie miękko podający dźwięk http://allegro.pl/cable-talk-monitor-i5590151752.html
Ewentualnie dość przejrzysty http://allegro.pl/qed-qunex-2-i5601774598.html


888, o jakie konkretnie pytony chodzi?
A po jakiego grzyba? No chyba po to by połączyć zestaw. A niektóre grube, bo taka konstrukcja, choć jak widzisz DNM Reson cienki jak psi k... icon_mrgreen.gif
Najważniejsze jednak, by kabel był dobrej jakości i jak najmniej degradował dźwięk zestawu.
Niestety podstawowe kabelki typu sznurówka za dwa piździesiąt na ogół nieźle szatkują brzmienie icon_idea.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Po jakiego grzyba takie grube pytony?

Bez przesady z tą grubością kabla!

Grube kable to masz np. tutaj
https://www.youtube.com/watch?v=KQ4EMGUiCfQ
oraz trochę więcej tu (KODA 8229)
http://www.pasaz.v10.pl/kabel-glosnikowy-k...,p14874020.html
Więc odpuść sobie tego typu zaczepki!

Painballer
Majtek2013
znalazł Ci Alpharda SL-10 po 10zł za metr w sklepie Northern
http://sklep.northern.pl/kabel-glosnikowy-...ci,3,10340,9685
więc z wysyłką wyjdzie Ci jakieś 60zł.
No to chyba warto icon_razz.gif

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ok, pierwsza rzecz: interkonekt musi mieć około metr, chce to wykonać w ten sposób, że wzmacniacz będzie po prawej stronie biurka, na środku monitor a po lewej stronie DAC, biurko 120-130cm szerokości (jeszcze nie wiem które wybiore, bo na pewno biorę jakieś nowe, obecne się sypie). Monitor ma ~55cm szerokości, trzeba doliczyć trochę na długości wezmacniacza + zakręt 90 stopni kabli żeby je podpiąć, myślę, że te 80 MRS było by na styk. Chyba, żeby ułatwić sprawę i monitor przesunąć lekko w lewo a po prawej stronie zrobić miejsce dla DAC'a i kupić 50cm interkonekt... Sam nie wiem jak to rozwiązać

Teraz kwestia Alpharda, w sieci jest wiele opinii, że ten kabel gra bardzo dziwnym, mało wyraźnym basem i strasznie ostrą górą, ile jest w tym prawdy? Chciałbym możliwie uniknąć takiego efektu, wolę żeby zestaw zagrał zbyt misiowato niż za sucho, za ostro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam tego Alpharda w wersji 1.5 mm i 4 mm. Ma go też kilku moich kolegów i forumowiczów.
Słyszałem te kable w kilku swoich zestawach z elementami różnej klasy (od kilkuset złotych do dwudziestu tysięcy za element) i na co najmniej kilku zestawach kolegów.
Dużo można o nich napisać, ale na pewno nie to, że coś wyostrzają, czy rozjaśniają albo osuszają.
Kabelki grają ładną, nasyconą barwą, z dobrymi, pełnymi niskimi tonami, soczystą średnicą i całkiem rozdzielczymi ale łagodnie brzmiącymi wysokimi tonami. Kable są bardzo muzykalne, ocieplone z lekko "lampowym" nalotem.
Podczas gdy moje główne kable Straight Wire Rhapsody S (bi-wire) w salonie Mega Hz w Katowicach miały montowane banany QED Airloc, słuchałem w sumie prawie miesiąc na Alphardach i nie odczułem dyskomfortu. W zamian za gorszą rozdzielczość, oddech i scenę (ale to nie dziwne, SW kosztowały 2600 zł para, jako nowe) odwzajemniły się ujmującą gładkością i muzykalnością przekazu.

Co do cech jakie opisujesz, o jakich czytałeś, to mam takie przypuszczenia.
Albo kable pokazały niedoskonałości tanich zestawów.
Albo nie grały zbyt długo w danym systemie i jeszcze nie wygrzane mogły zabrzmieć trochę surowo.

Wersja SL-10 czyli 4 mm2 gra pełniej z mocniejszymi niskimi tonami względem wersji SL-7.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się z tym co napisał F1angel: Alphardy niczego nie wyostrzają; dają ciepły, w miarę rozdzielczy dźwięk. Co do basów to porównywałem Alphardy SL-10 z o wiele droższymi kablami Goertz Mi2 i stwierdziłem, że SL-10 dają pełniejsze niskie tony, lepiej oddają niuanse w zakresie basów (np. w wymagającej muzyce elektronicznej). Jeżeli wzmacniacz bas dostarczy a kolumny go będą w stanie zagrać to Alphardy na pewno w tym nie przeszkodzą. Tak więc te Alphardy to całkiem fajne kable, szczególnie w swojej cenie.

EDIT:
Znalazłem jeszcze jeden sklep z modelem SL-10 z najniższą ceną:
LINK3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jedyne co można by zarzucić tym kablom, to szybkość ataku.
Ale biorąc pod uwagę cenę kabli jest to bardziej wyszukiwanie jakiegoś minusa na siłę niż poważna dysfunkcja.
Jasne, można szybciej. Ale będzie dużo drożej i nie wykluczone, że brzmienie więcej na tym straci się niż zyska.
Poza tym jak słusznie zauważył Majtek2013, dużo właśnie zależy od wzmacniacza, od kolumn.
Podłączymy te kable do szybko, rytmicznie grającego systemu i nic nie zepsuje. Ale jeśli zestaw nie będzie
w stanie wygenerować dobrych, wyrazistych niskich tonów, to kable tego nie poprawią.
I na pewno bardziej brzmienie docieplą czy dodadzą soczystości niż wysuszą, wyostrzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sytuacja na chwilę obecną wygląda tak: 4 metry Alpharda zamówione, trafił mi się AA MAP105 którego biorę z miejsca, aktualnie myślę nad interkonektem ale prawdopodobnie będzie to Cable Talk Monitor. Czy czegoś jeszcze potrzebuję? Wydaje mi się, że nie, ale może zapomniałem o jakiejś pierdółce. Chciałem też zapytać o zamianę zwór w kolumnach, podobno słyszalnie degradują one brzmienie, i lepiej zastąpić je kablem. Co o tym sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O super. MAP-105. Ale do niego dałbym inne interkonekty. Tu rozświetliłbym trochę górę.
Nie wiem czy na srebrne Cię stać (Argentum, Sonus Oliva, chyba,że jakieś DIY)? Ale w tej sytuacji albo srebrzone, albo jedna z najtańszych opcji to Nameless Black Classic Line. Może jakieś niedrogie Nordost.
Szukaj także tu: http://www.hifi.pl/gielda/audio-lista.php?grupa=ic-rca
Albo spróbuj licytować tego do jakiej sumy możesz
http://allegro.pl/nameless-black-silver-li...5606418783.html

Tu widzę Stines Silver.
http://www.hifi.pl/ogloszenie/audio/31/198069.php
Nawet jeśli nie kupisz ich jako interkonektów, bo za krótkie (0,5 metra), to warto zastąpić nimi zworki łączące pre i power z tyłu wzmacniacza. Próbowałem tego i jest słyszalna zmiana na plus. A cena niewielka.
Twój wzmacniacz grałby jeszcze lepiej, dźwięczniej, przejrzyściej.

A jeśli jeszcze ociupinkę chcesz doświetlić i dać lepszy oddech brzmieniu zamień bezpiecznik na taki.
http://www.hornet9.com/hifuse.htm
Ale to możesz zrobić później, jeśli jeszcze zechcesz coś tam dopieścić w brzmieniu.

Zworki z zacisków głośnikowych wyjmij. Odizoluj na tyle długi odcinek kabla głośnikowego, by przeszedł
przez dziurki w trzpieniach dwóch zacisków głośnikowych (o ile tam są takie dziurki). Tak jak łączyły to zworki.
Jeśli nie ma dziurek w trzpieniach (widać będzie po maksymalnym odkręceniu zakrętki), to zdejmij zakrętki a odizolowaną końcówkę musisz rozdzielić na dwa i spleść najpierw w jedno oczko (zakładając na pierwszy trzpień) a później zrobisz drugie oczko (założysz na drugi trzpień). Zakręcisz druciki by czasem jakiś z plusa (+) nie dotknął do minusa (-). I zakręcisz zakrętki, dość mocno ale z wyczuciem.

I jeszcze jedno względem podłączenia kabli głośnikowych w kolumnach. Można je podłączyć najpierw do dolnych zacisków, przewlekając do górnych. Wówczas trochę mocniej zaakcentowane będą niskie tony.
Łącząc do zacisków górnych i dalej do dołu zaakcentujemy bardziej wysokie tony.
A zrównoważona opcja to plus (+) dajemy od góry a minus (-) od dołu. Mam nadzieję, że jasno to opisałem.

Jakby co pytaj, dawaj zdjęcia itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
F1angel

A co myślisz o tym, by dodatkowa zworki z kolumn MA (chwilowo fabryczne - potem zastąpione przez kawałek kabla Alpharda który "idzie" do Painballera) zastąpić np. Chordem Silverscreenem?


Kolejna rzecz - napisałeś już pod które zaciski w kolumnie podłączyć kable głośnikowe (połączenie jednym kablem, założone zworki na kolumnach)
Ten sam temat zaczął Celdur w swoim najnowszym wątku
http://forum.audio.com.pl/index.php?showto...mp;#entry138438
ale może by w razie czego kontynuować w bieżącym, bo będą się dublowały tematy?
Więc tamten wątek zamykam...

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że Chord'y jak najbardziej, choć taki kawałek to i Alphardem może puścić.
A Chordy bym dał na górę w bi-wiringu jeśli zapragnie lepszego doświetlenia wysokich tonów.
Albo na dół, jeśli niskie będzie chciał mieć szybsze.

Celdurowi zaraz dam link do tego wątku.

Do których zacisków i dlaczego napisałem powyżej, to samo odnosi się do sytuacji ze zworkami, może nawet bardziej się to odczuje, ponieważ zworki bardziej degradują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zworki z zacisków głośnikowych wyjmij. Odizoluj na tyle długi odcinek kabla głośnikowego, by przeszedł
przez dziurki w trzpieniach dwóch zacisków głośnikowych (o ile tam są takie dziurki). Tak jak łączyły to zworki.
Jeśli nie ma dziurek w trzpieniach (widać będzie po maksymalnym odkręceniu zakrętki), to zdejmij zakrętki a odizolowaną końcówkę musisz rozdzielić na dwa i spleść najpierw w jedno oczko (zakładając na pierwszy trzpień) a później zrobisz drugie oczko (założysz na drugi trzpień). Zakręcisz druciki by czasem jakiś z plusa (+) nie dotknął do minusa (-). I zakręcisz zakrętki, dość mocno ale z wyczuciem.

I jeszcze jedno względem podłączenia kabli głośnikowych w kolumnach. Można je podłączyć najpierw do dolnych zacisków, przewlekając do górnych. Wówczas trochę mocniej zaakcentowane będą niskie tony.
Łącząc do zacisków górnych i dalej do dołu zaakcentujemy bardziej wysokie tony.
A zrównoważona opcja to plus (+) dajemy od góry a minus od dołu. Mam nadzieję, że jasno to opisałem.
Jakby co pytaj, dawaj zdjęcia itp.



Czyli zworki można zostawić tak jak na zdjęciu http://www.minhembio.com/bilder/bild/?pic_id=378143.jpg
i tylko kabelkami sobie przekładać np na górę + i dół - , czy o coś innego chodzi? icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celdur
Zgadza się- zworki zostawiasz w swoich kolumnach i tylko w razie czego zmieniasz miejsce wtykania kabli głośnikowych prowadzących sygnał od wzmacniacza do kolumn.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...