Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Konrad Banaś

Castle Knight 3

Recommended Posts

Witam, chciałbym podzielić się swoimi przemyśleniami oraz uwagami dotyczącymi kolumn głośnikowych firmy Castle model Knight 3, jak wszędzie jest napisane i jest to pewnie prawda model ten jest oparty na Knight 1 czyli przetworniki 1 x 25 mm( kopułka miękka) oraz 1 x 130 mm. Pierwszy z nich odpowiada za tony wysokie natomiast drugi za pozostałe pasmo częstotliwości. Analizując przed kupnem tych kolumn budowę oraz parametry miałem pewien dylemat czy aby moje zmysły powiązane z uszami nie będą czuły że zostały przeze mnie pozbawione tego dreszczyku emocji związanego z niskimi tonami oraz dynamiką dźwięku, dylemat dylematem ale przeprowadziłem dodatkową analizę powiązaną z burzą mózgów oczywiście sam ze sobą (proszę nie myśleć że mam schizofrenię) i doszedłem do wniosku iż to co nas kręci i podnieca działa tylko chwilowo a na dłuższą metę jest jednak męczące, to tak jak kobieta która nas podrywa i jest to fajne ale później zaczyna coraz bardziej irytować, podsumowując stwierdziłem iż nie będzie dla mnie priorytetem bas czy dynamika, zresztą mam już 40 lat i mocny kicker już mi przeszedł.
Może zupełnie inaczej powinienem zacząć tą opowiastkę, po pierwsze skąd do głowy zaświtały mi Castle, tu sprawa jest prosta uważam że kolumny prócz tego że powinny dobrze grać jednak są elementem wystroju i powinny też dobrze wyglądać niestety z ograniczonym budżetem jaki posiadam sprawa nie jest łatwa ale w tym przypadku kolumnom firmy Castle w tym przedziale cenowym nie można nic zarzucić, powiedzmy że mnie urzekły od pierwszego wejrzenia.
Po analizach wszelkiego typu przeszedłem do działania zaczynając od czytania opinii w ogólnodostępnych serwisach internetowych, próbowałem również na forach i na całe szczęście nie znalazłem zbyt wiele informacji więc mój niezaśmiecony umysł żadnym spamem wraz z moim ciałem i uszami udał się na odsłuch. Jako że produkty byłej brytyjskiej obecnie chińskiej faktorii nie są ogólnodostępne musiałem troszkę poszukać nim znalazłem w Krakowie na ulicy Malborskiej dystrybutora z możliwością odsłuchu tu chciałem podziękować Panu Mariuszowi który według mnie jest prawdziwym profesjonalistą.
Teraz wrażenia z odsłuchu. Sala odsłuchowa specjalnie zaadaptowana o powierzchni zbliżonej do mojego pokoju, ja mam około 18m2 , wzmacniacz oraz źródło to niezwykłe urządzenie wielofunkcyjne amerykańskiej produkcji Music Hall 2.1 (Pan Roy Hall tworzy ciekawe oraz dość przystępne cenowo urządzenia), dodatkowo poprosiłem o podłączenia gramofonu, akurat w tym momencie był dostępny model o jakiejś kosmicznej cenie, no i zaczęliśmy sesję trwającą ponad 2 godziny. Wśród wielu utworów jakie zostały odsłuchane znalazły się między innymi: Biscaya – Jamesa Lasta, Fever – Elvisa Presleya, ze 2 kawałki zespołu Metalica, The Animals, Hallejuah- Cohena, Długość dźwięku samotności – Myslovitz i inne. Słuchaliśmy cały czas na poziomie głośności pozwalającym na konwersację ale jeszcze nie krzycząc do siebie i najważniejsze moje stwierdzenie jest takie iż po tych dwóch godzinach nie byłem zmęczony odsłuchem, kolumny te nie są natarczywe nie kaleczą słuchu ani zbyt podkręconymi wysokimi tonami ani zbyt mocnym basem są dość zrównoważone choć nie są neutralne, bawią się dźwiękiem potrafią urzec można powiedzieć iż czarują ale brakuje im dynamiki i przy wyższych poziomach głośności są zbyt słabe, no cóż jeden przetwornik 13 cm cudów nie zdziała. Dużą zaletą jest zastosowanie dylatacji od doły kolumny zamiast otworu basreflex co pozwala ustawić kolumny dość blisko ściany bez uszczerbku dla dźwięku. W tym momencie podbudowany obsługą i osłuchem już byłem zdecydowany na zakup ale zawziąłem się w sobie i kiedy ochłonąłem postanowiłem zrobić porównanie kolumn o zbliżonej wartości. Tym razem wybór padł na salon w Katowicach, do boju wybrałem brytyjskie kolumny Monitor Audio BX 6 które wydają się być zdecydowanie bardziej dynamiczne, zresztą dwa przetworniki 16 cm już coś mogą zdziałać, oraz francuskie Focal Horus 714 które posiadają dwa głośniki 13 cm i jeden 25 mm, wzmacniacz jaki został podłączony to Exposure 1010, źródła dźwięku nie pamiętam, reasumując Monitor Audio coś mi nie podeszły zaczęły drażnić moje zmysły, być może jestem zbyt delikatny natomiast kolumny francuskiej firmy spodobały mi się podobnie jak Castle i tutaj zrodził się dylemat. Po uspokojeniu emocji ochłonięciu w domu, wyciszeniu się znów przystąpiłem do analizy i burzy mózgów, wziąłem pod uwagę takie kwestie jak: jakość dźwięku (poziom podobny), dynamika (na plus Focale), walory estetyczne (na plus Castle), walory ekonomiczne (na plus Castle). Wybór padł na Castle Knight 3 i zostały zakupione.
Od tego czasu minął rok, w międzyczasie dokupiłem urządzenia Music Hall 2.1 ( w tym przypadku bardzo zależało mi na zaoszczędzeniu miejsca nie tracąc na jakości dźwięku), i często mając chwilę czasu zanurzam się w dźwięku zamykam oczy i przenoszę się do swojego świata który jest bardzo daleko. Potwierdzam to co pisałem wcześniej te kolumny nie zagrają na imprezie w domu nie nagłośnią dostatecznie muzyki tanecznej ale sprawią iż goście podczas długich godzin rozmów nie będą czuli się zmęczeni, będą oczarowani będą wprowadzeni w klimat i tak będą chcieli trwać. Pamiętaj nie zaszpanujesz nimi przed znajomym jak będziesz chciał pokazać jakiego mają kopa zupełnie nie nadają się do ostrego rocka czy metalu tym bardziej rapu czy techno, ale chętnie bawią się pozostałymi gatunkami i czarują. Wokal, skrzypce, kontrabas, akordeon do tego są stworzone. Dzięki nim od nowa odkryłem stare płyty takie jak Mike Oldfield – Voyager, ścieżkę dźwiękową ze Star Wars, Leonarda Cohena, Elvisa, The Animals i wiele innych
Pewnie zbytnio się rozpisałem ale jak już napisałem to nie będę kasował.
Pozdrawiam wszystkich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brawo, super. No, może zabrakło wrażenia z odsłuchu tych Castli 3 z jakimś jeszcze innym wzmacniaczem. Porównanie z podrywającą kobietą, dobre icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie, nie napisałeś zbyt wielu słów, bo interesujących. Castle zawsze stolarką przyciągały mój wzrok, brzmienie wyważone, dostojne nawet. Wiecej nie napiszę bo mało doświadczeń mam związanych z tą marką. W każdym razie odczytuję, że wiesz o co Ci chodzi w tej bajce nazywanej audiofilizmem, a to jest tu (na forum) cenione bardzo (tak sądzę przynajmniej).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×