Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Chojrak12

Dali 850 + NAD 370+ NAD 270

Recommended Posts

Mam 3-ch nastoletnich synów i właśnie pierwszy wchodzi w okres imprez (osiemnastki). Będę urządzał w piwnicy pokój do imprez a zatem muszę wyposażyć go w odpowiedni sprzęt nagłaśniający. Sprzęt do słuchania muzyki już mam a teraz chcę kupić tanie używki, żeby nie płakać jak coś się uszkodzi.
Zakupiłem Dali 850 i właśnie do mnie jadą z Danii. Przynajmniej mam taką nadzieję. Zakładając, że dojadą chciałbym dobrać do nich wzmacniacz. Planuję zakup Nad 370 oraz Nad 270 i skonfigurowanie ich w trybie bridge co da mi ponad 300W na kanał mocy ciągłej przy 8 omah. W opisie Dali 850 podano, że zalecana moc wzmacniacza jest do 500W. Pytanie tylko czy to 500W mocy ciągłej czy dynamicznej (chwilowej)? Dodatkowo Dali mają tylko 4 omy impedancji więc pewnie i wzmacniacz więcej mocy w nie wpompuje niż przy 8 omah. Zastanawiam się teraz czy te Dali nie rozpadną się jak dzieciaki zaczną kręcić gałkami wzmaka? W ogóle jak te Dali zagrają z NADami? Może jakiś inny wzmacniacz polecicie powyżej 200W ciągłej mocy ale do max 3kPLN. A może dokupić drugi komplet Dali i szeregowo je połączyć?

Pozdrawiam
Maciek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wzmacniacz o mocy ciągłej 200 W na kanał do Dali?
Skoro planujesz jakieś dziwne myki, jakieś mostkowania, 4 kolumny i łomot, lepiej by kupić tanią końcówkę mocy, a nie drogi wzmacniacz.
Skoro duże kolumny mają 4 ohmy( co jest normalne raczej) to wzmacniacz musi być przedewszystkim wydajny prądowo, inaczej bas będzie płytki, a długa impreza skończy się przegrzaniem piecyka.
Ile piwnica ma metrów kw?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziwne myki? Nady po to mają opcję bridgeowania kanałów żeby z niej korzystać kiedy potrzeba większej mocy i jak powszechnie wiadomo uchodzą za baaardzo wydajne prądowo. C270 to właśnie końcówka mocy a C370 ma dodatkowo przedwzmacniacz, który poda sygnał jednego kanału do C270. Nie ma tu żadnych myków. Proste jak cep i niedrogie. Pytanie czy te kolumny, które jada do mnie wytrzymają mocowo? Piwnica ma trochę ponad 50 m2.

Maciek. Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post bezpośrednio pod nim - nie ma sensu cytowac go w całości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz na tyle dużo, zresztą napisałeś że jest to proste jak cep ( mi z mykiem chodziło o 4 kolumny) że zdajesz sobie sprawę że na to pytanie ,, czy kolumny wytrzymają mocowo,, niestety nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
To że do kolumny fekomenduje się wzmacniacze od 30 do 500W nie znaczy że w tych widełkach kolumna jest bezpieczna. To że napisali wzmacniacz 500W nie oznacza że można odkręcić takowy na full ( zresztą najsłabszy też). Zresztą bawiąc się pokrętłami tonów ( o co łatwo na imprezie) nie trzeba słuchać na maksa żeby czasem coś (wysokie) spalić, zwłaszcza dłużej grając.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście wiem, że nawet słabym wzmacniaczem można spalić tweetery szczególnie po przesterowaniu kiedy w sygnale pojawiają się ogromne ilości harmonicznych. Właśnie dla tego rozważam wzmacniacze Nada bo mają soft clipping w standardzie, który częściowo chroni głośniki.
Może inaczej sformuję pytanie: czy podawana w specyfikacji Dali 850 zalecana moc wzmacniacza odnosi się do mocy ciągłej czy chwilowej? Jeśli to moc ciągła to wzmak 300W mocy ciągłej na kanał będzie w sam raz, natomiast jeśli chwilowa to zapewne wystarczy sam C370 bez bridgingu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Użycie do tego celu 2 par Dali 850 wydaje się dobrym pomysłem. Jednak nie łączył bym wzmacniaczy i kolumn szeregowo. Lepiej jest użyć po jednej końcówce mocy na jedną kolumnę. Przy łączeniu szeregowym końcówek mocy niepotrzebnie płynie każdą z nich prąd z drugiej. Kolumny Dali często łączy się z wzmacniaczami NADa i powinno to pasować. Łączenie szeregowe końcówek mocy powino dać 2 razy więsze napięcie na wyjściu co powoduje 2 razy większy prąd płynący w obwodzie. Razem powinno to dać 4 razy większą moc . Lecz na takim samym obciążeniu impedancją. W praktyce tą drogą zwykle nie osiąga się mocy większej niż 2 razy ( przy zachowaniu tej samej impedancji kolumn ). Kiedy podłączymy szeregowo po 2 kolumny do zmostkowanych końcówek mocy nie uzyskamy na nich mocy tej jaką uzyskamy kiedy każda końcówka mocy bedzie zasilać jedna kolumnę. Do tego zmostkowane wzmacniacze będą się mocniej grzały. Z tego powodu buduje się głośniki subniskotonowe dwucewkowe samochodowe 2 x 2 omy zamiast podłączenia zmostkowanych 2 końcówek do pojedynczej impedancji 4 ohmy..

Do bardzo głośnego grania przydają się zabezpieczenia elektryczne głośników wysokotonowych. Nie wiem czy Dali 850 mają coś takiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki MobyDick. Na początek chyba kupię samego C370 i podłączę klasycznie oba kanały. Jeśli mocy będzie mało pomyślę o C270 i ew. drugiej parze Dali.

Czy ktoś ma te Dali na mocnym wzmacniaczu 200W - 300W mocy ciągłej? Dają wtedy radę? Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post bezpośrednio pod nim - nie ma sensu cytowac go w całości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja myślę, że to na swój sposób spaczone używać Dali 850 jako mózgotrzepów dla stadka rozwydrzonej młodzieży.
Te kolumny doskonale napędzi NAD C370 i moim zdaniem w 50m2 niczego więcej nie potrzeba.
Tak nawet dla zdrowia dzieciaków, by słuchu nie straciły icon_idea.gif
Jako ojciec powinieneś o tym także pomyśleć a nie ulegać bezmyślnym kaprysom nastolatków.
Dwie pary kolumn takich jak Dali 850 w tej kubaturze, to jak dla mnie nieporozumienie.
Nie wiem, czy słyszałeś dobre kolumny z niezłym wzmacniaczem w sporym nawet pomieszczeniu.
Jak to potrafi mocno, głośno zagrać.
Mój kumpel miał kiedyś pub ponad 100m2 i nagłaśniał go Altonami 110 i wzmacniaczem Diora WS504.
Jak dla mnie było wystarczająco głośno a imprezy odbywały się tam naprawdę huczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mózgotrzepy, łomot?
Ja czytałem, że Dali 850 to przyzwoite kolumny. Nigdy ich nie słyszałem ale mam nadzieję, że w zestawieniu z NADem nie będą brzmiały jak Mózgotrzepy, że dźwięk będzie w miarę przejrzysty i dynamiczny. Jak napisałem wyżej najpierw sprawdzę jak zagra jedna para kolumn z NADem. Teraz z kolei pytanie którego kupić C319, C370 czy C372? Różnice w cenie między nimi są niewielkie, w mocy również. Który według was zabrzmi najlepiej? Aktualnie skłaniam się do C372 ze względu na największą moc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No nie, źle mnie zrozumiałeś. Mózgotrzepy, to by były dwie pary kolumn z dodatkową końcówką mocy w tym 50 metrowym pomieszczeniu.
Oczywiście w normalnych warunkach 850 są to bardzo kulturalnie grające kolumny.
Myślę, że kup C 372, bo to dobry, mocny wzmacniacz a audiofilne wzniesienia nie są w tym kontekście najważniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
źle zrozumiałeś F1angela, nie miał na myśli że to móżgotrzepy a "jako mózgotrzepy" tzn, żeby nie robić z nich kolumn do granie na bibkach bo to zbyt uznane i cenione oraz o bardzo dobrym brzmieniu kolumny.

Pozdrawiam
Madas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A poza tym jak pisałeś o lekko abstrakcyjnym w normalnych warunkach zapotrzebowaniu na moc ciągłą 200-300W do zacnych kolumn, to dostałeś w odpowiedzi takie "trzepane" sformułowanie.
Tyle to mają albo wzmacniacze estradowe - albo właśnie NADy pracujące jako monofoniczna końcówka (o których pisałeś) czy już audiofilskie "piece" za kawał kasy (specjalnie nie napiszę ile, wystarczy poczytać np. co się wystawia na AudioShow icon_cool.gif ) przy 8 omach (przy 2 omach to już będzie łatwiej i taniej).

Swoją drogą NAD podaje 2x 120W mocy ciągłej zarówno dla 8 omów jak i dla 4(zazwyczaj dla 4 jest wyższa moc...), a 210 W mocy dynamicznej dla 8 oraz 340W dla 4 omów

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak wiele ludzi by marzyło mieć takie kolumny i fajny wzmacniacz aby sobie posłuchać muzyki klasycznej czy wokalu a tu młodzi po alkoholu będą łupać basem aż ściany zaczną tym burzyć zapewne :/
nie chciałem nikogo obrazić tą wypowiedzią
pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

... a tu młodzi po alkoholu będą łupać basem aż ściany zaczną tym burzyć zapewne :/
nie chciałem nikogo obrazić tą wypowiedzią

Może lepiej nie zakładać od razu najgorszego i alkoholowych libacji!
Przecież nie znasz synów autora wątku i ich znajomych.

No i zawsze można im (synom i ich znajomym) zasugerować, by nie odkręcali wzmacniacza (y) na full i nie podkręcali wysokich tonów. Argument że jak zepsują sprzęt to nie będzie nowego powinien być przekonywujący.

Chojrak12
W każdym razie jest to fajny pomysł by kupić „młodzieżowy” zestaw i nie przejmować się tym, co by mogli zrobić z Twoim głównym zestawem.
Wspominałeś o ewentualnym dokupieniu kolejnej pary DALI – przy jednej parze na 50metrach powinno być wystarczająco, a przynajmniej w drugim końcu piwnicy będzie odrobinę ciszej.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No nie przesadzajmy. 50 metrów, to nie jest tak dużo. Para kolumn z takim NADem naprawdę powinna dać świetnie radę.
Oczywiście nie zapomnij poinstruować synów, że podczas głośnego grania trzeba włączyć Soft Clipping, wówczas jest dużo mniejsza możliwość
spalenia głośników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziś rano kolumny (Dali 850) dotarły do mnie i tak na szybko podpiąłem je do Caspiana. Dla sprawdzenia puściłem kilka kawałków.
Naczytałem się opisów o nich na różnych forach i liczyłem, że basów będzie dużo więcej niż w moich Metasach 500 tymczasem ilość niskich jest podobna z tą różnicą, że Metasy schodzą z basem dużo niżej. W niektórych utworach tam gdzie występują najniższe rejestry Metasy trzęsły podłogą a Dali ledwie słychać, choć masa basu jako całość na tym raczej nie cierpi. Jeśli chodzi o średnicę to nie zauważyłem większych różnic ale zaznaczam, że jeszcze mało słuchałem. Największe różnice dotyczą tonów wysokich. w Dali soprany są suche i twarde i takie lubię, natomiast w Metasach bardziej miękkie i dźwięczące. Jako całość chyba jednak Dali ładniej grają z większą swobodą i przestrzenią. Metasy z kolei są bardzo zrównoważone i mają słyszalnie szersze pasmo. Jeśli chodzi o wygląd i wykończenie to Metasy to eleganckie meble, które można z lupą oglądać. Pięknie szlifowane odlewane kosze głośników, profilowane tunele bassrefleks, eleganckie złocone konektory dla kabli i piękny deltoidalny kształt skrzyń z doskonałym wykończeniem. Dali to niestety kiepsko wykonane zwykłe skrzynki do kwiatków.

Myślę, że Nad, który ma z natury więcej basów będzie lepiej pasował do Dali niż Caspian tylko czy nie będzie za mocny bo miałem dziś wrażenie że Caspian ich mało nie rozerwie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No cóż, dałeś się zwieść podrasowanemu na niskich tonach niezbyt wyrafinowanemu brzmieniu Metasów.
A co do wykończenia, to chyba nie jest tak źle jak piszesz.
Dali możesz bez obaw podłączyć do NADa. Nie zostaną rozerwane a może zagrają bardziej w Twoim guście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×