Skocz do zawartości
Belfer54

Sansui – moja ulubiona marka.

Recommended Posts

Cytat

Tak jeszcze dopytam Was o regulację prądów w takim wzmacniaczu jak moja 901. Czy może się okazać,że oryginalne,leciwe już przecież regulatory (nie wiem jak to się fachowo nazywa) wymagają przy takiej robocie wymiany?



Potencjometry montażowe ale potocznie zwie sie je peerkami, podkówkami.

Reakcja tranzystora ustalajacego prąd spoczynkowy na zmiane rezystancji w obwodzie jego bazy jest bardzo duza, przed jakakolwiek ingerencja w regulacje potencjometr ten powinien byc "sprawdzony" na wylaczonym wzmacniaczu omomierzem, jesli reaguje i nie rozpadl sie to mozna przystapic do regulacji na rozgrzanym wzmacniaczu.

Osobiscie polecam wymiane peerek na wieloobrotowe potencjometry montazowe, precyzja regulacji jest wtedy o niebo lepsza, mozna ustawic prad z dokladnoscia do setnych mV jesli ktos dysponuje takim multimetrem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Że zacytuję niejakiego z Bumpalumpa z drugiego forum

Teraz interes kreci sie na nowym forum icon_smile.gif

Tak kręci się - rozumiem że przyszedłeś wsadzić kijek w szprychy? Jeden dwa niby merytoryczne posty a potem myyyk z grubej rury icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
...i spokoju w tym wątku (i nie tylko), potrzebnego przy czytaniu niektórych wpisów.


Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kolega Bumpalump, to dobrze nam wszystkim znany sympatyk sprzętu na literę S, tylko kolejne literki już się nie zgadzają icon_smile.gif
Młody człowiek, próbuje na siłę zaistnieć w prawie każdym wątku by koniecznie podzielić się swoją nieskończoną wiedzą i wieloletnim doświadczeniem icon_smile.gif

Szczęśliwego Nowego Roku dla Klubowiczów !!!

Pozdrawiam
Pygar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Wszystkich w nowym, lepszym roku.
Wielu udanych zakupów sprzętu Sansui życzę icon_smile.gif

Ja od kilku tygodni walczę z moją Au-x711.
Aktualne pytanie brzmi, jak rozpoznać właściwą polaryzację wtyczki w gniazdku elektrycznym.

Proszę darować sobie uwagi o wizycie u laryngologa.
Po prostu złożyły się cechy brzmieniowe, które powodują, że nie jestem w stanie jednoznacznie roztrzygnąć, a każda zmiana powoduje, że jest gorzej
i trzeba kilka godzin grać, żeby wzmak się ułożył, co utrudnia ocenę i zniechęca do prób.
Nie miałem takich problemów z wcześniejszymi modelami, nie mówiąc już o sprzęcie innych marek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jest taka metoda przy której włącza się oba urządzenia do podłączenia ( nie łącząc ich przewodami ) i mierzy różnicę potencjałów na masach miernikiem napięcia. Prawidłowa polaryzacja zasilania jest wtedy gdy jest ona mniejsza. Jeśli w obu przypadkach jest ona równa idealnie 0, oznacza to że znaczenie polaryzacji zasilania jest mało istotne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W Sansui polaryzacja jest bardzo ważna.
Na każdym kablu zasilającym przy samej wtyczce na Europę są fabrycznie karteczki (chorągiewka) na której jest napisane, żeby podłączać urządzenie zgodnie z fazą.
Najłatwiej jest zrobić to przy pomocy śrubokręta, probówki (wkrętak ze wskaźnikiem napięcia tzw. "światełka" ) i markera.

Odkręcamy górną obudowę, szukamy gdzie na wzmacniacz wchodzi na płytkę kabel sieciowy. Będą widoczne dwa kolory przewodów brązowy i niebieski. Brązowy to fazowy.
Wkładamy wtyczkę do kontaktu i przykładamy próbnik do odizolowanej części brązowego kabla (będzie widać gdzie jest odsłonięty i przylutowany do PCB) robimy to ostrożnie żeby nam ręka nie omsknęła się w miejsce w które byśmy akurat nie chcieli icon_smile.gif.
Jeśli zapali się żarnik tzn. że wtyczka jest włożona dobrą stroną, jeśli nie ma fazy na brązowym, to obracamy wtyczkę w gniazdku.
Wszystkie te operacje robimy bez włączania wzmacniacza, bo napięcie będzie dochodzić tak czy siak do tego miejsca w którym sprawdzamy.
Gdy już mamy fazę na brązowym, to bierzemy probówkę i sprawdzamy w którym otworze gniazd zasilania na tylnej ściance wzmacniacza jest faza (czy po lewej czy po prawej stronie, z reguły większość wzmacniaczy Sansui ma z tyłu gniazda zasilania dla wpięcia CD, Tunera, czy czego tam się chce, część gniazd jest pod prądem cały czas, a część dostaje napięcie dopiero po włączeniu wzmacniacza !!! Na ściance jest zawsze opisane które gniazdo jest typu SWITCHED a które UNSWITCHED - kropkę przy otworze z FAZĄ robimy dla gniazda UNSWITCHED ) .
Jeśli na tylnej ściance są tylko gniazda SWITCHED, to trzeba włączyć przycisk POWER we wzmacniaczu, aby móc sprawdzać po której stornie jest FAZA, bez tego nie będzie "światełka" w żadnym z obu "dziurek".

Kolejny etap to oznaczenie wtyczki od kabla zasilania.
Idziemy do gniazdka ściennego/listwy/przedłużacza itd. do którego mamy wpięty wzmacniacz i jedną ręką wyciągamy wtyczkę nie zmieniając jej orientacji (bez obracania) a drugą ręką sprawdzamy próbnikiem w którym otworze gniazda jest faza, zaznaczmy ten otwór jako fazowy (tylko w przypadku gniazdek ściennych !!!) teraz wiemy na który pin wtyku przychodzi faza w tym gniazdku, robimy markerem ślad na tym pinie lub obok niego z wyjątkiem powierzchni metalowych (styku).
Przedostatni etap, wkładamy ponownie wtyk do gniazda zasilania prawidłową stroną, po czym kontrolnie sprawdzamy z tyłu wzmacniacza, czy we wcześniej zaznaczonym otworze gniazda zasilanie jest faza.
Jak wszystko gra, to odłączamy kabel zasilający i skręcamy wzmacniacz.

Dzięki temu zabiegowi zyskamy dwa punkty orientacyjne na przyszłość w tym jeden kontrolny icon_smile.gif.
Polecam wykonać ten zabieg dla każdego nowego nabytku, robi się raz a służy na lata .

Teraz w zależności gdzie mamy wpięty sprzęt możemy sprawdzać gdzie jest faza w gniazdku do którego się wpinamy wzmacniaczem i od razu obracamy ją w prawidłową stronę.

W sytuacji gdy dostęp do gniazdka jest utrudniony (ciężkie podejście uniemożliwiające użycia probówki, brak miejsca na włożenie ręki z wkrętakiem kontrolnym, zasłonięte przez biurko, szafkę itd.)
Wkładamy wtyczkę jak się tylko da, a poprawność polaryzacji sprawdzamy w punkcie kontrolnym z tyłu wzmacniacza, gdzie wcześniej zrobiliśmy kropkę dla "prawidłowej strony fazy" w gnieździe UNSWITCHED. Gdy "światełko" jest we właściwej "dziurce" to ok, a jak nie to nurkujemy jeszcze raz za szafę/stół/biurko czy co tam nam zasłania dostęp do gniazda i obracamy wtyczkę kabla zasilającego.

Dzięki temu za każdym razem możemy prawidłowo podłączyć wzmacniacz bez względu na miejsce np. idąc na odsłuch do kolegi szybko będziemy wiedzieć jak włożyć wtyczkę kabla by pracował tak jak tego życzyli sobie konstruktorzy Sansui.

Pozdrawiam
Pygar

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O jeśli idzie o brązowy przewód w środku wzmacniacza często na druku ma nawet pin lutowniczy z napisem HOT dotyczy to również wzmacniaczy Denon, Sony, Yamaha, Marantz 99% modeli, czy z najniższej czy to z najwyższej półki. Tak samo większość odtwarzaczy CD ma biegunowość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Choć osią dyskusji w tym wątku są topowe integry Sansui z serii Alpha,warto wspomnieć,że firma wyprodukowała wiele cenionych tunerów.
Moimi faworytami są tunery analogowe - zarówno brzmieniowo jak i wizualnie. W prawdzie niedługo radio ma się zcyfryzować,jednak liczę,że zrobi się jakąś przystawkę umożliwiającą używanie odbiornika analogowego.
Załączam poglądowe fotki najbardziej cenionych tunerów za stajni Sansui:

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cenna uwaga!
Czubsi na tym zdjęciu 707 jest nawet zaznaczony fazowy - ta kreska obok - nie trzeba rozbierać




K-man, Czubsi to ten drugi icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja z uporem maniaka icon_smile.gif będę lansował skromny z wyglądu Sansui tu-s7.
To tuner analogowy z syntezą cyfrową. Jest to zdecydowanie tuner z górnej półki, często ze względu na zbyt ascetyczny wygląd traktowany po macoszemu. Tuner ma doskonałą czułość, rewelacyjny stosunek sygnał/szum, szczególnie przy mocnym sygnale.

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cytat

Cenna uwaga!
Czubsi na tym zdjęciu 707 jest nawet zaznaczony fazowy - ta kreska obok - nie trzeba rozbierać



K-man, Czubsi to ten drugi icon_smile.gif


No faktycznie - to ten Nowy Rok mnie zmylił icon_smile.gif
W moim 711 kreski nie dali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,
właśnie w wolnej chwili staram się podłączyć pod antenę do Tu Alpha 707 Extra Oczywiście skala kończy się na 90 MHZ i zamierzam go przeskalować. W kazdym razie po podłączeniu pod przewód antenowy Multimedii pod wejście antenowe FM coaxial 75 ohm za pierwszym razem odnalazł stację 88,4 bodajże Rmf Classic. Po kolejnym skanowaniu już nic nie odnalazł nawet tej wcześniejszej. Jedynie co jakiś czas lekko popiskuje przez kolumny. Zapewne chodzi o dopasowanie odpowiedniej anteny.Szukanie stacji w manualu też nie daje efektu. Próby były pod wejście antenowe A jak i B. Ktoś ma jakieś doświadczenie i porady odnośnie tego co może byc przyczyną?
pozdrawiam

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz

Wszelkie podłączenia powinno się robić na wyłączonym zasilaniu.

Jeśli przestał działać tuner FM, to wyłącz go na bardzo długo (kabel z gniazdka), jak straci ustawienia i wyzeruje pamięć, to będziesz miał jeszcze jedną szansę icon_smile.gif

Zanim to zrobisz, to odłącz tuner od sieci, podłącz pod zaciski widełki od anteny AM (pod tę parę zacisków przy samym ramieniu anteny) , włóż kabel do gniazdka, włącz, zmień zakres i łap stacje na długich falach.
Jak będzie działać to super.

Jak podtrzymanie pamięci jest dobre, to trzeba czekać wiele godzin a czasami 1-2 dni zanim straci zapamiętane ustawienia.
Może ze względu na wiek u Ciebie nie trzyma pamięci i potrwa to znacznie krócej .

Zobaczysz icon_smile.gif

Poszukaj anteny bez wzmacniacza, może ta Twoja ma wzmacniacz i dostał za mocny sygnał ?

Najprościej jest kupić taką pokojową jak na zdjęciach, na alegro kupisz za grosze albo w najbliższym sklepie z elektroniką.

Pozdrawiam i trzymam kciuki
Pygar

P.s. Sprawdziłeś przed podłączeniem zasilanie, czy na pewno podajesz mu +- 100V AC ?
Ja mam identyczną antenę dipolową jak na zdjęciach, tuner postawiłem blisko okna, przerzuciłem dwa "wąsy" na zewnątrz i dałem okno na lekko rozszczelnione, żeby nie uciąć kabli. Działa super i przy tym wariancie na niektórych stacjach ma 2 kreski więcej niż gdy wisi na szpilkach wsuniętych w firankę, a silniejsze stacje łapie na pełnej mocy, czyli wyświetlacz pokazuje wszystkie słupki zapalone. Podpinasz dłuższe IC do wzmacniacza i gitara icon_smile.gif.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieki serdeczne Panowie. Co do prób róznego rodzaju to chyba wypróbowałem juz wszystko. Po rozmowie z serwisantem jest możliwość że gdy długi czas nie był używany to sam z siebie się rozregulował i przy okazji skalowania wszystko zostanie wyregulowane.a co do anteny to wziąłem kabel Multimedii prosto ze ściany więc jężeli sygnał płynący od nich nie jest dodatkowo wzmacniany to u mnie na pewno nie. Zadzwonie jutro do technicznego od nich i spróbuje się dopytać. Gdyby się udało to miałbym najlepszy możliwy sygnał w pełnym zakresie bez żadnych zakłóceń wynikajacych z podłączania pokojowej anteny. Po za tym gdy załapał stacje to jakościowo może nie było to to samo co CD ale jakość jak na tunerprzyznaję niczego sobie. Wyczyściłem go bo sprzedawcy nie chciało się tego zrobić a osad był prawie permanentny więc musiał być dłuuuugo nieużywany. Ciekaw jestem na ile z czasem użytkowania poprawi się jakość odbioru?. Czy będzie to tak samo widoczne jak w przypadku CD czy wzmacniacza? Jeśli tak to ten zakup zwolniony z cła za śmieszne pieniądze był strzałem w dziesiątkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz

Jak to jest antena radiowa ale od sieci kablowej, to musisz u nich zgłosić, że chcesz słuchać radia, wtedy ściągną w skrzynce abonenckiej dławik na częstotliwości radiowe albo inny "dynks", który uniemożliwia słuchanie radia, bo to jest usługa ekstra płatna, tak jak większy pakiet programów.

Dlatego Ci nie działało.

Weź dłuższy przewód i zrób z niego antenę, jak poszukasz w internecie, to tam jest wszystko opisane jak zrobić antenę z "drutu".

Złapiesz każdą mocną stację jak "Radio Maryja" itd.

Tu masz wykaz stacji i częstotliwości jakie są na twoim terytorium. jeśli dobrze pamiętam gdzie mieszkasz icon_smile.gif
http://www.trojmiastofm.republika.pl/wykaz.htm

Przed oddaniem do serwisu porobiłbym dokładne zdjęcia środka, żebyś potem miał temat do rozmów jak Ci podmienią na gorsze części icon_smile.gif
Niech Ci tylko przestroją głowicę i odkurzą wnętrze.
Po długim okresie niegrania trzeba na nowo uformować kondensatory, a dopiero potem ewentualnie sprawdzać, czy któryś trzeba wymienić.
Co nagle to po Diable itd.

Powodzenia i pozdrawiam
Pygar

P.s. Oczywiście, że tuner się rozrusza i zagra tak że hej, w końcu to Alpha, a nie jakiś siusiumajtek icon_smile.gif
Pogra z 1-2 miesiące i nie poznasz sprzętu, identycznie jak z resztą klocków Sansui.

Czas i prąd leczy każdy sprzęt icon_smile.gif !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario100007
Słucham radia na eksportowej wersji Twojego tunera, czyli TU-x711.
Przy dobrym sygnale i dobrej rozgłośni, niektóre nadają muzykę po kompresji, powinieneś być co najmniej mile zaskoczony icon_wink.gif
Mogę nawet powiedzieć, że przestrzeń i barwa są wzorcowe. Dźwięk jest aksamitny ale nie brakuje mu dynamiki ... jedyny mankament to fakt, że przy na prawdę głośnym odsłuchu przy cichych fragmentach w tle słychać delikatny szumik fali radiowej icon_wink.gif
Gratuluję zakupu i trzymam kciuki za efekt naprawy.

Pozdrawiam Noworocznie, Andrzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie dziś walka z PR-kami we wzmacniaczu.
Do 21-szej ustawialiśmy wszystkie parametry w 907XR Mos Mod i w końcu udało się pokonać psotne PR-ki icon_smile.gif

W ciągu ostatnich tygodni stopniowo psuł się dźwięk całego systemu, nie miałem już prawie basu, za to w nadmiarze grało sopranami, kolumny grały jak kartonowe pudła bez ikry i polotu. Z całkiem zaburzoną równowagą tonalna, zamiast grać jak jedno, to miałem albo czegoś za dużo albo za mało.

Aktualnie, od 180 minut banan na twarzy, od ucha do ucha, bo znów wzmacniacz zagrał jak wtedy gdy przywiozłem go od Czubsi .
Muszę znaleźć jakiś sposób by skutecznie odseparować wzmacniacz od drgań, bo po paru miesiącach głośniejszego grania i od mocnego basu przestawiają się w środku PR-ki.

Piotrek608 jesteś WIELKI i masz Anielską cierpliwość, dziękuję !!!!!!!!
W środku są oryginalne PR-ki od Sasnui i nie ma lekko, to nie taka łatwizna jak przy precyzyjnych.

Wiem że byłem strasznie upierdliwie dokładny ale warto było powalczyć te parę godzin, bo przy okazji odkryliśmy kilka patentów na przyszłość.
Teraz wzmacniacz jest ustawiony do dwóch miejsc po przecinku i to słychać jak cholera !

Pozdrawiam
Pygar

Paweł, MOS MOD wyszedł Ci rewelacyjnie, czym bliżej byliśmy zalecanych wartości, tym łatwiej wzmacniacz sam się dostrajał do siebie, to jest fascynujące jak ustawia się lewą stronę, to prawa zaczyna gonić lewą i z czasem dogadują się ze sobą, tak że przy dużej cierpliwości i wytrwałości na czterech wyświetlaczach widać te same cyferki . To jest magiczny układ, jakby czytał w naszych myślach icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


×