Skocz do zawartości
Belfer54

Sansui – moja ulubiona marka.

Recommended Posts

RoRo

Musiał zostać oryginał bo w 911-ce jest o wiele bardziej rozbudowany niż w regularnej 607 ...

Oczywiście stwierdzenie "oryginał" - dotyczy samej płytki ...

Edytowano przez czubsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Paweł i Piotrek -szacunek za pomysł, wkład własny i wykonanie. Fajnie że udało się zgromadzić części i że projekt udało się doprowadzić do końca i obaj jesteście zadowoleni z efektów.

O walorach brzmieniowych nie będę pisał bo tylko Wy i osoby które słuchały mogą się wypowiadać. A w związku z uszlachetnieniem wzmacniacza pewnie 911 nabrała też trochę masy :-)

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

RoRo

 

Kondensatory i inne pierdoły tyle nie ważą, żeby zmieniać masę - poza tym w miejsce wyjętych elementów włożyliśmy inne, nic dodatkowo!

Jeżeli przybyło jakiejś masy, to tylko masy dźwięku ?

Wiesz, gdzie mieszkam, kilka razy byłeś,  masz do mnie jakieś 12 - 15 km , zapraszam, sam posłuchasz

 

p.s. A projekt ruszył dlatego, że Młody, dla którego w sumie kupowałem DG (bo ma pilota, a on chciał) w końcu trochę się przestraszył tak zadbanego Sansui u siebie w pokoju ( bo jakby coś się stało to...) i zdecydował, że zostaje ze starym Denonem bez pilota.  To pomyślałem : co tak będzie taki oryginalny stał, trzeba go podciągnąć , bo to fajne doświadczenie w końcu... Okazało się, że jest na tyle fajne, że znowu muszę chyba coś sprzedać, bo sprzętu za dużo...A to coś to raczej nie będzie 911DG.

Edytowano przez Samcro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pomysł fajny, tym bardziej że można by przy okazji jakiegoś CDka przytargać albo coś innego...

...albo dać DG do modyfikacji :-)

Pozdrawiam

PS. Niech jeszcze trochę pogra-choć może już jest optimum?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roman

DG zawsze można dać do modyfikacji. Tylko to nie jest tania impreza - oczywiście pod warunkiem, że uda się kupić niektóre części - oczywiście pamiętam, że "taniość" jest względna. To, co dla jednego będzie bezproblemowe, dla innego stanie się barierą nie do przejścia. 

A ta bariera - to w  zależności od szczęścia - myślę, że drugie tyle co średni koszt DG. A szczęście jest dość istotne w poszukiwaniu części.

Piszę o tym dlatego, bo miałem dzisiaj kilka pytań i chętnych, że kupią, że chcą, że kto i że jak. Żaden z nich nie został po tym, jak usłyszeli koszt.

Tak, jak pisałem - zrobiłem to trochę dla kaprysu, trochę żeby zobaczyć co można i trochę bo...była taka możliwość.  Ot, taka fanaberia. Ale warto, bez dwóch zdań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszyscy myślą, że te koszty to jakiś żart ... Wydaje się, ze wszystko jest dla wszystkich ale tak nie jest ... Zobaczcie sobie co trzeba wydać by kupić 22 szt. Black Gate STD/F/K , 10 szt. Riken RFA (jeśli je dostaniecie bo to jest warunek konieczny - chodzi o pomarańczowe metalizowane ...) , sporo sztuk niebieskich Riken RMA/RMG (im więcej tym lepiej - 98 % potrzebnych wartości jest niedostępna ... i trzeba dosłownie szamana żeby coś dostać nie wspominając o kosztach do tego parę u-conów parę ASC no i słynne Silmiki alpha ? Aaaa zapomniałbym - trzeba jeszcze pozyskać "zwykłe" Silmiki ARS 470 uF / 50 oraz 220 uF / 50 co nie jest rzeczą prostą bo są na rynku same dwójki więc zostaje tylko i wyłącznie ... dawca ... No i to tak pokrótce

O ilości pracy nawet pisać nie będę ... (o tym jakie i gdzie wsadzać części to już zupełnie inna historia - wystarczy zobaczyć kto dzieli się publicznie taką wiedzą ot tak ... a tego, że my często zdradzamy naprawdę fajne rzeczy nikt nawet nie potrafi odrobinę docenić ...) Takie są fakty - starcie z nimi warunkuje sukces ale czy każdego na niego stać ???? ...

... Teraz to trochę zapał każdemu siądzie ...

Edytowano przez czubsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim . Jestem jednym z tych trzech szczęściarzy którzy mają modowaną przez Pawła 911dg. Mam ją już kilka dobrych latek i do tej pory mnie zadziwia pozytywnie. Usilnie staram się zrobić ten krok do przodu w dźwięku, ale w integrach nie mam co szukać jakiegokolwiek progresu niestety. Piotrek teraz wiesz o co mi chodziło jak byłem u ciebie i opowiadałem o modowanej 911 w stosunku do innych uznanych modeli, dlatego tak ciężko podjąć jakąś decyzje. Paweł pełen szacun za pasje i całą wiedzę włożoną w szerzenie wiedzy o marce Sansui bez ciebie pewnie dalej bym się bujał z soniakami itp wynalazkami. Moja 911 gra sobie z JBL250ti limited jest to mega zgrany duet który nie jednego osłuchanego potrafi mega zaskoczyć. Jeszcze raz pozdrawiam wszystkich miłośników marki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć, Tomek

To fakt, teraz już wiem.... 

Ciężko to było sobie wyobrazić, ale teraz nie muszę sobie wyobrażać. Jeżeli ktoś zaczął od modowanej 911DG to ma problem. Bo wtedy żadna Integra 907 nie rusza za bardzo i nie jest to żaden krok do przodu, tylko gdzieś w bok. Zdaję sobie sprawę, że brzmi to jak zachwalanie nie wiadomo czego, ale niestety tak jest, proszę państwa. Jak będzie w stosunku do AU-07 to jeszcze nie wiem, okaże się jak DG się ułoży do końca i porównam.

Jedyne, co wtedy zostaje to końcówki, bo tylko one dają porównywalne do modowanej DG odczucia co do powietrza, lekkości i jednocześnie potęgi dźwięku.

Edytowano przez Samcro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie, nie ma mnie teraz w wawie ale jak będę to się odezwę. Wezmę od razu konwerter z masterclockiem zebyś posluchał džwięku ze zminimalizowanym jitterem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, audiowit napisał:

Wezmę od razu konwerter z masterclockiem zebyś posluchał džwięku ze zminimalizowanym jitterem.

Witek - jak sam wiesz nie tylko M2Tech potrafi  jitter zminimalizować ?

Dnia 19.02.2019 o 08:16, czubsi napisał:

Wszyscy myślą, że te koszty to jakiś żart ... Wydaje się, ze wszystko jest dla wszystkich ale tak nie jest ...

O ilości pracy nawet pisać nie będę ... (o tym jakie i gdzie wsadzać części to już zupełnie inna historia - wystarczy zobaczyć kto dzieli się publicznie taką wiedzą ot tak ... a tego, że my często zdradzamy naprawdę fajne rzeczy nikt nawet nie potrafi odrobinę docenić ...) Takie są fakty - starcie z nimi warunkuje sukces ale czy każdego na niego stać ???? ...

... Teraz to trochę zapał każdemu siądzie ...

Nie wszyscy ?

Doceniam wkład własny i koszt części oraz ich zdobycia. A że nie wszyscy spodziewają się, że zmodyfikowana DG jest więcej warta i wyszła drożej niż alfa 707 to ich sprawa.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może ktoś zainteresowany?

https://www.dba.dk/integreret-forstaerker-sansui/id-1052933738/

Po przeliczeniu na zlotówki to ok 2 tys zl. Bardzo często wlasciciele zgadzają sie na przesyłkę do Polski. Koszt przesyłki to ok 200 dkk czyli ok 110 zł. A tym bardziej, że właściciel określa stan jako ,, mint,, z oryginalnym opakowaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W sumie w ostatnim czasie doszło do ważnych wydarzeń ... Wiele się mówi i mówiło o strojeniu Sansui o czyszczeniu selektorów itd. Tymczasem warto zrozumieć co tak naprawdę ma znaczenie na to co leci z głośników ! Otóż tak się akurat trochę z konieczności stało, że zmuszeni byliśmy zająć się ostatnim elementem w torze czyli ... przekaźnikami ! Mało kto zdaje sobie sprawę, że to najbardziej obciążony destrukcją (spadkiem jakości dźwięku) element w torze !!! Czyszczenie selektorów, potencjometru mocy (to też działanie bardzo pożądane ale trochę dla większości extremalne ...) a potem dokładne strojenie nie usunie nam tego co zabiera ze sobą przekaźnik ... Aby Wam to uzmysłowić to zdecydowanie priorytet regeneracji toru audio w Sansui ma się tak

1) przekaźniki , strojenie

2) selektor source/direct , potencjometr volume

3) selektory wejść i żródeł bezpośrednich

Dopiero po wykonaniu całej tej listy działań regeneracyjnych oczyści nam tor audio i przywróci jej "pełny oddech" Efekt czyszczenia czy wymiany przekaźników (oryginał stosowany w Sansui nie jest produkowany ale można dobrać dostępne zamienniki - nie jest to jednak takie proste i oczywiste więc póki jest możliwość lepiej oczyścić stary niż wsadzać nowy zamiennik ...) usłyszy głuchy ! Kończy się problem z nierównomiernością , pływaniem dźwięku , płytkim zejściem i brakiem swobody - z której te konstrukcje są znane !!! Pomyślmy ile razy przełączamy np selektor natomiast przekaźnik załącza i rozłącza za każdym razem !!! Rozbierzcie sobie kiedyś włącznik światła i przyjrzyjcie się stykom - da to pojęcie o czym mówię ...

Biję się w pierś, że dopiero teraz pisze o tak kluczowej sprawie ...

 

Pozdrawiam !

czubsi

Edytowano przez czubsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie.

Stoję przed wyborem wzmacniacza w budżecie do około 4000 zł. Sansui zwróciło moją uwagę modelem AU-919. Wiem, że to wiekowa konstrukcja, ale jeszcze z lat, kiedy Sansui ponoć kosztów za bardzo nie cięło, a egzemplarz, który mam na oku (konkretnie ten) podobno jest we wzorowym stanie. Niestety, to prawie drugi koniec Polski i odsłuch jest trochę problematyczny. Pytanie do Klubowiczów - czy na rozpoczęcie przygody z marką Sansui to będzie dobry wybór, czy w tej cenie są alternatywy, które warto wziąć pod uwagę?

Źródłem w przyszłości będzie odtwarzacz CD, na teraz - streaming. Kolumny Canton Ergo 902 DC (poprzednik 690 DC). Zależy mi na dźwięku szczegółowym, naturalnym, z jak najszerszą sceną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie chcę Ci niczego sugerować ale 4 tys. za dziadka AU-919 to  ....

Jak chcesz na dłużej i do scementowania swojego stosunku z Sansui to kup jakąś alfę 607 (XR lub MR) - zmieści się w Twoim budżecie a zadowolenie pewniejsze niż przy "ładnie" wyglądającym dziadku AU-919 opartym na najstarszych kondensatorach i starym rozwiązaniu desymetryzatora ... Na dzień dobry - mimo, że sama w sobie 919-ka to bardzo fajny sprzęt w kontekście innych marek to w rodzinie Sansui mocno odstaje od alf pod względem wiarygodności brzmienia (oddanie realizmu w muzyce) Tak więc zależy też trochę na czym Ci zależy czy na po prostu ładnym graniu (wszystkiego na jedno kopyto) czy prawdziwym i praktycznie niczym niepodbarwionym ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odpowiedź. Tak, właśnie na tym niepodbarwionym dźwięku w wypadku tego systemu audio mi zależy. Mam możliwość stworzenia sobie zupełnie osobnego pokoju do słuchania muzyki, więc akurat tam chciałbym słyszeć ją taką, jak została nagrana i zrealizowana.

Czy 607MR różni się znacząco od 607DR i 607 XR, czy brzmieniowo będzie to obojętne? Specyfikacja z tego co widzę jest chyba identyczna.

Porozglądam się w takim razie za alfami, ale pewnie łatwo nie będzie, z tego co widzę sprzęt raczej niezbyt często pojawia się w sprzedaży w Polsce (chyba, że źle szukam?). Jest tego sporo do ściągnięcia z Japonii, ale dochodzi do tego cło i VAT, poza tym to inne napięcie zasilania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli niepodbarwiony to XR. 

do max trzy strony wstecz na tym forum (lub sąsiednim) były - po raz kolejny - opisane różnice w brzmieniu DR, XR, MR  itd. itp., poszukaj.

Wszystkie wymienione są tylko na 100V. 

 

 

Edytowano przez Samcro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A to sąsiednie forum to jakie? Bo tutaj nie kojarzę, bym już o tym czytał, ale skoro było - znajdę. Ten wątek czyta się z ogromną przyjemnością, jednak dotarcie do konkretnej informacji jest trochę utrudnione (ewentualnie ja nie potrafię dobrze korzystać z 'szukajki' tego forum).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam zacne grono dzieki kturemu zaczeła sie Ma przygoda z sansui  od r7 przez g5700 (kturego juz niema ) ale za to jest alfa 607xr i powiem ze na jak takie pieniadze jest super takze propo pytania  czy AU-919 czy 607xr odpowiadam  "xr" z podstawowego wzgledu chodzi o samo działanie a no ze antyki sa piekne ale wymagaja wiecej cierpliwosci i w kaserwacji i muzyce ai przekaz mniej realistyczny

IMG_20190222_195849.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 24.02.2019 o 22:32, pawcioo3 napisał:

a ja to kto pisze " Chodzi to to" poprawnie hmm

Proszę o poważne potraktowanie innych użytkowników Forum oraz zasad ortografii!

Jeszcze jeden wpis w takim stylu i niestety (?) będziesz miał czas na dogłębne (a właściwie to raczej: długotrwałe) poznanie zasad pisowni w ojczystym języku.

Pozdrawiam
PS. Usunąłem kilka ostatnich wpisów - obecnie już nieaktualnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...