Skocz do zawartości
Belfer54

Sansui – moja ulubiona marka.

Recommended Posts

2 godziny temu, czubsi napisał:

Esoteric ma sterowanie wyjściem od 0 więc jest bajka bo pre mi kompletnie niepotrzebne !

Słuchanie końcówki bez pre jest oczywiście możliwe, jednak pre wprowadza taką robotę w dźwięku, że nie wyobrażam sobie posiadania końcówki bez pre (regulacja sygnału w CD nie ma tu nic do tego).

Sama końcówka gra dźwiękiem nieujarzmionym, nieokiełznanym można by rzec chaotycznym. Dopiero po podpięciu pre dźwięk się układa, stabilizuje, dostaje niesłychanej ogłady i kultury. Po prostu pre powoduje że dźwięk się porządkuje, wszystko zaczyna do siebie pasować, układać w logiczną całość, czytaj: grać jak należy. 

Dlatego jeżeli ktoś myśli o końcówce, powinien również bezwzględnie myśleć o pre do kompletu, aby mógł w pełni cieszyć się możliwościami zestawu i spać spokojnie.

Sama końcówka to jednak kalectwo na dłuższą metę. Końcówka + pre to symbioza oczywista i naturalna jak amen w pacierzu. Tylko Nie Mów Nikomu.

pozdrawiam,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No nie do końca jest to prawda :) . Często stopień napięciowy w przedwzmacniaczach ma spory wpływ na brzmienie z końcówką mocy. Jednak wiele kompletnych wzmacniaczy to końcówki mocy z potencjometrem i selektorem źródeł na wejściu. Brak osobnego stopnia napięciowego przed potencjometrem często owocuje brzmieniem bardziej przejrzystym, a jego obecność daje lepsza dynamikę. Jeśli czułość wejściowa końcówki mocy będzie miała większą wartość niż taki CD ( standardowo 2V max na wyjściu ) to nie będziemy mogli osiągnąć pełnej mocy z posiadanej końcówki mocy. W pewnych sytuacjach mniej znaczy lepiej. Dobry przedwzmacniacz może nadać barwę lub inne specyficzne cechy brzmieniu.

Edytowano przez MobyDick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Testowałem końcówkę + pre Sansui (czyli pre dedykowane do końcówki) i oczywiście samą końcówkę również, wystarczająco długo abym mógł wyrazić swoją opinię. 

A Ty Moby Dick jakiej końcówki Sansui słuchałeś i co wydarzyło się gdy podpiąłeś firmowe pre?

pozdrawiam,

Edytowano przez doktormun

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, doktormun napisał:

Dlatego jeżeli ktoś myśli o końcówce, powinien również bezwzględnie myśleć o pre do kompletu, aby mógł w pełni cieszyć się możliwościami zestawu i spać spokojnie.

Sama końcówka to jednak kalectwo na dłuższą metę. Końcówka + pre to symbioza oczywista i naturalna jak amen w pacierzu. Tylko Nie Mów Nikomu.

 

To już nie jest takie proste jak piszesz. Wiele odtwarzaczy CD, streamery, dac itd. ma zaimplementowaną wysokiej jakości regulację volume albo i moduł przedwzmacniacza.

Mam pre C-2105 oraz Esoteric serii K (jak Paweł)... nie ma żadnej przepaści, jest inaczej. Jednemu będzie odpowiadało pre, inny pominie ten element toru. Wyjścia nie będą mieli jedynie użytkowcy gramofonów. 

 

Edytowano przez A_ndy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, doktormun napisał:

Testowałem końcówkę + pre Sansui (czyli pre dedykowane do końcówki) i oczywiście samą końcówkę również, wystarczająco długo abym mógł wyrazić swoją opinię. 

A Ty Moby Dick jakiej końcówki Sansui słuchałeś i co wydarzyło się gdy podpiąłeś firmowe pre?

pozdrawiam,

Napisałeś ogólnie i ja na ten temat napisałem ogólnie. Gdybyś napisał że takie specyficzne są pary pre i końcówka mocy Sansui , wtedy sprawa wyglądała by inaczej :) . Po prostu nie zawsze przedwzmacniacz aktywny jest pożądany, a z tego co Ty napisałeś wynikało jednoznacznie że każda końcówka mocy koniecznie wymaga przedwzmacniacza. Tak nie jest że zawsze i dla każdego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli podepniemy 10 różnych CD z regulacją sygnału lub 10 przetworników z wbudowanym pre do końcówki Sansui to otrzymamy 20 różnych dźwięków. Podpinając pre firmowe czyli Sansui do końcówki otrzymujemy dźwięk firmowy i mnie osobiście na takim najbardziej na takim zależy.

Mam świadomość, że możemy kupić dac z wbudowanym pre za np. ponad 100 tys zł. i być na pewno bardzo zadowolonym. Ja jednak jeżeli będę posiadał końcówkę Sansui to na 100% z pre firmowym. A to jaki przetwornik i cd to sprawa drugorzędna. Jeżeli ktoś używa końcówki bez pre lub korzysta z pre innej marki, to ja to jak najbardziej rozumiem i nie mam z tym żadnego problemu (wiele osób tak robi).

Osobiście uważam tylko że końcówka Sansui gra zdecydowanie lepiej z dedykowanym pre niż bez i fajne jest mieć dźwięk firmowy.

Co kto uważa za słuszne i zrobi należy do indywidualnej oceny.

pozdrawiam,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przechodząc z poziomu ogólności do szczegółów, wszyscy powyżej mają trochę racji.

Miałem B-2103 oraz B-2105, oba przez chwilę grały bez pre, co w przypadku obu tych końcówek jest o tyle łatwiejsze, że mają regulację głośności na panelu frontowym (nie skokowa, gdzieś z tyłu)  oraz trzy wejścia. Dźwiękowi nic jakby nie brakowało, przynajmniej nic, co potrafiłbym nazwać jednoznacznie, a wtedy miałem też 907XR mod oraz AU-07....do momentu, gdy pojawiło się C-2105. Podłączenie pre spowodowało że całość przekazu, muzyki stała się po prostu bardziej spójna, uporządkowana. Tak więc podłączenie do obu w/w końcówek (szczególnie 2105) dedykowanego pre (2105) ma duży, słyszalny wpływ. Bowiem pre to nie tylko kilka dodatkowych wejść czy funkcjonalności, niejednokrotnie bardzo zaawansowanych, jak np. pre gramofonowe . To moim zdaniem przysłowiową "kropka nad i" w tych dwóch przypadkach.

Słyszałem też B-2103 z innym pre u Surfbrothera (Michał, przypomnisz, co to było?) I nie mogę powiedzieć, żeby coś się nie składało. Tak więc mozna, nie musi być dedykowane. Gra bowiem cały system, nie jeden element.

Ale zgodzić się trzeba się takze z MobyDick, że nie zawsze jest to konieczne. Co więcej, nie każde, pierwsze lepsze pre będzie dobrym rozwiązaniem.

2302 nigdy nie próbowałem nawet słuchać bez pre, pewnie dlatego, że mam pre...

Moim zdaniem stosowanie pre tam, gdzie producent przewidział dedykowane jest jak najbardziej uzasadnione - i tutaj rozumiem podejście Tomka. W pewnym sensie jest to zgodne z wizją konstruktorów, co w przypadku Sansui może mieć kluczowe znaczenie.

Co do tego, co napisał Paweł, coś mi się wydaje, że od jutra zacznie zmieniać zdanie...Kto wie?

 

Edytowano przez Samcro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 10.05.2019 o 16:48, Yasica napisał:

Witam wszystkich, 

Jak by ktoś był zainteresowany, moja Alpha 907 KX do wzięcia : 

https://www.olx.pl/oferta/sansui-au-alpha-907kx-CID99-IDzR1x8.html

Nowa niższa cena, potrzeba chwili zmusza do radykalnej obniżki ceny, piec w idealnym stanie technicznym 

https://www.olx.pl/oferta/sansui-au-alpha-907kx-CID99-IDzR1x8.html#367c93d13f;promoted

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piotrku bez obaw 🙂 sam słyszałeś co potrafi modyfikowana B2301 bez pre w odniesieniu do tego co oferuje komplet B/C2302. Sam już też wiesz, że to co piszę jest wynikiem moich doświadczeń a nie gdybania jak u innych .... Miałem możliwość testowania kompletów (nadal mam - nawet teraz gdyż stoją u mnie prócz końcówki trzy sztuki C2301 z różnych okresów produkcji) a nie jak Tomek, który na podstawie 2105 dokonuje objawień .... Niech se tam każdy robi co chce - Fakty są takie, że zestaw 2105 zawsze zagra lepiej (pełniej i szerzej) niż sama końcówka to samo dotyczy B2302 (wynika to bezpośrednio z jej konstrukcji) Natomiast totalnym brakiem pojęcia jest pisanie tego np o B2301 czy B2301L !!! A dlaczego to piszę ? no właśnie - bo wiem to czego nie wiedzą inni teoretycy ! Obie starsze konstrukcje w odróżnieniu od B2105 czy B2302 mają własne płyty sterownika (zwane niekiedy driverem) - to w zasadzie robi robotę pre bez dodatkowych wejść i regulacji wzmocnienia, których nie potrzebuję zatem NIC nie TRACĘ grając na samej końcówce !!! No ale co tam - kto se tam chce kupować pre to niech sobie kupuje - nikomu nie bronię - dla mnie to strata pieniędzy .... Zrozumiem właściciela B2302, że bez pre nie będzie w pełni zadowolony - ta końcówka jest tak zaprojektowana, że rolę drivera przejmuje w 100 %  pre - pisałem o tym dziesiątki razy !!! B2105MOS zyskuje przy pre bo będąc końcówką o stosunkowo niedużej mocy i do tego na mosfetach nie jest w stanie sama zbudować potęgi brzmienia jaką daje jej połączenie układów z pre. To również wynika z jej konstrukcji - ona też nie ma drivera tylko same bloki końcówek mocy z protektorem i bardzo okrojonym zasilaczem !!!  B2301 czy B2301L to urządzenia które suwerennie są w stanie zaoferować zdecydowanie więcej niż niejeden komplet zwłaszcza B/C2105 ... to tyle - oczywiście moim zdaniem ale jak większość już zauważyła czasem warto mnie posłuchać .... 🙂

IMG_3599.JPG

Edytowano przez czubsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napiszę zatem w punktach:

1. Oczywiście, że można słuchać samej końcówki. Do wysterowania końcówki, która np. kompletnie nie posiada żadnej możliwości regulacji wystarczy w zasadzie pierwszy lepszy przetwornik czy inne urządzenie z możliwością regulacji sygnału (w dzisiejszych czasach). Wielu producentów sprzętu posiada w swojej ofercie końcówki mocy do których można dokupić dedykowane pre, jednak oferta samych końcówek znacznie przekracza dostępność pre. Mam świadomość, że wielu użytkowników łączy końcówkę tranzystorową jednego producenta z np. dac-iem lampowym (z funkcją pre) innego i osoby te są zadowolone. Każdy ma prawo robić względem własnego uznania.

2. Swego czasu pytałem Ciebie przy okazji jakiejś rozmowy o zestaw B/C 2301 i Ty ten zestaw skrytykowałeś. Przyzwyczaiłem się zatem już do czytania postów tworzonych na potrzeby chwili. 

3. Słabo wiesz co ja słyszałem a co nie. Mój pierwszy kontakt z przyzwoitym audio nastąpił w wieku 16 lat i był to NAD, który cały czas stoi od wielu lat u mojego kolegi (muzyka). Od tamtej pory siedzę w audio, ale przede wszystkim w muzyce (bo o to w tym wszystkim najbardziej chodzi, sprzęt to tylko narzędzie) o której większość ludzi nie ma tu pojęcia. Kiedyś nie było internetu. 

4. Moja prawda objawiona jest taka, że B/C-2105 jest kwintesencją alph opartych na schemacie MR, czyli dla mnie najlepszego dźwięku. W audio nie wszystko co najdroższe jest najlepsze. Gdybym chciał posiadać B/C2301 już dawno bym posiadał. B/C-2302 zawsze gdzieś tam miałem z tyłu głowy. Jednak jako że absolutnie każde urządzenie ma swój charakter brzmienia, mnie osobiście brzmienie 2105 odpowiada bardziej niż 2302. Oczywiście mam świadomość, że te starsze zestawy są jeszcze cięższe, użyto jeszcze więcej części, a przede wszystkim są mocowo silniejsze, jednak nawet słabsze 2105 jest aż nadto silne, tak samo 907-ki, dla mnie.

Fakt nie słyszałem B2301 MOD, ale nie mam podstaw aby w to nie wierzyć że gra dobrze, więc przyznaję rację (słyszałem inne modowane sprzęty przez Ciebie i bez 2 zdań to jest konkret względem fabryki). Ja jednak jeżeli mam możliwość dokupienia pre firmowego to do takiego będę dążył, ponieważ jakiś cel przyświecał inżynierom przy ich budowie. Mam pełną świadomość, że możemy zastąpić firmowe czymś innym (nawet lepszym), jednak zabijamy wtedy ideę dźwięku firmowego. 

Właściwie teraz mogę kupić dac + pre lampowe takie jak mniej więcej chciałem (rzadko się takie coś trafia) i pewnie 2-3 lata temu tak bym zrobił natychmiast. Kilka lat temu już myślałem o takim połączeniu, jednak po raz nie wiem już który koncepcja się zmieniła. I pewnie jeszcze nie raz się zmieni. Po prostu charakter brzmienia sprzętów z końcówki produkcji Sansui bardziej mi odpowiada niż te starsze. Oczywiście nie znaczy, że starsze mi nie odpowiadają i ich nie przekreślam, nigdy nic nie wiadomo.

Inżynierowie Sansui mieli jakąś ideę produkując końcówkę plus dodatkowo do niej dedykowane pre. Co kto zrobi i jak połączy to już indywidualna decyzja.

pozdrawiam,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomku nigdy nie odradzałem Ci  B/C2301L (chyba, że ze względów problemów technicznych - to bardzo stare urządzenia , dziś mam na tyle doświadczenia, że nie stronię od tych konstrukcji) ! Rozumiem, że musiałbym ze sto razy powtarzać swoje słowa do skutku - aż wszyscy dokładnie zrozumieją co chcę przekazać ... ale po co ? Każdy ma swój rozum i zrobi jak mu wyda się najlepiej 🙂 Cofnij się do moich wpisów - nie raz między wierszami pisałem, ze B2301L po lekkim odświeżeniu / modyfikacji jest JAK DLA MNIE szczytowym osiągnięciem tej firmy (!) Dla wyjaśnienia dodam, że B/C2105MOS jak i B/C2302 są projektowane do grania w komplecie i o ile sama B2105 w zasadzie bez pre traci jedynie skalę a nie cenne cechy brzmienia o tyle sama B2302 jest jak anioł bez skrzydeł ... Nie dotyczy to zupełnie innej B2301L (!!!) Przez zastosowanie własnego drivera (i to w zasadzie kopii z pre) stanowi ona suwerenne urządzenie z ograniczonym walorem użytkowości (brak sterowania głośnością i możliwości podłączenia więcej niż jednego urządzenia ) - co mi akurat kompletnie nie przeszkadza a jest wręcz na rękę ! I nie jest tu ważne Tomku co Ty byś wybrał i czy mógłbyś mieć B/C2301 czy nie bo to w zasadzie nikogo nie obchodzi ... Podoba Ci się B/C 2105 i super - mi też się podoba !!! 🙂 Piszę jedynie o tym, że B2301L jest urządzeniem, które ma niesamowity otwarty potencjał gdzie naprawdę niewielkie zabiegi powodują dostosowanie jego brzmienia do nowej szkoły przy jednoczesnym osiągnięciu wszystkich aspektów brzmienia na poziomie, do którego pozostałe Sansui jedynie aspirują ... zastanówmy się dlaczego Sansui produkowało B2102MOS czy B2103MOS bez dedykowanego pre ?????? no właśnie .... Pre zaprojektowano dopiero po paru latach do B2105 MOS bo warto było wzbogacić użyteczność najwyższego wówczas modelu o możliwość grania z czarnej płyty  ... Oczywiście każdemu wolno łączyć co się tam chce ale takie są fakty a nie domniemania 🙂 Podobnie było ze starymi końcówkami - Nigdy nie projektowano pre do np B2201 czy B2201L ... B2301 doczekała się pre głównie .... ze względów użytkowych choć rozbudowanie sterownika miało zapewne też znaczenie - szczególnie pod kątem gramofonu (tu jest 90 % sensu tego przedwzmacniacza !!!) Nie neguję, że pre ma niebagatelne znaczenie w setach innych firm gdzie w zasadzie chodziło głównie o odseparowanie części sterująco regulacyjnej od końcówki mocy ale Sansui to nie inne sety ... tu wszystko jest przemyślane na każdym poziomie ... ale to już wiecie przecież 🙂

To oczywiście moje zdanie i niech tak pozostanie 🙂 Na koniec jeszcze mała wzmianka o B2302 - jest to INNY wzmacniacz niż B2301L ! B2302 to rozbudowana wersja integr 907 z większą mocą i częściami premium w każdym z możliwych miejsc jedynie oparta na konstrukcji starszej końcówki B2301 ! Połączenie z dedykowanym pre powoduje osiągnięcie pewnego efektu - ściśle przemyślanego  klasycznego i ponadczasowego brzmienia ale w moim odczuciu ... zamkniętego. Jest to komplet dla prawdziwego melomana lubiącego dostojne klasyczne brzmienie z klasą i smakiem , B2301L jest projektem otwartym - pozwalającym się w pewnym zakresie kształtować - ku mojej i niektórych kolegów uciesze 🙂

 

Pozdrawiam !

 

P.s.

Tomku - nie odbieraj moich słów jako krytyka ! Nie zawsze chcę wszystko pisać dosłownie głównie dlatego, że wielu jest takich, którzy nie potrafią tego docenić a wśród nich również tacy co potrafią mi to potem wyrzucać - kto jak kto ale Ty powinieneś o tym wiedzieć - znamy się już ładnych parę lat 🙂

Edytowano przez czubsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To było kilka lat temu i to było B/C 2301 dokładnie. Ja nie mam z tym problemu, nieważne.

Dla mnie te czarne dzielone są na obecną chwilę za mocne i charakter brzmienia nie do końca mój gust. Prawdopodobnie w przyszłym roku zacznę budować drugi system (na chwilę obecną nie mam nawet gdzie postawić sprzętu, w domu plac zabaw dla dziecka). No i kolejne kolumny. Im dłużej siedzę w audio, tym mniej wiem jakie chce.

Najlepiej by było gdyby istniał taki zestaw z końca produkcji na schemacie MR, lepszy od B/C- 2015, coś na wzór monstera. Niestety nie ma, także lipa. Na lampowe pre do końcówki polowałem prze kilka lat. Teraz mogę je w końcu mieć, a nie mam już potrzeby. Życie jest przewrotne.

Najchętniej bym zmodował AU-07 i B/C-2105 i to by mi wystarczyło. Z drugiej strony nie przekreślam starszych klocków, jednak te późniejsze mają pierwszeństwo.

No i jeszcze jedno odnośnie zestawów dzielonych. Gdy posiadamy firmowy komplet to niezmiernie cieszy oko, a to taki fajny dodatek. Niedościgniony wzór wyglądu sprzętu we współczesnych konstrukcjach to dzielony Accu (według mnie oczywiście) i gdybym kupował taki sprzęt prosto z salonu to na pewno z firmowym pre, choćby dlatego że kapitalnie wygląda.

pozdrawiam,

Edytowano przez doktormun

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomku nie myl B2301 i B2301L - niby jedna literka a połowa wzmacniacza na innych częściach ...

Zapewne będziesz miał możliwość posłuchać modowanej B2301 i może się wtenczas okazać, że .... to właśnie Twoje brzmienie bo gra nutą 07-ki tyle, że z zupełnie inną skalą i rozpiętością 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.05.2019 o 19:29, Samcro napisał:

 

2302 nigdy nie próbowałem nawet słuchać bez pre, pewnie dlatego, że mam pre...

? Chyba koledzy cos przeoczyli.

Piotrze ... przypomnij z ktorym C sluchasz. 

Gdybys nie chcial, to nie bylo pytania 😝, ale moze jednak warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Maćku C2301 i C2302 wcale tak wiele nie różni - głównie jakość części - tyle, że właśnie to często jak wiemy robi robotę ...

I teraz dość ciekawa sprawa - myślę Maćku, że dla Ciebie też ! Skoro były tak różne wersje wyposażenia końcówek tej samej serii to może się okazać, że podobnie było z pre (a skądinąd widziałem już fotki C2301 niemal całej niebieskiej w środku ....) Zatem w niedługim czasie sam zweryfikuję czym się różnią egzemplarze z różnych okresów produkcji ! Ciekawe Maćku co u Ciebie siedzi - a nóż będziesz miał bonusa ? ....

Edytowano przez czubsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piotrek jakos samo wyszlo 🤣😂🤪 ale pisz nie zaluj nam ciekawych opisow.

Pawel z Limited mialem szczescie a jak znajde fotki C2301,  to Ci podesle.

Dzisiaj z ciekawosci rozgrzalem trzy wzmaki i porownalem na jednym ( grzebnietym kablu) Wynik mnie nie zaskoczyl ale do Jazzu "stara" koncowka jest nie do pobicia pod kazdym! wzgledem.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no ja z kolei zrobiłem sobie porównanie jeden do jeden B2302 z B2105 i .... no jestem naprawdę w szoku jak niewiele się od siebie różnią ... Na korzyść B2302 przemawia jedynie zdecydowanie większa moc - w zasadzie wszędzie wszystko jest pod to projektowane no i w sumie wszystkie rezystory to Riken RMG, w B2105MOS Rikenów jest nieco mniej ale za to są lepsze kondensatory niż w B2302 (zatem tu jest jeszcze potencjał w kultowej B2302 :-)) Dodatkowo B2105 bazuje na schemacie MR z podwójnym desymetryzatorem i podwójnymi mosfetami zamiast kondensatorów elektrolitycznych w pierwszej sekcji końcówki natomiast B2302 ma także podwójny desymetryzator ale bazuje na .... chyba Was trochę zaskoczę - DR i KX 🙂 Oczywiście - zupełnie inne prądy i tranzystory końcowe o częściach nie wspominając ale fakt jest faktem. Obie konstrukcje porównywanych końcówek mocy różnią się od siebie oczywiście tranzystorami końcowymi B2302 - bipolarne B2105MOS mos Fety. O technicznym zaawansowaniu nowszej konstrukcji B2105 świadczy również fakt, że w linii sygnałowej na poziomie desymetryzatora pozbyto się potrójnych diód zastępując je rezystorami Riken RMG (!!!) To rozwiązanie jest jeszcze w AU-07 i ... nigdzie więcej !!! Suma sumarum B2105 jest wyraźnie bardziej nowoczesna i nastawiona na precyzję i ogólnie rzecz biorąc bogactwo brzmienia, B2302 z kolei na bardzo czystą i w 100 % okiełznaną siłę. Całą pozostałą robotę przy B2302 robi C2302 , który jest w zasadzie mixtem dwóch przedwzmacniaczy (niemal idealnie takich samych !!!) gramofonowego i tego do wysterowania samej końcówki. Z kolei C2105 ma w zasadzie tylko właściwie wysterować końcówkę trzymając po prostu jej poziom jakościowy - daje to na wyjściu niejako 1,5 x B2105 MOS i ... nic poza tym 🙂 No ale o tym właśnie pisałem, że jakościowo B2105 gra na poziomie całego seta tyle, że w mniejszej skali - dokładnie dowodzą temu ich schematy ! Gdybyśmy postarali się dać B2105MOS takie warunki wzmocnienia jak w B2302 ta druga nie miałaby przy tej pierwszej w ogóle czego szukać ... Mam takie wrażenie, że chyba nikomu w Sansui za bardzo nie zależało na zrobieniu wzmacniacza tzw skończonego choć trudno oprzeć się wrażeniu, że na bank wiedzieli jak to zrobić !!!

A B2301i wersja L to zupełnie inna sytuacja - tam jest nieporównywalnie bardziej rozbudowany schemat względem B2302 i wielopoziomowy protektor (dziwi mnie, że w B2302 tak bardzo okroili tą kluczową kwestię ...  zresztą wynikiem wyraźnej taktyki marketingowej pozbawili ją własnego drivera ... sprowadzając ją do konieczności stosowania zewnętrznego wysterowania i wręcz przymusili do zastosowania pre za kosmiczne pieniądze ...). Wygląda to na zmianę podejścia z pasjonackiego entuzjazmu osiągania szczytów możliwości umysłu do zwykłego komercyjnego podejścia - niemniej jednak trzymającego szczytowy poziom jakościowy - tu nigdy Sansui nie "oszukiwało" swoich odbiorców jak to miały w zwyczaju inne drogie marki ...

Edytowano przez czubsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Okazuje się, że nawet C2302 odchudzili z elektroniki ... W C2301 jest tego więcej (na zdjęciu widać porównanie płyty przedwzmacniacza sterującego końcówką mocy względem płyty przedwzmacniacza gramofonowego) W 2302 te płytki są takie same a i sam schemat sugeruje wycięcie dodatkowej stabilizacji itp. Oczywiście dla tych co nie wiedzą zarówno w pre 2302 jak 2301 pod spodem są płyty drugiego kanału , driverów obu kanałów i zasilacza (przynajmniej tak jest w 2301 co obrazuje kolejne zdjęcie) 🙂 W C2105 nie widać ale pre gramofonowe jest na jednej płycie (co nie znaczy, że jest jakieś specjalnie gorsze) umieszczone pionowo pod osłoną z blachy (po prawej stronie na zdjęciu Samcro) Tam również części są z najwyższej półki.c23012-1.jpg

b.jpg

Edytowano przez czubsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pozostaje kwestia zrozumienia idei, którą przyświecała podczas tworzenia tych konstrukcji. Czy był to zamierzony krok w bok, osiągnięcie zamierzonego efektu brzmieniowego czy w pewnym momencie kasa po prostu? Raczej na 100% się tego nie dowiemy.

Mając długo oba zestawy -2105 i 2302 - nigdy ich bezpośrednio nie porównałem w jednym pomieszczeniu, systemie itp ( ci co mnie lepiej znają to wiedza, jak się cieszę gdy mam przenosić klocki powyżej 20kg itp itd....poza tym tylko dla siebie to żadna frajda)... Ale jak to mówią, co się odwlecze....jest idea żeby porównać 2301 w obu wersjach z 2302. Zobaczymy.

Edytowano przez Samcro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z ostatnich doświadczeń podzielę się informacją, że jest możliwość zastosowania potencjometru stosowanego np w alfie 607 czy 707 w "starych" czarnych modelach jak 711-ka czy 911-ka. W obu przypadkach pewnym dewiacjom (jest zdecydowanie głośniejszy i z większą skalą) może ulec loudness no i dodatkowo w 911-ce utracimy sterowanie głośnością z pilota ale tak czy siak wzmacniacz będzie w pełni sprawny no a ze zniszczonym potencjometrem stosowanym oryginalnie można go już tylko użyć jako balastu albo podstawkę do kwiatów ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powiedzcie mi, czemu taki zestaw 2105 Amp + pre leży na olx za 20k i się nie sprzedaje? Wart jest w sumie więcej. Jak ktoś chce przeznaczyć taka kwotę na audio, to jest to okazja.

Hubert

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może dlatego, że na olx.

A może dlatego, że czasem tak jest, że jak chcesz coś sprzedać to nie ma chętnych. A jak nic nie masz, to drzwi się nie zamykają.

Poza tym każdy sprzęt musi znaleźć swojego kupca. Ale żeby nie bawić się w filozofa 😉

Cena, o której piszesz to dobra jest cena. I jeżeli to jest ten zestaw, o którym myślę, to znam właściciela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ma chetnych bo Zawsze jak chce cos kupic to wystepuje chwilowy Brak Dostepnosci!!!

Posiadam wlasnei taki zestaw. Koncowke sciagnalem z japomi z pomoca (Dziekuje Jeszcze Raz i Pozdrawiam Pana Jana) a pre sciagnalem znowu z drugiego konca swiata czyli Aten.

Cena 20k jest OK jesli ktos jest zdecydowany. Jest na miejscu!!!!

Koszt samego transportu lotniczego koncowki z japoni to prawie najnizsza krajowa brutto a gdzie cla itp. A co do zakupu pre to sytuacja jeszcze gorsza bo kupilem w ciemno, gdzie sprzedawca wysylal mi zdjecia z ebay z ukrytym mailem w zdjeciach. Nie chcial sprzedac po przez serwis a jedynie na zasadzie wplata w konto- mocno ryzykowny poczyniłem ruch a transport to jakim czlek z bazaru greckiego - Polak, lecz pewnosci nie ma czy dowiezie. Dotarłą cala szcześliwie. Ufff przy okazji zamowilem tym transportem jeszcze ser Fete by wrazie czego miec czym zagryc gorycz jesli by sie cos nie udało.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...