Skocz do zawartości
Belfer54

Sansui – moja ulubiona marka.

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

który to 3 ??? ja mieszałem filtrami i w zasadzie na S-DLY1 jedynie coś tam zauważałem różnicy ... W DV50 przełączanie filtrów zwróciłoby uwagę głuchego ...

A tak z innej beczki - jak bardzo świat audio jest niedefiniowalny niech pokaże moje ostatnie doświadczenie (oczywiście jest jak najbardziej do sprawdzenia nausznie :-))

Otóż przytargałem sobie z komórki magnetofon - nie jakiś tam specjalny - zwykłe padełko Technics RS-BX 747 no i dla kontrastu jeszcze RS-B 765 no i włączyłem sobie to pod końcówkę bezpośrednio ... (oczywiście po ustawieniu końcówki na największe tłumienie :-)) no i powiem tak - klasa Sansui (dla mnie oczywista) pokazała się w pełnej krasie ! Dobrze nagrany materiał z dobrych nośników (TDK MA-XG pierwszej generacji, Basf 353 Studio, Maxell MX-S, Denon HD-M, FUJI FR czy BASF TP IV)  po 20 latach kompletnie nie ustępował Esotercowi K05 !!!! Po prawdzie muszę przyznać, że to jak zagrały niektóre kawałki nie dane mi było dotąd usłyszeć z CD .... a przecież to zwykły Technics !!!! Przestrzeń i swoboda są wręcz oszałamiające , góra conajmniej na poziomie w/w CD bas jest bardziej zwarty choć nieco wyższy niż w CD ale całość jest spójna i bez cienia jakichś tam niedomagań czy uwypukleń !!! Jak ktoś do mnie zawita i będę miał magnetofon w mieszkaniu to koniecznie niech wspomni by mu puścić Bilińskiego albo coś z metalowych taśm !!! Szczena OPADNIE !!! ale przy okazji udowodni jak dobre są wzmacniacze Sansui  !!!

Edytowano przez czubsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To wniosek jest jeden - powinieneś zostać przy kasetach😂😂😂

A na poważnie - dobre nagranie na dobrej kasecie i dobrym decku może mieć swój urok, ale daleko mi do tego samego na szpulach. Bardzo daleko. Przede wszystkim w kwestii dynamiki. Różnica podobna jak w gramofonie 33 lub 45 RPM.

Świadczyć to może o jednym - co by nie mówić o Esoteric to ma on dość specyficzny sposób grania, bez dwóch zdań. Jest niezły, to fakt, ale do naturalności troszkę mu brakuje.

Oczywiście wszystko w/w moim zdaniem 😝

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Samcro napisał:

To wniosek jest jeden - powinieneś zostać przy kasetach😂😂😂

 

To wcale nie jest śmieszne.

Trudno mi zliczyć ile w młodości zajechałem walkmanów z najwyższej półki i ile przy okazji kaset się przewinęło przez moje ręce.

Magnetyczny zapis kasety jest po prostu czymś wspaniałym i aż dziw że ten format praktycznie wyginął. CD to cyfra i nic tego nie zmieni. Parę miesięcy temu miałem okazję posłuchać pierwszego wydania na USA Division Bell na kasecie właśnie. Po prostu wypas, dźwięk naprawdę urzekający.

Nie ma to jak posłuchać muzyki z porządnego deck’a, właśnie na kasecie.

pozdrawiam,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

 

  Tomek, mam trzy różne, z czego dwa co najmniej z kategorii "przyzwoite": Aiwa F990 i Akai GX-75 mkII. 

I jeszcze za dwa a na liście., m.in Technics rs-b100....bo lubię 

Jak to leciało...." co mi mówisz, mu mów" 😄

Edytowano przez Samcro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Spoko.

Mam jeszcze sporo kaset gdzieś na strychu u rodziców. Tak się rozmarzyłem, że chyba sieknę sobie jakiegoś deck’a, tak aby przypomnieć sobie stare dobre czasy.

pozdro,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Na początku lat 90’ można było kupować u nas w sklepach kasety nagrywane np. w Holandii. Bardzo dobry dźwięk z takich kaset płynął.

Wspaniałe czasy. Jeszcze przed erą empików i innych tego typu gadów.

pzdr,

 

Edytowano przez doktormun

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

no ja właśnie z sentymentu go wytargałem - mam świetny zbiór piosenek z lat 90-98 no i piłuję kaseta po kasecie (to były czasu gdy grałem na dyskotekach :-))

A tak ku sprostowaniu - niestety słowo pisane jest nie tak oczywiste i precyzyjne jak konwersacja w realu - wyszło, że Esoteric jest nic nie wart a mi chodziło o to, że bardzo dobrze zrealizowany materiał + taśmy stosowane do celów studyjnych potrafią dzięki Sansui zabrzmieć nawet na Technicsie w sposób imponujący ! W życiu nie uważam, że to granie byłoby w stanie wyprzeć Esoterica bo do pięt mu nie sięga ! 99 % materiału z magnetofonu brzmi jak kupa 🙂 ale zaskoczyło mnie jak brzmią niektóre wyjątki - brzmienie jak z bardzo dobrej czarnej płyty. Na dłuższą jednak metę kompletnie brak mu rozdzielczości - a ja tę uważam za niezbędny składnik realizmu w dźwięku ! Z ciepłego zlanego w całość plumkania wyrosłem co nie znaczy, że czasem nie zrobi na mnie wrażenia ale z całym szacunkiem dla miłośników analogu - zawsze słychać, że gra konkretne urządzenie z nierozerwalnym kompletem cech danego nośnika ... 🙂 I o to mniej więcej chodziło ... ale Bilińskiego paru kolegom puszczę tak dla zrobienia wrażenia ...  🙂

Edytowano przez czubsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, misiek x napisał:

A ja głupol jeden,kilka lat temu wyniosłem na śmietnik ok. 500 kaset magnetofonowych....ech, łza się w oku kręci

Mirek,
jakbyś się pare lat temu zarejestrował na naszym Forum to byś tego nie zrobił! A teraz "cierp ciało skoroś chciało".

U mnie na szczęście zarówno parę porządnych decków jak i "trochę" kaset się ostało. Ale problem z miejscem na sprzęt jak był - tak jest 😞

A jak jesteśmy przy Marku Bilińskim: w czwartek w warszawskim Nautilusie był przedpremierowy pokaz (znaczy się odsłuch) zremasterowanego albumu "Ogród Króla Świtu" (wydanego w 1983 roku). Ja się niestety nie załapałem na odsłuch i spotkanie z Panem Markiem bo byłem mocno zajęty i już umówiony  😞
Ale jak ktoś ma wolny najbliższy czwartek 12 września i będzie w Krakowie - to będzie kolejna szansa na spotkanie i odsłuch.
Natomiast premiera wspomnianego albumu odbędzie 13.09.2019 i będzie ona jednocześnie początkiem kolekcji wydawniczej, na którą złożą się wszystkie albumy Marka Bilińskiego wytłoczone na winylu, aż do koncertowego albumu “Life is Music”, który ukaże się jako podwójny album.

https://salony.nautilus.net.pl/aktualnosci/pra-premiera-ogrod-bilinski/

A tutaj - stara wersja ...

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, czubsi napisał:

Tak to są Riken RMG ale u nich dostaniesz niewiele potrzebnych wartości ...

Czesc Pawle,

dzieki, a ktore na plytce F-6160 sa twoim zdaniem wogule istotne by poprawic wzmaka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, czubsi napisał:

711-ki bym nie "ulepszał"

Mam reszte elny super gold kondow, u-con gold itp.,  chce je wykorzystac.  W angeli sa oprucz 130kOhm wszystkie dostepne oporniky od rikena. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I cóż ... można w nieskończoność powtarzać żeby nie oddawać Sansui do tzw serwisów ... Dziś nie ma tam żadnych fachowców tylko wymieniacze modułów !!!! Jeśli chcemy zrobić szrot ze sprzętu to proszę ... Poza tym setki razy powtarzałem, że przy Sansui standardowe podejście zemści się prędzej czy później !!! Nie ma się co unosić dumą tylko zaufać, że ktoś dobrze radzi !!! W naszym kraju jest parę osób, którym można Sansui oddać bez obaw ... Mam mnóstwo przykładów gdzie elektronicy z potężnym doświadczeniem uwalali końcówki mocy w Sansui ... koledzy z forum też znają te przypadki ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Świetne filmiki Marr, świetnie się to ogląda.

Mnie szczególnie dotknął film o DRce. Swego czasu kupiłem od Lukaga DRkę na 230V również po rzekomym serwisie. To co zastałem w środku to była niezła rzeźba. Ale w opisie aukcji był pełen oryginał w stanie idealnym. Jak coś dysponuję zrzutem ekranu z aukcji. Zdecydowanie nie było to nawet w małym stopniu co w DRce z filmiku ale też daleko było do opisu z aukcji. ,Choć do oryginału ją doprowadziłem dzięki kolegom z forum. Ale nie o tym chciałem. Pamiętam do dzisiaj słowa Pawła, żebym ją ratował bo warto a przy okazji tego ratowania poznam się ze sprzętem i zżyję z nim. Nie przywiązuje się raczej do rzeczy ale DRkę mam do dzisiaj w szafie mimo że miałem kilka propozycji sprzedaży (jedna nawet za super pieniądze). Obecnie mam kilka innych flagowych wzmacniaczy Sansui ale DRka od czasu do czasu ma rozgrzewane elektrolity. Jeżeli miałbym coś doradzić właścicielowi DRki to żeby ratował ten wspaniały piecyk. Jest zajebiście neutralny. Tranzystory można kupić w postaci idealnych zamienników, tyle że bez napisów LAPT2. Nie wiem jak z kondami ale myślę że koledzy podpowiedzieliby co można tam wstawić. Bo trzeba byłoby zrobić to w dwóch kanałach. Ale według mnie warto powalczyć. Do dzisiaj nie zapomnę pierwszego po remoncie odsłuchu. Cały mój audiofilski świat runął w gruzach. Dopiero wtedy usłyszałem co potrafią moje kolumny. Jak to ujęli koledzy podczas odsłuchu czuć było dym papierosowy w czasie słuchania Jazzu. :)

Oczywiście wszystko jest kwestią kasy, ale uważam że te piecyki i tak mają mocno zaniżoną wartość względem dźwięku i radochy jaką potrafią dać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak, za radą Pawła i innych kolegów zostaną zamontowane odpowiedniki tych laptów, wszystkie prace oczywiście równolegle poczynione w obu kanałach.

Szkoda sprzętu bo pierwotna usterka była banalna i mogła zostać naprawiona za przysłowiową flaszke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Super info!!! Kolejna perełka odratowana. Jeżeli mogę coś doradzić to proszę o zwrócenie uwagi żeby nie kupić tranzystorów chińskich podróbek. Niestety ale głupi kupuje dwa razy, pierwsze moje zamienniki były z ebay, kosztowały taniej ale kolega który remontował DRkę tylko się zaśmiał jak je zobaczył. Powiedział że nie użyje ich nawet do taniego sprzętu w czasie napraw. Potem kupiłem zamienniki oryginalne Sankena, a potem dzięki Pawłowi wstawiliśmy oryginalne LAPTY2. Jestem bardzo ciekawy jakie kondy zastąpią Super Goldy.

Marr czekam z niecierpliwością na kolejne części Twoich filmów, szczególnie z remontu DRki, chociaż ciekawi mnie też odnowienie B2302.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie kondensatory pozostaną w oryginale z wyjatkiem 470/50 Nippon AWF gdyz jeden kondensator ma uszkodzone wyprowadzenie, próba naprawy tego wyprowadzenia niestety nie powiodła się, dlatego zamówiłem cztery sztuki Elna Silmic II RFS, potencjometry montażowe Piher z serii PT10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...