Skocz do zawartości
Belfer54

Sansui – moja ulubiona marka.

Recommended Posts

Roman

Pewnie, że można, ale odległości są za duże, kto by na to zarobił :)  na tego kierowcę.

Z Markiem mamy do siebie jakieś 10km, więc to nie jest jakiś specjalny problem, jak słuchamy to pijemy tak dokładnie "w sam raz" więc tutaj tez nie ma problemu, że jakiś komplikator się komuś włączy, bo inaczej słyszy. A historia zna takie przypadki.

Tak więc tylko termin pozostaje dogadać. I tutaj okazuje się, że to największy problem jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Z MB Audio właśnie się robią:

kable głośnikowe:
HYBRID 

oraz RCA:
CLEAR, CRYSTAL, HYBRID i
DIAMOND

Edytowano przez MarekB

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oj, widziałem, że na Audiostereo sytuacja zgęstniała, ale już wróciła do normy. Dobrze :)

A tu:

1. Piękny Sansui A-α9. Jeśli dobrze przeliczam kurs Jena, to można go w Japonii kupić za... 400 pln! Nic tylko brać!

2. Ja zdecydowałem się iść małymi krokami. Do AU-X317 dokupuje właśnie CD-X317. Potem pewnie wyżej AU-X517R czy AU-X911 DG i do alf. Ale to już inna kasa....

3. Marek - piękne są klocki zaproponowane przez ciebie: AU-α507NRA plus CD-α607. Więc pewnie będzie to właśnie zestaw docelowy.

4. Póki co zgadzam się, że najbardziej na dźwięk może wpłynąć zmiana kolumn z Altonów 110 na coś innego. Właśnie, na co? Jakieś podpowiedzi? Bez szaleństw cenowych - żona musi to przyjąć :)

Jesteście wszyscy fachowcami i fajnie jest czytać takie forum bez kłótni. I niech tak zostanie :) Natomiast gusty dotyczące odsłuchu z Tidala, CD-ka, czy płyty gramofonowej nie powinny być kością niezgody. Nigdy. Ja tam jestem podzielony - słucham i ze Spotify (głównie moje dzieci), CD-ków, z MP3 (po bluetooth do wejścia AUX), i z płyt analogowych (jak uruchomię gramofon od wielkiego dzwonu) i po prostu z Youtuba... Najlepiej gdyby wszystko grało pięknie. I do tego jest to forum: jak osiągnąć najlepsze wrażenia odsłuchowe :)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Pelcu

Docelowo, jeżeli nie zamierzasz dużo inwestować, to lepiej AU-α607NRA lub AU-α607NRAII. Tylko najpierw, przed kupnem, posłuchaj u Kogoś z Forum.

Ja np. bardzo lubię serię NRA (taka odskocznia), natomiast nie wszystkim ona"leży".

To samo dotyczy kolumn, nikt za Ciebie ich nie wybierze. To Twoje osobiste preferencje grać będą główną rolę. 

Sansui zagra dobrze ze zdecydowaną większościa kolumn na rynku. Innymi słowy,  wzmacniacz pod pachę i do sklepu lub prywatnych sprzedawców. Najlepiej z własną płytką ze znanymi utworami. Potem słuchać i porównywać.

Edytowano przez MarekB

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie MarekB i Samcro - to będziecie mieć sporo okablowania na testy, ciekawe co wyjdzie z Waszych porównań. Z posiadanych przeze mnie najlepszym przewodem RCA jest Ortofon 7NX-705. Neutralny, transparentny i bardzo rozdzielczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak już o kablach piszecie do naszych zabawek. Miałem ostatnio ciekawe przygody. Przypomniało mi się jak kiedyś Paweł pisał że gra na srebrnych kablach, chyba DiY. Osobiście miałem Siltecha G3 (srebro + złoto) i grały tak sobie, piękna aksamitna góra ale basu nie było, poza tym trochę suchy był na średnicy. Ale pamiętając wpisy Pawła pożyczyłem ostatnio Siltecha Compass Lake, czyli już z grubszej nowszej rury. I od tej pory życie już nie jest takie same. Z pełną odpowiedzialnością napiszę że dobre srebro + jak to Siltech dodatek złota 24K jest idealne dla Sansui. Ważne że mam nowe cele i marzenia, ale kasa za Siltecha równa się z ceną klocka Sansui z najwyższej półki. Jak do tego dodamy głośnikowe to już robi się trochę szalone. Ale polecam wypróbować. Po odsłuchach tych kabli powszechne opinie o Siltechu że jest ostry, suchy i szczupły to dla mnie bzdury. Wyższe modele to inna bajka, takiej barwnej i nasyconej średnicy ciężko znaleźć w jakiejkolwiek miedzi. Nie piszę tu o najnowszych za cenę samochodu ale o używkach z serii Signature G5 lub G6. Niedawno myślałem że dotknąłem nieba słuchając Acrolinków czy Stealtha a tu znowu zonk.

Druga firma jakiej kabelek mi wpadł ostatnio w łapki to cyfrówka NBS. Nie wiem z czego jest wykonana ale nic co wcześniej słuchałem między tansportem a DAC nie miało takiej przestrzeni, powietrza i barwy. Cyfrówek miałem wiele, od uznawanego za jedne z najlepszych Stealth Varidig Sextet, Transparenty, Siltechy G3 po szwajcarskie Ensemble nic nie zagrało taką przestrzenią jak NBS. Tu dźwięki dosłownie odrywają się od kolumn, wypełniają cały pokój, na prawdę ma się wrażenie obecności muzyków w pomieszczeniu. Było tyle detalu i doświetlenia że dosłownie miałem wrażenie że słucham muzyki przez szkło powiększające. Od dawna nie miałem takiej "gęsiej skóry" jak słuchałem jakiegoś kabla. Nie wiem jak grają IC i głośnikowe NBS ale cyfrówki są spektakularnie.

Można olać temat kabli ale ja odkrywam takie rzeczy słuchając różnych nowych drutów na Sansui że nie mam pojęcia gdzie są granice tych sprzętów. Do niedawna olewałem sieciówki i cyfrówki bo (jak większość sądzi) nie mają wpływu na dźwięk. To był spory błąd, a różnicę przygłuchawy by usłyszał. Myślę że wielu z Was jeszcze nie odkryło co na prawdę mogą zagrać Wasze piece.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Baron

Z Siltechen tak jest. 

Ja mam G7  i jest to bardzo dobre połączenie między pre a końcówką -przez RCA. Mam też xlr G7, ale tutaj trzymam go między CD a AU-07. W mojej opinii ten xlr jest o wiele "głośniejszy" niż inne w takim połączeniu.

Kolejnym G7 który nam jest zasilający. Po pierwszym włączeniu mam wrażenie jakby wzbudzającego się basu, co prawda po kilku godzinach zanikło, zmalało, ale jeszcze muszę parę dni pograć, żeby coś wiedzieć . No i jestem ciekawy serii "Crown" -jak gra. Może kiedyś.

Kablowo lubię acoustic revive, tutaj im wyżej tym lepiej, jakiś czas temu przekonałem się zamieniając zasilające power standard triplec  na power reference. Warto. Celem bardzo odległym jest seria absolute. Ale chyba nie w tym życiu 

Piorut - ortofony fajne, mam też  8NX.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, MarekB napisał:

Pelcu

Docelowo, jeżeli nie zamierzasz dużo inwestować, to lepiej AU-α607NRA lub AU-α607NRAII. Tylko najpierw, przed kupnem, posłuchaj u Kogoś z Forum.

To niedużo to ok 500-600 USD. Czyli nie mniej niż 2000 PLN. Innymi słowy bez odsłuchu nie ma mowy :) Tak sobie poukładałem w głowie, że jesli za 400 mam dobry dźwięk, to za 2000 powinien on być 4-5 razy lepszy. Czy to możliwe... ? Trzeba posłuchać.

Ale jestem już mocno wkręcony, i zaczynam bać się moich pragnień...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Pelcu napisał:

 :) Tak sobie poukładałem w głowie, że jesli za 400 mam dobry dźwięk, to za 2000 powinien on być 4-5 razy lepszy. Czy to możliwe... ? Trzeba posłuchać

Myślę, że jak najbardziej jest to możliwe - przy przejściu z 3.. czy 5... na Alpha 607. Gdybyś decydował się na DG, to będzie troszkę niżej, lub może "inaczej" niż 607.  Kolejne zaskoczenie Cię spotka przy 707 a później 907....no i posłuchać trzeba koniecznie 

3 godziny temu, Pelcu napisał:

Ale jestem już mocno wkręcony, i zaczynam bać się moich pragnień...

Z doświadczenia wiem, że nie kończy się na 607 w 99% przypadków...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Baron napisał:

pożyczyłem ostatnio Siltecha Compass Lake

Cześć Baron,

Z czego zrobione są wtyki w tych kablach Compass Lake?

No i oczywiście gratuluję podjęcia decyzji o zakupie tychże kabli (lub ewentualnie wyższych modeli) w bliżej nieokreślonej przyszłości 😉

pozdrawiam,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomek nie mam pojęcia z czego są końcówki, ale są to Siltechowe SST, czyli produkcja Siltecha, pewnie srebro (ale nie jestem pewien).

Samcro tutaj mnie zaskoczyłeś odnośnie Acoustic Revive. Posiadam kabel Power Reference i próbowałem połączenia z DAC Thety i to był mój chyba największy błąd kablowy. Takiego nędznego basu nie zagrał nawet kabel który firmowo był dołączony do Thety, jakiś NorthWire. Na marginesie świetny kabelek. Ale AR dał taki czachotłuk bez kontroli że musiałem korygować zwrotnicę w kolumnach ponieważ nie podejrzewałem kabla o taką nędzę. Trzymam go do listwy AR RTP-4 którą niebawem będę miał. Być może do jakiegoś wzmaka lepiej by pasowała ale mam już bardzo ograniczone zaufanie do brzmienia tego kabla.

Co do Siltecha. Kable naprawdę zacne, te wyższe modele. Dla mnie seria G7 to finansowa góra nie do przejścia, no chyba że z Aliexpress. :) I tu trzeba bardzo uważać ponieważ łatwo można umoczyć parę groszy na rynku wtórnym kupując od drugiega czy trzeciego właściciela. Dotyczy to szczególnie nowszych serii. Ostatnio wysłałem zdjęcia potencjalnego zakupu do Siltecha i otrzymałem odpowiedź, "wygląda na oryginalny". Słyszałem że te kable są bardzo dobrze podrabiane. Jeszcze inna opinia co do brzmienia Siltecha jest taka że nie wolno wszystkiego łączyć srebrem. Szczególnie jeżeli mamy sprzęt nielampowy. Ale to kwestia odsłuchów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Baron

No widzisz, to chyba wszystko zależy, co z czym połączymy. U mnie oba AR były przeznaczone jako zasilanie listwy i nigdy nawet nie próbowałem łączyć tego inaczej. 

I moim zdaniem to takie kable są, że najlepiej je podłączyć, uruchomić sprzęt i iść gdzieś na dwie godziny, przynajmniej na początku :)  Trzeba dać mu czas.

Listwa - RTP-4EU ? Tak z ciekawości pytam. Ja mam RTP 6 ultimate pod japończyki i nie mam zamiaru zmieniać. Nie ukrywam, że wersję EU bym przytulił, ale cena bardzo skutecznie odstrasza.

A podróby - tak, trzeba uważać, nie wszystko, co jest dobrą cenową okazją jest oryginalne. Czasem można trafić, i owszem, ale trzeba mocno uważać.

Edytowano przez Samcro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Piotrek

To oczywiste, że zależy co z czym łączymy, ale jakość prądu w gniazdku też robi swoje. Nie wszędzie te same listwy i kable do nich (nawet najlepsze) zrobią dobrą robotę. Tam gdzie prąd w gniazdku "nie trzyma parametrów" AR nic nie pomoże, "super kabel" też nie. Nie podciągnie, nie obniży napięcia i nie oczyści tego prądu jak dobry kondycjoner. Mimo, że także używałem kilku listew AR RTP-6 (i nie tylko) to uważam, że dopiero po przesiadce na listwy (Dectet Power Center) i kondycjoner PS Audio, sprzęt dostał wiatru w plecy. A najważniejsze jest to, że nie tylko dźwiękowo się poprawiło, ale także technicznie. Między innymi temperatura i stabilność podłączonych urządzeń. Cały zestaw audio jest o wiele chłodniejszy. A przede wszystkim niezależnie jakim kablem prądowym podepniesz kondycjoner do gniazdka (to i tak "brudny" prąd), to na wyjściu PS Audio dostaniesz optymalny niejako wytworzony na nowo prąd (urządzenie ma swój transformator i kilka gniazdek w ilości zależnej od wersji). Nie będę tu opisywał zasad jego działania, bo jeszcze coś pokręcę, ale jeżeli jest ktoś zainteresowany to chodzi o PS Audio PerfectWave Power Plant (jest kilka jego odmian i są oczywiście wersje na 100V oraz 230V) i listwę Dectet Power Center (także są wersje EU i JP).

Edytowano przez MarekB

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Piorut i Samcro

Dobrze, że przypomnieliście mi o kablach Ortofon. Zupełnie zapomniałem o nich, a w garażu miałem schowane Ortofon 8NX (RCA i XLR) i RCA Ortofon AC-3800 SILVER. Mam nadzieję, że będą coś warte dźwiękowo.

Edytowano przez MarekB

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, MarekB napisał:

chodzi o PS Audio PerfectWave Power Plan

Gdybyś to napisał na innym forum to od razu zaliczyłbyś kilka komentarzy w rodzaju " gniazdko droższe niż wzmacniacz" 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Dobra, dobra, te Wasze kable też nie za 5 zł. 😉😀

A inaczej prądu w domu nie poprawię.

Poza tym, używki można zakupić spokojnie już za mniej, niż pół ceny nowych.

Edytowano przez MarekB

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja nie mam nic przeciwko. A ponieważ mam Cię nie za daleko, to:

- czasem się Cieszę

- czasem niekoniecznie

Bo w obu przypadkach podsuwasz często rozwiązania nad którymi warto by się zastanowić co najmniej 😀😉

Jak będziesz się do mnie wybierał to nasz jedna zabawkę więcej do zabrania 😜

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Piotrek, Nie ma sprawy.

Które kable Siltech'a są jeszcze godne uwagi? Seria G7, Compass Lake, czy jest coś jeszcze? Siltech Empress Double Crown jest też coś wart?

Edytowano przez MarekB

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Samcro

Leci do mnie listwa Acoustic Revive RTP-4 Ultimate z gniazdami czerwonymi japońskimi. Dobrze że nie sprzedałem kabla AR Power Reference, być może zmienię zdanie po podpięciu do listwy. Gniazdo w ścianie mam Furutecha FT-SWS-D (R). Trafo 230-100V 4kVA od Airlinks robił mi kolega elektronik który dostawił mi coś w rodzaju filtrowania prądu także myślę że jakiejś nędzy Sansuje nie dostają. Ale kabel AR zrobił z przetwornika Thety miazgę, szczególnie na basie. Może po prostu druty solid core nie nadają się do źródeł a bardziej do prądożernych urządzeń. Co do rozgrzewania tego kabla, to do niedawno nie brałem do głowy wpływu kabli zasilających na dźwięk także AR grał tygodniami na Thecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, MarekB napisał:

Piotrek, Nie ma sprawy.

Które kable Siltech'a Double crown jak najbardziej, 

Wszystkie w zasadzie. Wiesz, jak to działa 😉

3 godziny temu, Baron napisał:

Samcro

Leci do mnie listwa Acoustic Revive RTP-4 Ultimate...

Może po prostu druty solid core nie nadają się do źródeł a bardziej do prądożernych urządzeń. Co 

 

To fajna listwa będzie!

Też coś kiedyś słyszałem i czytałem, że solid core nie wszędzie jest dobre w aplikacji. Czasem potrafi zamulić i namieszać nieźle. Po prostu nie wszędzie pasuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.01.2020 o 02:55, Pelcu napisał:

1. Piękny Sansui A-α9. Jeśli dobrze przeliczam kurs Jena, to można go w Japonii kupić za... 400 pln! Nic tylko brać!

2. Ja zdecydowałem się iść małymi krokami. Do AU-X317 dokupuje właśnie CD-X317. Potem pewnie wyżej AU-X517R czy AU-X911 DG i do alf. Ale to już inna kasa....

3. Marek - piękne są klocki zaproponowane przez ciebie: AU-α507NRA plus CD-α607. Więc pewnie będzie to właśnie zestaw docelowy.

4. Póki co zgadzam się, że najbardziej na dźwięk może wpłynąć zmiana kolumn z Altonów 110 na coś innego. Właśnie, na co? Jakieś podpowiedzi? Bez szaleństw cenowych - żona musi to przyjąć :)

Pelcu,
po pierwsze - nie przeliczaj kursu jena i sprzętu w Japonii bezpośrednio na złotówki, bo to nie jest miarodajne. Trzeba jeszcze mieć ten sprzęt w Polsce, ściągnięty, oclony - i do tego SPRAWNY (bo w jakim stanie dojdzie - to się okaże dopiero wtedy, gdy nowy właściciel odbierze go, podłączy i sprawdzi).
Bo na tej samej zasadzie można się napalać na samochody z USA - jakie to jest tanie w stosunku do cen w Polsce czy w Europie. Np. fajny nowy Mustang za około połowę europejskiej ceny 🙂

po drugie - jeśli masz pieniądze, to po co iść małymi krokami i przeciągać w czasie?

po trzecie - kup przynajmniej jeden element docelowy, jeśli nie wyrobisz się od razu na całość

a po czwarte - zacznij wreszcie działać.
Pisałem już wcześniej o zmianie kolumn i cieszę się, że do tego dojrzałeś. Więc poniżej masz link do kolumn podłogowych w cenie Twoich Altusów - a zdecydowanie lepszych a przede wszystkim z pewnych rąk (sprzedaje je Rega - nasz Kolega z Forum AUDIO) i w pełni sprawnych.
Czy się spodobają Tobie i Twojej żonie to nie wiem, ale powinieneś już chyba zastanowić się na poważnie nad kolejnymi krokami w audio.

Kształt, kolor i wymiary (no dobra - wyższe są, ale przynajmniej mają mniejszą szerokość) i nie będą zbyt dużą zmianą w stosunku do Altusów, również  jeśli chodzi o cenę, natomiast postęp w dźwięku zdecydowanie będzie 🙂 

Napisałeś "Ale jestem już mocno wkręcony, i zaczynam bać się moich pragnień...".
To chyba jeszcze nie wiesz, co to znaczy być mocno wkręconym 😎 A wystarczy choćby ciut uważniej poczytać inne posty z ostatnich kilku stron

Pozdrawiam
PS. Uprzejmie informuję, że wolałbym pisać o wyższych modelach Sansui 🙂
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

RoRo,

Dzięki za szczegółowe wyjaśnienia no i przede wszystkim za cynk o kolumnach :) Przemyślę (= uzgodnię z małżowiną)

Pewnie skończy się tak jak piszesz - na jakimś dobrym docelowym urządzeniu, znaczy wzmacniaczu. Na razie zrobię jak radzą tu wszyscy: 1. kolumny, 2. dobry wzmak 3. może inny CD, 4. sprzedaż modeli o niskiej numeracji... :)

 

No tak, jeszcze nie wiem co znaczy być mocno wkręconym... I dlatego wydatek rzędu 2000 czy nawet znacznie powyżej mnie powstrzymuje. Zobaczymy co z tego wyniknie. Sam jestem ciekawy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pelcu,
ważne, by wystartować 🙂, również jeśli chodzi o pierwsze odsłuchy i poznanie innego sprzętu.
w Warszawie (i okolicach) jest duży rynek audio - zarówno jeśli chodzi o sprzedawców prywatnych (aukcje i ogłoszenia) jak i salonów audio z używanym sprzętem.

Pozdrawiam
PS. Wybacz to poganianie... a co do kwoty którą możesz/chcesz wydać to jest to przede wszystkim Twoja (i Twojej małżowinki) decyzja, więc nie ma się co przejmować tym, że inni wydają więcej 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zrobię to tak (mimo wszystko):

1. najpierw kolumny. Powinny być niższe niż Altony. Najlepiej < 70 cm. I pasować do ew. przyszłych zestawów (4-8 Ohm). Rozważam stare niemieckie SABA: Ultra Hifi 1240 lub Acoustic Monitor 80. Może inne, ale na razie nie wiem jeszcze...

2. Wzmacniacz Sansui AU-X517R. Pasuje mi i wygląd i obsługa Remorte (pilot). No i przede wszystkim cena - był jakiś czas temu do wzięcia na Allegro za mniej niż 500 pln. Musze tego spróbowac (z dobrymi kolumnami) zanim wejdę na "wyższy" poziom.

3. Dzięki kontaktom z Wami mam nadzieję gdzieś odsłuchać jakieś Alphy czy 9-setki. Jeśli mnie to powali to zacznę zbierać kasę (żona czuwa) :)

Póki co jedzie do mnie cedek sansui CD-x-317. Będzie do kompletu z AU-X317 i późniejszym AU-517R...

Trochę to nie w temacie Sansui, ale jakie kolumny mogę rozważać? Proszę o porady, bo jestem w tej kwestii zdany na czytanie tysięcy forów lub na konkretne tipy od was. Konkrety please (nie tylko brand - jak Saba). W cenie do 800 pln - nie szalejmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak Saba to proponuje coś takiego:

https://m.ebay-kleinanzeigen.de/s-anzeige/saba-professional-1300/1293991241-172-1756

Może inna cena, ale jeżeli o nie zadbasz i może nawet lekko "grzebniesz" to będziesz miał na długo. Kolega @surfbrother miał takie kiedyś, jeżeli dobrze pamiętam, więc pewnie Ci doradzi.

Wychodzi na to, że słuchasz trochę a nie tylko chcesz kupic...więc:

Ja na Twoim miejscu posłuchałbym co najmniej tego co proponuje na drugim forum LJ3 i tak zrobił. Z tym, że tutaj będzie ciężko o sprzęt z pewnego źródła.

317 a 517 różnicy dużej nie będzie...znaczy niby będzie lepiej, ale... Uwierz, bez pilota można żyć i nie jest on tak potrzebny, jak na początku się wydaje.

Popytaj, u kogo możesz posłuchać innych modeli przed zakupem. I niekoniecznie 907, ale  607. To jest wzmacniacz, który wystarczy na długo. I zabierz na porównanie to, co masz teraz😀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...