Skocz do zawartości
Belfer54

Sansui – moja ulubiona marka.

Recommended Posts

Zapewniam Cię, że to nie żaden objaw braku szacunku. Miałem poprawić przy komputerze jak wcześniej pisaliśmy. Jeśli Cię to uraziło to mi przykro. A skoro mnie traktujesz jak gówniarza(choć nim nie jestem) to zamilknę. Zwrócenie mi uwagi by wystarczyło. Poza tym wydawało mi się, że ważne jest meritum.
A skoro jesteśmy przy takcie i poprawności powinieneś zrobić to na pw.
Podziw i szacunek dla marki zostaje ale udzielanie się na forum okazuje się nie najlepszym pomysłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daj sobie na wstrzymanie a Audiowitowi czas na poprawę.Razi Cię to nie czytaj jego postów ale nie pisz w imieniu wszystkich.



PS. W razie czego - mój post do usunięcia przez moderatora/założyciela wątku o SANSUI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koledzy,
to była prośba - o ewentualne edytowanie/poprawianie swoich wypowiedzi.
Jak ktoś z Was nie ma czasu albo ochoty icon_cry.gif , to nie musi tego robić icon_wink.gif .

Po prostu dużo lepiej się czyta takie posty!

Pozdrawiam
PS. Prośba - a nie warunek!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro nie jesteś gówniarzem to najwyraźniej oddałem Ci jeszcze większą przysługę - i tak to traktuj. To naprawdę nie jest upośledzenie którym należy się chwalić. Jakoś nikt w towarzystwie nie mówi - Popuszczam w gacie - taki już jestem icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koledzy,
proszę - odpuście sobie ostatnie wpisy.
Szczególnie że zrobiliście wiele, by reaktywować tutaj ten temat.

Nie o to tutaj chodzi, by zaostrzać spory - zostańmy przy meritum i SANSUI...

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Panowie. Co do pisowni i wieku. W okresie szkolnym byłem prymusem z ortografii a dopiero po 30-te zauważyłem u siebie spadek kondycji w tej dziedzinie. Efekt starzenia się..? Nie wiem. Po prostu trzeba się bardziej pilnować. Ale tutaj dawajmy pierwszeństwo tematycznym wywodom zamiast sobie wrzucać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koledzy prośba, abyśmy wrócili do meritum. Nasze spory i kłótnie w takiej formie ucieszą, jak to określił Czubsi "krytykantów" z innego forum. Będą rączki zacierali, że sobie sami bez ich pomocy rozwalamy wątek i toczymy między sobą boje.
Dlatego proszę z jednej strony o większą wyrozumiałość i ew. załatwianie spraw przez PW, z drugiej strony, o czym wspomniał RoRo, o edytowanie i poprawianie swoich postów.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
audiowit

pre Sansui w niemal wszystkich integrach serii alfa są strukturalnie takie same choć oczywiście w wyższych modelach nieco rozbudowane icon_smile.gif! Ich wpływ na dźwięk jest niemal pomijalny ... Ja do dziś gram na wszystkich integrach przez rca bo nie jest mi potrzebne zwiększanie poziomu sygnału ... Na tych samych kablach rca i balanced jedyny efekt jaki zauważyłem to tylko i wyłącznie zmiana poziomu sygnału ... Niech każdy sobie łączy tak jak mu lepiej gra icon_smile.gif ja tam cenię to co faktycznie słychać a nie co słyszą inni - choć im nie bronię icon_smile.gif...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wracając do meritum. Nie jest prawdą jakoby XLR samo w sobie było jakoś tam szczególnie audiofilskie. Pamiętajcie, że jest gigantyczny rynek na profesjonalny sprzęt o przeciętnej jakości dźwięku - byle był mocny i miał XLR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli u mnie była różnica w jakości xlr do rca.
To właśnie podkreślałem. Są różne gusty i sposoby. Jaki byłby świat bez różnorodności.W pełni to rozumiem.

A'propos sporu. Mario ja potrafie w jednym zdaniu w tym samym wyrazie zrobić błąd np. Urządzenie, użądzenie. Nie wstydzę się tego tylko uprzedzam ludzi, że to u mnie normalne i nie jest objawem braku szacunku czy niedbalstwa. Ten typ tak ma. Np w naimie jest twardy start i sympatycy to akceptują, a nie walczą z tym. Obiecałem wiec poprawię. Dajcie mi czas do wieczora.
Ale dość o tym bo nie o tym wątek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zgadza się nt XLR pisano kolaboraty jakie to cudne itp tymczasem jest to rozwiązanie zapożyczone ze świata estrady gdzie sygnał przesyłany jest na duże odległości i tym samym jest narażony na duże straty + zakłócenia. To rozwiązanie oczywiście nie popsuje niczego w domowym sprzęcie ale też i specjalnie nie doda icon_smile.gif Pamiętajmy też, że budowa symetryczna oznacza zastosowanie gniazd XLR a odwrotnie to już niekoniecznie ... Często sprzedaje się urządzenia z gniazdami ale już nie symetryczną budową toru audio w środku ... Ominięcie pre mamy już przy bezpośrednim wejściu przez rca power amplifier direct (normal 1 lub 2) więc ja osobiście nie trawię XLR bo nic mi to dodatkowo nie daje (poza tym co wspomniałem) a potencjalnie te same kable na złączach XLR są po prostu droższe i cięższe do upakowania .... ale Wam nie bronię ! Jestem w stanie udowodnić że większość z Was, gdy mu podepnę wzmacniacz z cd na rca i XLR z wyrównaniem poziomu wzmocnienia (zrównują się z reguły przy okolicach połowy mocy) a następnie odpowiednio obniżę moc sygnału wejściowego do normalnego poziomu głośności samemu stwierdzi, że odróżnienie obu sygnałów z obu wejść jest co najmniej trudne ...)

Sansui nie trzeba pomagać kablami - trzeba dać im zagrać czyli im mniej kablowych i sprzętowych tłumików tym lepszy efekt - skupcie się raczej (taka moja rada) na szukaniu neutralnych połączeń a nie kabli z charakterem czy "audiofilskimi cechami" ... Kolumny im równiej grające tym lepsze. Unikajcie konstrukcji z podbitym przełomem średnicy i tonów wysokich (niestety częsty trik dla podniesienia walorów sprzętu ...- nazywa się to ekspresją w przekazie icon_smile.gif) bo Sansui Wam to wszystko wywlecze ... Te wzmacniacze wyłożą wszelkie ułomności systemu ... ale tak ma dobry sprzęt icon_smile.gif ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xlr czyli u nas canon w estradzie jest urzywany z tych powodów o których mówiliście i jeszcze jednego. Odporność na warunki atmosferyczne.
A jeśli chodzi o kolumny starałem się dobrać grające równo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icon_smile.gif icon_smile.gif Witam szanownych Sansujo-maniakow.

"Kilka" slow o mnie:
Przygode z hifi rozpoczalem kupujac na chybil trafil cambridge audio a1(bo byl tani) + ae aegis neo 3(tez tanie ale ze mna do teraz icon_razz.gif )
No ale nie gralo to tak jakbym chcial.w miare zdobywania wiedzy podjelem decyzje o zakupie rs700 nowego bo przeciez az 120 w w 8 omach wiec musi to grac.ale nie gralo.wiedze zdobywalem dalej i doszedlem do wniosku ze nowy sprzet(w moim budzecie) nie zagra jak stary kiedy to cyt. "Ksiegowi nie zagladali przez ramie projektantow".kupilem yamcie a1020. Oswiezyl ja przekondowal poczyscil i wyregulowal znajomy elektronik.gral dla mnie piknie. Juz myslalem ze na tym poprzestane bo gralo fajnie a bas wbijal w fotel.zwlaszcza ze sluchalem wtedy jeszcze glownie muzyki elektronicznej lol.w miedzyczasie ze zwyklej ciekawosci przegladalem strony aukcyjne i trafilem na sansui.jako ze pierwsze slyszalem o tym to postanowilem czegos aie dowiedziec.tak trafilem na forum A®S ktore pozniej zostalo sabotowane.
Podczas lektory strony okolo setnej stwierdzilem ze musze sie przekonac jak to gra i zaczalem szukac au717. Wtenczas 717stki w europie byly drogie i stany srednie a w miedzyczasie pojawil sie gabinetowe aux911dg z anglii i zaczelo sie.wszystko inne poszlo w odstawke.Po jakim czasie wskoczyla au717. W szoku bylem jak gra 911. jestem laikiem wiec sygnatury dzwieku nie przedstawie zbyt fachowo aczkolwiek dla mnie to gra dzwiekiem zywym.bas super kontrolowany nie tak duzo jak yama ale trzymany w ryzach.tylko w tym yama byla lepsza.w ilosci basu,niekoniecznie jakosci.sluchalem zawsze w wiekszosci muzyki elektronicznej czyli teoretycznie tam gdzie wiecej basu powinno byc lepiej ale z sansujem zaczalem zauwazac inne pozytywne aspekty dzwieku.przede wszystkim scena, detelicznosc i wybrzmienia sopranow.neutralnosc i to cos co powoduje ze tego chce sie sluchac..i zaczalem sluchac muzyki instrumentalnej ,wokalnej.odkrylem muzyke jakby od nowa.
Au717 zagralo dla mnie jeszcze lepiej.potezniej i generalnie jakby w kazdym aspekcie w ktorym 911 bylo swietne- jeszcze lepiej.sadze ze 717 zagra jeszcze lepiej gdyz razem ze swiezo kupionym tu 717 pojechaly do doktora.tunerek ma przepalona zarowke i do przegladu a au717 po godzinie dyfi jak z apteki stad wniosek ze kondy male wszystkie do wymiany? Generalnie serwis czyszczonko i regulacje.powinno byc jeszcze lepiej po tych zabiegach. Generalnie zostaja ze mna oba wzmaki lol.tyle o mnie.pozdrawiam Sansujowiczow. Sorki za rozwleklosc. Zdjecia i pytania do was w pozniejszym czasie jesli mozna.jeszcze raz pozdrawiam
P.S. teraz was rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

(...) Au717 zagralo dla mnie jeszcze lepiej. Potezniej i generalnie jakby w kazdym aspekcie w ktorym 911 bylo swietne (...)


A to ciekawe i stosunkowo rzadkie uszeregowanie modeli icon_wink.gif
Też lubię vintage ale nie porównuję ich na tej samej płaszczyźnie... grają odmiennie, jakby przyświecały im inne cele.
Wartościowe jest posiadanie obu i "przesiadaniu" się z systemu na system. Nie ma wtedy nudów icon_smile.gif
Dziwi mnie natomiast, że po zakupie 911 nie sięgnąłeś po 919, wtedy miałbyś jeszcze więcej "klasy" w wydaniu vintage icon_smile.gif

PS Witamy w klubie!
Andrzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icon_wink.gif Andrzej:

Nigdy nie rozwazalem tego w tych kategoriach.czy to vintydz czy nie.
Chcialem Sansui a wybor padl na 717 ze wzgledu na konstrukcje dual mono.
Wiec kiedy wpadl mi w rece 911 i zagral bajecznie mimo bodajze tylko 2x15000uf,stwierdzilem ze 4 razy 12000 czy 15000 zagra jeszcze lepiej. myslalem ze pojemnosci kondensatorow i budowa wewnetrzna przesadza o wszystkim. Bylem w bledzie bo zagraly bardzo podobnie.Nie mowie o szczegolach,tylko o generalnej charakterystyce dzwieku. Dzwiek zywy, podobna, swietna scena.Bo gdyby porownac charakter sprzetow ktorymi sie dotychczas zetknalem to kazdy gra inaczej a sansuje wydaly mi sie podobne.Ten sam wysoki poziom.Dlatego 717 i dlatego porownanie vintydz 717 z 911. Porownuje tez bo mam.To porownuje icon_wink.gif Tak na prawde gdybym mial teraz je bezposrednio porownac to wnioski mogly by byc troche inne.Im dluzej sluchalem tym bardziej sie oswajalem z dzwiekiem a ten ukladal lepiej.Sansuj musi pograc w systemie jak to juz bylo zauwazone wczesniej przez Szanownych Kolegow. Druga sprawa ze 717 nie gra jak fabryka nakazala. Wlasnie sie dowiedzialem ze byla grzebana.Kupiona w stanie idealnym z zew. a w srodku mial byc orginal. I d..pa. Jakis dziwny patent. Jak stwierdzil moj fachman mostek jakis wyprowadzony na zewnatrz jednej z plytek.Plus cos tam jeszcze .Mam focie.To dorzuce.

Co do pytan, to myslalem o kupnie se-9 podoba mi sie funkcja ustawiania ang. flat response line (nie znam polskiego odpowiednika)ktora automatycznie koryguje ustawienia equalizera zaleznie od panujacych w pomieszczeniu warunkow.
Powiedzcie prosze czy to jest pasujacy model equalizera do zestawu au717 tu717 i jaki jest pasujacy deck oraz czy mozna to wszystko spakowac w gx5?

Z gory dziekuje za pomoc.pozdrawiam.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Son-go-khan
Różnica może być taka jak pomiędzy radością a przyjemnością słuchania icon_smile.gif
Ja nie wyróżniam lepsze/gorsze, raz mam ochotę na 707 innym razem G-8000... mogę mieć i przyjemność i radość ze słuchania muzyki icon_wink.gif
Andrzej

Mam nadzieję, że Ci 717 usprawnią należycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Son-go-khan

na jakich kolumnach slchasz (bo nie doczytałem ...) jakie źródło i kable bo to że wydają Ci się podobne musi być wynikiem jednego z elementów toru mocno ingerującego w system ...

Faktem jest, że określenie podobny ma wiele znaczeń icon_smile.gif

Np podobny bo Sansui da się rozpoznać bo pod każdym względem daje pewność, że obcujemy ze sprzętem dobrej klasy ! Neutralność , prawdziwość wybrzmień i scena połączona z naturalnie oddaną rytmiką utworu to cechy łączące wszystkie Sansui. Różnią się miedzy sobą precyzją oraz paletą barw no i oczywiście skalą tych cech ... Tak więc dużo racji ma każdy z nas icon_smile.gif Ważne, ze "zachorowałeś" icon_smile.gif ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej,Czubsi

Zgodze sie z wami. Graja oba na bardzo wysokim top class poziomie. Roznia sie detalami.
Prosze sie nie dziwic ze wydaly mi sie podobne bo jesli porownac yamahe a1020 do sansui ,kenwooda ka4004 do sansui .lub sansui do sansui to tylko sansuje beda podobne.aczkolwiek rozne.fakt jest taki ze zostaja ze mna oba a nastepny wzmak jaki kiedys kupie to bedzie to 907 icon_wink.gif

Czubsi

Gralem na ma rx2 ale poszly dalej.teraz gram na moich starych ae aegis neo3,
Jako zrodlo yamaha cdn500. Interconect vdh d102. Mialem jakiegos taniego klotza i beldena na testach. Mam tez jakiegos ixosa
Zostal vdh. Zrodlo wg mnie wybitne nie jest i cd jest raczej niskich lotow aczkolwiek z plikow bezstratnych gra fajno.
Glosnikowe to jakis niski posrebrzany cambridge audio.mialem na testach tellurium q blue.gralem nim na yamie a1020 i bylo za duzo basu ale mam wrazenie ze z sansui bylby idealny.
Finalnym doborem kabli i upgradem pradu zajme sie pozniej jak juz nabede docelowe glosnIKi.mysle o chario dynaudio b&w badz projekcie diy opartym o fostex-y z obudowa typu horn.czekam na kosztorys od stolarza.



Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie o źródło się obawiałem ... Na wzmacniaczach Sansui świetnie słychać właśnie je ! AE są w miarę równe i spokojnie oddają względnie poprawny poziom możliwości wzmacniacza - kable jak kable - skoro Ci gra VDH to go używaj icon_smile.gif Jak będziesz kiedyś myślał o 907 to najpierw poczytaj którą bo pieniądze są poważne a grają odmiennie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czubsi

Jesli zdecyduje sie na zakup 907 to raczej poprosze Szanownych Kolegow o mozliwosc odsluchu.boje sie ze czytajac zdam sie za bardzo na czyis gust i subiektywna opinie.

1) Co do glosnikow to jakie waszym zdanie zgraja sie najlepiej z sansui?
B&w chario dynaudio totem fostex? Budzet do 2000 no 3000 tysi za uzywki.
Pokoj ok 20m.muza-troche wszystkiego.

2) czy ma ktos glosnikowe tellurium q i jak to sie zgrywa?

3) jaki equalizer i deck beda pasowaly do au717 i tu717 iczy bedzie to pasowalo do gx5?

4) co myslicie o sr222 adapterze

Z gory dzieki i pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głośniki to temat rzeka, wniosą Ci najwięcej zmian do systemu i trudno przewidzieć jak finalnie wypadną (tor, akustyka pomieszczenia, preferencje...)
Pamiętaj, że i Sansui rzeźbiło głośniki... choć dziś relacja jakość/cena nie jest już tak dobra ;(
Popieram uwagę odnośnie korektora, szkoda czasu i jakości sygnału... lepiej poświęcić czas na dopasowanie wszystkich elementów systemu.
To długa i żmudna droga ale potem jaka radość icon_wink.gif
Andrzej

PS. Na twoim miejscu poczytałbym trochę o japońskich głośnikach z lat 80/90... takie Diatone, Sceptery, FX Yamahy też grały a niekiedy można je kupić za frajerskie pieniądze icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...