Skocz do zawartości
Belfer54

Sansui – moja ulubiona marka.

Recommended Posts

Obudowa w 7070 jest drewniana. Na nią dodatkowo jest kładziony fornir, a na fornir od 4 do 12 warstw lakieru. Na tylnych krawędziach klapy było widać klej i dodatkowo na narożnikach drobinki szpachli. Widocznie wypełniali ubytki na narożnikach. Normalnie nie zwróciłbym uwagi. Myślałem, że tak ma być.

Twoja obudowa jest metalowa i domyślam się, że powinna być wyszlifowana i pomalowana proszkowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Roro, pewne ręce to nie tak do końca, bo elektronikiem nie jestem...więc mogłem coś przeoczyć. Zaopatrzony jestem tylko w oczy i uszy.
...
Ja zarobiłem 3 dniowym odsłuchem super sprzętu;) dobry kontakt z człowiekiem, który zawsze doradzi i szansa na odsłuch innych ciekawych komponentów audio. Oczywiście miało się to nijak do cen u handlarzyn na portalach. Nie było żadnego targowania. Wszyscy zadowoleni:). Tak lubię.

No ale przez te pare dni sprzęt gruntownie (i zapewne z dużą frajdą!) sprawdziłeś i nie było wciskania kitu jaki to genialny sprzęt za ułamek jego wartości rynkowej jak to robią niektórzy na aukcjach czy innych portalach.

Optymistycznie icon_razz.gif to zabrzmiało "dobry kontakt z człowiekiem, który zawsze doradzi i szansa na odsłuch ciekawych komponentów audio" !
To tak jak kupujesz zadbany, używany samochód z pewnych rąk - wiesz, co masz i jest dużą szansę na parę lat spokoju.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Panowie mam możliwość kupienia Sansui AU 7900 w bardzo dobrym stanie i tu moje pytanie, ponieważ niewiele informacji o tym akurat modelu - cóż to za sprzęt i czy to zagra dobrze z Cantonami RC-L. Z góry dziękuję za odpowiedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mkop. Gratuluję cantonów. Dobra marka i ten model jest chwalony. 7900 ma chyba z 80W na kanał więc je powinien wysterować bez problemu. Musisz się liczyć z brzmieniem vintagowym czyli ciepłe brzmienie i zaokrąglone kontury. Wzmacniacz z dobrej serii sam bym takiego na chwilę przytulił. Czy Ci spasuje to nie wiem, zawsze to kwestia gustu.

Poprawka,sprawdziłem spec 7900 75W. I tak da radę icon_wink.gif.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też o to samo bym zapytał ?
@
#654, # 664
Dlatego jakoś nie zdecydowałem się na wiosnę zeszłego roku. Zamiast ogłaszać się, że poszukuję wzmacniacza, wolałem coś łatwego do sprawdzenia i za mniejszą kasę.

Właściwie bardziej awaryjne mogą być te sprzed 5 lat niż te sprzed 20- 40.
Przed nastaniem ery tzw. kina domowego ( przy rozmiarach poniżej 7-9 metrów to co to za kino ) było solidniej.
Byle były używane a nie obrastały kurzem gdzieś na strychu. Tego nie da się z góry ocenić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mkop
Sam posiadam Cantony choć modele Ergo znam tylko teoretycznie i z tego co wiem brzmią nieco cieplej i bardziej kolorowo. od pozostałych modeli. Co do AU 7900 to szerokie pasmo przenoszenia dobrze o nim świadczy ale harmoniczne 0,1 może już dać o sobie znać .A poniewaz modele z przed 1987 roku też brzmia bardziej kolorowo to możesz uzyskac efekt lekko przesadzony w tym zakresie.Ale póki sam nie posłuchasz to się nie dowiesz. Może nawet okaże się że bardzo Ci się spodoba takie połączenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jednak bardzo dobry sprzęt po 40 latach moim zdaniem będzie taki jak 40 letni samochód. Jeśli był to dobry samochód i został dobrze odrestaurowany to może nadal cieszyć. Jednak nadaje się raczej na sporadyczne wycieczki przy dobrej pogodzie i należy się liczyć z tym że w każdej chwili coś może nawalić. Jeśli mamy do czynienia z nowa tandetą to może nawalić zaraz po wyjeździe z fabryki. Jednak dzisiaj również robi się dobre i niezawodne sprzęty audio. Kilkadziesiąt lat temu wiele materiałów było znacznie droższych niż dzisiaj a jeszcze więcej w ogóle nie istniało. Zaglądając do nawet bardzo poważnych sprzętów z przed tak długiego okresu czasu zwykle nie dostrzegam tam niesamowitej jakości wykonania. Raczej ograniczenia związane z technologią jaka wtedy istniała.
Kina do domu raczej nie przeniesiemy, tak samo jak domu do prawdziwego kina.
W prawdziwym kinie możemy mieć kinową atmosferę. Kina bywają rożnie wyposażone. Znam jedno nieduże kino gdzie pamiętam ze zawsze na ścianie obok ekranu wisiały CS-y Pioneera z nisko-średniotonowymi 30cm głośnikami i dwoma gałośnikami wysokotonowymi z paierowymi membranami stożkowymi ( zwykle jeden z nich był brany za średniotonowy ). To takie przerośnięte kolumny od plastikowej wierzy w całości . Ich dźwięk za bardzo nie odbiegał od tego jaki oferują JBL-e w wypasionym nowym multipleksie. Dźwięk jest w nim wielokanałowy. Jednak jak w każdym kinie sporo zależy od tego w którym miejscu sali siedzimy. Taki sprzęt kinowy to rodzaj estradowego dźwięku z sporą domieszką rezonującego pudła. Nie ma to nic wspólnego nawet z namiastką hi-end. Uważam że w miarę przyzwoite wyposażenie kina domowego może dać więcej w tej kwestii. Jeśli chodzi o rozmiar pomieszczenia to moim zdaniem ma mniejszy wpływ niż prawidłowe i czasem bezkompromisowe jego ustawienie w domu. Jeśli chodzi o obraz to dobre ( ostatnimi laty dopiero ) duże TV mogą zacząć konkurować z dużym ekranem w kinie. Jednak i z tym zdarzało się że widziałem seanse kinowe wyświetlane były z projektorów LCD o rozdzielczości na tyle niskiej że z daleka widać było subpiksele tworzące mozaikę obrazu.
Dlatego nie odbieram uroku i czaru stylu retro. Jednak realnie trzeba się liczyć z tym że nawet najlepszy sprzęt się starzeje i zużywa. Jedynie czasem niepokoi mnie kiedy widzę jakiś tandetny produkt w sklepie który ma z dużej odległości udawać styl retro a po przyjżeniu mu się z bliska można być pewnym ze nie przetrwa dłużej niż okres gwarancji i to z trudem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo dziękuje za wyczerpujące odpowiedzi. Generalnie mam obawy co do awaryjności tego typu sprzętu (40letniego), elektronikiem nie jestem więc pewnie temat odpuszczę i na spokojnie poszukam czegoś co na 100% będzie mi pasować icon_smile.gif
pozdrawiam serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro już paru kolegów dostało odpowiedź o ewentualnej awaryjności starego sprzętu - to proponuję ("proponuję" to łagodnie powiedziane!) wrócić do tematu sprzętu SANSUI zamiast zastanawiać się nad "kinem domowym", "40letnim samochodem" czy "wyluzowaniem"

A kolejne pytania o ewentualne naprawy czy zakup sprzętu innego producenta kierować w innych działach (np. DIY) lub innych wątkach.


Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tyle że to wszystko było w temacie zabytkowego wzmacniacza Sansui który ma 40 lat i retrospektywy jak to fajnie jest go mieć. I jak to się kiedyś robiło wspaniałe sprzęty , a teraz wódka jak by była nawet taka sama to nie będzie smakowała jak się mało 17 lat icon_smile.gif . Jak człowiek był młody to wszystko wydawało się jakieś lepsze ... a jak było tandetą to dawno temu trafiło do śmietnika.
Tu piszemy o sprzęcie który był zawsze robiony z wielkim pietyzmem i dbałością o odbiorcę , bez względu na koszty produkcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie che mi się nawet czytać tego co tam zapewne powypisywano na AS. Rozumiem że fani konkretnych marek potrafią się opluwać i kłócić o jakieś bzdury. Tak jak jedni twierdza ze dużo lepsze są TV LG od Samsunga a ci z drugiej że LG przy Samsungu to straszne dziadostwo, a to jak dyskusja o wyższości świąt Bożego narodzenia nad Wielkanocy lub odwrotnie. Sprzęt jest robiony różny właśnie dlatego aby każdy mógł sobie wybrać to co lubi. Co jednemu będzie się bardzo podobać, innego rozczaruje. A z tego co się orientuję to Sansui zasługuje na uwagę.

Ostatnio lepiej rozumiem dlaczego jesteś taki nadwrażliwy czasami icon_smile.gif i dlaczego kiedyś chciałeś mnie zablokować icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MobyDick wyluzuj, nie mam zamiaru nikogo blokować, szczególnie Ciebie icon_smile.gif
Niestety ostatnio dużo się zadziało, szczególnie za kulisami forum i trochę nerwy mi puszczały. icon_mrgreen.gif

A poza tym cenię sobie merytoryczne wypowiedzi, poparte własnym doświadczeniem.
W tym wątku zebrała się śmietanka speców od Sansui i nie dopuszczę, aby zaprzepaścić to wszystko. Szanuję tych ludzi za wiedzę i za to, że potrafią i chcą dzielić się swoimi doświadczeniami i wiedzą z innymi.
Ci którzy są zainteresowani marką Sansui mogą w końcu w normalnej atmosferze wymienić poglądy. I jak widać nikt tu nikogo do niczego nie zmusza i nie namawia na siłę.

Dodam, że większość z osób, które tu piszą miało multum wzmacniaczy innych firm i wielu ma nadal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiem tak. Pomysł żeby przenieść się gdzie indziej z tamtego forum rzuciłem ja icon_smile.gif Cieszę się, że za sprawą bardziej zaangażowanych w forum kolegów trafiliśmy tutaj. Tyle w temacie.

I zakończcie Koledzy te niepotrzebne dygresje. Za niewłaściwe zachowanie należy się ban. Forum nie jest od leczenia schorzeń i usprawiedliwiania ludzi nimi dotkniętych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Panowie-czytam,czytam i nie rozumiem. Wydaje mi się że każdy ma prawo do wyrażenia swojego zdania.
Jeżeli ktoś słuchał Sansui i nie odpowiada mu np.brzmienie tej marki to chyba ma prawo napisać o tym na forum audio.
Oczywiście merytorycznie i bez obrażania.Ten wątek ma tytuł dla wielbicieli tej marki-ok.
Ale co mają zrobić ci ,którym ta marka się nie podoba i jej nie cenią.Założyc nowy wątek-dla nielubiących.
Powinni również w tym wątku pisać o jakiś wadach tego sprzętu.Dla jasności ,ja nigdy nie słyszałem żadnego Sansui
i byłoby nie uczciwe,gdybym napisał że lubię czy nie lubie.
Chodzi tylko żeby nie było jakiejś laurki-nie wszystkim może się cos podobać.
Pozdrawiam .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Keith. Dobry pomysł. Niech założą wątek "nie lubię sansui". Ale zastanów się skoro coś Ci nie odpowiada to będziesz wchodził na forum danej marki i mówił, że coś Ci nie odpowiada. Mnie by było szkoda czasu. My już mamy dość klimatu na as i dlatego jesteśmy tu.
Moby. Przeczytaj z 10 ostatnich stron na as. Wolałbym, żebyś poczytał do ostatnich 10 stron ale nie zrozumiesz bez tego. Normalnymi byłyby wpisy "chce wyrazić tylko swoje zdanie,Wyluzujcie" ale my znamy te słowa i tych kolesi. Po co tu przyszli? Zastanów się.
Nie chodzi o wyższość świąt bo my nie wchodzimy na inne fora. Mówimy, że jeden jest lepszy, a drugi gorszy i mówimy, że nie wszystkie są hi endem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry wszystkim:)

Jako że po raz kolejny emocje przekroczyły skalę na termometrze, informuję, że usunęłam część postów, które nic nie wnoszą do tematu. Bardzo też proszę wszystkich o zachowanie spokoju, ponieważ jest to warunek niezbędny, aby móc prowadzić merytoryczne dyskusje. A na nich fanom marki obecnej w tytule zależy (zresztą jak chyba każdemu na tym forum).

Wątek powstał z myślą o miłośnikach Sansui, a nie żadnej innej marki - "w Afryce żyją słonie, które są tematem pracy, ale żyje też mucha tse-tse, no i ta tse-tseeee....". Nie. Trzymamy się Sansui, dobrze? I bez zbędnych emocji czy wzajemnego obrażania się, bo to nikomu nic nie daje. Wszelkie obraźliwe wpisy ad personam będę usuwać. Od początku moderatorzy starają się, aby było tu miło i merytorycznie, niech więc tak pozostanie icon_smile.gif Bardzo wszystkich proszę.

Krytykować także każdy może, ma do tego prawo, ale niech będzie to krytyka konstruktywna i merytoryczna icon_smile.gif

Pozdrawiam serdecznie, życząc miłego i spokojnego wieczoru.
Ola

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam ponownie,

Skoro nawet słowa administratora (nie wspomnę o prośbach forumowiczów) nie mają mocy, gdyż tuż pod prośbą o niezamieszczanie postów niezwiązanych z tematem, taki post pojawia się po raz kolejny w tym wątku (co uznaję za działanie z premedytacją) uprzejmie oświadczam, że autorzy wszelkich tego typu wpisów, począwszy od teraz, będą - jak na forum AS ostatnimi czasy, banowani.

Przypominam - ten wątek dotyczy marki Sansui, a nie testów porównawczych. Każdy ma prawo założyć temat odrębny, który będzie poświęcony jego ulubionej marce.

Ponadto usuwam posty sprowokowane kolejnym wtrętem nie na temat z nadzieją, że od tej chwili dyskusja będzie ponownie przebiegała w miłej atmosferze icon_smile.gif

Pozdrawiam
Ola

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie na poletku Sansujowym takie kwiatki,że wzmacniacz pojechał jeszcze raz na serwis,bo mu funkcja protektora się uaktywniła w nadmiarze. Mam nadzieję,że przyczyna tkwi w jakimś zużytym czujniku a nie w poważniejszym problemie. Tak wnioskuję,bo wzmacniacz startował jak mu zrobić chwilę przerwy. Z resztą: pożyjemy,zobaczymy. Całe szczęście mam zapasowego Sansuja w szafie,więc jest na czym słuchać bez wielkiego bólu. To już przy okazji serwisu oznaczy się tą polaryzację na kablu zasilającym żeby go podłączać "po bożemu" icon_lol.gif

Co do tunera TU-919 który posiadam - posłuchawszy go w ostatnich miesiącach stwierdzam,że śmiało mogę go przyspawać do podłoża,gdyż w żadnym razie nie zamierzam go się pozbywać. Dostał pokojową antenę,bo drucik którego wcześniej używałem choć doskonale łapał sygnał zbierał też rozmaite zakłócenia. Teraz jest super. Klimat jaki tworzy to urządzenie za sprawą barwy i ogólnych walorów brzmienia oraz wyglądu jest dla mnie wspaniały. Zaznaczam,że słucham jednej z tych stacji radiowych,w której prezenterzy nie krzyczą tylko mówią,a także puszczają muzykę z płyt,więc nastrój starego radia przy ogólnej świetnej jakości brzmienia jest dla mnie nie do przecenienia. Jedynie jak nastąpi pełna cyfryzacja radiofonii (komu to potrzebne?) to trzeba będzie jakąś przystawkę do przetworzenia sygnału cyfrowego na analogowy nabyć...

Taka uwaga filozoficzna na koniec. Jak mam wolną chwilę gdzieś między pracą a pracą,to jestem szczęśliwy,bo mogę spędzić ten czas
z rodziną,posłuchać ukochanej muzyki,a jak starczy czasu to w kolejce stoi jeszcze setka innych pasji,zainteresowań,czy po prostu ludzi i rzeczy dla mnie ważnych,którym chcę poświęcić uwagę póki chadzam jeszcze po tym świecie... Gdybym te nieliczne wolne chwile przeznaczył na logowanie się na dowolnym forum hobbystycznym w celu dezawuowania rzeczy stanowiących podmiot dyskusji jakiejś grupy pasjonatów,to było by to świadectwem mojej bezbrzeżnej głupoty oraz faktu,że w moim życiu nie ma szczęścia,lecz jest bolesna pustka...

Bardzo się cieszę,że dzięki temu wątkowi poznałem wielu fantastycznych Sansujomaniaków. Mam nadzieję,że dowiem się jeszcze sporo o tej marce.
No i czekam aż 901. pogra dłużej i wreszcie pokaże pełnię możliwości,choć pewnie pełnia będzie wtedy,jak popracuję nad resztą toru,a tu mam wiele do zrobienia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Temat jest czyszczony, tak aby nic już nie zaszkodziło dyskusji. Jeśli usunęłam o jeden-dwa posty za dużo, to przepraszam - nie celowo.

...15:35 - nie będę mnożyć bytów. Widzę, że dyskusja ponownie zmierza na niewłaściwe tory z powodu kolejnego wpisu mającego doprowadzić do sporu. Konto autora tej wypowiedzi zostało na jakiś czas zablokowane. Kolejny ruch z naszej strony to jego usunięcie. Czubsi , Twój post, jako że powstał w odpowiedzi na post wspomniany, usuwam - aby pozostały tylko tu merytoryczne posty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mam żalu - też chciałem o to prosić !

Wracając do meritum ... Miles - martwi mnie sytuacja z tą 901 ... Przypomnij mi czy wzmacniacz miał w rękach ktoś z ludzi znających zagadnienie strojenia Sansui i czy wzmacniacz załączał protektor od samego początku czy to objaw mający miejsce od niedawna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...