Skocz do zawartości
Belfer54

Sansui – moja ulubiona marka.

Recommended Posts

Witam.

Dokładnie o to. Widziałem już concert 8 z czarną obudową głośnika wysokotonowego (moje mają szary kolor), ale ten złoty pierścień...? Z czymś takim jeszcze się nie spotkałem, nawet na zdjęciach.

eugeniusz28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widać po sprzęcie, że gość nie jest z pierwszej łapanki.
W każdych tanich podstawkowcach i generalnie w tzw. "budżetowych" modelach kolumn wolnostojących na 99,9% są żenująco słabe kopułki, które warto wymienić, żeby dźwięk kolumn nabrał ogłady i zyskał kilka klas w górę, plus lepsze elementy do zwrotnicy, potem strojenie i w końcu zaczną grać akceptowalnym dźwiękiem.

Co zostało zrobione, jak widać na wcześniejszym obrazku icon_smile.gif

Pozdrawiam
Pygar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak samo jak nie pasuje mi sformułowanie "tanie podstawkowce" - w odniesieniu do ceny dużo powyżej tysiąca dolców za parę nowych kolumn icon_eek.gif
W każdym razie ja raczej nie przewiduję wymiany góry icon_cool.gif w Xavianach czy Totemach ...

Pygar,
A jakie kopułki zostały wstawione w tych "Jamochłonach"?

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na dzisiejsze realia jeśli coś w sklepie kosztuje 1000$, to dystrybutor płaci producentowi za te same kolumny +- 500$.
Taki sklep nie sprzedaje codziennie kilku kontenerów kolumn i musi mieć dobrą przebitkę, żeby zarobić na koszty i pracowników, a z czasem przecenić jak nie znajdą kupca, dać rabat zainteresowanemu klientowi z gotówką, ukryć w cenie koszty sprzedaży ratalnej itd.

Wobec tego jakie są koszty materiałowe kolumny za 1000$, którą producent sprzedaje za 500$ i jeszcze na tym sporo zarabia ?
Skrzynki większość zamawia w Chinach albo w Polsce, do zwrotnicy też nie dają kondensatorów po 100$ za szt. w detalu tylko takie po maks. kilka $/szt.
Na same głośniki zostaje maksymalnie 100-150$, jak na szybko podzielisz tę wartość przez liczbę przetworników, to po ile $ zostaje na jeden głośnik ?

Dlatego nie opłaca się kupować nowych kolumn, bo są dużo bardziej przewartościowane niż nowe samochody.
Dopiero gdy są w sprzedaży kilka lat, to rynek wtórny określa ich realną wartość.

Pozdrawiam
Pygar

P.s.Powyższa zasada dotyczy wszystkich dóbr materialnych, które mają małą rotację sprzedaży, czyli wszystkich produktów luksusowych, bez których można żyć, a które większość konsumentów wymienia raz na kilka, kilkanaście lat, w dodatku robi to tylko mała część populacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pygar, nie widzę związku z tym co poprzednio napisałeś. Mam wrażenie, że trochę się wcześniej zagalopowałeś i za wszelką cenę próbujesz postawić na swoim i wykazać, że jednak masz rację. Uważam, że dla wielu określenie "tanie podstawkowce" równa się pojęciu "kiepskie podstawkowce", a nie wartości komponentów użytych do ich wyprodukowania. Nie napisałeś też, dlaczego uważasz wysokotonówkę concertów za "żenująco słabą"? Trochę pokory proszę, nikt nie ma monopolu na mądrość...

(bez urazy) - pozdrawiam, eugeniusz28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysiek ale żeś walnął ...

Głośniki w Jamo to wysoka półka !
Tam są markowe głośniki i z tego co pamiętam chyba nawet berylowa kopułka ! Można stwierdzić , że komplet takich głośników zastosowany w kolumnach innej firmy spowodowałby podniesienie ceny o 50 % ! Poczytaj Krzysztof o tych kolumnach bo mam wrażenie , że nie wiesz o czym piszesz ... Można zarzucić im osobisty charakter bo są bardzo precyzyjne i analityczne ale w żadnym razie nie można zarzucić tu czegokolwiek jakości komponentów !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kopułka jest tekstylna (Seas Excel). Ponoć głośniki robione na specjalne zamówienie Jamo, cewka wysokotonowca nawijana srebrnym drutem (ten z szarym frontem, katalogowe miały czarny front), etc. ...

eugeniusz28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eugeniusz28

You Talking To Me?

Ja się nie obrażam icon_smile.gif

Takie są fakty i zasady ekonomi.

Żeby mieć kolumny na dobrych podzespołach, to trzeba wykonać/zamówić egzemplarz DIY, na podstawie dokładnego i sprawdzonego projektu albo zapłacić sporą sumę za gotowe, fabryczne.
To że dane kolumny "sklepowe" patrz wspomniane JAMO Concert 8, grają i się podobają nie zmienia faktu, że wewnątrz pracują elementy z "dolnych" rejonów cennika producentów przetworników.
Ogólna tendencja na rynku jest taka, że głośniki względnie dobrej klasy, które montowano do kolumn 15-20 lat temu, obecnie wędrują do skrzynek z wyższej półki cenowej niż to miało miejsce w czasach gdy mniej liczono koszty i zysk.
W większości produkowanych zestawów głośnikowych umownie "tanich", to właśnie sekcja wysokotonowa najczęściej potraktowana jest po macoszemu.
Gdy ktoś ma wiedzę na co można wymienić daną kopułkę, by bez przerabiania istniejącego otworu, np. wyższy model tego samego producenta głośnika lub inny o tym samym systemie montażu, a potem umie/zna kogoś kto to zrobi i dostroi nowe elementy z reszta przetworników, to łatwo wyciągnie z tej samej konstrukcji dużo lepsze rezultaty, w porównaniu do tego co udało się w fabrycznym modelu.

W tych kolumnach normalnie jest montowany głośnik "25mm SEAS Sonotex Dome tweeter" , właściciel wymienił go na wyższy model o tych samych wymiarach : Seas Exel " Milenium", które nowe kosztowały w detalu po około 275$/szt + wysyłka, komplet +- 550$ +wysyłka, + nowe elementy do zwrotnicy itd.
Jakie to super kopułki musiały być w Concerto 8, gdy całe kolumny kosztowały 1000$ ?
Jeszcze ktoś dalej wierzy w "wyjątkowo dobre elementy" jakie producenci montują w fabrycznych kolumnach icon_smile.gif ?

Nie wiem, czemu nie mogę wklejać zdjęć ???
Widocznie coś padło na serwerze forum.

http://www.seas.no/images/stories/excel/tw...1_T25CF002b.jpg

Podaję link do zdjęcia kolumn:
http://bgaudioclub.org/gallery/albums/user...8/P4182013a.JPG

Tak wyglądają fabryczne kolumny:
http://img.usaudiomart.com/uploads/large/6...30_w_stands.jpg

Pozdrawiam
Pygar

P.s. Berylowa kopułka w głośnikach za 1000$ ?
To nic tylko brać !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Małe Concerty jako nowe kosztowaly ponad 8 tys zł więc do tanich nie nalezały...u mnie grają bardzo fajnie i żebym je wymienił to musiałoby się naprawdę trafić coś super w rozsądnej kasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gratuluję i ciesze się, że Ci się podobają.

P.s.
Quest11, tylko dźwięk miałem na myśli.
Nie miałem na celu dyskredytować czyiś wyborów, chciałem tylko uświadomić, że producenci nie dają do kolumn "Bóg wie czego", tyle i tylko tyle.

Dla mnie prywatnie wygląd kolumn jest nieistotny, służą do słuchania, a wygląd jest sprawą wtórną i nie mamy na nią wpływu oprócz wyboru okleiny/lakieru itd..
Najprzyjemniej słucha się przy świetle księżyca, gdy w sieci jest mniej zakłóceń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie wiem, czemu nie mogę wklejać zdjęć ???
Widocznie coś padło na serwerze forum.


Od paru dni coś się dzieje na Forum (np. nie pojawiają się najnowsze posty - jest wyświetlany stan sprzed paru dni), mam nadzieję, że po niedzieli już będzie normalnie!


A co do kiepskich elementów w tych kolumnach to się nie zgodzę z Tobą.
Same głośniki użyte w tych kolumnach (i w C11/D870-kosztujące nominalnie 11 tys. zł) do najtańszych nie należą więc cena jest bardzo rozsądnie skalkulowana. Zresztą widać to również po cenach używanych kolumn (około 3 i 5 tysięcy).
Szczególnie że sporo osób na Forum ma te kolumny i bardzo sobie je chwali (również na AS).

O modyfikacje to się proszą np. Jamo Classic (w tej chwili na allegro wystawiane w zdecydowanie przesadzonej cenie) albo D579/D590 (o czym już pisał w tym wątku Czubsi).

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I tu muszę potwierdzić. Często droższe kolumny były i są robione z tańszych komponentów. Z drugiej strony sam fakt użycia droższych komponentów nie musi zaowocować poprawą dźwięku. Źle dobrane części nawet najwyższych lotów, mogą nie stworzyć nic dobrego. Nawet jeśli projekt jest bardzo dobry, użycie niewłaściwych komponentów wewnętrznych może pogorszyć dźwięk, często nawet gdy użyjemy teoretycznie droższych i potencjalnie lepszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Małe Concerty jako nowe kosztowaly ponad 8 tys zł więc do tanich nie nalezały...u mnie grają bardzo fajnie i żebym je wymienił to musiałoby się naprawdę trafić coś super w rozsądnej kasie.



Nie mogą grać fajnie, musieliśmy się pomylić. Kopułka jest żenująco słaba - trza wymieniać! icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja powiem że fajnie jest wymienić głośniki na lepsze i inne części aby grało nam lepiej. Jednak jest to opcja raczej dla kogoś kto che pozostać z tym sprzętem. Jakoś sprzęty nazywane grzebanymi nie cieszą się zbyt dużą estymą na rynku wtórnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale teraz już się odezwę. Napewno wysokotonowiec w jamo jest wysokiej jakości bo słyszałem same pochlebne opinie na temat tego monitora ale pewnie może być lepszy. Tylko byłby droższy.
Apropo tego co powiedziałeś Moby. Można by uznać, że moje spx były grzebane ale grają o niebo lepiej niż oryginały. Więc tu tylko pozostaje kwestia Kto przy nich grzebał.
Apropo używanego sprzętu. Inny był kiedyś przelicznik zainwestowanych pieniędzy w komponenty, a inny jest teraz. Teraz można dobrą reklamà i marketingiem zrobić hi end z wszystkiego. To kosztuje i to niemało. Przykładem jest przemysł farmaceutyczny.
Kiedyś jak kupowałeś mercedesa to miałeś gwarancję jakości, teraz już raczej nie...
Więc nie skreślałbym sprzętu z epoki. Nawet grzebanego bo kolumna nie może grać tak samo po 40tu latach. W dzwięk od tamtej pory rewolucji nie przeszedł. Jamo pewnie jak na tą cenę też jest dobrym monitorem bo nie bez powodu tak go bronicie. Niedługo przy odrobinie szczęścia i uprzejmości kolegi posłucham go sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W tych Jamo Concertach koniecznie trzeba wymienić w zwrotnicy kondensatory i oporniki , na coś lepszego.
Dziwię się, że do takich kolumn dali słabe kondy i oporniki.
Sam to przerabiałem na moich Jamochłonach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,

Chciałbym sie dowiedzieć czegoś o kolumnach sansui sp-x111k. Wyglądają identycznie jak mission 780, tylko jak mają się do jakości i samego brzmienia jego barwy etc. w porównaniu z missionami.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem, że firma Jamo jest nastawiona bardziej na klienta masowego, i trochę jest to taki moloch ale wezmę firmę w obronę, w swoim czasie na serio myślałem o zakupie Classic 8 mimo marudzeń kolegi po całej serii Dior, Tonsilów to były naprawdę fajnie grające kolumny w cenie tylko ociupinę wyższej od naszych krajowych wynalazków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piorek608,
z mojego punktu widzenia nie musisz bronić JAMO icon_razz.gif

Bardzo lubię tę firmę - choć oczywiście nie wszystkie jej produkty...
Classic 8 były u mnie chyba z 10 lat, najpierw w stereo a potem jako fronty w kinie domowym.
Zastąpiła je wyższa seria JAMO... i potem jeszcze wyższa seria JAMO icon_lol.gif
No może niekoniecznie "płakałem jak sprzedawałem", ale to był kawał mojej historii (tak na prawdę to pierwsze moje kolumny po Tonsilach, JVC i SONY które nie tylko wyglądały ładnie ale i grały poprawnie - oczywiście odnosząc się do ich ceny zakupu: 2 tysiące za parę) i mimo wszystko ciężko się było rozstać z kolumnami które wyglądały jak nowe po tylu latach grania.


A że jeszcze mam Concerty i parę różnych kolumn tej firmy - to teraz już tylko czekam na ciekawy wzmacniacz SANSUI z pewnych rąk by go podpiąć pod któreś JAMO (to tak by nie odbiegać od głównego tematu wątku). icon_rolleyes.gif

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Panie i Panowie

W najbliższych dniach odbędzie się implementacja PR-ek precyzyjnych do 907XR MOD-MOSFET, po udanym przeszczepie jako druga w kolejności na stół trafi AU-alpha 907Limited.

W następnym tygodniu dojadą najnowsze gniazda Furutecha NCF i sprawdzimy różnice między starszymi modelami.

Życzę udanego weekendu i pozdrawiam całą Sansui-ową Brać.
Pygar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...