Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
B11

CD - NAIM 5i czy Roksan Caspian M1

Recommended Posts

(lepsze) Zamierzam kupic któryś z wymienionych odtwarzaczy a niestety nie będę miał możliwości odsłuchu. Który z wyżej wymienionych odtwarzaczy CD waszym zdaniem lepiej sprawdzi sie w muzyce Rockowej jak i w cięższych klimatach. W 60% słucham rocka w 30% wszystkich innych gatunków muzycznych. Wzmacniacz NAD 356BEE kolumny podstawkowe AE NEO 1. Brzmienie wolę bardziej z zaznaczonym środkiem i dołem aniżeli górną częścią pasma. Roksan Caspian M1 wydaje mi sie ze był by bardziej uniwersalny dźwiękowo ale czy naprawdę lepszy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czemu nie masz możliwości odsłuchu?
To CD za 5000 zł uważam że jednak warto dobrać go pod swój styl. Po prostu sprawdzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj,
Odradzam zakup bez odsłuchu. Czysto teoretycznie do Twoich gatunków muzycznych lepszy będzie Naim, jednak duży wpływ mają także pozostałe elementy Twojego systemu oraz Twoje subiektywne odczucia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Naim cd 5i wziąłem w ciemno ale używany to w razie cos w tej samej cenie bede mógł sprzedać. Napisze w przyszłości jak wrażenia z odsłuchu. Poprzednie CD Xindak Mouse 2.0 genialnie sprawował sie w muzyce jazzowej i klasyce lecz w rokcowych klimatach srednio, zobacze czy Nami poradzi sobie lepiej w tym gatunku. W jazz nie wydaje mi się by lepiej zabrzmiał porostu Xindak był do tego gatunku stworzony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CD dotarł jest dobrze zeby nie powiedzieć bardzo dobrze. Od Xindaka znacznie lepiej brzmi pasmo jest bardzo zrównoważone, wokale i gitary niesamowicie brzmią. I nie wiedziałem ze to kiedyś powiem ale powiem mógłby grac bardziej dobitnie górą pasma. Ale barwy ma bardzo ładne i radzi sobie w największej siecze metalowej. Teraz powinienem zmienić przewody głośnikowe bo jakies 3zł za metra mam i wiem ze mogę przez to tworzyć wąskie gardło systemu. Miałem kolumny zmieniac ale w sumie to juz nie potrzebne lecz i tak muszę bo nie mam w kine domowym bocznych defektowych. Oczywiście zeby było jasno w kinie mam zupełnie iny system oparty na AE Neo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No kolego, w takim systemie kable za 3 zł/metr, to wstyd icon_wink.gif
Jasne, że sobie degradujesz takimi "sznurówkami" dźwięk. I bez względu na poglądy w temacie kabli i ich wpływu na pewno bardziej przyzwoite by się przydały. Interkonekty, nie pamiętam jakie masz, ale też może coś tam trzeba by zmienić?
Całkiem prawdopodobne, że po wymianie kabli dźwięk na górze się otworzy. I nie będziesz już myślał, że wysokich jest za mało, albo są za delikatne.
Co do CDka Naima, to znam ten odtwarzacz. Jest naprawdę niezły, ma fajny drive. Ale na przykład nie za bardzo z tym pasuje do muzyki tzw. poważnej, trochę się gubi. Do niektórych gatunków jazzu pewnie też. Ale z rytmiczną, synkopowaną muzyką gra jak złoto.
Sam się pewnie przekonasz, choć może nie będzie Ci przeszkadzała ta jego pewna "jednostronność".


No i bardzo spodobało mi się określenie "boczne defektowe". Jak dla mnie strzał w dziesiątkę icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
(efektowe) te co używam, w stereo, to, w kinie je wykorzystuje jako surround i do stereo teraz muszę zakupić jakieś bo teoretycznie nie mam. Górne pasmo wolę aby jednak pozostało delikatne. Przedrzymskim wstyd sie przyznać ale na razie kolumny znajdują sie tak ze wysokotonowy jest na 143cm nad ziemią, od miesiąca czekam na podstawy, są jakieś problemy, z produkcją - solidne z możliwość dodania balastu. http://allegro.pl/standy-sng-st3-podstawki...5740062372.html. Gdy będę miał podstawy wtedy dopiero naprawdę sprawdzę jak to brzmi i o jakim brzmieniu podstawkowych szukać do tego stereo. Interkonekt to Tara Labs Quantum 2 X 0,75m lecz niestety obawa jest ze są naprawdę wiekowe. Lecz ich stan zewnętrzny jet praktycznie idealny. Jeśli chodzi o przewody do głośników, to dopiero po zakupie właśnie kolumn, może jakieś do tysiaka używane, ale nie omieszkam oczywiście założyć, w tej sprawie tematu na forum bo jest tu wielu ludzi lepiej osłuchanych. Za kolumnami podstawkowymi, będę się rozglądał używanymi w cenie do 3.500zł. W sumie juz za tydzień.

Wracając do Naim - powiem tak z jazzu u mnie teraz to tylko Wojtek Mazolewski dwa albumy i trzy albumy Izy Kowalewskiej i w tych ze albumach brzmi nieźle aczkolwiek Xindak brzmiał możliwe ze lepiej ale bardzo nerwowo w porównaniu do Naim. Większość płyt u mnie to albumy Rockowe i parę metalowych. Brzmienie Naim trochę mnie niepokoi gdy słucham ukochanego Tool bo wydaje mi się ze jest on pozbawiony drapieżności, zbyt wygładzony udelikatniony. W rocku brzmi bardzo dobrze a w koncertach live genialnie znikają niedoskonałości, tak powszechne w tego typu nagraniach. Muzyki klasycznej mam z dwadzieścia albumów i zaraz właśnie sprawdzę jak w tej muzyce sobie radzi. Tylko testy wstępne są z wysokotonowcami ustawionymi półtora metra nad ziemią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No oczywiście, że dopiero ustawienie na dobrych standach i odpowiedniej wysokości da Ci pogląd jak naprawdę gra Twój system.

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, czy pisałeś o kablach? Ale ich wiekowość nie powinna być problemem jeśli są dobrze zakonfekcjonowane.
Osobiście wolałbym wiekowe dobrej klasy interkonekty niż nówki z niskiej półki.

Co do CD Naima, to jak z każdym elementem toru audio, nie do końca można być zadowolonym z tego jak gra.
Zauważyłeś zapewne, ze idealnie (czyli zgodnie z Twoim gustem) grających urządzeń nie ma. Zawsze jest coś, co mogłoby być lepsze, bardziej wyraziste albo delikatniej podane.
Na pewno jeśli takie brzmienie nie odbiega daleko od ideału, można pewne niedoskonałości próbować korygować ustawieniem kolumn, akustyką pomieszczenia, doborem kabli. Czasem to coś, ten drobiazg o który walczymy okazje się dostępny dopiero w hi-endzie.

Co do nowych kolumn standowych, to sam jestem ciekaw. Ale za 3,5 kzł można kupić naprawdę już dobre monitory. Oczywiście myślisz o używanych? Bo w tej cenie, to można znaleźć takie w świetnym stanie, wiec to głupota wydawać na nowe.
Daj znać zanim coś kupisz, może będę mógł jakoś pomóc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W brzmieniu Naim juz sie powoli zakochuje więc jest dobrze a możne być jeszcze lepiej. Interkonetky brałem w ciemno tylko ze względu na firme i powiem ze brzmienie zmieniło się ogromnie w pozytywną stronę. Koumny interesują mnie tylko używane i czekam jak cos gdzies sie pojawi ciekawego. Ostatnimi moimi kandydatkami były monitory firmy Monitor Audio GX 100 za 3500zl -ale niestety juz ich na allegro nie widzę. Oczywiście jak cos sie trafi to zaciągnę porady. A jednak są te Monitor Audio GX100 i tez ciekawe Studio 16 Hertz Canto Three SE lecz ani pierwszych ani drugich nie słyszałem. Co do mojego gustu w brzmieniu kolumn to tak- dynaudio podstawkowe grają dla mnie za płasko ale juz focale 906 są idealne jak dla mnie w brzmieniu lecz do pomieszczeń od 15m2. a ja mam 12m2 ze słabą akustyką. Zawsze bardziej mi odpowiadała w srednio-niskotonowcu membrana papierowa w brzmieniu no z wyjątkiem focala który to ma lnianą membranę. Do niedawna też bardzo poważnymi kandydatkami były Acoustic Energy Radiance One ponieważ, całe moje kino opiera sie na Acoustic Energy Neo, tylko jeśli chodzi o Radiance wiem na pewno to po słuchaniu Neo One niższego ich modelu ze mogą mieć lekkie niedobory na niskich częstotliwościach, bo nawet w testach Radianców to podkreślają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×