Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
bono

Zestaw do muzyki i filmów do 2500 złotych

Recommended Posts

Dzień dobry wszystkim. Jest to mój pierwszy post na tym forum.

Urządzamy z żoną nasze pierwsze mieszkanie. Chciałbym móc w nim posłuchać muzyki w przyzwoitej jakości, zacząłem więc rozglądać się za sprzętem trochę lepszym niż mikrowieża za 500 złotych. Początkowo myślałem o miniwieży wyższej klasy, ale później doszedłem do wniosku, że żeby nie mnożyć ilości sprzętu, poszukam czegoś, co odtworzy też DVD. Okazało się, że na rynku jest tylko jedna miniwieża w klasie średniej spełniająca te kryteria. To Yamaha Pianocraft 750. I pewnie po prostu bym ją kupił, gdybym nie zaczął dalej czytać.

Teraz mam w głowie mały mętlik, bo rozważam zakup amplitunera i odtwarzacza DVD/BR, a na rynku jest ogromny wysyp tego typu urządzań i zestawów. Zależy mi na tym, żeby zestaw nie był dużych rozmiarów. Dwa moduły są do przełknięcia, trzy już raczej nie. Kolumny muszą być małe. Pokój ma około 12 m2, a sprzęt będzie używany głównie do słuchania muzyki, rzadziej do oglądania filmów (70/30, powiedzmy).

Skłaniam się raczej ku sprzętowi używanemu, gdyż zależy mi na jakości dźwięku.

Pytania:

1. Czy warto bawić się w kompletowanie sprzętu? A może lepiej będzie kupić po prostu tego Pianocrafta?
2. Jeśli kompletować sprzęt, to który amplituner z poniższych będzie najlepszym wyborem?

- http://allegro.pl/marantz-nr1403-amplitune...5903672408.html
- http://allegro.pl/marantz-nr1603-i5908449348.html
- http://allegro.pl/marantz-sr5004-idealny-i5914845368.html
- http://allegro.pl/amplituner-hk-harmon-car...5897310872.html
- http://allegro.pl/amplituner-harman-kardon...5893245835.html

3. Odtwarzacz dokupię tej samej marki. Ale za jakimi głośnikami powinienem się wtedy rozglądać?
4. A może kupić Pianocrafta i wymienić głośniki na lepsze niż zestawowe?

Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki. Temat hi-fi to dla mnie nowość, choć zawsze lubiłem muzykę. Słucham folku, muzyki alternatywnej, z rzadka hip-hopu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli priorytetem jest muzyka to odpada aplituner kina domowego - dużo gorzej zagra. Szczególnie, że nie wygląda żebyś planował 5 czy więcej kolumn.
Jeśli już to amplituner stereo (wzmacniacz z tunerem radiowym w jednej obudowie) choć najlepiej wszystko osobno ale wymóg niewielu elementów tu ogranicza.
W takim układzie byłby amplituner stereo, odtwarzacz cd, odtwarzacz dvd (gorzej gra muzykę niż odtwarzacz cd więc lepiej osobno te elementy choć ostatecznie i tu można kompromisu szukać) i kolumny (do takiej powierzchni raczej podstawkowe).
Pianocraft nie jest złym wyborem ale jednak ustępstwem jakości na rzecz gabarytów - w częściach możesz skompletować lepiej grający zestaw w takim budżecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Według mnie kupowanie średnio- niskiej klasy amplitunera kina domowego do słuchania muzyki na dwu kanałach - bo jak zrozumiałem tak planujesz, jest bez sensu. Bo kupujesz coś co gra muzycznie i brzmieniowo bardzo przeciętnie-gorzej niż tańszy klasyczny wzmacniacz, a to do czego został zaprojektowany( czyli kino 5.1) i tak porzucasz. Plusem są niby wejścia, ale ogólne brzmienie jak i intuicyjna obsługa kuleje.
Faktycznie lepszym kierunkiem jest sprzęt stereo. Czy ta yamaha pianocraft xxx, to zależy od potrzeb. Pianocrafty po pierwsze, nie grzeszą wejściami, dwa warto poszukać oferty bez firmowych kolumn, sporo zyskują(nie tylko one). Ciekawa jest też wieża Pioneer P1, czy Denon dra109,dcd109(bez kolumn) Pionek i Denon mają wejście optyczne.
Innym rozwiązaniem są Marantz mcr np 511 itd. różne wersje z różnym wyposażeniem, ale plusem jest to że kupujesz prawdziwe kolumny, które pasują ci stylem brzmienia.
Dobrym rozwiązaniem jest też Yamaha rn500, masz sporo wejść cyfrowych, radio www, ukf i wejście usb na pliki, masz dobrą jakość, prostą obsługę, nowoczesne dodatki i do tego kupić jakiś płytowy odtwarzacz.i monitory.
Ad3) Zaś kolumny absolutnie typu podstawkowego, markowe, takie z 15-16 cm głośnikiem średnio nisko tonowym i tak zagrają w tym metrażu potężnie. Nowe z przedziału ok. 1-1,4zł będą tu super typu Magnat quatum 673, Monitor audio bx2, Indiana line nota 260, Jbl studio 230.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję, Panowie, za odpowiedzi. Wszystko sobie w wolnej chwili przeanalizuję i dam znać, co zdecydowałem. Teraz tylko szybkie pytanie: jeśli mam odtwarzacz płyt bluray jako jedyny odtwarzacz płyt i chcę obejrzeć film właśnie na nośniku bluray, to czy amplituner audio (pozbawiony wyjścia hdmi) podłączony do tegoż odtwarzacza przekaże w jakiś sposób obraz w jakości HD do telewizora? A może sygnał video idzie do telewizora bezpośrednio z odtwarzacza? Jak wspominałem, to będzie mój pierwszy zestaw, nie bardzo się na tym jeszcze znam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

chcę obejrzeć film , to czy amplituner audio (pozbawiony wyjścia hdmi) podłączony do tegoż odtwarzacza przekaże w jakiś sposób obraz w jakości HD do telewizora? A może sygnał video idzie do telewizora bezpośrednio z odtwarzacza?


Oj, to aby obejrzeć już film hd nie wystarczy płyta, bluray, kabel hdmi i dobry tv ? Sam kabel Hdmi nie przekaże obrazu hd ? icon_eek.gif i musi być pomiędzy amplituner kd o jakiś cudownych cechach ? icon_wink.gif

Każdy dvd/blurey ma wyjście out hdmi, a każdy nowy tv ma wejścia hdmi in - prościej się nie da icon_wink.gif
Więc obraz z blurya podajesz bezpośrednio do tv kablem hdmi.
Przecież sprzętowi "audio stereo" bez wejścia i wyjścia hdmi dodatkowy sygnał "obrazu" nie jest do szczęścia potrzebny. (Sens podawania sygnału video-obrazu po hdmi do amplitunera jest jak np amplituner miał obrabiać obraz do 4K, dodatkowo dekodować kilkanaście cyfrowych ścieżek audio jeśli obstawiasz się kilkunastoma kolumnami, ale generalnie chodzi o wygodę jednego kabla, którym jest hdmi-tak w skrócie)

Co do sygnał audio z bluraya to puszczasz do "amplitunera stereo, wmacniacza" na 2/3 sposoby, jeśli bluray ma wyjście typu RCA puszczasz takowym kablem do "sprzętu stereo", lub jak ma wyjście coaxialne, optyczne do "amplitunera stereo, wmacniacza".
Opcja trzy, można też z tv wypuścić dźwięk kablem optycznym do amplitunera, wzmacniacza. ( nagłaśniasz wtedy wszystko co aktualnie chcesz z tv, nie tylko filmy z płyt icon_wink.gif )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nigdy nie miałem odtwarzacza bluray, stąd wątpliwości. Ale w takim razie rzeczywiście amplituner kinowy do niczego nie jest mi potrzebny. Na bank kupię amplituner audio, do tego odtwarzacz bluray, ewentualnie dodatkowo odtwarzacz CD i jakieś kompaktowe kolumny o dobrym stosunku ceny do jakości:)

Mam jeszcze jedno pytanie: czy różnica w jakości, czystości i głębi dźwięku pomiędzy odtwarzaczem bluray a CD jest na tyle duża i słyszalna, że opłaca się inwestować w dodatkowy odtwarzacz CD?

Czy ktoś mógłby polecić dobry amplituner audio w cenie 800-1200 złotych? Może być używany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nigdy nie miałem odtwarzacza bluray, stąd wątpliwości.


Zasada jak przy vhs, czy dvd, podłączasz do tv i już.
Jednak dobrze jak bluray ma dodatkowe wyjścia audio poza HDMI, czyli coaxial, optyczne, rca, trzeba patrzeć co się kupuje.

Cytat

Mam jeszcze jedno pytanie: czy różnica w jakości, czystości i głębi dźwięku pomiędzy odtwarzaczem bluray a CD jest na tyle duża i słyszalna, że opłaca się inwestować w dodatkowy odtwarzacz CD?


W dobrym sprzęcie tak, warto mieć odtwarzacz cd. Jednak odtwarzacz ma najmniejszy wpływ na brzmienie, nie to co konkretny model kolumn, czy potem wzmacniacza. Koszt używanego Cd to nieraz tylko 150zł, dodatkowo często szybciej ładuje i ciszej pracuje od bluraya.( bo koreańskie dvd różnie)
Nieraz różnica jakości obrazu i dźwięku bluraya za 150/200zł , a tym za 500 zł jest spora.

EDIT:
Cytat

Czy ktoś mógłby polecić dobry amplituner audio w cenie 800-1200 złotych? Może być używany.


Jeśli chcesz mieć coś co zaspokoi potrzeby licznych wejść cyfrowych i jakości brzmienia to Yamaha RN500. Ma kilkanaście wejść optycznych coaxialnych, rca. dodatkowo wejście usb na pliki z pendriva, radio ukf i radio sieciowe-www icon_wink.gif Cena trochę wyższa, ale warto, bo poniżej 1kzł kupisz zwykły amplituner z radiem bez wejść cyfrowych. No za 1200 Yamahę rn 301 gorszą wersja rn 500, inne brzmienie i ma mniej wejść w tym brak usb, poczytaj sobie specyfikację i jpg.
Za 900 zł jest też klasyczny amplituner Onkyo 8020 i jako dodatek do zwykłych wejść ma jedno wejście optyczne dla TV.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przeglądam właśnie internetowe aukcje i stwierdzam, że jest ogromny wybór sprzętu japońskiego typu vintage. Czy zadbany amplituner audio z lat 70. czy 80. jest z dzisiejszego punktu widzenia wart zainteresowania? Nie chodzi o stylistykę, ale o możliwości dźwiękowe. Czy takie sprzęty dają się w sposób nieskomplikowany podłączyć do współczesnych modeli odtwarzaczy czy telewizorów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może najpierw zastanów się, co chcesz, co potrzebujesz(wejścia) jakie brzmienie lubisz ... Potem czegoś posłuchaj, poczytaj testy sprzętu, kolumn, by wiedzieć czego potem szukać.... Daje to większą gwarancję zadowolenia z zakupu...
Bo tak to przeskakujesz z napakowanych technologiami tanich amplitunerów kinowych, a chcesz sprzęt audio do muzyki, więc potem piszę o amplitunerach stereo - z wejściami pod tv, a teraz znów wybierasz sprzęt vintage.

Cóż, jest dobry audio vintage i zły tak jak dobre są dobre i złe stare auta, w obu przypadkach trzeba coś już wiedzieć jak się kupuje. Możliwości dźwiękowe starych są różne, tak jak i w nowym sprzęcie . Kupując starszy 30letni sprzęt nieraz trzeba się liczyć że parę złotych trzeba włożyć w naprawę, bo coś może niedomagać.
A czy dają się podłączyć je do TV, hmm, masz w nich wejścia tylko typu RCA, takie jakie są standardem także teraz w klasycznych wzmacniaczach stereo- tu bez zmian. Więc do połączenia z tv który ma wyjście optyczne potrzebujesz tzw. DAC( konwertera z optycznego na analogowy rca) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak kupisz stary sprzęt od sprzedawcy z dużą ilością pozytywów to ryzyko wtopy jest nieduże bo nawet jak wyjdzie usterka to zwykle da się sprzęt zwrócić, a sprzedawca dba żeby negatywa nie dostać.
Co do połączeń -> tyle wejść w ampli potrzeba ile źródeł przewidujesz. DVD, CD i ... tyle więc nie dużo (ja mam do wzmacniacza 6 podłączonych, w tym dvd). TV łączysz hdmi z DVD, wszystko łącznie z DVD spinasz rca z ampli i gra muzyka icon_smile.gif. Znajdziesz taki ampli bez kłopotu. Popatrz na Nakamichi - ja wprawdzie nie słyszałem ampli tej firmy (używam wzmacniacza i tunera radiowego osobno) ale wielokrotnie był tu chwalony i polecany. Sprawdź co dostępne , wklej linki a na pewno ktoś doradzi czy warto brać.
O brzmieniu jakie lubisz oczywiście pomyśl - to podstawa i ułatwia szukanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sprzęt audio z lat 70. czy 80. wygląda bardzo stylowo, ale do tego tematu wrócę za parę lat. Póki co chciałbym się skupić na sprzęcie nowoczesnym, nowym lub lekko używanym. Dziękuję za wybicie z głowy pomysłu zakupu amplitunera kinowego. Byłoby to rzeczywiście bez sensu

Jeśli chodzi o wejścia, to zadowalałyby mnie 3 - TV, odtwarzacz płytowy i gramofon (w przyszłości). Nie jest to więc dużo i to każdy amplituner raczej będzie miał. Fajnie byłoby móc słuchać muzyki z pamięci przenośnej podłączonej przez USB, ale to mają chyba tylko droższe amplitunery. Yamaha RN-500 jest niestety za droga. Pozostaje Yamaha RN-301, Yamaha RS-500, Onkyo 8020 i Denon 109. Co byście polecali?

Swoją drogą ten temat teraz kwalifikuje się chyba do przeniesienia do części forum poświęconej audio, a nie kinu domowemu.

Jak współpracowałby ze sobą zestaw amplituner Yamaha RN-301/Yamaha RS-500 + kolumny Tannoy M1/M2? Proszę o opinie i sugestie. Edytowano przez RoRo
Korzystaj z funkcji "EDYTUJ" by uzupełnić/poprawić swoją wypowiedź-zamiast pisać jeden post po drugim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Swoją drogą ten temat teraz kwalifikuje się chyba do przeniesienia do części forum poświęconej audio, a nie kinu domowemu.


Przenoszę do działu STEREO.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tannoy M2 kupione... Polecane przez Was jednak wykraczałyby poza budżet. Do tych kolumn lepiej będzie pasował amplituner Yamahy, Denona (109) czy może Onkyo (8020)?

Widziałem wczoraj na żywo amplitunery Yamahy, między innymi RN-501. Nawet ten wyglądał raczej plastikowo, sądzę że to przez plastikowe przełączniki i pokrętła. Czy w cenie do 1200 złotych da się kupić coś, co sprawia wrażenie bardziej zwartego, porządnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli planujesz gramofon to szukaj amplitunera z wejściem PHONO - specjalne gramofonowe. Bez tego będziesz musiał dokupić osobny wzmacniacz gramofonowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wejścia gramofonowe mają Yamaha RS-500 i Onkyo 8020. Te dwa sprzęty zostają na placu boju. Wszelkie wskazówki mile widziane.

Yamaha nie ma wejścia optycznego. Czy z nowoczesnych telewizorów da się wypuszczać dźwięk po eurozłączu zamienionym przejściówką na RCA? Czy dobrze rozumuję, że takie podłączenie gwarantowałoby wyższą jakość dźwięku niż przejściówka jack-RCA?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiele współczesnych TV ma eurozłącze o funkcjonalności wyłącznie wejść. Dlatego trzeba się z tym liczyć. Jeśli znajdziesz tam wyjście audio , to z kolei musisz się liczyć z tym że będzie tam tylko wyjście dźwięku z wbudowanego tunera. Dźwięk doprowadzony z podłączonych do niego urządzeń będzie niedostępny. Dlatego pozostaje wyjście słuchawkowe lub cyfrowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj,

Dopiero teraz odnalazłem Twoj wątek ale Tannoy M2 bardzo godne polecenia!!
Co do wzmacniacz dobrze zgrywa sie z nimi Denon i Onkyo mimo rożnych charakterystyk brzmieniowych.

W razie pytań zapraszam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Słuchajcie, wciąż mam tylko kolumny (Tannoy M2, jak już pisałem) i tak samo wielki mętlik w głowie, jak przedtem. Chciałem odsłuchać oba amplitunery, nad którymi myślę, ale nie ma takiej możliwości chyba w żadnym salonie w Warszawie. Po pierwsze dlatego, że niewiele ma w ofercie jednocześnie Yamahę i Onkyo, a po drugie dlatego, że Onkyo 8020 nie jest już w Polsce dystrybuowany, a te egzemplarze, które są na rynku, pochodzą ze stanów magazynowych. Większość sklepów nie ma już ich w magazynie. Odsłuch więc chyba odpada.

Zamówiłem już Onkyo 8020, ale im więcej czytam, tym większe mnie nachodzą wątpliwości, czy nowy sprzęt z tego przedziału cenowego jest w ogóle coś warty. Niby w wielu miejscach recenzje tego amplitunera są entuzjastyczne (na przykład tu: http://www.highfidelity.pl/@main-2051&lang=), ale z drugiej strony pojawiają się głosy, że o wiele lepszy dźwięk uzyskam z amplitunerów vintage w podobnej cenie (na przykład ze sklepów Nomos lub Retro Audio w Warszawie, gdzie sprzętom przywracana jest profesjonalnie pierwsza młodość).

Czy dla laika, którym przecież jestem, ta zmiana jakości będzie wyraźnie odczuwalna? Podpowiedzcie coś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po pierwsze Tannoy M2 nie są kolumnami zbyt wymagającymi od sprzętu i zwykle współpracują dobrze ze sprzętem nawet niższej klasy niż Onkyo 8020. Dlatego nie spodziewał bym się ze będzie źle. Określenia Vintage w audio używa się dla urządzeń które maja już z kilkadziesiąt lat. Takie sprzęty są adresowane zwykle do koneserów ich specyficznego brzmienia. Myślę ze niekoniecznie było by z czymś takim lepiej. Taki sprzęt nawet dobrze odrestaurowany to raczej zabytek kolekcjonerski niż do codziennego użytku na lata. Zawsze coś w nim w każdej chili może zacząć szwankować. Choć czasem wkłada się do starej obudowy nowe bebechy ( często jakieś tam ) . No i wtedy gra to jakoś tam .... Używany sprzęt zwykle odpowiada kategorii cenowej wyższej niż obecny za cenę jaką można go kupić. Dlatego jeśli wszytko jest w dobrym stanie to może jeszcze dość długo grac. Co najwyżej może co jakiś czas wymagać napraw. Jak już go zamówiłeś , to zamiast rozpaczać na zapas poczekaj aż posłuchasz nowy sprzęt. Wtedy będziesz mógł go ocenić. Trochę cierpliwości. Do starego amplitunera trzeba by dokupić DAC. Najprawdopodobniej nowy. Wtedy zmniejszyło by to budżet na tyle że sensowność zakupu używanego była by mniejsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czemu się uparłeś na amplituner? Wzmacniacz stereo w podobnej cenie gra na ogół dużo lepiej.
Kolumny Tannoy M2 grają również bardzo dobrze ze wzmacniaczami Rotel'a. Na zasadzie dobrego uzupełniania się.
Oczywiście jeśli już kupiłeś ten ampli, to raczej po ptokach. Na pewno nowy ampli nie będzie grał lepiej niż dobrze dobrany wzmacniacz stereo w podobnej cenie.
A możesz oddać ten amplituner w razie czego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×